Już wkrótce policja współpracując z Europolem będzie miała możliwość zdalnego sprawdzania zawartości dysków twardych. Wiadomo, że na celowniku znajdą się "jedynie osoby podejrzane o popełnienie przestępstw komputerowych oraz związanych z pedofilią". Kontrowersyjne jest przede wszystkim to, że jeszcze nie wiadomo, kto i w jaki sposób będzie określał podejrzanego i ostatecznie wydawał nakaz przeszukania. Nie wiadomo również, co oznaczać będzie termin "przestępstwo komputerowe". Czy niewiadomego pochodzenia utwór mp3 znajdujący się na pulpicie będzie pierwszym krokiem do więzienia?
Z całością artykułu możecie się zapoznać na naszym
Forum a naprawdę warto, gdyż Policja zza biurek penetrować będzie nasze nie tylko komputery, ale i mieszkania. Ja swoją internetową kamerę już do kosza wyrzuciłem!!!