dagmara222 - przeczytaj caly ten temat od pierwszej strony, musisz sama podjac decyzje czy masz ochote sie z tym zmierzyc, nie wiem czy ewentualne problemy mozesz miec Ty, czy ten kolega ktory ta strone robil (umiescil na serwerze).
ja sie tak zastanawiam, czy samo przedstawianie na pismie propozycji ugody za kilka tysiecy (podobno jest gosc do ktorego wolaja 8 tys.) nie moze byc potraktowane jako dowod w sprawie o wyludzenie? argument, ze kazdy, nawet najmniejszy kawalek mapy, wart jest 600 zl wedlug ich cennika jest powalajacy. szkoda ze nie wyznaczyli sobie ceny 5000 zl kawalek. ciekawe, czy wtedy tez kazdy do ktorego wysylaja takie pisma zawieralby z nimi ugode? a co z miniaturkami mapek, ktore oni traktuja jako odzielny utwor? tez wysylali pisma do ludzi, ze maja 2 fragmenty map, choc faktycznie byl to jeden fragment z miniatura, nawet mozliwa do wygenerowania przez sama komende w html. jak dla mnie jest to czyste wyludzianie! czy to im moze bezkarnie uchodzic?? paranoja!!!
marecki12 - bardzo licze na Twoja aktywnosc w tym temacie i w tej sprawie, bo Twoje posty sporo mi pomogly w zrozumieniu tego wszystkiego i tylko do Ciebie mam pewnosc ze nie jestes z MAP
glowa do gory, jakos to bedzie