
A jednak na kongresie Ruchu społecznego Niepokonani 2012, z pewnością mnie nie będzie, gdyż trudno jest mi wmówić, że wiec polityczny jest kongresem!!!
Telefoniczne rozmowy z organizatorami "kongresu"
Ruchu społecznego Niepokonani 2012, spotkanie i osobista rozmowa z
Marcinem Kołodziejczykiem, a także m.in. analiza słów padających na portalu tegoż ruchu społecznego, nie pozwalają mi na uczestnictwie w "kongresie", który jako żywo wiec polityczny przypominać będzie. Więcej o tej sprawie, o moich spostrzeżeniach, na swoim
Blogu/Forum napiszę.