Tego się nikt nie spodziewał... Wiele się narzeka ostatnio na beznadziejną grę naszej piłkarskiej reprezentacji. Nie tylko w
PZPN mówi się głośno o tym, iż: "To prawdziwy koniec lata. Czas na radykalne zmiany". Tak, do prawdziwych i naocznych zmian dojdzie niebawem, a to już w tę sobotę, tj. 26 września o godzinie 14:00 na stadionie warszawskiej Agrykoli. Nasza Redakcja, jako pierwsza, dowiedziała się, że
Andrzej Strejlau zamierza w ogóle zrezygnować z formacji obronnej! Najpierw wydawało mi się, że to jest wręcz niemożliwe, ale kiedy zapoznałem się za szczegółami całej "akcji", już wiem, że gra bez obrony może przynieść nie tylko znakomite rezultaty, ale może być także cudownym panaceum na bolączki naszej reprezentacji. Nasza Redakcja dowiedziała się również, że selekcjoner
Andrzej Strejlau podjął radykalną i męską decyzję:
"W mojej kadrze z pewnością nie zagra Artur Boruc, bo choć w takim meczu przydałby się na bramce bardzo, gdyż jak mało który bramkarz puszcza jedną 'szmatę' za drugą, to jednak nadal jest zbyt silny na to, abym go widział w swojej kadrze". Tak, dziwny to mecz będzie - to już nawet nie mecz, to
prawdziwa USTAWKA, o czym szerzej jeszcze dzisiaj na naszym
Forum pisać będziemy!!!