Reklama
Reklama
Pozostałe
Pozostałe
|
Archiwum
Archiwum
 Dzisiaj, tj. 23 grudnia 2008 roku odbył się pogrzeb mojego Przyjaciela ze szkolnej ławy - Marka Sosnowskiego.

Marka, w serwisie nasza-klasa.pl pożegnałem słowami:
Właśnie przed kilkoma minutami dowiedziałem się o śmierci Marka. Dziękuję Jego imiennikowi, tj. Markowi Gierałtowskiemu - Janiczkowi za powiadomienie mnie o tym, jakże tragicznym, fakcie. (...). Marku! Gdziekolwiek jesteś, skądkolwiek muzę słyszał będziesz, a zapewne grają ją Tobie już anielskie chóry, to nie zapomnij o nas, o naszych zespołach Decybele i Homo Humanum, o naszej klasie, bo i my nigdy o Tobie nie zapomnimy i zapomnieć nikomu nie pozwolimy. Byłeś, jesteś i zawsze pozostaniesz w moich myślach, w mej duszy Marku. Głęboko wierzę w to, że "sklecimy" na nowo naszą kapelę, by niejeden raz jeszcze wspólnie zagrać, ale już w innym, szczęśliwszym dla nas wszystkich wymiarze. Żegnaj Przyjacielu, ale żegnaj na chwilę jedną, krótką, niczym nutka "szesnastkowa"...
Uroczystości pogrzebowe odbyły się dziś - 23 grudnia, o godzinie 12:30, a więc w wigilię Wigilii, na "Starym" Cmentarzu Komunalnym w Jeleniej Górze. Spoczywaj Marku w ciszy, niezmąconym niczym spokoju.
|