18-03-2008, 09:34
|
|
|
|
Re: pozew za wykorzystanie fragmentu mapy
dagmara222 - wydaje mi sie, ze o tym decyduje sad wedlug wlasnego uznania, co do licencji, to tak jak bylo wczesniej pisane, niby jest, czasami jest tylko potwierdzenie jakiejs pracownicy ze jest itp.
ja tylko czekam na wypowiedz kogos , kto jest pewny tego, jak jest z tym wpisem do KRK, bo to do mnie akurat bardzo wazne. z tego co przytaczalem, to niezaleznie od tego, czy sprawa jest umorzona (na podstawie amnestii?), umorzona warunkowo, czy nastapilo skazanie, to w sprawach o przestepstwo wpis jest. w pismach od MAP pojawialo sie sformulowanie "dzialanie wyczerpuje znamiona przestepstwa". tylko ze znajac ich taktyke, to wcale bym sie nie zdziwil, gdyby specjalnie tak napisali. Osoby skazane za wykroczenie na karę grzywny lub ograniczenia wolności nie figurują w KRK.
|
|
|
18-03-2008, 13:39
|
|
|
|
Re: pozew za wykorzystanie fragmentu mapy
olp - najpierw muszą Ci tę wine udowodnić, do tego czasu w świetle prawa jesteś niewinny (chyba, że wina jest ewidentna i udowodnienie całej sprawy jest proste). Osądzanie kogoś przed skazaniem przez sąd nie posiadając dowodów w sprawie może być już traktowane jak pomówienie... tak więc pisanie "wyczerpuje znamiona przestepstwa" mimo braku ewidentnych dowodów może być już pod to pociągnięte. W połączeniu z par. 246 KK możesz spokojnie złożyć doniesienie o próbie wyłudzenia.
|
|
|
03-04-2008, 15:01
|
|
|
|
Re: pozew za wykorzystanie fragmentu mapy
Obowiązujący cennik oficjalny jest ogłoszony w
http://www.gugik.gov.pl/gugik/dw_files/63_rozp_02.pdf załącznik nr 4 tabela nr 4
Oczywiście uprzednio należy wnioskować do marszałka , określić zasięgi opłacić coś około 80 zł i można korzystać
w internecie , rozpowszechniać itd.
|
|
|
06-04-2008, 12:51
|
|
|
|
Re: pozew za wykorzystanie fragmentu mapy
Qitol - niestety prywatna firma może sobie żądać ile chce za swoje usługi, takie mamy prawo w kraju. Można jedynie mówić o próbie wyłudzenia zawyżonej należności jak tu było wspomniane - kumpel ma sprawę z MAP i za mapkę, którą oni wyceniają na prawie 700 zł netto (oczywiście żądąjąc x2 lub x3 tej kwoty według własnego widzi-mi-się), firma kartograficzna będąca jej autorem żąda niecałe 200 (z tego co pamiętam brutto). Tak więc masz odpowiedź po co funkcjonuje MAP.
Znajomy przejechał się zresztą któregoś dnia do Łodzi, aby wyjaśnić sprawę w siedzibie MAP - z tego co mi opowiadał mieści się ona w wynajętych pomieszczeniach w budynku przypominającym barak pod jakąś elektrociepłownią. Co więcej sekretariat MAP to pokoik będący jedną wielką składnicą segregatorów na korespondencję - naliczył ok. 50 (+5 na faktury i inne pierdoły) - co świadczy o skali przedsięwzięcia.
Mapek - zawsze warto złożyć doniesienie, może prokuratura się nimi w końcu zajmie. Drugi kumpel, który znajduje się w podobnej sytuacji stwierdził, że będzie zgłaszał do prokuratury próbę wyłudzenia i zainteresuje tym GIODO, gdyż MAP nie potrafi wytłumaczyć skąd wzięło jego adres zamieszkania. Ogólnie sprawa bardzo mocno śmierdzi - chłopak ma w rodzinie dwóch "ciętych" prawników, którzy ją analizują. W tym przypadku MAP chyba zapukało pod niewłaściwy adres.
|
|
|
|
|