13-09-2007, 11:36
|
|
|
|
Dokładnire tak trzymać "devel"
To bardzo dobrze że będzie artykuł a Komputer Świecie jeśli możesz to podaj mi jakiś numer telefonu zadzwonię do nich i opiszę moją sprawę.
godunow
Z twardych dowodów to oni przedstawili wydruki stron www i to tyle, w aktach jeszcze widziałem jakis wydruk mapy, dokumentujący że to ich mapki niestety zupełnie inny ja postarałbym się o wydruk tego samego fragmentu.
Tak jak nadmieniałem wcześniej wydruki przedstawione jako "dowody" nie zostały sporządzone przez notariusza.
Cały czas się zastanawiam w jaki sposób udowodnią że mapki przez nich wydrukowane były publikowane na moich stronach???
Oddanie sprawy do prokuratury ma na celu zastraszenie i wydojenie kasy.
P.S.
Myślę że uda mi się załatwić artykuł w ogólnopolskiej gazecie FAKT.
|
|
|
13-09-2007, 12:02
|
|
|
|
[cytat:2522v5yc] godunow
Z twardych dowodów to oni przedstawili wydruki stron www i to tyle, w aktach jeszcze widziałem jak[/cytat:2522v5yc]
Nie bez kozery pytałem o tak zwane twarde dowody. Policja gdy ściga np. za umieszczanie fotek pornograficznych czy innych na stronach internetowych zazwyczaj rekwiruje komputery ..Rekwiruje nie po to aby nacieszyć policyjne oko fotkami ale po to aby dysponować twardymi dowodami.. Bo wykasowanie fotek format dysku twardego tak naprawdę nie usuwa niczego. .Aby stale usunąć cos z komputera trzeba dysponować odpowiednimi narzędziami , przeciętny użytkownik komputera ich nie posiada..
A jeżeli strona była tylko podlinkowana sprawa komplikuje sie jeszcze bardziej.. na niekrzyść firmy oskarżającej..
Tu jest sytuacja prawie podobna. Nie jest problemem technicznym wejście na Twoja stronę Internetową na Twoim adresie IP ( czytaj da l innych widzianych jako twój komputer) .
Musiano by zarekwirować Twój komputer dokonać oględzin i stwierdzić ,ze na Twoim komputerze są umieszczone niezgodnie z prawem fragmenty mapy , bądź fragmenty poddane edycji..
Dlatego wątpię czy kiedy kol wiek ta firma wystąpi do prokuratury o wszczęcie postępowania..
Gdy by ta sprawa dotyczyła mnie osobiście nie byli by mi wstanie niczego udowodnić..
Zasada niewinności obowiązuje .. winę należy udowodnić.. a dopiero domagać się odszkodowania..
Odnoszę wrażenie że firma szuka naiwnych i taniego zarobku..
|
|
|
|
13-09-2007, 12:19
|
|
|
|
Dokładnie tak!
U mnie nic nie znajdą bo wymieniłem dysk
Do prokuratury wystapili bo chcą zastraszyć....to nie ze mna takie numery.
Niestety inni dali się zastraszyć i płacą.....
Teraz czekam na decyzję prokuratury bo mediacja nic nie dała jak pisałem wcześniej.
Backup na serwerze też nic nie da bo to było w lutym a jest zmieniany co miesiąc.
Poza tym jeśliby nawet znaleźli to jeszcze muszą udowodnić że to są dokładnie takie mapy na jakie mają licencję! A licencji nie chcą pokazać!
Ciekawi mnie czy można w takim przypadku ich ścignąć za np szykanowanie?
|
|
|
13-09-2007, 14:00
|
|
|
|
[cytat:1ym8vri9] Wracając do tematu MAP 1 to nawet jeśliby skierowali na drogę cywilną to nie wierzę że sąd zasądzi odszkodowanie w pełnym wymiarze, czyli licencja roczna. Tym bardziej że pliki zostały usunięte, czyli czynu zaniechałem. [/cytat:1ym8vri9]
Nie bardzo widzę podstaw pod postępowanie cywilne..
Jeżeli została złamana ustawa Ustawa o prawie autorskim prawach pokrewnych z tego co doczytałem tytułu firma wysuwa oskarżenie.. To jest postępowanie karne.. . I po uprawomocnieniu sie orzeczenia sądowego . firma map może dodatkowo dochodzić strat materialnych z tego tytułu..
Moim zdanie istniała by podstawa prawna do postępowania cywilnego wtedy gdy by nabyto program wspomnianej firmy i nadużyto licencji..
[cytat:1ym8vri9] Poza tym to jest za mała sprawa żeby sąd czy nawet ta śmieszna firma oddała dysk do specjalistów bo to sporo kosztuje i nawet w razie wygranej płaciłbym ratami. [/cytat:1ym8vri9]
Gdy by rzeczywiście znaleziono dowody na dysku złamania Kodeksu Karnego.. .
Bo w takim trybie jest prowadzone jest postępowanie raty by się mogły nie na wile zdać.. wszytko zależałoby od orzeczenia sądu..
Zapewne grywana by była etc.
Ale póki co to daleka droga do takich wniosków
.
|
|
|
|
14-09-2007, 10:01
|
|
|
|
Witam.
Sęk w tym,że MAP "produkuje" te mapy.Potem sprzedaje je innym.biorąc za to kasę.Jak dowiedziałem się,a pisałem o tym wcześniej,to oni są właścicielami map i mają prawo domagać się odszkodowania za naruszenie praw autorskich.
Powiem krótko; nic nie zdziałacie.
Pozdrawiam.
|
|
|
14-09-2007, 10:18
|
|
|
|
[cytat:u4o8mmz0] Witam.
Sęk w tym,że MAP "produkuje" te mapy.Potem sprzedaje je innym.biorąc za to kasę.Jak dowiedziałem się,a pisałem o tym wcześniej,to oni są właścicielami map[/cytat:u4o8mmz0]
Narazie żyjemyw III RP i isynieje domniemana zasada nieinnośći..
Jeżeli ktoś mnie np. oskarża że używam pirackiego windowsa. ( przykładowo ) , czyli że łamie prawo musi mi to udowodnić przed sądem
Musi dysponować twardymi nie wydumanymi dowodami.. kopiami pirackim zainstalowanymi na moich komputerach płytkami etc..
Tu oskarżenie wyglada mniej więcej tak
jede w jednym czasie w jednym miejscu dwoma samochodami ,a) kradzionym i b)swoim z naruszeniem przepisów drogowych
tych ddwóch czynności wykonać sie nie da w tym samym czasie..
|
|
|
|
14-09-2007, 10:24
|
|
|
|
godunow a ja zadam jeszcze raz pytanie;
czy tak trudno udowodnić kto jest lub był właścicielem strony ?
Ci,których stać,aby ponosić póżniej dodatkowe koszta procesu,niech się procesują.
Życzę przyjemnej roz(g)rywki przed sądem.
|
|
|
14-09-2007, 10:43
|
|
|
|
[cytat:10706w1u] godunow a ja zadam jeszcze raz pytanie;
czy tak trudno udowodnić kto jest lub był właścicielem strony ?
[/cytat:10706w1u]
To ze je jestem właścicielem jakiej strony wcale nie musi świadczyć ,z to ja umieściłem cos na stronie.. Do edycji mojej strony możę mieć dostęp wielu. na równych prawach.. może nastąpić włamanie. lub samo umieszczenie tej wspomnianej mapy nie bylo przestępstwem..
Zobacz policja zazwyczaj szuka dowodów na komputerach z którego dokonano przestępstwa .. A strony Internetowe tylko ich naprowadzają na te komputery.. i mało kiedy sa one dowodem decydującym w sprawie.. jak juz to pomocniczym..
Tak mi sie wydaje ta firma doskonale to wie.. i nie bardzo sie spieszy oddać sprawę do sądu.. Straszy wysyła pisma etc..
Pozdrawiam
|
|
|
|
14-09-2007, 10:58
|
|
|
|
[cytat="godunow"]
To ze je jestem właścicielem jakiej strony wcale nie musi świadczyć ,z to ja umieściłem cos na stronie.. [/cytat]
Twoja strona i Ty za nią odpowiadasz.
O włamaniu,przecież to zauważysz !,powinienieś zgłosić odp. organom.
Nie trzyma się to wszystko kupy...bez obrazy.
|
|
|
|
|