No tak, ta informacja nie powinna nikogo zdziwić, a szczególnie tych, którzy polsatowską "walkę stulecia" pomiędzy Andrzejem Gołotą i Tomaszem Adamkiem mogli śledzić na ekranach swych telewizorów. Patrząc na aferę hazardową - nomen omen - "jednoręki bandyta" Andrzej Gołota, nie wyleczywszy ubiegłorocznej kontuzji odniesionej w walce z Ray Austin'em, staje do walki z rześkim i zdrowiuśkim Tomkiem Adamkiem, robiąc mu za worek treningowy - istna żywa makiwara!!! Więcej o tym żenującym dziwowisku na naszym
Forum piszę, a w internetowym kinie
YourLiveCinema.TV całość walki Gołota przeciwko Adamkowi w super jakości prezentuję, a w znacznie gorszej jakości walkę pomiędzy Andrzejem Gołotą a Ray Austin'em Państwu przypominam. Kilka nowych faktów jeszcze dzisiaj Państwu zamierzam przedstawić!!! Hola, hola - nie we mnie tymi butelkami proszę, nie we mnie!!!