"ZAiKS żąda wyższych opłat od Google YouTube'a. Blokada teledysków na YouTube to nie tylko brytyjski problem. Polski ZAiKS prowadzi podobne rozmowy z Google’em i, tak jak wyspiarski odpowiednik, żąda podwyższenia stawek. Zgodnie z tym, o czym
informowaliśmy wczoraj, Google ustanowiło twardą politykę wobec podwyżki opłat licencyjnych za możliwość odtwarzania teledysków na YouTube. Jak tylko brytyjski PRS - Performing Rights Society - zmienił stawki, YouTube zablokował Brytyjczykom dostęp do klipów muzycznych. Niewykluczone, że Polaków czeka podobny los. ZAiKS bowiem idzie podobną drogą, co PRS: żąda wyższych opłat za możliwość odtwarzania klipów muzycznych, do których YouTube nie posiada praw autorskich. Google, właściciel portalu, nie chce się na to godzić. Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, polscy internauci ujrzą komunikat „ten film jest niedostępny w twoim kraju”. O wynikach negocjacji będziemy informować".
Tyle redaktor Maciej Gajewski z internetowej strony miesięcznika komputerowego CHIP.pl, a moje oświadczenie w tym przedmiocie znajdzie się jeszcze w dniu dzisiejszym, tj. 16 marca 2009 roku na naszym Forum.