o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
90163 (jako 'było') z ID:
90321 (jako 'jest').
Było:
Freeze!
Freeze!
Eduart! What brings you here?
You swore you'd never set foot|in here again. What happened?
I'm broke. I need money and|I have no place to stay.
So you fucked up again?
Someone will turn up to perk|you up and pay you as well.
See that guy.
He's okay, plus he's|got a fat wallet.
Gimme a fucking break. You|know I can't stand those guys!
Yeah, but he's loaded.
Aren't you sick of stealing,|being on the run and broke?
From the gentleman...
Let's go, babe.
I'll be back soon.
How much?
Name your price.
Come. Have a seat.
50 fire-fighters with 11|engines arrived on the scene.
According to eye witnesses the|fire started inside the factory...
and spread quickly...
55 year-old attorney Georgos|Harissis was found...
brutally murdered in his Athens|apartment by his housekeeper.
The killer strangled his victim|after a violent struggle.
According to the police the motive|for the murder was robbery.
The perpetrator is being sought|in immigrant circles.
The wave of bad weather...
Don't show up here again!
Why?
Don't fuck with me, asshole!|Did you have to kill the man?
What are you talking about?|Are you crazy?
D'you think I'm stupid?
It was on the news. The guy|that bought you the drink.
Why did you kill him?
I'm a thief.|I'm not a murderer.
Take it and scram.|Get it?
Are you serious?
Do I look like|I'm joking?
I only had two friends.
You and IshmaeI.
Ishmaels dead.|And so am I to you!
What happened?
Leave me alone.
Get in!
Come on! Get up!|On your feet!
Your papers! Your papers!
Passport!
- No passport.|- What d'you mean no passport?
They stole it.
Cut the bullshit.|Let's go!
Come here!
Come here, you motherfucker!
Jest:
tłumaczenie khrayzee
z wersji angielskiej napisów "Eduart.2007.GR.DVDRip-ELiA.EN"
do releasu "Eduart.2007.DVDRip.XviD-ELiA"
!!!Moje pierwsze napisy!!!
Stać!
Stać!
Eduart! Co cię tu sprowadza?
Przysięgałeś, że nie przyjdziesz tu|nigdy więcej. Co się stało?
Jestem spłukany. Potrzebuję kasy|i nie mam dokąd pójść.
Więc znowu wszystko spiepszyłeś?
Zawsze znajdzie się ktoś,|kto będzie chciał cię sponsorować.
Widzisz tamtego gościa.
Jest ok, plus ma|gruby portfel.
Daj mi kurwa spokój.|Wiesz, że nie cierpię tych gości!
Taa, ale jest kasiasty.
Nie masz dość kradzierzy,|ucieczek i bycia spłukanym?
Od tego pana...
Choć skarbie.
Niedługo wracam.
Ile?
Podaj cenę.
Choć. Usiądź.
50 strażaków i 11 wozów|jest na miejscu.
Świadek naoczny twierdzi, że ogień|wybuchł w fabryce...
i szybko się rozprzestrzenił...
55-letniego adwokata Georgos'a Harissis'a znalazła...
brutalnie zamordowanego w jego|mieszkaniu w Atenach jego pokojówka.
Po długiej szarpaninie został on uduszony.
Według policji morderstwo to|było na tle rabunkowym.
Podejrzanego widziano wśród uchodźców.
Zły front atmosfe...
Nie przychodź tu więcej!
Dlaczego?
Nie zadzieraj ze mną, gnojku!|Musiałeś zabić tego człowieka?
O czym ty bredzisz?|Odbiło ci?
Myślisz, że jestem głupi?
Było w telewizji.|Facet, który postawił ci drinka.
Dlaczego go zabiłeś?
Jestem złodziejem a nie mordercą.
Bierz to I spadaj.
Jesteś pewien?
Wyglądam na kogoś|kto żartuje?
Miałem tylko dwóch przyjaciół.
Ciebie i Ishmael.
Ishmael nie żyje.|Ja dla ciebie też jestem martwy!
Co się stało?
Daj mi spokój.
Właź!
Dalej! Wstawaj!
Dokumenty! Twoje dokumenty?!
Paszport!
- Nie mam.|- Jak to nie masz?
Ukradli mi.
Nie pierdziel.|Idziemy!
Choć!
No choć tu ty skurwielu!
Było:
Motherfucker!
On your feet!
Let's go!
Get in!
Money! Money! Money!
I haven't got any.
Liar! Liar!
Mom...
Where have you been|all this time, son?
In Greece.
Why didn't you tell me|anything?
How could you do|this to me?
You look tired.|Sit down, sweetheart.
I'll get you something to eat.|Sit.
Where's Dad?
He went out for coffee.
He's not at work?
They made him retire|at 53.
Since he stopped working,|he's so restless.
What happened?
The new government replaced|everybody with its own people.
His blood tests showed|he has diabetes.
And Natasha?
She's sleeping.
Jest:
Sukinsyn!
Stań na nogi!
Chodź!
Wsiadaj!
Kasa! Kasa! Kasa!
Nie mam.
Kłamiesz! Kłamiesz!
Mamo...
Gdzieś ty był przez|cały ten czas, synku?
W Grecji.
Czemu nic mi nie powiedziałeś?
Jak mogłeś mi to zrobić?
Wyglądasz na zmęczonego.|Usiądź kochany.
Zrobię coś do jedzenia.|Usiądź.
Gdzie ojciec?
Wyszedł na kawę.
Nie jest w pracy?
Wysłali go na emeryturę|w wieku 53 lat.
Od kiedy nie pracuje wygląda|na wypoczętego.
Co się stało?
Nowy rząd, nowi ludzie.
Wyniki badań krwi wykazały,|że jest cukrzykiem.
A Natasha?
Śpi.
Było:
Is it really you?
I'm back.
So, are you a rock star now?
I didn't get the chance.
You've changed.
How are you?
I'm good.
We've got to talk|before Dad comes.
Okay.
Get dressed and let's go|down to the river.
For you.
Welcome back.
You finally remembered|you've also got a family?
If I'd told you I was leaving...
would you have given me|your blessing?
At least you could have told us|you planned to clean out...
your mother's cash register|at the train station.
The cash register?
They saw you coming out of the|station the night you left.
You didn't give a damn about|anyone, not even your own Mom!
Don't act like you don't know.
Who knows what you did|down there!
Talk to me!
Your Mom lost her job|because of you...
and you don't even have the|decency to say you're sorry!
Who taught you to steal|and lie?
Me, or your mother, you scum!
You can't beat me|the way you used to!
I don't want thieves|in my house.
Don't let me set eyes on you|again. Get lost!
You're not an officer any|more giving orders!
Get lost, I said!
The chain came off!
What did you do there|all this time?
Lots of things.|Here and there.
You know I never ratted on you|about going to Greece.
But you... not one call... not|a letter. You disappeared.
In two years you couldn't|find the time?
You're right. Forgive me.
Why did you come back|all of a sudden?
Because...
Because I never called you.
Since you left the almond tree|no longer blossoms.
The almond tree?
You and your almond tree! It|will blossom again some day.
Something's wrong with you.
Why won't you tell me?
I won't rat on you!|I swear!
Freeze! You're under arrest!
I wanna go away,|go any place, any place!
Any place, yeah, yeah,|any place, any place!
Doesn't matter where you go,|as long as it is far far away...
Yeah, yeah, doesn't matter|where you go...
Bright day, black night,|it kills me every day.
Yeah, yeah, it kills me|every day.
Just go far away.|Doesn't matter where.
Hey! Where are you going?
- I have to go.|- Why?
My Mom needs the pot|to make lunch.
Say hi to your Mom!
What are you staring at,|you bitch?
Jest:
Czy to naprawdę ty?
Wróciłem.
Więc, jesteś gwiazdą rocka?
Nie miałem szansy zostać.
Zmieniłeś się.
Jak się masz?
Dobrze.
Musimy pogadać zanim wróci ojciec.
Dobra.
Ubieraj się i chodźmy nad rzekę.
Dla ciebie.
Witam z powrotem.
Przypomniało ci się,|że masz też rodzinę?
Gdybym wam powiedział, że odchodzę...
dalibyście mi wasze błogosławieństwo?
Mogłeś chociaż nam powiedzieć,|że masz zamiar się zmyć...
mama pracuje na stacji|jako kasjerka.
Kasjerka?
Widziała cię wychodzącego|ze stacji tej nocy gdy odszedłeś.
Nikt cię nie obchodził,|nawet własna matka.
Nie udawaj, że nie wiesz.
Kto wie co ty tam zrobiłeś!
Mów do mnie!
Mama straciła pracę przez ciebie...
a ty nie miałeś nawet odwagi|powiedzieć przepraszam!
Kto nauczył cię kraść i kłamać?
Ja, a może mama.| Ty gnido!
Już nie jesteś w stanie mnie bić jak kiedyś!
Nie chcę złodziei w moim domu.
Nie chcę na ciebie patrzeć.|Zjeżdżaj stąd!
Nie ty tu teraz rządzisz!
Odejdź, powiedziałem!
Łańcuch spadł!
Co ty tam robiłeś przez cały ten czas?
Wiele rzeczy.|Tu i tam.
Wiesz, że nigdy nie miałam ci za złe,|że wyjechałeś do Grecji.
Ale ty... nie zadzwoniłeś...|nie napisałeś. Po prostu zniknąłeś.
Nie znalazłeś na to czasu|przez dwa lata?
Masz rację. Przebacz mi.
Dlaczego nagle wróciłeś?
Ponieważ...
ponieważ nigdy nie zadzwoniłem.
Migdałowiec nie kwitnie od kiedy cię nie ma.
Migdałowiec?
Ty I to twoje drzewo!Pewnego dnia znowu zakwitnie.
Co z tobą?
Dlaczego nie chcesz powiedzieć?
Nie doniosę na ciebie ojcu!|Przysięgam!
Stać! Jesteś aresztowany!
"Chce odejść, gdziekolwiek, gdziekolwiek."
"Gdziekolwiek, tak, tak.|Gdziekolwiek."
"Nie ma znaczenia dokąd pójdziesz|byle było bardzo daleko stąd."
"Tak, nieważne gdzie pójdziesz..."
"Dzień, czarna noc,|zabija mnie każdego dnia."
"Tak, zabija mnie każdego dnia."
"Byle daleko.|Nieważne dokąd."
Hej! Dokąd idziesz?
- Muszę iść.|- Dlaczego?
Mama potrzebuje garnka do obiadu.
Pozdrów swoją mamę!
Na co się gapisz suko??
Było:
That's your bunk. The cells|open at 6:30 in the morning.
Closing time 20:00. Lunch is|at 14:00. There's no dinner.
One bar of soap per month.
Sheets?
Prisoners bring their own.
- Your plate?|- What plate?
Each one of you must have|his own plate and spoon.
Otherwise he gets no food.|Didn't you know that, Sir?
What's that?
Mousse coq-au-vin|a l'Albania.
If you eat it today you|might even like it tomorrow.
The plate.
Give the plate back!
Asshole!
Get up! Get up, I said!
I saved them for you...|That's awesome music.
Greek rock.
You were in Greece?
I'm from Tetovo|but I like Albania.
What's there to like?
The mountains, the beaches,|the rivers...
Beautiful women...|we've got it all.
Don't bullshit me.
My name's Elton.|What's yours?
Jest:
Twoja prycza. Cele otwierane są o 6:30...
zamykane o 20:00. Lunch o 14:00.|Nie ma kolacji.
Kostka mydła na miesiąc.
Prześcieradło?
Więźniowie powinni mieć swoje.
- Twój talerz?|- Jaki talerz?
Każdy z was musi mieć swój|własny talerz i łyżkę.
W przeciwnym wypadku nie dostanie posiłków.|Nie wiedział 'pan' o tym?
A to co?
Mus coq-au-vin|ala Albania.
Jak zjesz dziś|jutro też polubisz.
Talerz.
Oddaj talerz!
Dupek!
Wstań! Wstań, powiedziałem!
Zachowałem je dla ciebie...|To super muzyka.
Grecki rock.
Byłeś w Grecji?
Jestem z Tetovo|ale lubię Albanię.
Jak tam jest?
Góry, plaże, rzeki...
piękne kobiety...|mamy tam wszystko.
Nie czaruj mi tu.
Nazywam się Elton.|A ty?
Było:
He's a rock star too.
What rock star are you|talking about?
Elton John... the singer. One|of my uncles was a big fan.
His first album was released|when I was born.
What are you in here for?
Robbery.
How many did you get?
Five?
My aunt had a small farm just|outside Vlore and I told her:
Why don't you let me have it|to grow medicinal plants?
Easy money.
Marijuana trees only need|a little water.
Once in a while, that is.
Suddenly the cops swooped down|and I got 3 years for nothing.
Lucky I work in the kitchen|otherwise I'd have gone nuts.
Don't eat sugar, you cow.|You'll burst.
Petro, the cell block leader.|He's a killer and...
Can you lend it to me|until I get my own?
What an asshole!|Keep it down, you prick!
- Where does it hurt?|- My stomach.
Good night.
German doctor. Life sentence.|But he's saved lives here.
You won't believe it...
The previous doctor was|Albanian, a veterinarian!
You fucked up! Get out of the|game now! You beat up All!
So what?
He's the leader's buddy.|They'll fuck you!
No one fucks me.
Take it and go play|All's position. Move!
Bako! You've got a visitor!
You won't get away with it,|you bitch! I'll fuck you!
I brought your backpack.|How are you?
Great!
Food and sleep for free,|movies, theater...
and endless walks by the|Adriatic. What more do I need?
You've been gone 2 years. Tell|me what did you do in Athens?
Too bad... I thought|you'd be different.
Get out of here, you punk|or I'll call the police.
You're all the same!
Crackpots!
Talk to me.|Maybe I can help you.
I know something's wrong.|Why don't you tell me?
What are you afraid of, Eduart?
Please, talk to me.
I'm neither an angel nor a|rock star. I'm just a thief.
You'd better not come see|me again.
Wait.
I have no sheets or a plate and|you're bringing me this shit?
I can't even sell it!
Eduart, it took me five|hours to come here.
Mom gave me the money because|I didn't have any.
If Dad finds out I came,|he'll kill me.
I have no money but next time|I'll bring sheets and...
You know something? It's|better you don't come again.
It's better for you,|better for everyone.
Jest:
On też jest gwiazdą rocka.
O jakiej gwieździe ty mówisz?
Elton John... piosenkarz.|Mój wujek był jego wielkim fanem.
Jego pierwszy album wydano| w tym samym roku co się urodziłem.
Za co siedzisz?
Kradzież.
Ile ci przybili?
5?
Moja ciotka miała małą farmę| na skraju Vlore i jej powiedziałem:
Dlaczego mi jej nie dasz.|Będę hodował rośliny lecznicze.
Łatwy szmal.
Krzaczki marihuany potrzebują|zaledwie odrobinę wody.
Raz na jakiś czas, to wszystko.
Z nikąd pojawiły się gliny|no i dostałem 3 lata za nic.
Na szczęście pracuję w kuchni.|Inaczej pewnie bym oszalał.
Nie jedz tyle cukru|ty świnio bo pękniesz.
Petro, przywódca celi.|To zabójca, i...
Pożyczysz mi dopóki nie będę miał własnego?
Co za dupek!|Ciszej ciołku!
- Gdzie cię boli?|- Żołądek.
Dobranoc.
Niemiecki lekarz. Dożywocie.|Ale ocalił tu życie.
Nie uwierzysz...
ale poprzedni lekarz| był weterynarzem z Albanii!
Spieprzyłeś! Złaź z boiska, już!|Wszystkich pobijesz!
No i co z tego?
To koleś szefa.|Dojadą cię!
Nikt nie będzie mną pomiatał.
Graj. Na pozycje. Ruszać!
Bako! Masz gościa!
Nie wykręcisz się ty suko!|Dorwę cię!
Przyniosłam twój plecak.|Jak się masz?
Świetnie!
Żarcie i nocleg za darmo.|Kino, teatr...
i niekończące się spacery nad Adriatykiem.|Czego chcieć więcej?
Nie było cię przez 2 lata.|Opowiedz mi co robiłeś w Atenach.
Szkoda... Myślałem, że będziesz inny.
Zjeżdżaj gnoju zanim zadzwonię po policję.
Jesteście tacy sami.
Ćpuny!
Powiedz mi.|Może mogę ci pomóc.
Wiem, że coś jest nie tak.|Dlaczego mi nie powiesz?
Czego się boisz, Eduart?
Proszę, porozmawiaj ze mną.
Nie jestem aniołem ani gwiazdą rocka.|Jestem tylko złodziejem.
Lepiej więcej tu nie przychodź.
Zaczekaj.
Nie ma prześcieradła, ani talerza|a ty przynosisz mi to gówno?
Nie da się tego nawet sprzedać!
Eduart, zajęło mi 5 godzin|żeby tu przyjechać.
Mama dała mi pieniądze.
Jak ojciec się dowie zabije mnie.
Nie mam pieniędzy, ale następnym razem|przywiozę ci prześcieradła i...
Wiesz co?|Lepiej jak już nie przyjedziesz.
Lepiej dla ciebie.|Lepiej dla wszystkich.
Było:
It's yours.
You forgot it|in the visiting room.
I don't need it.
You speak German?
It's a gift.
I saw how you play soccer.
And... how do I play?
Like a killer.
You saw your brother?
I don't know how he turned|out like this...
what he did in Athens.
The Greeks were bad for him.
Is that why you turned him in?
- He dishonored our family.|- He's my brother!
He's useless, selfish|and ungrateful!
Because of you he'll be|in jail for five years.
Better five years now,|than a life sentence later.
A nice father you are!
I did all I could. I may have|made mistakes... but...
You never believed in him!
My brothers, come and hear|the word of God...
and let us all|pray together.
My brothers, come and hear|the word of God...
and let us all|pray together.
If you go pray with him, you|can buy anything you need.
Sheets, spoons, hash...
Wanna come?
I can't. I have things to do|in the kitchen.
My brothers, come and hear|the word of God...
and let us all|pray together.
Get them, guys!|Get the motherfuckers!
Violent demonstrations in|Shkodra, Elbasan and Durres.
Rioting has spread throughout|the country.
Tirana is paralysed.
The people are out|in the streets.
Where did you get it?
My sister brought me|some money.
A fat check from Athens?
What did you do down|there anyway?
I've just one thing to say to|you. Forget about Athens.
I've heard good things|about it.
They give Albanians|the crappy jobs.
Any of us who made money,|did dirty shit.
Is that why they don't|like us?
We don't like them either.|So we're even.
So what did you do|in Athens anyway?
I wanted to be a rock star.|In the end I became a thief.
Where did things|get fucked up?
I never believed I could|make a go of anything...
Pity... because|you look like a rock star.
They're taking off.|Get them!
They're all gone!|Burn everything!
Hundreds are being killed|during the demonstrations.
An unchecked wave of refugees|is fleeing the country.
Give it back.
Give it back!
Fill it up!
Just a little because|it's no good for him.
Give it to me,|or I'll break it!
Break it, man|if you got the balls!
When we were kids,|they'd take us by the hand...
give us chocolate,|give us ice cream...
We're here!
I wanna go away,|yeah, yeah!
IshmaeI is dead.|And I'm dead to you.
How do you feel?
Can you hear me?
Don't be afraid.
Everything is going|to be all right.
Doctor!
How is he?
Bad.
will he make it?
I don't know...
Thank you.
You made it.
How long have I been here?
Two weeks.
You were lucky.
It's a miracle you're alive.
Do you want us to notify|your family?
How are you, son?
How are you?
Wonderful!
You, Sir?
I thought prison would|bring you to your senses.
You just got here and you're|already in trouble.
It's not my fault.
It's always someone else's|fault, isn't it?
Is that what you came|to tell me?
I came because I was|notified by the Warden.
And you're pissed off|that I'm not dead?
What are you saying, son?|Come to your senses.
Gentlemen, may I present...
the honorable Commander|of the 6th Division...
of the People's Army, the|fallen eagle of the Balkans.
Raman Bako in person!
Long live the Party!
Long live the Party!
Long live Raman Bako!
Long live Raman Bako!
Jest:
To chyba twoje.
Zapomniałeś wziąć z sali widzeń.
Nie potrzebuję tego.
Mówisz po niemiecku?
To dar.
Widziałem cię na boisku.
No i...|jak gram?
Zabójczo.
Widziałaś się z nim?
Nie wiem jak do tego doszło,|jak mógł tak skończyć...
Co zrobił w Atenach.
Ale tam go nie lubią.
Dlatego się od niego odwróciłeś?
- Obraził naszą rodzinę.|- Jest moim bratem!
Jest bezużyteczny, samolubny i niewdzięczny!
Przez ciebie spędzi 5 lat w więzieniu.
Lepsze 5 lat teraz niż później dożywocie.
Wspaniały z ciebie ojciec!
Zrobiłem co mogłem.|Może popełniłem błędy, ale...
Nigdy w niego nie wierzyłeś!
Bracia, chodźcie i wysłuchajcie słowa bożego...
i módlmy się razem.
Bracia, chodźcie i wysłuchajcie słowa bożego...
i módlmy się razem.
Jeśli pójdziesz się z nim modlić...|możesz kupić co tylko zechcesz.
Prześcieradła, łyżki, haszysz...
Idziesz?
Nie mogę. Mam dużo pracy w kuchni.
Bracia, chodźcie i wysłuchajcie słowa bożego...
i módlmy się razem.
Dorwać ich!|Dorwać skurwieli!
Groźne demonstracje w Shkodra,|Elbasan i Durres.
Zamieszki rozprzestrzeniły się na cały kraj.
Tirana jest sparaliżowana.
Ludzie są na ulicach.
Skąd to masz?
Siostra przywiozła mi trochę kasy.
Kasa z Aten?
Co ty tam robiłeś mimo wszystko?
Jedno ci powiem.|Zapomnij o Atenach.
Słyszałem o tobie wiele dobrego.
Dają chujową pracę Albańczykom.
Każdy z nas kto trochę zarobił|był w gównie.
To dlatego nas nie lubią?
My też ich nie lubimy.|Więc jesteśmy kwita.
Nieważne, co robiłeś w Atenach?
Chciałem zostać gwiazdą rocka.|A stałem się złodziejem.
Kiedy wszystko się spiepszyło?
Tak naprawdę nigdy w to nie wierzyłem...
Szkoda...|bo wyglądasz jak gwiazda rocka.
Odlatują.|Dorwijcie ich!
Zwiali!|Spalić wszystko!
Setki zabitych w czasie zamieszek.
Duża liczba uchodźców zalewa kraj.
Oddaj to.
Oddaj mi to!
Polej!
Tylko trochę, to mu szkodzi..
Oddaj mi to albo go rozwalę!
Rozbij stary jak masz jaja!
"Jak byliśmy dziećmi brali nas za rękę..."
"dawali czekoladę, dawali lody..."
Jesteśmy!
Chcę odejść, tak, tak!
Ishmael nie żyje.|I ja dla ciebie też jestem martwy.
Jak się czujesz?
Słyszysz mnie?
Nie bój się.
Wszystko będzie dobrze.
Doktorze!
Co z nim?
Niedobrze.
Da radę?
Nie wiem...
Dziękuję.
Wyjdziesz z tego.
Jak długo tu leżę?
Dwa tygodnie.
Miałeś dużo szczęścia.
To cud, że żyjesz.
Mamy powiadomić rodzinę?
Jak się masz synku?
Jak się masz?
Wspaniale!
Ty?
Myślałem, że więzienie cię zmieni.
A ty już wdałeś się w kłopoty.
To nie moja wina.
Nigdy nie jest twoja wina, czyż nie?
Po to tylko przyszedłeś?
Przyszedłem ponieważ Warden mi powiedział.
I jesteś wkurzony, że jeszcze żyję?
Co ty wygadujesz synu.|Oprzytomniej.
Panowie, pozwolę sobie przedstawić...
honorowanego dowódcę 6-ej Dywizji...
Chłopskiej Armii,|upadłego orła Bałkanów.
Raman Bako w więzieniu!
Niech żyje Partia!
Niech żyje Partia!
Niech żyje Raman Bako!
Niech żyje Raman Bako!
Było:
Calm down, brother.|You had a nightmare.
Don't worry.|It's over.
In two days you'll be|back in your cell.
Why?
The wound has healed.
Where did you learn German?
From a dictionary.
I always wanted to go|to Germany.
- And have you ever been there?|- No.
Visa problems.
From a dictionary...
Not bad.
- We've got news.|- What?
The German brought him|back to life.
Good morning!|Eduart!
Good morning!
My aunt brought it. I ask for a|Walkman, she brings me a radio.
It's yours.
You don't need it?
No, I'm getting out tomorrow.|I came to say goodbye.
When you get out come look me|up in Vlore.
Ask for Elton Festimi's shop.
They're Greek. I'll copy them|and make tons of money.
I'll call them "Eduart".
Try one.
See that the Greeks make|fucking great sweets?
I never told you because|I didn't want to scare you.
Your bed... it brings bad luck|to anyone who sleeps in it...
They call it the|"dead man's bed".
That's why do your best so you|don't go back to the cell.
They don't like you.|They're waiting for you.
I'm glad I met you. Plus you're|a hell of a soccer player!
Good luck! I'll be seeing you!
Thanks.
As for the money... it's all|water under the bridge.
I knew it was you who stole it|and took me for a dumb guy.
But after what happened|I'm over being mad at you.
So long!
What's the matter?
Doctor, I've come for Bako.|He's to be ready in 10 minutes.
Doctor, I don't want to go back|to that cell. They'll kill me!
- There's no free bed here.|- Please!
Just a minute!
I really don't know where|you could sleep.
I need all the beds.|I'm sorry.
What are you doing in here?
I'm cleaning up.|I want to help.
You're cleaning up?|That's my surgical mask!
- Surgical mask?|- Surgical mask. Get it?
And what are these?
Doc, I can do anything.
Cleaning, translations...|I can learn anything.
First learn to put things|in their proper places.
This medication has expired.|We throw it away.
Bandages go up here.
Anaesthetics on the middle|shelf. Please!
Take it.
I almost threw it in the river.
Why? It works.
Natasha, when I finish school|I'm getting out of here.
Where will you go?
Anywhere. Wherever|there's rock music.
- I'm not leaving.|- Why not?
Where can you find a place|with such a beautiful river?
What do you want a river for|when you have a pool?
What d'you want?
My stomach... I've got to go|to the toilet.
Because of you|I sleep like a dog!
Hold it until the morning|if you don't want to...
Get it?
What are you waiting for?|Clean him up.
I can't. It makes me|want to puke.
You'll get used to it.
I don't need you if you don't|accept your duties.
- Are you lecturing me?|- Yes, and you'll listen to me!
I wasted my life because|I was a fool.
You're young. You have|the time to change.
If you want to stay here...
you have rights but you've also|got obligations. Understand?
Now go clean up the old man.
So...
bad people burn in the pits|of hell...
and good people listen to|rock music in heaven...
Maybe.
Jerry Rafferty, Frank Zappa,|Aerosmith, Nirvana...
in the Kingdom of God.
Or classical music, like me...
Classical?
Better in hell...
I like rock'n'roll.
You're on the right track.
Good afternoon.
Doctor!
Put it over there.
Thanks.
Put it over there.
A new patient?
It's yours. A bit hard, but|it's better than the floor.
Eduart, come over here!
What's he saying?
What does he want?
He's dying.
He wants a priest to read|him the last rites.
You know Albanian...|It's like morphine.
He's been rotting in here for|40 years.
He's got stomach cancer.|It's spread to the bowels...
the lungs... everywhere...|Read!
- What?|- Anything. Sit down.
Jest:
Uspokój się bracie.|To był koszmar.
Nie martw się. Już po wszystkim.
Za dwa dni wracasz do celi.
Dlaczego?
Rana się zagoiła.
Gdzie nauczyłeś się niemieckiego?
Ze słownika.
Zawsze chciałem tam pojechać.
- I co, byłeś tam?|- Nie.
Problemy z wizą.
Ze słownika...
Nieźle.
- Mam wieści.|- Co jest?
Niemiec go wyleczył.
Dzień dobry!|Eduart!
Dzień dobry!
Ciotka mi przyniosła.|Chciałem walkmana, przyniosła radio.
Masz.
Nie chcesz go?
Nie, jutro wychodzę.|Przyszedłem się pożegnać.
Jak wyjdziesz odwiedź mnie we Vlore.
Pytaj o sklep Eltona Festimi.
Jest Grekiem. |Zrobie więcej i zbije na nich fortunę.
Nazwę je "Eduart".
Spróbuj.
Zobaczysz, że Grecy robią|kurewsko dobre słodycze.
Nigdy ci nie mówiłem,|nie chciałem cię wystraszyć.
Twoje łóżko... przynosi pecha|każdemu kto w nim śpi...
Nazywają je "łożem zmarłych".
Zrób wszystko żeby nie wrócić do celi..
Nie lubią cię tam.|Czekają na ciebie.
Cieszę się, że cię poznałem.|No i cholernie dobrze grasz w piłkę!
Powodzenia! Będę cię odwiedzał!
Dzięki.
Co do kasy...
Wiedziałem, że ją ukradłeś i wziąłeś mnie za głupka.
Ale po tym wszystkim nie gniewam się.
Na razie!
Co jest?
Doktorze, przyszedłem po Bako.|Ma być gotowy za 10 minut.
Doktorze, nie chcę tam wracać.|Zabiją mnie!
- Nie ma wolnego łóżka.|- Błagam!
Daj mi chwilę!
Nie wiem gdzie mógłbyś spać.
Potrzebuję łóżek.|Przykro mi.
Co tu robisz?
Sprzątam. Chcę pomóc.
Sprzątasz?|To moja maska chirurgiczna!
- Maska chirurgiczna?|- Maska chirurgiczna, zostaw.
A to co?
Doktorze, mogę robić wszystko.
Sprzątać, być tłumaczem...|Mogę wszystkiego się nauczyć.
Najpierw naucz się odkładać rzeczy|na swoje miejsce.
Te leki straciły datę ważności.|Wyrzucamy je.
Bandaże idą tutaj.
Znieczulenia na środkową półkę. Proszę!
Weź to.
O mało co wyrzuciłbym to do rzeki.
Dlaczego? To działa.
Natasha, jak tylko skończę szkołę wynoszę się stąd.
Dokąd pójdziesz?
Gdziekolwiek. Gdzie jest muzyka rockowa.
- Ja nie idę.|- Dlaczego nie?
Gdzie znajdziesz drugie takie miejsce|z tak piękną rzeką?
Po co ci rzeka jak możesz mieć basen?
Czego ty chcesz?
Mój żołądek... Muszę do toalety.
Przez ciebie śpię jak pies!
Zostaw tak do rana jeśli nie chcesz...
Rozumiesz?
Na co czekasz?|Posprzątaj przy nim.
Nie mogę. Zbiera się mi na wymioty.
Przywykniesz.
Nie potrzebuję cię tu jeśli|nie będziesz wypełniał swoich obowiązków.
- Pouczasz mnie?|- Tak, a ty będziesz mnie słuchał!
Zmarnowałem sobie życie|przez swoją własną głupotę.
Jesteś młody. Możesz się zmienić.
Jeśli chcesz tu zostać...
masz prawa ale masz też obowiązki.|Zrozumiano?
A teraz idź i posprzątaj to.
Więc...
złych ludzi pochłania piekło...
a dobrzy słuchają rocka w niebie...
Może.
Jerry Rafferty, Frank Zappa, Aerosmith, Nirvana...
w Królestwie Niebieskim.
Albo muzyki klasycznej, jak ja...
Klasycznej?
Chyba w piekle...
Lubię rock'n'rolla.
Jesteś na dobrej drodze.
Miłego dnia.
Doktorze!
Połóż to tam.
Dzięki.
Połóż to tam.
Nowy pacjent?
Jest twój. Może trochę ciężki pacjent|ale lepsze to niż podłoga.
Eduart, chodź tutaj!
Co on mówi?
Czego on chce?
On umiera.
Chce księdza.
Znasz Albańców...|To jak morfina.
Gnił tu przez 40 lat.
Ma raka żołądka.|Z przerzutami do jelit...
płuc... wszędzie.|Czytaj!
- Co?|- Cokolwiek. Siadaj.