o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
80334 (jako 'było') z ID:
81009 (jako 'jest').
Było:
{Y:i}Niegdyś ludzie i ci|w wodzie byli połączeni.
{Y:i}Oni nas inspirowali, opowiadali|o przyszłości, a ludzie słuchali...
{Y:i}i sprawdzała się ona.
{Y:i}Ale ludzie nie słuchali|zbyt uważnie.
{Y:i}Ludzka potrzeba posiadania|wszystkiego na własność...
{Y:i}prowadziła go|w głąb lądu.
{Y:i}Magiczny świat tych,|którzy żyją w oceanie...
{Y:i}i świat ludzi...
{Y:i}rozdzieliły się.
{Y:i}W przeciągu stuleci ich świat|i wszyscy jego mieszkańcy...
{Y:i}zaprzestali prób.
{Y:i}Świat ludzi stał się|brutalniejszy.
{Y:i}Toczyła się wojna za wojną,
{Y:i}gdyż na świecie nie było porad,|których można było słuchać.
{Y:i}Teraz ci w wodzie|znowu próbują...
{Y:i}Próbują się z nami|skontaktować.
{Y:i}Garstka cennych młodych została|stamtąd wysłana do świata ludzi.
{Y:i}Przybyli oni|pod osłoną nocy...
{Y:i}tam, gdzie żyją ludzie.
{Y:i}Muszą tylko|zostać dostrzeżeni,
{Y:i}a wtedy dojdzie do|przebudzenia ludzi.
{Y:i}Lecz ich wrogowie|krążą po ziemi.
{Y:i}Istnieją prawa,|mające chronić młodych,
{Y:i}ale ci zostali wysłani, narażając|swoje życia i wielu...
{Y:i}nie powróci.
{Y:i}Teraz wciąż próbują...
{Y:i}Próbują pomóc ludziom...
{Y:i}Ale ludzie mogli zapomnieć,
{Y:i}jak słuchać.
Jest:
Niegdyś ludzie i ci|w wodzie byli połączeni.
Oni nas inspirowali, opowiadali|o przyszłości, a ludzie słuchali...
i sprawdzała się ona.
Ale ludzie nie słuchali|zbyt uważnie.
Ludzka potrzeba posiadania|wszystkiego na własność...
prowadziła go|w głąb lądu.
Magiczny świat tych,|którzy żyją w oceanie...
i świat ludzi...
rozdzieliły się.
W przeciągu stuleci ich świat|i wszyscy jego mieszkańcy...
zaprzestali prób.
Świat ludzi stał się|brutalniejszy.
Toczyła się wojna za wojną,
gdyż na świecie nie było porad,|których można było słuchać.
Teraz ci w wodzie|znowu próbują...
Próbują się z nami|skontaktować.
Garstka cennych młodych została|stamtąd wysłana do świata ludzi.
Przybyli oni|pod osłoną nocy...
tam, gdzie żyją ludzie.
Muszą tylko|zostać dostrzeżeni,
a wtedy dojdzie do|przebudzenia ludzi.
Lecz ich wrogowie|krążą po ziemi.
Istnieją prawa,|mające chronić młodych,
ale ci zostali wysłani, narażając|swoje życia i wielu...
nie powróci.
Teraz wciąż próbują...
Próbują pomóc ludziom...
Ale ludzie mogli zapomnieć,
jak słuchać.
Było:
{Y:i}Panie Heep, tu znowu|Betty Pen.
{Y:i}Czuję coś okropnego|z mieszkania na górze.
{Y:i}Sądzę, że ktoś|mógł umrzeć...
{Y:i}i ciało się rozkłada.
{Y:i}Wiem, że mówiłam o tym|w zeszłym tygodniu, ale...
{Y:i}Nie wszyscy w niedzielę|przygotowują się do wojny.
{Y:i}Podczas niedzielnych nabożeństw|kapelani mobilizują żołnierzy.
{Y:i}Dla tych marines|ta chwila na modlitwę...
{Y:i}podczas nabożeństwa, jak wielu z nich wierzy,|będzie ich ostatnią przed pójściem na wojnę.
{Y:i}Siły zbrojne USA przewidują, że wrogowie,|szacowani na 3 do 4 tysięcy...
{Y:i}mogą chcieć...
{Y:i}Główne, główne starcie...
{Y:i}W tym samym czasie wojsko USA|prowadzić będzie wojnę propagandową.
{Y:i}Gdyby istniała recepta na sukces,|już dawno byśmy z niej skorzystali...
Jest:
Panie Heep, tu znowu|Betty Pen.
Czuję coś okropnego|z mieszkania na górze.
Sądzę, że ktoś|mógł umrzeć...
i ciało się rozkłada.
Wiem, że mówiłam o tym|w zeszłym tygodniu, ale...
Nie wszyscy w niedzielę|przygotowują się do wojny.
Podczas niedzielnych nabożeństw|kapelani mobilizują żołnierzy.
Dla tych marines|ta chwila na modlitwę...
podczas nabożeństwa, jak wielu z nich wierzy,|będzie ich ostatnią przed pójściem na wojnę.
Siły zbrojne USA przewidują, że wrogowie,|szacowani na 3 do 4 tysięcy...
mogą chcieć...
Główne, główne starcie...
W tym samym czasie wojsko USA|prowadzić będzie wojnę propagandową.
Gdyby istniała recepta na sukces,|już dawno byśmy z niej skorzystali...
Było:
{y:i}- Pan Heep?|- Gdzie jesteś?
{Y:i}W klubie!
{Y:i}Proszę nie mówić mamie, ona myśli,|że jestem na kursie tańca.
Jest:
- Pan Heep?|- Gdzie jesteś?
W klubie!
Proszę nie mówić mamie, ona myśli,|że jestem na kursie tańca.
Było:
{Y:i}Nie wiem. Proszę dać|moją mamę, to ją spytam.
{y:i}- Mamo! Mamo?|- Do pani, pani Choi.
Jest:
Nie wiem. Proszę dać|moją mamę, to ją spytam.
- Mamo! Mamo?|- Do pani, pani Choi.
Było:
- Nie wygląda na zbyt szczęśliwą.|{y:i}- Mówi, że w historii, opowiedzianej przez babcię...
{Y:i}Scrunt ma truciznę,|która zabija narfy.
{Y:i}Ale powiedziała,|że narfa może się obronić.
{Y:i}Dano im błoto zwane Kii,|które je uzdrawia.
{Y:i}Trzymają je tam,|gdzie żyją.
Jest:
- Nie wygląda na zbyt szczęśliwą.|- Mówi, że w historii, opowiedzianej przez babcię...
Scrunt ma truciznę,|która zabija narfy.
Ale powiedziała,|że narfa może się obronić.
Dano im błoto zwane Kii,|które je uzdrawia.
Trzymają je tam,|gdzie żyją.
Było:
{Y:i}Jest pan zabawny, panie Heep!|Naprawdę się pan tym przejął.
{Y:i}Proszę dać moją mamę.
Jest:
Jest pan zabawny, panie Heep!|Naprawdę się pan tym przejął.
Proszę dać moją mamę.
Było:
{Y:i}Mówi, że tylko nieuczciwy Scrunt|może złamać prawo tej nocy.
{Y:i}Bo większość|Scruntów się boi.
Jest:
Mówi, że tylko nieuczciwy Scrunt|może złamać prawo tej nocy.
Bo większość|Scruntów się boi.
Było:
{Y:i}Tartutik. W tej bajce to|one strzegą prawa.
{Y:i}Jej babcia mówiła, że jest ich trzy,|ale nazywane są jednym imieniem.
{Y:i}Tartutik.
{Y:i}Żyją na drzewach i mówi się,|że są podobne do małp.
{Y:i}Nikt nie jest tego pewien,|bo ten, kto je widział, nie przeżył.
{Y:i}Legenda mówi,|że urodziły się tak złe,
{Y:i}że zabiły rodziców|w noc swych narodzin.
{Y:i}Od wieków strach przed nimi zapewnia|porządek w Błękitnym Świecie.
{Y:i}Na razie, panie Heep.
Jest:
Tartutik. W tej bajce to|one strzegą prawa.
Jej babcia mówiła, że jest ich trzy,|ale nazywane są jednym imieniem.
Tartutik.
Żyją na drzewach i mówi się,|że są podobne do małp.
Nikt nie jest tego pewien,|bo ten, kto je widział, nie przeżył.
Legenda mówi,|że urodziły się tak złe,
że zabiły rodziców|w noc swych narodzin.
Od wieków strach przed nimi zapewnia|porządek w Błękitnym Świecie.
Na razie, panie Heep.
Było:
{Y:i}Dano im błoto zwane Kii,|które je uzdrawia.
{Y:i}Trzymają je tam,|gdzie żyją.
Jest:
Dano im błoto zwane Kii,|które je uzdrawia.
Trzymają je tam,|gdzie żyją.
Było:
Będzie mówił|twoim słowami.
Jest:
Będzie mówił|twoimi słowami.
Było:
{Y:i}Co do Bractwa...
Jest:
Co do Bractwa...
Było:
{Y:i}W ten sposób pisarz|tworzy postacie,
{Y:i}które będą ważne|w dalszej części historii.
Jest:
W ten sposób pisarz|tworzy postacie,
które będą ważne|w dalszej części historii.
Było:
{Y:i}Słyszysz mnie?|Jestem tu.
Jest:
Słyszysz mnie?|Jestem tu.
Było:
{Y:i}Nie wiem...
Jest:
Nie wiem...
Było:
{Y:i}Boję się.
{Y:i}Robi się bardzo niebezpiecznie.
Jest:
Boję się.
Robi się bardzo niebezpiecznie.
Było:
{Y:i}Co się dzieje?
Jest:
Co się dzieje?
Było:
{Y:i}Stoi przede mną!
Jest:
Stoi przede mną!
Było:
{y:i}- Nie jestem pewien!|- Popatrz mu w oczy!
{y:i}- Patrzę!|- Oddala się?
{Y:i}Nie!
Jest:
- Nie jestem pewien!|- Popatrz mu w oczy!
- Patrzę!|- Oddala się?
Nie!
Było:
{Y:i}Musisz patrzeć|mu w oczy!
Jest:
Musisz patrzeć|mu w oczy!
Było:
{Y:i}Idzie naprzód!
Jest:
Idzie naprzód!