Reklama
Reklama
Pozostałe
Pozostałe
|
Archiwum
Archiwum
 z Kino(manii) postów kilka...
Posty te pozostawiam bez komentarza, gdyż dla uważnych czytelników nie ma co tak naprawdę komentować, a ja nie chcę nikomu nic narzucać, także sposobu odbioru słów i ich znaczeń, więc Wam i tylko Wam pozostawiam ocenę tych słów i wydarzeń, miłej lektury życząc.
1. Autor Krzysztof J. Szklarski: "arcio napisał w swym poście: "zawsze szanowałem tamten serwis
niestety serwis zszedł na psy
nie nasz to problem ale jak czytam wypowiedzi ludzi którzy deklarują odejście i przesiadkę na org-a to mi sie niedobrze robi
coście uczynili z serwisem info ??????"
więc się tu zalogowałem, by jako właściciel opisywanej przez arcio "budy" odpowiedzieć na postawione mi pytanie. Odpowiadam więc: "Hau, hau arcio!!". Zrozumiałeś coś z tego? Prawda, że niewiele? Więc bądź łaskaw uzbroić się w cierpliwość, nie zadawać mi publicznie retorycznych pytań, a jeżeli chcesz to czynić, to czyń to wprost na stronie napisy.info lub jeszcze lepiej za pośrednictwem maila, czym zaoszczędzisz mi czasu, a Twoje pytania nie będą retorycznymi i nawet gdyby były one uważane przeze mnie za najgłupsze jakie mi dotychczas zadano, z pewnością się doczekają odpowiedzi. Za nietak więc uważam zadawanie mi publicznie pytań, o istnieniu których nie mam zielonego pojęcia. Robi Ci się niedobrze? Nie mój to problem, ale nie zapomnij, iż wszyscy na jednym wózku jedziemy, a kwestia legalności działania naszych stron nie została definitywnie załatwiona, więc miast pieprzyć farmazony, daj mi w spokoju nad tym problemem popracować, złożyć do Sądu pozew przeciwko Panom: Gutkowi i Duszyńskiemu a i o fakcie działań przestępczych tych dwóch Panów powiadomić Prokuraturę, więc póki co - uzbrój się w cierpliwość, nie kalaj (sraj) własnego i Użytkowników gniazda. Co do kwestii IV0nki: Nigdy On nie krył przede mną swej płci a współpracę z Nim uważam za niezwykle owocną, choć nie ukrywam, że w jednej, jedynej kwestii mi podpał, ale niezwykle wysoko cenię sobie Tego Człowieka, znajomość z Nim, a i może wkrótce przyjaźń, choć dzieli nas olbrzymia różnica wieku (mógłby być moim synem). Kwestia prawnika Madmaxa (Grzegorza Derebeckiego), nie wiem kim on jest i jak pilnuje interesów właściciela napisy.org, ale... ażyby miał się on stać moim prawnikiem, musiałby niejeden bank okraść, aby mnie mamoną zniewolić i ażebym ją widząc całkowicie rozumy postradał i uczynił zeń swego obrońcę i pełnomocnika. Amen!! Serio teraz - nie bijcie piany dziewczęta, chłopaki - dzióbki w kubeł i dajdzie mi w spokoju pracować, bo i Wy sami na tym wózku póki co jedziecie, a zachowujecie się, jakby dyszel od niego już Wam wszystkim w d.pę wszedł. Pozdrawiam Was wszystkich i życzę cierpliwości, rozwoju serwisu, bo na istnieniu "konkurencyjnych" serwisów z napisami bardzo, ale to bardzo mi zależy.
PS. Kiedyś napiszę dlaczego słowo "konkurencyjnych" w cudzysłów ujmuję."
2. Autor arcio: ""a co ma piernik do wiatraka ??
ludzie piszą to jak widzą obecny serwis napisy.info
nikt tu nie pisze o walce na wokandzie
czytaj ze zrozumieniem
co do stron napisowych to nie do mnie te aluzje bo jeżeli chodzi o KinoManie to ona nie utrzymuje się jak dwie opisywane w prasie z reklam - jak własciciele KinoManii zdecydują to zlikwidują możliwośc pobierania i ściagania napisów i po krzyku
serwis nie żyje "tylko" z napisów wiec ochłoń
a teraz zastanów się drogi Krzysztofie dlaczego tylu userów zniechęciłeś do serwisu napisy.info
jak sobie to uświadomisz to możemy dalej podyskutować""
3. Autor Krzysztof J. Szklarski: "Nie, nie arcio. Nie chcę z Tobą o czymkolwiek dyskutować, w tym o swoich zamierzeniach na teraz i na przyszłość, gdyż nie widzę najmniejszego powodu, aby się Tobie czy komukolwiek innemu z nich - i to publicznie - tłumaczyć (zwierzać). Nikt Ci nie zabrania logować się na serwis napisy.info i śledzić rozwój wypadków. Jeżeli ktoś się zraził moimi wypowiedziami, to wybacz - jest to moja i tych osób sprawa, a Ty nie zabawiaj się w niczyjego trybuna, a tym bardziej, iż czynisz to w sposób niezwykle niekulturalny. Wybacz, ale swoich dyskutantów, przyjaciół sam sobie będę dobierał. Gdybyś był jednak uważniejszym czytelnikiem i obserwatorem pewnych wydarzeń, to z pewnością dostrzegłbyś pewne prawidłowości w moich działaniach - a po chłopsku, tak aby i do Ciebie to dotarło - CHCę SIę ZA WSZELKą CENę POZBYć TYCH UżYTKOWNIKóW, KTóRYCH UWAżAM ZA NIEGODNYCH BYCIA UżYTKOWNIKAMI SERWISU HTTP://NAPISY.INFO, a więc z radością wręcz przyjmuję każdą deklarację odejścia z serwisu, który jest dzieckiem Krzysztofa Daniela, a On sam, zdając sobie sprawę z faktu, iż bycie ojcem nie zawsze oznacza bycia dobrym wychowawcą, opiekunem, nauczycielem mi powierzył tę misję i ją doprawadzę do szczęśliwego finału, choćbym miał chronić to "dziecko" przeciw własnemu Ojcu - paniatno? A jeżeliś tak pewny upadku a nie świetności wzmiankowanego serwisu, to bądź łaskaw i to publicznie założyć się ze mną o co tylko zechcesz!! Sorry, ale mam poważniejsze sprawy na głowie aniżeli każdemu "odszczekiwać" na jego zawołanie, więc "kuląc pod dupę ogon swój" do napisów.info powracam przez Ciebie publicznie budą określanych.
PS. Niezwykle "cieszy" mnie Twoja "troska" o byt http://napisy.info, ale wybacz - w szczerość Twej "troski" i to publicznie przejawjanej NIE WIERZę!!"
4. Autor DaNTe: ""Proszę nie wtykać w moje usta czegoś, czego ja sam nie powiedziałem. Podstawą mojej decyzji były aspekty prawne. Nigdy nie było mowy o jakimkolwiek wychowywaniu użytkowników czy nauczaniu w kwestii innej niż bezpośredni związek napisów z prawami autorskimi i tematami pokrewnymi.""
5. Autor arcio: "drogi krzysiu synu szklarza
napisy.info to twój serwis - twoje pole do popisu (nie mylić z poPISem)
ja nawet nie miałem zamiaru bawić się w niczyjego trybuna - powiem szczerze że troske przejawiałem ale już nie przejawiam a teraz wisi i powiewa mi to co sie bedzie dziać z tym serwisem
tak tak mój drogi zależało mi na tym serwisie ponieważ jestem z nim emocjonalnie związany od początku nawet jeszcze wtedy kiedy był pod inna domeną - teraz to już sprawa przeszła (mówie to moj kochaniutki tylko w swoim imieniu cobyś nie cytował moich słów odnośnie innych userów)
nie mam zamiaru dawać ci żadnych rad ani uwag bo to nie moj biznes ale dalej "pracuj" tak jak do tej pory a nie bedziesz musieć POZBYWAĆ się userów - sami odejdą :]
a co do cytowanej BUDY - to jak widze "wkładanie" nieswoich słów w czyjeś usta jest u ciebie krzysztofku na porządku dziennym laughing.gif
kończąc te wymiane uprzejmości: komu jak komu ale akurat osobom zwiazanym - mniej lub wiecej - z KinoMania SubGroup napisy nie będą potrzebne, więc jeżeli będzie decyzja o konieczności zwinięciu plików *.txt z publicznych serwisów to oni najmniej się tym przejmą".
Cóż, po prostu tylko westchnę (na razie) - cóż...
(Uwaga!! Autorem westchnięcia jestem ja, Jarząbek - tfu, tfu - K. J. Szklarski!!)
|