(jako 'jest').
Było:
{Y:i}Joaquin Navarro Montaves,|pseudonim "Rancel".
{Y:i}Profesor literaturoznawstwa.|Urodzony w Santander w 1925 r.
{Y:i}Członek partii|od 1957 r.
{Y:i}Aresztowany i sądzony
{Y:i}za spiskowanie przeciwko państwu|i skazany
{Y:i}na dziesięć lat więzienia."
Jest:
Mój kochany.
Nie możesz wracać ze mną?
Kochany.
Za dwa dni masz być ze mną.
Trzy.
- Trzy? - Tak.
Będziesz zawsze u nas mile widziana.
Dzięki.
A może przyjechalibyście do nas.
Dopiero gdy nas zaprosi mój brat.
Jesli nie zaprosi, to ja wam pokażę Patagonię.
Słyszałam, że Patagonia jest prześliczna.
Dziękuję za wszystko.
Do zobaczenia.
Czego chciał Alberto?
Alberto?
Był podejrzliwy.
Uważa, że wzięliśmy ojca, by zmienił testament.
EXCUSEZ-MOI.
Słucham?
[Dialog po francusku dotyczący lokatora na 4. piętrze]
Je ne comprends pas (nie rozumiem)
{Y: i}Joaquin Navarro Montaves,|pseudonim "Rancel".
{Y: i}Profesor literaturoznawstwa.|Urodzony w Santander w 1925 r.
{Y: i}Członek partii|od 1957 r.
{Y: i}Aresztowany i sądzony
{Y: i}za spiskowanie przeciwko państwu|i skazany
{Y: i}na dziesięć lat więzienia. "
Było:
{Y:i}Twoje imię nie przebrzmiało.
{Y:i}Twoja twarz
{Y:i}zmieszała się z innymi,|jej kształt się rozmazał.
{Y:i}Nie wiem, czy to wszystko nie jest|tylko częścią tortur.
{Y:i}Niczego już nie wiem.
{Y:i}Nie wiem,|czy ten list do ciebie dotrze.
{Y:i}Nie wiem, czy jest mi przychylny,|czy mnie okłamuje.
{Y:i}Chciałbym cię objąć,
{Y:i}ale umieram.
{Y:i}Zostało tak niewiele czasu.
{Y:i}Byłem w pociągu,|byłem w nich
{Y:i}wiele razy.|Szukałem cię,
{Y:i}ale nawet o tym nie wiedziałeś.
{Y:i}Kiedy indziej wiedziałeś|i uciekłeś przede mną.
{Y:i}Albo oni tak to zaaranżowali,|żebym im powiedział, gdzie cię szukać.
{Y:i}Muszę cię powstrzymać|przed wejściem do tego pociągu.
{Y:i}Inaczej zginiesz.
{Y:i}Kiedy indziej|już umarłeś.
{Y:i}Tak jak ja.
{Y:i}Kiedy indziej|rozawiasz ze mną, uśmiechasz się.
{Y:i}Mówisz rzeczy, których nigdy nie wypowiedziałeś.|Mówisz, że mnie kochasz.
{Y:i}Chciałem cię kochać,|ale nie mogłem.
{Y:i}Marzyłem wówczas o tym,|że jesteśmy razem,
{Y:i}że nasze życie należy do nas.
{Y:i}Czułem twoje usta|na moim nagim ciele...
{Y:i}I wtedy moje dzieci
{Y:i}nas obejmowały,|nagich.
{Y:i}Ale one nie są już|moimi dziećmi.
{Y:i}To jej dzieci.
{Y:i}Nie poznaję ich.
{Y:i}Nie znam,|nie rozumiem.
{Y:i}Pamiętasz?
{Y:i}Nasza wolność odjechała wraz z tobą|tym nieszczęsnym pociągiem.
{Y:i}Jeśli cię złapią,|zginiesz.
{Y:i}Miasto będzie rosło w siłę,|nie pozwalając nikomu na ucieczkę.
{Y:i}Tylko ty możesz nauczyć moje dzieci,
{Y:i}jak podążać tą ścieżką. Zrób to.
{Y:i}Ja wiem, że mi wybaczyłeś.
{Y:i}Max.
Jest:
{Y: i}Twoje imię nie przebrzmiało.
{Y: i}Twoja twarz
{Y: i}zmieszała się z innymi,|jej kształt się rozmazał.
{Y: i}Nie wiem, czy to wszystko nie jest|tylko częścią tortur.
{Y: i}Niczego już nie wiem.
{Y: i}Nie wiem,|czy ten list do ciebie dotrze.
{Y: i}Nie wiem, czy jest mi przychylny,|czy mnie okłamuje.
{Y: i}Chciałbym cię objąć,
{Y: i}ale umieram.
{Y: i}Zostało tak niewiele czasu.
{Y: i}Byłem w pociągu,|byłem w nich
{Y: i}wiele razy.|Szukałem cię,
{Y: i}ale nawet o tym nie wiedziałeś.
{Y: i}Kiedy indziej wiedziałeś|i uciekłeś przede mną.
{Y: i}Albo oni tak to zaaranżowali,|żebym im powiedział, gdzie cię szukać.
{Y: i}Muszę cię powstrzymać|przed wejściem do tego pociągu.
{Y: i}Inaczej zginiesz.
{Y: i}Kiedyś|już umarłeś.
{Y: i}Tak jak ja.
{Y: i}Kiedy indziej|rozawiasz ze mną, uśmiechasz się.
{Y: i}Mówisz rzeczy, których nigdy nie wypowiedziałeś.|Mówisz, że mnie kochasz.
{Y: i}Chciałem cię kochać,|ale nie mogłem.
{Y: i}Marzyłem wówczas o tym,|że jesteśmy razem,
{Y: i}że nasze życie należy do nas.
{Y: i}Czułem twoje usta|na moim nagim ciele...
{Y: i}I wtedy moje dzieci
{Y: i}nas obejmowały,|nagich.
{Y: i}Ale one nie są już|moimi dziećmi.
{Y: i}To jej dzieci.
{Y: i}Nie poznaję ich.
{Y: i}Nie znam,|nie rozumiem.
{Y: i}Pamiętasz?
{Y: i}Nasza wolność odjechała wraz z tobą|tym nieszczęsnym pociągiem.
{Y: i}Jeśli cię złapią,|zginiesz.
{Y: i}Miasto będzie rosło w siłę,|nie pozwalając nikomu na ucieczkę.
{Y: i}Tylko ty możesz nauczyć moje dzieci,
{Y: i}jak podążać tą ścieżką. Zrób to.
{Y: i}Ja wiem, że mi wybaczyłeś.
{Y: i}Max.