o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
71958 (jako 'było') z ID:
96830 (jako 'jest').
Było:
Jest to opowieść o mężczyźnie,|prześladowanym przez obraz z dzieciństwa.
Scena przemocy, która napełniała go smutkiem,|a której znaczenie miał pojąć wiele lat później,
wydarzyła się na tarasie widokowym Orly,|podparyskim lotnisku,
tuż przed wybuchem Trzeciej Wojny Światowej.
Jest:
La Jetee - Taras widokowy
Jest to opowieść o mężczyźnie,|naznaczonym przez obraz zapamiętany w dzieciństwie.
Niepokojąca scena przemocy,|której znaczenie miał pojąć wiele lat później,
wydarzyła się na tarasie widokowym|paryskiego lotniska Orly
krótko przed wybuchem Trzeciej Wojny Światowej.
Było:
Tym co zapamiętało dziecko, którego historię opowiadamy,
z tej szczególnej niedzieli, było:|zimowe słońce, koniec tarasu widokowego
i twarz Kobiety.
Nie przypominało to zwykłych wspomnień.
Później, chcą jego wspomnień,|gdy pokazuje im blizny.
Twarz którą ujrzał miała się okazać jedynym obrazem|z czasów pokoju, który przetrwał wojnę.
Czy rzeczywiście ją widział?
A może wymyślił tę niezwykłą chwilę, by dała|mu siłę w walce z nadchodzącym szaleństwem.
Jest:
Z tej szczególnej niedzieli,|dziecko, którego historię opowiadamy,
zapamiętało zimowe słońce,|postacie na końcu tarasu widokowego
i twarz kobiety.
Ważne wydarzenia nie różnią się|niczym od zwykłych wspomnień
Dopiero z czasem, kiedy dostrzegamy blizny,|które pozostawiły, pojmujemy ich prawdziwe znaczenie.
Twarz, którą ujrzał była jedynym obrazem|z czasów pokoju, który przetrwał wojnę.
Czy rzeczywiście ją zobaczył?
A może wymyślił ten błogi obraz,|aby przetrwać czasy szaleństwa?
Było:
skręcone ciało, i okrzyki wśród gapiów na|tarasie rozmazane przez strach.
Jest:
skręcone ciało, i okrzyki gapiów na tarasie.|Wspomnienie rozmyte przez strach.
Było:
Niedługo potem nadeszła zagłada Paryża.
Jest:
Potem nadeszła zagłada Paryża.
Było:
Reszta została więźniami.
Jest:
Pozostali stali się więźniami.
Było:
pozostawał niezamieszkały,|przesiąknięty radioaktywnością.
Jest:
pozostawał niezamieszkały,|skażony radioaktywnością.
Było:
najwyraźniej będących czymś ważnym|dla tych, którzy je prowadzili.
Wyniki były rozczarowaniem.|Niektórzy umierali od razu,
inni najpierw popadali w szaleństwo.
Pewnego dnia przyszli by wybrać nowego|królika doświadczalnego spośród więźniów.
Był to mężczyzna którego historię opowiadamy.
Jest:
najwyraźniej bardzo istotnym|dla ludzi, którzy je prowadzili.
Dla nich, badania kończyły się rozczarowaniem,|ale dla więźniów
skutkiem eksperymentów|było szaleństwo albo śmierć.
Pewnego dnia strażnicy przyszli wybrać|spośród więźniów nowego królika doświadczalnego.
Był to mężczyzna, którego historię opowiadamy.
Było:
Zamiast tego poznał rozsądnego człowieka,|który spokojnie wytłumaczył
że ludzka rasa uległa zagładzie.
Przestrzeń była nieograniczona.
Jedyną nadzieją dla ocalałych jest Czas.
Luka w Czasie. Wtedy może|udałoby się zdobyć pożywienie,
lekarstwa, złoża energii.
To był cel eksperymentów:|wysłać emisariuszy w Czas,
Jest:
Zamiast tego poznał rozsądnego człowieka,|który spokojnie wytłumaczył,
że ludzka rasa została skazana na zagładę.
Przestrzeń była nieosiągalna.
Jedyna nadzieja przetrwania|leżała w Czasie.
Luka w Czasie. Przez nią być może|udałoby się zdobyć pożywienie,
lekarstwa, źródła energii.
Taki był cel eksperymentów:|wysłać emisariuszy w Czas,
Było:
Ale ludzki umysł opiera się przed taką koncepcją.
Jest:
Ale umysł człowieka buntował się|przeciwko przyjęciu tego do świadomości.
Było:
Szok byłby zbyt wielki.
Mając za sobą wysyłanie jedynie martwych|bądź nieprzytomnych ciał w różne miejsca w Czasie,
wynalazcy koncentrują się na ludziach|mających bardzo silne obrazy mentalne.
Jest:
Szok był zbyt wielki.
Po wysyłaniu jedynie martwych lub nieświadomych|ciał poprzez różne strefy Czasu,
wynalazcy skoncentrowali się na ludziach|przechowujących w umyśle bardzo silne obrazy.
Było:
może mogli by w nim żyć.
Jest:
może mogliby w nim żyć.
Było:
dotyczącej obrazu z przeszłości.
Nic więcej, najpierw oddzielają go|od teraźniejszości i dręczą.
Jest:
na punkcie obrazu z przeszłości.
Nic więcej, najpierw oddzielają go|od dręczącej teraźniejszości.
Było:
Dziesiątego dnia obrazy|zaczynają się sączyć jak wyznanie.
Jest:
Dziesiątego dnia obrazy zaczynają|powoli sączyć się jak niechętne wyznania.
Było:
Czasami odtwarza szczęśliwy dzień,|chociaż inaczej.
Szczęśliwą twarz, chociaż inaczej.
Jest:
Czasami odtwarza szczęśliwy dzień,|chociaż inny.
Szczęśliwą twarz, chociaż inną.
Było:
Dziewczyna, która może być tą,|której wypatruje.
Jest:
Dziewczyna, która może być tą,|której szuka.
Było:
pośrodku tego bezczasu uderza go dostatek.
Naokoło niego bajeczne materiały:|szkło, plastik, ubrania.
Jest:
w tym świecie bez dat, który oszałamia nagromadzeniem przedmiotów.
Naokoło niego bajeczne materiały:|szkło, plastik, tkaniny.
Było:
Ich jedynym punktem orientacyjnym|jest chwila w której żyją,
Jest:
Ich jedynym punktem orientacyjnym|jest smak chwili, którą przeżywają
Było:
Pamięta że były tam ogrody.
Jest:
Pamięta, że były tam ogrody.
Było:
Wymawia angielską nazwę,|której on nie rozumie.
Tak jak w śnie, wskazuje jej punkt|nad drzewami, słyszy jak sam mówi:
"Stąd pochodzę..."
- i upada wyczerpany.
Wtedy następna fala Czasu przetacza się nad nim.
Jest:
Kobieta wymawia angielską nazwę,|której on nie rozumie.
Tak jak w śnie, wskazuje jej punkt|za drzewami i słyszy własne słowa:
"Stamtąd pochodzę... "
- potem upada wyczerpany.
Wtedy ogarnia go kolejna fala Czasu.
Było:
On wie, że na tym świecie, do którego|powrócił jedynie na chwilę,
by zostać odesłany z powrotem do niej,|ona jest martwa.
Budzi się.
Jest:
On wie, że w tamtym świecie, do którego|przed chwilą, na moment, powrócił,
by od razu zostać odesłany z powrotem do niej,|ona jest martwa.
Kobieta się budzi.
Było:
Podążają wciąż przed siebie,|na niezliczonych spacerach,
niedojrzała ufność rośnie między|nimi bez wspomnień i planów.
Jest:
Tak spędzają wspólnie czas,|na niezliczonych spacerach,
podczas których, narodzi się niewypowiedziane,|nieskażone zaufanie, bez wspomnień i planów.
Było:
Witała go ot tak, po prostu.
Jest:
Witała go ot tak, po prostu.|Czasem odnajdywał ją przy znakach, które razem zrobili
Było:
Jednego dnia zbliżała się do niego.
Jest:
Następnego dnia przytulała się do niego.
Było:
Około pięćdziesiątego dnia spotkali się|w muzeum wypełnionym prastarymi zwierzętami.
Teraz celność jest doskonale wyregulowana.
Rzucany w odpowiednią chwilę,|może tam zostać i poruszać się bez zezwolenia.
Ona również wygląda na uspokojoną.
Traktuje sposób w jaki przybysz zjawia się|i odchodzi, jak naturalne zjawisko.
To, że istnieje, rozmawia, śmieje się z nią,
Jest:
Około pięćdziesiątego dnia spotkali się|w muzeum wypełnionym zwierzętami uwolnionymi od czasu.
Celność jest teraz doskonale wyregulowana.
Rzucany w odpowiedniej chwili,|może tam zostać i przemieszczać się bez wysiłku.
Ona również wygląda na przystosowaną.
Traktuje jak naturalne zjawisko przybysza,|który przybywa i odchodzi,
istnieje, rozmawia, śmieje się z nią,
Było:
było ostatnim.
Przyszłość była lepiej zabezpieczona|niż Przeszłość.
Jest:
było ich ostatnim.
Przyszłość była lepiej zabezpieczona|niż przeszłość.
Było:
Spotkanie było umówione.
Oczywiście odrzucili tę wizję innego czasu.
Jest:
Spotkanie było krótkie.
Oczywiście odrzucili nieistotne|opowieści z innego czasu.
Było:
nie może odmówić swojej własnej|przeszłości prawa do przetrwania.
To wyrafinowanie zostało wzięte|za ukryty Przeznaczenie.
Jest:
nie może odmówić swojej własnej|przeszłości środków umożliwiających przetrwanie.
Ten sofizmat został uznany|za zamaskowane działanie Przeznaczenia.
Było:
Czasami po powrocie,
był przenoszony do innej części obozu.
Wiedział, że oprawcy nie wypuszczą go.
Jest:
Jakiś czas po powrocie,
został przeniesiony do innej części obozu.
Wiedział, że oprawcy nie oszczędzą go.
Było:
obraz z dzieciństwa został wykorzystany|jako przynęta,
Jest:
obraz z dzieciństwa został wykorzystany|jako przynęta, w treningu
Było:
wspomnienia życia w podwójnym czasie.
I w głębi tego stanu zawieszenia,
Jest:
wspomnienia fragmentu czasu,|który przeżył dwukrotnie.
I w głębi tej otchłani rezygnacji i wspomnień,
Było:
Teraz przybyli, gotowi uznać go|za należącego do ich czasu.
Jest:
Teraz przybyli, gotowi uznać go|za jednego z członków ich wspólnoty.
Było:
popołudniowy upał tej przedwojennej niedzieli,|nie mówiąc nic,
Jest:
popołudniowy upał tej przedwojennej niedzieli,|gdzie nie mógł zostać
Było:
że dziecko, którym kiedyś był również tam było,
obserwując samoloty.
Jest:
że dziecko, którym kiedyś był, w tej chwili również tam było,
i obserwowało samoloty.
Było:
Biegł ku niej.
Jest:
Pobiegł ku niej.