Reklama
Reklama
Pozostałe
Pozostałe
|
Archiwum
Archiwum
 Arcybiskup Stanisław Wielgus agentem SB.
"Wprost" dotarła do mikrofilmów, choć sam Wielgus i SB skrzętnie niszczyli teczki departamentu IV SB. Już w 1990 r. zwalczałem uczestników porozumienia "Okrągłego Stołu" i tych zawartych w Magdalence. Za tę walkę odpokutowałem bardzo ciężko m.in. 1,5 rocznym bezprawnie orzeczonym aresztem, dwuletnią banicją i nadal jestem szykanowany. W Polsce rządzili i rządzą poplecznicy, współpracownicy oraz funkcjonariusze SB. Błagam Was - drodzy młodzi Użytkownicy, Goście. Weźcie w końcu władzę w swoje ręce, bym choć jeden dzień mógł się poczuć we własnym Kraju człowiekiem wolnym i szczęśliwym. Niczego więcej w życiu nie pragnę - tylko tego jednego...
|