o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
73580 (jako 'było') z ID:
73638 (jako 'jest').
Było:
"Obiecuję", to najważnajsze słowo, jakie wypowiadasz.
Jest:
"Obiecuję", to najważniejsze słowo, jakie wypowiadasz.
Było:
To tak daleko jak na boisku do footbola!
Jest:
To tak daleko jak na boisku do nogi!
Było:
-Daj spokój, uważaj na niego i nie pozwól, by sie przewócił, okay?
Jest:
-Daj spokój, uważaj na niego i nie pozwól, by się przewrócił, dobrze?
Było:
-Twoja noga!|-Jest zwichnieta!
Jest:
-Twoja noga!|-Jest zwichnięta!
Było:
-Ale ja lubie wiatr.|-Wiem, że lubisz.
Jest:
-Ale ja lubię wiatr.|-Wiem, że lubisz.
Było:
Nasza mama wiedziała dlaczego, ale nigdy nam nie powiedziala,a my nigdy jej nie pytaliśmy...
Jest:
Nasza mama wiedziała dlaczego, ale nigdy nam nie powiedziała, a my nigdy jej nie pytaliśmy...
Było:
-Czy w Kalifornii pada śnieg?|-Nie. I również nie pada deszcz.
Jest:
-Czy w Kalifornii pada śnienie. I również nie pada deszcz.
Było:
Mama czekała trzy mięsiące, zanim wróci.
Jest:
Mama czekała trzy miesiące, zanim wróci.
Było:
Jedź na zachód, młoda mamo. Jedż w prawo.
Jest:
Jedź na zachód, młoda mamo. Jedź w prawo.
Było:
to, co zobaczylismy w Oklahomie, było najwspanialszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widzieliśmy.
Jest:
to, co zobaczyliśmy w Oklahomie, było najwspanialszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widzieliśmy.
Było:
-Nie wiem, Mikey. Sądzę, że tak się dzieje, gdy ktos jest sam.
Jest:
-Nie wiem, Mikey. Sądzę, że tak się dzieje, gdy ktoś jest sam.
Było:
Dbajcie o Mamę chłopcy,rozumiecie?
Jest:
Dbajcie o Mamę chłopcy, rozumiecie?
Było:
-To chybadla bezpieczeństwa. |-Zgadza się
Jest:
-To chyba dla bezpieczeństwa. |-Zgadza się
Było:
Co sie z toba, do diabła, dzieje? Mówiłem ci, aby nie ciągnął|zbyt mocno, prawda?
Co jest? Jeśteś głuchy czy głupi?
Jest:
Co się z tobą, do diabła, dzieje? Mówiłem ci, aby nie ciągnął|zbyt mocno, prawda?
Co jest? Jesteś głuchy czy głupi?
Było:
A kiedy dom został sprzedany, były tam duchy|dwóch chłopców w naszym wieku, które w nim miezkały.
Jest:
A kiedy dom został sprzedany, były tam duchy|dwóch chłopców w naszym wieku, które w nim mieszkały.
Było:
Posprzątałeś swój pokój? A ty, posprzatałeś swój pokój?
Jest:
Posprzątałeś swój pokój? A ty, posprzątałeś swój pokój?
Było:
Wow! Założe się, że tu są jakieś tajne przejścia.
Jest:
Wow! Założę się, że tu są jakieś tajne przejścia.
Było:
Nim każdy dorosnie, wie juz o siedmiu magicznych rzeczach...
Jest:
Nim każdy dorośnie, wie juz o siedmiu magicznych rzeczach...
Było:
wielkie tajemnice znajduja miejsce w waszych myślach...
Jest:
wielkie tajemnice znajdują miejsce w waszych myślach...
Było:
Jest siedem z tych straconych tajemnic, fascynacji i mozliwości.
A oto i one:zwierzęta umieja mówić.
Jest:
Jest siedem z tych straconych tajemnic, fascynacji i możliwości.
A oto i one: zwierzęta umieją mówić.
Było:
Twoja reka przytrzyma palec wskazujący drugiej ręki i kciuki tak,|że zadziałają jak pociski.
Jest:
Twoja ręka przytrzyma palec wskazujący drugiej ręki i kciuki tak,|że zadziałają jak pociski.
Było:
Droga w dół jest nardzo długa, być może jakieś dwie mile.
Jest:
Droga w dół jest bardzo długa, być może jakieś dwie mile.
Było:
-Moglibyśmy się tam wspiąć.|-Tak, tam na pewno jest Cool.
Jest:
-Moglibyśmy się tam wspiąć.|-Tak, tam na pewno jest świetnie.
Było:
Co ci się sniło?
Jest:
Co ci się śniło?
Było:
Być bewnym, że opuścimy dom przed wschodem słońca...
Jest:
Być pewnym, że opuścimy dom przed wschodem słońca...
Było:
-Okay, jedną już mamy.|-Chciałes powiedzieć:dwie.
-Otwórz mi, dobrze?|-Okay.
Jest:
-Okay, jedną już mamy.|-Chciałeś powiedzieć: dwie.
-Otwórz mi, dobrze
Było:
To szósty zmysł, którego nigdy nie utraciliśmy.I wiedzieliśmy, że zaraz będzie po nas.
Jest:
To szósty zmysł, którego nigdy nie utraciliśmy.|I wiedzieliśmy, że zaraz będzie po nas.
Było:
Wspaniale. Okay, chodźcie. Starszy najpierw.
Jest:
Wspaniale. Dobrze, chodźcie. Starszy najpierw.
Było:
To żyje. Porusza sie. On żyje.
Jest:
To żyje. Porusza się. On żyje.
Było:
Dlaczego nmigdy nie robisz tego, co ci mówię?
Jest:
Dlaczego nigdy nie robisz tego, co ci mówię?
Było:
Nie moge powiedzieć Mamie. Nikomu nie mogę powiedzieć.
Jest:
Nie mogę powiedzieć Mamie. Nikomu nie mogę powiedzieć.
Było:
Ale ty musisz mu pomóć w wyrażeniu jej.
Jest:
Ale ty musisz mu pomoc w wyrażeniu jej.
Było:
Ten sen dał mi siłe...
Jest:
Ten sen dał mi silę...
Było:
-Spójrz, to dom!|Cool!
Jest:
-Spójrz, to dom!|Rany!
Było:
bo mieliśmy uzasadniony powód, by uważać, że Bóg usłyszy życzenia, gdyż jest to tak blisko nieba.
Jest:
bo mieliśmy uzasadniony powód, by uważać, że Bóg|usłyszy życzenia, gdyż jest to tak blisko nieba.
Było:
Pewnego dnia odkryliśmy, jak życzenia moga się spełniać.
Jest:
Pewnego dnia odkryliśmy, jak życzenia mogą się spełniać.
Było:
Musi byc ich tutat mnóstwo.|Zresztą na świecie musi być ich mnóstwo.
Dlaczego ci faceci wrzucają te fiłeczki do wody?
Jest:
Musi być ich tutaj mnóstwo.|Zresztą na świecie musi być ich mnóstwo.
Dlaczego ci faceci wrzucają te piłeczki do wody?
Było:
Więc zbieraliśmy ile tylko bylimy w stanie.
Jest:
Więc zbieraliśmy ile tylko byliśmy w stanie.
Było:
-Było 19, zgadza się?|-Okay, 19.
Jest:
-Było 19, zgadza się?|-Tak, 19.
Było:
Ale wcale się ich nie balismy.
Jest:
Ale wcale się ich nie baliśmy.
Było:
Jedyną możliwościa, aby nie musiec się modlić...
Jest:
Jedyną możliwością, aby nie musieć się modlić...
Było:
Nie moge.
Jest:
Nie mogę.
Było:
-Ale sprawdxmy to i tak.|-Sądzę, że nie ma po co.
Jest:
-Ale sprawdźmy to i tak.|-Sądzę, że nie ma po co.
Było:
absolutnie, pozytywnie gwarantwało antypotworowy przepis.
-Jeśli nie zadziała, zwracają pieniądze. Oferta chroniona i broniona mocą prawną.
Jest:
absolutnie, pozytywnie gwarantowało antypotworowy przepis.
-Jeśli nie zadziała, zwracają pieniądze.|Oferta chroniona i broniona mocą prawną.
Było:
Doskonale. Świetnie, chodżmy to wysłać. Szybciej.
Jest:
Doskonale. Świetnie, chodźmy to wysłać. Szybciej.
Było:
Urządzacie wyprzedarz czy jak?
-Teraz pies was nie obroni, panienki.|-Właśmie.
Jest:
Urządzacie wyprzedaż czy jak?
-Teraz pies was nie obroni, panienki.|-Właśnie.
Było:
Zostaw mogego brata w spokoju!
-Powiedziałem, bys zostawił mojego brata w spokoju!
Jest:
Zostaw mojego brata w spokoju!
-Powiedziałem, byś zostawił mojego brata w spokoju!
Było:
-Nic wam nie jest?|-Tak, ptoszę pana.
Jest:
-Nic wam nie jest?|-Tak, proszę pana.
Było:
Nie wiem. Pomiń to.|Okay.
Jest:
Nie wiem. Pomiń to.|Dobra.
Było:
Masz rację. Chodź, pomoge ci.
Jest:
Masz rację. Chodź, pomogę ci.
Było:
-To niemozliwe.|-Dzięki, Mike.
Jest:
-To niemożliwe.|-Dzięki, Mike.
Było:
Raz, kiedy zabraliśmy mame na wzgórze życzeń...
Jest:
Raz, kiedy zabraliśmy mamę na wzgórze życzeń...
Było:
Tamtego dnia zażyczyliśmy sobie, aby król nigdy sie nie dowiedział o bałaganie,|jakiego narobiliśmy.
Jest:
Tamtego dnia zażyczyliśmy sobie, aby król|nigdy się nie dowiedział o bałaganie, jakiego narobiliśmy.
Było:
z regułu młodszy brat jest słaby.
Jest:
z reguły młodszy brat jest słaby.
Było:
-Będziemy grać w football.|-Chcesz iść z nami?
Jest:
-Będziemy grać w piłkę.|-Chcesz iść z nami?
Było:
Nawet nie wiesz. Mogą być cool.
Jest:
Nawet nie wiesz. Mogą być świetne.
Było:
Na pewno? Okay, więc tak:
Jest:
Na pewno? Dobra, więc tak:
Było:
Co jest z tobą, do diabła? Myślałeś, że nie zwrócę na to uwagi?
Jest:
Co jest z tobą, do diabła?|Myślałeś, że nie zwrócę na to uwagi?
Było:
Bobby, Bobby, Bobby! Znów to zrobiłem, Bobby! No, wiesz, zrobiłem to!
Jest:
Bobby, Bobby, Bobby!|Znów to zrobiłem, Bobby! No, wiesz, zrobiłem to!
Było:
Nie martw sie.
Mamo, czy moge przez chwilę zostać sam z Bobby'm?
Jest:
Nie martw się.
Mamo, czy mogę przez chwilę zostać sam z Bobby'm?
Było:
Teraz nie moge ci jeszcze powiedzieć,
Jest:
Teraz nie mogę ci jeszcze powiedzieć,
Było:
Nie płaciłes przez ostatnie dwa tygodnie, więc ich to nie obchodzi.
Jest:
Nie płaciłeś przez ostatnie dwa tygodnie, więc ich to nie obchodzi.
Było:
Chłopcy, będzie dobrze, jeśli pójdziecie do swojego pokoju, okay?
Jest:
Chłopcy, będzie dobrze, jeśli pójdziecie do swojego pokoju, dobrze?
Było:
Ale juz tu był, przyniósł prezenty i powiedział, że mu przykro.
Jest:
Ale już tu był, przyniósł prezenty i powiedział, że mu przykro.
Było:
z potężnymi, wściekłymi, dwugłowymi kurczakami z Wyspy Kolossa...
Jest:
z potężnymi, wściekłymi, dwugłowymi kurczakami z Wyspy Kolosa...
Było:
-Tu, powyżej?|-Okay.
Jest:
-Tu, powyżej?|-Dobrze.
Było:
Pięć dolarów, proszę. Thanks.
Jest:
Pięć dolarów, proszę. Dzięki.
Było:
W porzadku. Zajmę się siłą napędową
Jest:
W porządku. Zajmę się siłą napędową
Było:
-Dzien dobry, chłopcy.Nie ma mleka.
-Weźcie sok pomarańczowy.|-Nie lubie soku pomarańczowego.
Jest:
-Dzien dobry, chłopcy. |Nie ma mleka.
-Weźcie sok pomarańczowy.|-Nie lubię soku pomarańczowego.
Było:
Nic. Jakieś dzieciaki chciały dostac się do klubu, to wszystko.
Jest:
Nic. Jakieś dzieciaki chciały dostać się do klubu, to wszystko.
Było:
-Nie spóźnijcie się do szkoły i nie zapomnijcie o lunczu.
Jest:
-Nie spóźnijcie się do szkoły i nie zapomnijcie o obiedzie.
Było:
-Więc czemu nie wyrzucisz swojej kanapki?|-Okay.
Jest:
-Więc czemu nie wyrzucisz swojej kanapki?|-Dobra.
Było:
-Możemy biec do domu?|-Okay.
Jest:
-Możemy biec do domu?|-Tak.
Było:
-Nie, to nie to, coś jest nie tak. Bolą mnie zęby. Powinniśmy jednak wrocić do domu|w tej chwili.
Jest:
-Nie, to nie to, coś jest nie tak.|Bolą mnie zęby.
Powinniśmy jednak zaraz wrócić do domu.
Było:
Wiedział coś, czego ja niewiedziałem.
Jest:
Wiedział coś, czego ja nie wiedziałem.
Było:
Potrafił spojrzeć poprzez metal, z którego był zbudowany i wyobrazić sobie, czym|mógł być naprawdę.
Widzicie, to nie była zwykła, lśniąca, czerwona farba i nazwy tego wózka, która|była wypisana z boku...
Jest:
Potrafił spojrzeć poprzez metal, z którego był zbudowany|i wyobrazić sobie, czym mógł być naprawdę.
Widzicie, to nie była zwykła, lśniąca, czerwona farba|i nazwy tego wózka, która była wypisana z boku...
Było:
To właśnie ten wozek sobą przedstawiał.
Jest:
To właśnie ten wózek sobą przedstawiał.
Było:
To twoje zadanie. Ten jestz dostawą do dou
Jest:
To twoje zadanie. Ten jest z dostawą do domu
Było:
Proszę, muszę w tej chwili rozmawiac z szeryfem Daugherty.
Jest:
Proszę, muszę w tej chwili rozmawiać z szeryfem Daugherty.
Było:
Nie możesz. Musisz pozostać w domu i opiekowac się Mamą.
Jest:
Nie możesz. Musisz pozostać w domu i opiekować się Mamą.
Było:
Szybciej! Nie mogę stracic okazji.
Jest:
Szybciej! Nie mogę stracić okazji.
Było:
Próbuję ją obrócić, Mike, ale jest za duzy wiatr.
Jest:
Próbuję ją obrócić, Mike, ale jest za duży wiatr.
Było:
Tak, jak mowił Bobby, teraz już wszystko będzie w porządku.
Jest:
Tak, jak mówił Bobby, teraz już wszystko będzie w porządku.
Było:
Kiedykolwiek próbowałem wyjasnic mamie, co się stało...
gdy dorastałem, nigdy nie potrafiła otworzyc swego umysłu na tyle, by zrozumieć.
Jest:
Kiedykolwiek próbowałem wyjaśnić mamie, co się stało...
gdy dorastałem, nigdy nie potrafiła otworzyć swego umysłu na tyle, by zrozumieć.
Było:
Do dnia, gdy dostalismy pierwszą pocztówkę.
Jest:
Do dnia, gdy dostaliśmy pierwszą pocztówkę.
Było:
Czas leciał, ja urosłem i poszedłem do koledżu.
Ale nigdy nie zapomniałem o siedmiu wspaniałych mozliwościach i fascynacjach.
Zawsze czułem, jak jak ulatywały, ale...
Jest:
Czas leciał, ja urosłem i poszedłem do średniej szkoły.
Ale nigdy nie zapomniałem o siedmiu wspaniałych możliwościach i fascynacjach.
Zawsze czułem, jak ulatywały, ale...
Było:
i odwiedził miejsca, o których marzyliśmy, gdy byliśmy dziecmi.
Jest:
i odwiedził miejsca, o których marzyliśmy, gdy byliśmy dziećmi.
Było:
Czy teraz rozumiecie, co miałem na myśli mówiąc, że historia jest tym, co|opowiadający pamięta?
Jest:
Czy teraz rozumiecie, co miałem na myśli mówiąc, |że historia jest tym, co opowiadający pamięta?