o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
68205 (jako 'było') z ID:
69077 (jako 'jest').
Było:
Jesteś spełnieniem marzeń każdego mężczyzny.
Jest:
Synchro do wersji:|Henry McRobert
Jesteś spełnieniem marzeń|każdego mężczyzny.
Było:
Jesteś gotowa stawić czoła przeciwnościom.
Jest:
Jesteś gotowa|stawić czoła przeciwnościom.
Było:
Nie... Nie chcę tego robić sama.
Jest:
Nie...|Nie chcę tego robić sama.
Było:
{Y:i}Jest miękka, ciepła i niemal bezbronna.
{Y:i}Jej perfumy są obietnicą przynoszącą łzy.
{Y:i}Mówię jej, że wszystko będzie dobrze.
Jest:
{Y:i}Jest miękka, ciepła|i niemal bezbronna.
{Y:i}Jej perfumy są jak obietnica|przynosząca łzy.
{Y:i}Mówię jej,|że wszystko będzie dobrze.
Było:
{Y:i}... że ją kocham.
{Y:i}Tłumik zamienia dźwięk strzału w szept.
{Y:i}Trzymam ją w objęciach, aż odejdzie.
{Y:i}Nigdy się nie dowiem, przed czym uciekała.
Jest:
{Y:i}...że ją kocham.
{Y:i}Tłumik zamienia dźwięk strzału|w szept.
{Y:i}Trzymam ją w objęciach,|aż odejdzie.
{Y:i}Nigdy się nie dowiem,|przed czym uciekała.
Było:
MIASTO GRZECHU
Jest:
SIN CITY - MIASTO GRZECHU
NA PODSTAWIE KOMIKSU|FRANKA MILLERA
Było:
{Y:i}... i 35 laty ratowania, chronienia...
{Y:i}... i łez, krwi, strachu...
{Y:i}... i władzy, jaką sobą reprezentuje.
Jest:
{Y:i}...i 35 laty ratowania, chronienia...
{Y:i}...i łez, krwi, strachu...
{Y:i}...i władzy,|jaką sobą reprezentuje.
Było:
{Y:i}I dziewczynce, która gdzieś tam jest...
{Y:i}... bezbronna w rękach szaleńca.
Jest:
{Y:i}I dziewczynce,|która gdzieś tam jest...
{Y:i}...bezbronna w rękach szaleńca.
Było:
Nie pozwolę ci na to, ostrzegam.
Jest:
Nie pozwolę ci na to,|ostrzegam.
Było:
-Może poczekamy na wsparcie?|-Jasne, Bob.
Jest:
- Może poczekamy na wsparcie?|- Jasne, Bob.
Było:
Podczas gdy ten zboczeniec Rourk będzie się|zabawiał z ofiarą numer cztery.
Jest:
Podczas gdy ten zboczeniec Roark będzie się|zabawiał z ofiarą numer cztery.
Było:
...przyjedzie w samą porę, by Rourk miał czas|zwiać do swojego tatusia senatora.
Jest:
...przyjedzie w samą porę, by Roark miał czas|zwiać do swojego tatusia senatora.
Było:
Aileen czeka na ciebie w domu.
Jest:
Aileen czeka na ciebie|w domu.
Było:
{Y:i}Niezły sposób na zakończenie partnerstwa.
{Y:i}Niezły sposób na rozpoczęcie emerytury.
Jest:
{Y:i}Niezły sposób|na zakończenie partnerstwa.
{Y:i}Niezły sposób|na rozpoczęcie emerytury.
Było:
{Y:i}Z tego co wiem, to już nie żyje.
Jest:
{Y:i}Z tego co wiem,|to już nie żyje.
Było:
Niedługo zabierzemy cię do domu.
Jest:
Niedługo zabierzemy cię|do domu.
Było:
{Y:i}Dopadło mnie w połowie drogi|do magazynu, gdzie ponoć ją przetrzymują.
Jest:
{Y:i}Dopadło mnie w połowie drogi do magazynu,|gdzie ponoć ją przetrzymują.
Było:
{Y:i}Przynajmniej mam nadzieję, że to to.
{Y:i}Bawi mnie wyłącznie beztroska i lekkość bytu.
Drobny kaprys - motoryzacyjna przyjemność.
Jest:
{Y:i}Przynajmniej mam nadzieję,|że to to.
{Y:i}Bawi mnie wyłącznie beztroska|i lekkość bytu.
Drobny kaprys,|motoryzacyjna przyjemność.
Było:
...zaryzykowałby pan gniew naszych pracodawców?
Jest:
...zaryzykowałby pan gniew|naszych pracodawców?
Było:
{Y:i}Dwa imające się każdej brudnej roboty| zbiry ze złudzeniem elokwencji.
Jest:
{Y:i}Dwa imające się każdej brudnej roboty|zbiry ze złudzeniem elokwencji.
Było:
...pozostaje własnością syna senatora Rourka.
Jest:
...pozostaje własnością|syna senatora Roarka.
Było:
Najdrobniejsza rysa mogłaby stać się...
Jest:
Najdrobniejsza rysa|mogłaby stać się...
Było:
{Y:i}Zastygnięte w ostatniej potwornej chwili życia.
Jest:
{Y:i}Zastygnięte w ostatniej|potwornej chwili życia.
Było:
{Y:i}... albo o wiele za późno.
Jest:
{Y:i}...albo o wiele za późno.
Było:
{Y:i}Na nogi staruszku.
Rourk, poddaj się.
Jest:
{Y:i}Na nogi, staruszku.
Roark, poddaj się.
Było:
{Y:i}Niezły sposób na zakończenie partnerstwa.
Jest:
{Y:i}Niezły sposób|na zakończenie partnerstwa.
Było:
A teraz chcesz nastraszyć małą dziewczynkę.
Jest:
A teraz chcesz nastraszyć|małą dziewczynkę.
Było:
Siadaj, albo cię rozwalę na kawałki.
-Za wolny na to jesteś.|-Siadaj!
Jest:
Siadaj, albo cię rozwalę|na kawałki.
- Za wolny na to jesteś.|- Siadaj!
Było:
{Y:i}Staruszek umiera, dziewczynka żyje...
Jest:
{Y:i}Staruszek umiera,|dziewczynka żyje...
Było:
{Y:i}Pachnie, jak powinny pachnieć anioły.
Jest:
{Y:i}Pachnie,|jak powinny pachnieć anioły.
Było:
{Y:i}... kiedy zorientowałem się,|że Goldie nie żyje.
Jest:
{Y:i}...kiedy zorientowałem się,|że Goldie nie żyje.
Było:
{Y:i}... nie poruszają się tak, jak gdyby żyła.
Jest:
{Y:i}...nie poruszają się tak,|jak gdyby żyła.
Było:
{Y:i}... kim byłaś|i kto chciał twojej śmierci?
{Y:i}Kim byłaś, poza aniołem miłosierdzia...
{Y:i}... który takiemu nieudacznikowi|jak ja podarował noc jego życia?
{Y:i}Na pewno nie chodziło o mój wygląd.
Jest:
{Y:i}...kim byłaś|i kto chciał twojej śmierci?
{Y:i}Kim byłaś,|poza aniołem miłosierdzia...
{Y:i}...który takiemu nieudacznikowi|jak ja podarował noc jego życia?
{Y:i}Na pewno nie chodziło|o mój wygląd.
Było:
{Y:i}Ktoś nieźle zabulił, żeby mnie wrobić.
{Y:i}Nie ma potrzeby wymykać się po cichu.
Jest:
{Y:i}Ktoś nieźle zabulił,|żeby mnie wrobić.
{Y:i}Nie ma potrzeby wymykać się|po cichu.
Było:
{Y:i}Nie wiem dlaczego zginęłaś, Goldie...
Jest:
{Y:i}Nie wiem|dlaczego zginęłaś, Goldie...
Było:
{Y:i}Ale byłaś moim przyjacielem w potrzebie.
{Y:i}Ale jak się dowiem kto to zrobił...
{Y:i}... to nie będzie tak cicho i szybko,|jak z tobą.
Jest:
{Y:i}Ale byłaś moim przyjacielem|w potrzebie.
{Y:i}Ale jak się dowiem|kto to zrobił...
{Y:i}...to nie będzie tak cicho i szybko,|jak z tobą.
Było:
{Y:i}Jak już umrze, to piekło, do którego go posłałem|będzie niebem, w porównaniu z tym, co mu zrobiłem.
Jest:
{Y:i}Jak już umrze, to piekło,|do którego go posłałem, będzie niebem,|w porównaniu z tym, co mu zrobiłem.
Było:
Poza tym i tak nie po to tu przyszedłeś.
Jest:
Poza tym...|i tak nie po to tu przyszedłeś.
Było:
Ale na pewno odczuwają skutki tej bójki.
I jak ja mam niby to wyprostować przed radą?
Tym razem nie będzie żadnego prostowania.
Jest:
Ale na pewno|odczuwają skutki tej bójki.
I jak ja mam niby to wyprostować|przed radą?
Tym razem|nie będzie żadnego prostowania.
Było:
Albo gość z kanistrem próbujący|kogoś zjarać.
-To coś ważnego.|-Uspokój się, Marv. Weź pigułkę.
Jest:
Albo gość z kanistrem|próbujący kogoś zjarać.
- To coś ważnego.|- Uspokój się, Marv. Weź pigułkę.
Było:
{Y:i}Ktoś chciał cię zabić i wiedziałaś o tym.
{Y:i}Więc wbijałaś do barów, brudnych miejsc...
{Y:i}Szukając najbardziej podłego,|największego zbira i znalazłaś mnie.
Jest:
{Y:i}Ktoś chciał cię zabić,|i wiedziałaś o tym.
{Y:i}Więc chodziłaś do barów,|brudnych miejsc...
{Y:i}szukając najbardziej podłego,|największego zbira i znalazłaś mnie.
Było:
{Y:i}Spacerując ciemnymi zaułkami Miasta Grzechu...
{Y:i}... znajdziesz wszystko,|czego szukasz.
Jest:
{Y:i}Spacerując ciemnymi zaułkami|Miasta Grzechu...
{Y:i}...znajdziesz wszystko,|czego szukasz.
Było:
{Y:i}"U Kaddie" to moja buda.
Jest:
{Y:i}"U Kadie" to moja buda.
Było:
{Y:i}Niejedną noc gapiłem się na Nancy.
{Y:i}Ramię w ramię z innymi|nieudacznikami mojego pokroju.
Jest:
{Y:i}Niejedną noc gapiłem się|na Nancy.
{Y:i}Ramię w ramię z innymi nieudacznikami|mojego pokroju.
Było:
{Y:i}Albo na greckiej arenie,|dając wycisk innemu gladiatorowi.
{Y:i}Miałby wtedy na pęczki takich panien jak Nancy.
Jest:
{Y:i}Albo na rzymskiej arenie,|dając wycisk innemu gladiatorowi.
{Y:i}Miałby wtedy na pęczki|takich panien jak Nancy.
Było:
Widzę, że masz bardzo przyzwoity płaszcz.
Jest:
Widzę, że masz|bardzo przyzwoity płaszcz.
Było:
Taki ładny płaszcz, a ty go zakrwawiasz.
Jest:
Taki ładny płaszcz,|a ty go zakrwawiasz.
Było:
-Boże...|-To nie wy zabiliście Goldie.
Jest:
- Boże...|- To nie wy zabiliście Goldie.
Było:
To... Telly Stern przekazał mi rozkaz.
Grywa w bilarda w klubie Trzy Asy.
Jest:
To... Telly Stern|przekazał mi rozkaz.
Grywa w bilarda|w klubie Trzy Asy.
Było:
-Ile za zabójstwo?|-To Connely. Wrobił mnie.
Jest:
- Ile za zabójstwo?|- To Connely. Wrobił mnie.
Było:
{Y:i}Jakie są twoje grzechy, mój synu?
Jest:
{Y:i}Jakie są twoje grzechy,|mój synu?
Było:
Można powiedzieć, że torowałem sobie|drogę w górę łańcucha pokarmowego.
Pierwsza dwójka, to byli posłańcy małego kalibru.
Jest:
Można powiedzieć, że torowałem sobie drogę|w górę łańcucha pokarmowego.
Pierwsza dwójka,|to byli posłańcy małego kalibru.
Było:
Rourk.
Jest:
Roark.
Było:
Na rogu North Cross i Lennox jest dom.
Jest:
Na rogu North Cross i Lennox|jest dom.
Było:
A jak już tam będziesz, zapytaj sam siebie...
...czy ta zgniła dziwka warta jest śmierci.
Jest:
A jak już tam będziesz,|zapytaj sam siebie...
...czy ta zgniła dziwka|warta jest śmierci.
Było:
{Y:i}Wszystkie wyglądają jak maszynki do golenia.
Jest:
{Y:i}Wszystkie wyglądają|jak maszynki do golenia.
Było:
{Y:i}Nie będę używał broni na ciebie, piesku.
Jest:
{Y:i}Nie będę używał broni|na ciebie, piesku.
Było:
{Y:i}Muszę sprawdzić, co tu jest pochowane...
Jest:
{Y:i}Muszę sprawdzić,|co tu jest pochowane...
Było:
{Y:i}Nikt nie jest w stanie się do mnie zakraść.
Jest:
{Y:i}Nikt nie jest w stanie|zakraść się do mnie.
Było:
-Ogrzejmy cię.|-Tak jak steki.
Jest:
- Ogrzejmy cię.|- Tak jak steki.
Było:
Uśmiecha się tym cholernym uśmieszkiem.
Jest:
Uśmiecha się|tym cholernym uśmieszkiem.
Było:
Jak wysysał mięso z moich palców.
Jest:
Jak wysysał mięso|z moich palców.
Było:
Kazał mi patrzeć!
Jest:
Kazał mi patrzeć!!!
Było:
{Y:i}Chwilę później nie ma po tym śladu.
Tym razem to nie lada kłopoty, Marv.
Jest:
{Y:i}Chwilę później|nie ma po tym śladu.
Tym razem|to nie lada kłopoty, Marv.
Było:
Jeden koleś powiedział mi,| że prowadzą aż do Rourka.
Jest:
Jeden koleś powiedział mi,|że prowadzą aż do Roarka.
Było:
Tę, na której punkcie masz obsesję.
Jest:
Tę, na której punkcie|masz obsesję.
Było:
Skubańce.|Już ja im pokaże.
Jest:
Skubańce.|Już ja im pokażę.
Było:
Jest nieuzbrojony i nieprzytomny.
Więc nie ma potrzeby zabijać go.
Kapitanie, ani śladu naszego celu.
Jest:
Jest nieuzbrojony|i nieprzytomny.
Więc nie ma potrzeby|zabijać go.
Kapitanie,|ani śladu naszego celu.
Było:
{Y:i}Dopiero jak pokazałem mu wszystkie jego kawałki...
{Y:i}... podał nazwisko.
{Y:i}Patrick Henry Rourk.
Jest:
{Y:i}Dopiero jak pokazałem mu|wszystkie jego kawałki...
{Y:i}...podał nazwisko.
{Y:i}Patrick Henry Roark.
Było:
{Y:i}A teraz zginie w imię martwej dziwki.
Jest:
{Y:i}A teraz zginie|w imię martwej dziwki.
Było:
{Y:i}Lecz czasem uderza mnie taka myśl:
Jest:
{Y:i}Lecz czasem uderza mnie|taka myśl:
Było:
{Y:i}A co, jeśli sobie to wszystko wymyśliłem?
Jest:
{Y:i}A co, jeśli to sobie|wszystko wymyśliłem?
Było:
{Y:i}Psychicznym zabójcą.
Jest:
{Y:i}Psychopatycznym zabójcą.
Było:
{Y:i}Od jakiejś godziny rozpytuję o Goldie.
Jest:
{Y:i}Od jakiejś godziny|rozpytuję o Goldie.
Było:
{Y:i}Lucille mówiła, że Goldie była dziwką.
Jest:
{Y:i}Lucille mówiła,|że Goldie była dziwką.
Było:
Chwila, dlaczego ona nazwała cię Wendy?
Jest:
Chwila, dlaczego ona|nazwała cię Wendy?
Było:
Goldie i pozostałe sześć, gdzie one są?
Jest:
Goldie i pozostałe sześć,|gdzie one są?
Było:
Od tej pory toruję sobie drogę do prawdy.
Jest:
Od tej pory|toruję sobie drogę do prawdy.
Było:
No dobra, to będę się zbierał.
Co do diabła?
Jest:
No dobra,|to będę się zbierał.
Co, do diabła?
Było:
A mogłeś mi w każdej chwili odebrać broń.
Jest:
A mogłeś mi w każdej chwili|odebrać broń.
Było:
Więc miałem nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Jest:
Więc miałem nadzieję,|że do tego nie dojdzie.
Było:
Daj mu te, które masz przy sobie, Gail.
Na farmie był Kevin, to on zabił Goldie.
Ale stał za tym Rourk.|Nie wiem czemu.
Jest:
Daj mu te,|które masz przy sobie, Gail.
Na farmie był Kevin,|to on zabił Goldie.
Ale stał za tym Roark.|Nie wiem czemu.
Było:
{Y:i}Jeszcze jestem za głupi, |żeby to złożyć w całość, ale...
{Y:i}Odpala dwa papierosy i wręcza mi jednego.
Jest:
{Y:i}Jeszcze jestem za głupi,|żeby to złożyć w całość, ale...
{Y:i}Odpala dwa papierosy|i wręcza mi jednego.
Było:
{Y:i}... że nie słyszę już nic innego.
Jest:
{Y:i}...że nie słyszę już nic innego.
Było:
Będę potrzebował jakiś tuzin tych gumowych rurek.
Jest:
Będę potrzebował jakiś tuzin|tych gumowych rurek.
Było:
Parę rękawiczek, żebym mógł trzymać drut.
Czego się nie robi dla bezpieczeństwa, co?
Jest:
Parę rękawiczek,|żebym mógł trzymać drut.
Czego się nie robi|dla bezpieczeństwa, co?
Było:
Ale dlaczego występujesz przeciwko Rourkowi|z powodu kogoś, kogo ledwie znałeś?
Jest:
Ale dlaczego występujesz przeciwko Roarkowi|z powodu kogoś, kogo ledwie znałeś?
Było:
{Y:i}Czas na zabijanie, muszę myśleć trzeźwo.
Jest:
{Y:i}Czas na zabijanie,|muszę myśleć trzeźwo.
Było:
Jesteśmy już blisko, zjedź na pobocze.
Jest:
Jesteśmy już blisko,|zjedź na pobocze.
Było:
Jak nie wrócę za 20 minut, wynoś się stąd.
Jest:
Jak nie wrócę za 20 minut,|wynoś się stąd.
Było:
{Y:i}Idzie do kuchni na nocną przekąskę.
Jest:
{Y:i}Idzie do kuchni|na nocną przekąskę.
Było:
Mam cię bydlaku,|zobaczymy jaki teraz z ciebie chojrak.
Jest:
Mam cię, bydlaku,|zobaczymy jaki teraz z ciebie chojrak.
Było:
Nie powinnaś była tu przychodzić, Wendy.
Jest:
Nie powinnaś była|tu przychodzić, Wendy.
Było:
{Y:i}Przepraszam, dziecinko.| Ale jeszcze nawet nie zacząłem z tym zbokiem.
{Y:i}A nie chcę, żebyś oglądała resztę.
Jest:
{Y:i}Przepraszam, dziecinko.|Ale jeszcze nawet nie zacząłem z tym zbokiem.
{Y:i}A nie chcę,|żebyś oglądała resztę.
Było:
{Y:i}Muszę przyznać, trochę się zmęczyłem.
Jest:
{Y:i}Muszę przyznać,|trochę się zmęczyłem.
Było:
Tylko przez to całe cięcie i wiązanie.
Jest:
Tylko przez to całe cięcie|i wiązanie.
Było:
Przyznaję, gdzieniegdzie mi się ulało.
Jest:
Przyznaję,|gdzieniegdzie mi się ulało.
Było:
{Y:i}Nawet, gdy jego|flaki walały się wszędzie w około.
Jest:
{Y:i}Nawet, gdy jego flaki|walały się wszędzie wokoło.
Było:
{Y:i}Zadzwoniłem do baru Kaddie i poprosiłem Nancy,|byśmy się spotkali u niej.
Jest:
{Y:i}Zadzwoniłem do baru Kadie i poprosiłem Nancy,|byśmy się spotkali u niej.
Było:
{Y:i}W zeszłym roku jej facet był dość nieprzyjemny|i nieźle go za to urządziłem.
{Y:i}Gotuje się we mnie jak facet bije panienki.
Jest:
{Y:i}W zeszłym roku jej facet był dość nieprzyjemny,|i nieźle go za to urządziłem.
{Y:i}Gotuje się we mnie,|jak facet bije panienki.
Było:
Możesz ją zawieźć do Secret Oakes.
Jest:
Możesz ją zawieźć|do Secret Oakes.
Było:
{Y:i}Zwinąłem taksówkę, ale trzymałem się ograniczeń,|żeby nie zwracać na siebie uwagi.
Jest:
{Y:i}Zwinąłem taksówkę,|ale trzymałem się ograniczeń,|żeby nie zwracać na siebie uwagi.
Było:
{Y:i}Wszystko zaczęło do siebie pasować.
Jest:
{Y:i}Wszystko zaczęło|do siebie pasować.
Było:
{Y:i}Zajęcie się Rourkiem oznacza, że zginę,|niezależnie czy wygram, czy przegram.
Jest:
{Y:i}Zajęcie się Roarkiem oznacza, że zginę,|niezależnie czy wygram, czy przegram.
Było:
-Kevin?|-Raczej to, co z niego zostało.
Jest:
- Kevin?|- Raczej to, co z niego zostało.
Było:
O mój Boże...
Jest:
O, mój Boże...
Było:
A teraz nie żyje z powodu jednej głupiej dziwki.
Jest:
A teraz nie żyje|z powodu jednej głupiej dziwki.
Było:
Ale to jedzenie napełniało go białym światłem.
Jest:
Ale to jedzenie|napełniało go białym światłem.
Było:
Wiem, że jedzenie ludzi jest nieco dziwne.
Jest:
Wiem, że jedzenie ludzi|jest nieco dziwne.
Było:
A potem twoja Goldie niemal wszystko zniszczyła.
Jest:
A potem twoja Goldie|niemal wszystko zniszczyła.
Było:
Kto by pomyślał, że taki mięśniak jak ty...
Jest:
Kto by pomyślał,|że taki mięśniak jak ty...
Było:
{Y:i}Ale nie dało się, nie mogli cię zatrzymać.
A teraz on nie żyje, a ty jesteś tutaj...
Jest:
{Y:i}Ale nie dało się,|nie mogli cię zatrzymać.
A teraz on nie żyje,|a ty jesteś tutaj...
Było:
Czy da ci to satysfakcję, mój synu?
Zabicie bezbronnego, starego pryka?
Jest:
Czy da ci to satysfakcję,|mój synu?
Zabicie bezbronnego,|starego pryka?
Było:
Teraz możesz krzyczeć, jeśli masz ochotę.
Jest:
Teraz możesz krzyczeć,|jeśli masz ochotę.
Było:
{Y:i}Jak już umarł, to piekło, do którego go posłałem|wydawało mu się niebem, w porównaniu z tym, co mu zrobiłem.
Stać!|O mój Boże.
Jest:
{Y:i}Jak już umarł, to piekło,|do którego go posłałem, wydawało mu się niebem,|w porównaniu z tym, co mu zrobiłem.
Stać!|O, mój Boże.
Było:
{Y:i}Aż pojawił się asystent prokuratora okręgowego,
{Y:i}który wyłączył nagrywanie i powiedział,
Jest:
{Y:i}Aż pojawił się|asystent prokuratora okręgowego,
{Y:i}który wyłączył nagrywanie|i powiedział,
Było:
{Y:i}Nie tylko za tych, których zabiłem.
Jest:
{Y:i}Nie tylko za tych,|których zabiłem.
Było:
{Y:i}Sędzia była wściekła, gdy ogłaszała wyrok.
{Y:i}Za kilka godzin czeka mnie egzekucja.
Jest:
{Y:i}Sędzia była wściekła,|gdy ogłaszała wyrok.
{Y:i}Za kilka godzin|czeka mnie egzekucja.
Było:
{Y:i}Pachnie, jak powinny pachnieć anioły.
Jest:
{Y:i}Pachnie,|jak powinny pachnieć anioły.
Było:
{Y:i}"Chociażbym, przechodził przez ciemną dolinę..."
Jest:
{Y:i}"Chociażbym przechodził|przez ciemną dolinę..."
Było:
Nie mogę uwierzyć, że mi to robisz, Shellie.
To wszystko, co było między nami...
...musiało coś dla ciebie znaczyć.
Jest:
Nie mogę uwierzyć,|że mi to robisz, Shellie.
To wszystko,|co było między nami...
...musiało coś|dla ciebie znaczyć.
Było:
I wybaczam ci to, mimo że|mnie jeszcze o to nie poprosiłaś.
Jest różnica pomiędzy byciem okłamaną|przez gościa, który nie jest nawet taki zły...
Jest:
I wybaczam ci to, mimo że mnie|jeszcze o to nie poprosiłaś.
Jest różnica pomiędzy byciem okłamaną przez gościa,|który nie jest nawet taki zły...
Było:
To dobrze, że grasz trudną do zdobycia.
Jest:
To dobrze,|że grasz trudną do zdobycia.
Było:
-Spadaj.|-Otwórz te drzwi.
Jest:
- Spadaj.|- Otwórz te drzwi.
Było:
Otwórz drzwi, a przekonasz się|jak bardzo się co do mnie myliłaś.
Jest:
Otwórz drzwi, a przekonasz się,|jak bardzo się co do mnie myliłaś.
Było:
Nie, jeśli się dowie, że jesteś tu ze mną|to nie będzie dobrze.
Jest:
Nie, jeśli się dowie, że jesteś tu ze mną,|to nie będzie dobrze.
Było:
-Nabija się.|-Mam tutaj pięciu starterów.
Jest:
- Nabija się.|- Mam tutaj pięciu starterów.
Było:
-Masz na nich ochotę?|-Drażnisz się ze mną, mała.
Jest:
- Masz na nich ochotę?|- Drażnisz się ze mną, mała.
Było:
-Wiesz co mogę.|-Dobra!
Jest:
- Wiesz co mogę.|- Dobra!
Było:
I jestem cholernie pewien, że nie moja.
Jest:
I jestem cholernie pewien,|że nie moja.
Było:
Nigdy w życiu nie uderzyłem kobiety.
Jest:
Nigdy w życiu|nie uderzyłem kobiety.
Było:
Kochanie, mamy się dobrze bawić.
Jest:
Kochanie,|mamy się dobrze bawić.
Było:
Zobaczyłbyś jak wygląda prawdziwy mężczyzna.
No i proszę, znów się ze mną drażnisz.
Jest:
Zobaczyłbyś jak wygląda|prawdziwy mężczyzna.
No i proszę,|znów się ze mną drażnisz.
Było:
Jest hojny, ale ma też temperament.
Nie powinnaś była tak z nim pogrywać.
Ale nie masz się już co martwić.
Jest:
Jest hojny,|ale ma też temperament.
Nie powinnaś była|tak z nim pogrywać.
Ale nie masz się już|co martwić.
Było:
Kochanie, nie słyszę żebyś dzwoniła.
Jest:
Kochanie, nie słyszę,|żebyś dzwoniła.
Było:
Jeśli jeszcze raz będziesz się tak odzywał do Shellie,
Jest:
Jeśli jeszcze raz|będziesz się tak odzywał do Shellie,
Było:
Coś ty mu do diabła zrobił?
Jest:
Coś ty mu, do diabła, zrobił?
Było:
Nie sądzę, żeby cię więcej nachodził.
Jest:
Nie sądzę,|żeby cię więcej nachodził.
Było:
Zanim wróciłeś z tą swoją nową twarzą.
Jest:
Zanim wróciłeś|z tą swoją nową twarzą.
Było:
{Y:i}To szansa, którą powinienem odpuścić.
{Y:i}Ale nie mogę tak po prostu o tym zapomnieć
Jest:
{Y:i}To szansa,|którą powinienem odpuścić.
{Y:i}Ale nie mogę tak po prostu|o tym zapomnieć
Było:
{Y:i}Wskoczyłem do swojego cadillaka i podążyłem śladem Jacka|pędzącego jak wariat w górę wzgórza.
Jest:
{Y:i}Wskoczyłem do swojego cadillaka i podążyłem śladem Jacka,|pędzącego jak wariat w górę wzgórza.
Było:
{Y:i}A jeśli jest się mordercą z nową twarzą...
{Y:i}... który jest o krok od komory gazowej, tak jak ja...
{Y:i}... ostatnią rzeczą, jakiej się chce,|to być zauważonym.
Jest:
{Y:i}A jeśli jest się mordercą|z nową twarzą...
{Y:i}...który jest o krok od komory gazowej,|tak jak ja...
{Y:i}...ostatnią rzeczą, jakiej się chce,|to być zauważonym.
Było:
-Gliny.|-Siedzą nam na ogonie.
Jest:
- Gliny.|- Siedzą nam na ogonie.
Było:
{Y:i}Jackie jedzie prosto do Starego Miasta.
Jest:
{Y:i}Jackie jedzie|prosto do Starego Miasta.
Było:
{Y:i}... jesteś martwy.
Wskakuj kotku, podwieziemy cię.
Kochanie, ja pracuję na dzienną zmianę.
Jest:
{Y:i}...jesteś martwy.
Wskakuj, kotku, podwieziemy cię.
Kochanie, ja pracuję|na dzienną zmianę.
Było:
...miałem dziś bardzo zły dzień.
Jest:
...miałem dziś|bardzo zły dzień.
Było:
Są granice wytrzymałości mężczyzn.
Jest:
Są granice|wytrzymałości mężczyzn.
Było:
Świetnie się bawisz, upokarzając mnie tak?
Jest:
Świetnie się bawisz,|upokarzając mnie tak?
Było:
{Y:i}Panie mają tutaj własną ochronę.
Jest:
{Y:i}Panie mają tutaj|własną ochronę.
Było:
Wiesz, ta, która się nigdy nie zamyka.
Jest:
Wiesz, ta, która się|nigdy nie zamyka.
Było:
No i masz marny gust, jeśli idzie o kobiety.
-Przynajmniej obecnie.|-Do diabła, Gail.
Jest:
No i masz marny gust,|jeśli idzie o kobiety.
- Przynajmniej obecnie.|- Do diabła, Gail.
Było:
Przyjechałam tu za nim, żeby mieć pewność,|że nie skrzywdzi żadnej z dziewczyn.
Jest:
Przyjechałem tu za nim, żeby mieć pewność,|że nie skrzywdzi żadnej z dziewczyn.
Było:
{Y:i}A mimo to ciężko mi oderwać od niej wzrok.
My dziewczyny już bezpieczniejsze|być nie możemy, Lancelocie.
Ci goście popełnią jeszcze jeden błąd|i przekonają się o zdolnościach Miho.
Jest:
{Y:i}A mimo to ciężko mi oderwać|od niej wzrok.
My dziewczyny, już bezpieczniejsze|być nie możemy, Lancelocie.
Ci goście popełnią jeszcze jeden błąd,|i przekonają się o zdolnościach Miho.
Było:
{Y:i}To skąd to kotłujące się|w mnie przeczucie, że coś jest nie tak?
Nie zabili nikogo, o kim bym wiedział.
Potwornie się zachowywali u Shellie.
Jest:
{Y:i}To skąd to kotłujące się we mnie przeczucie,|że coś jest nie tak?
Nie zabili nikogo,|o kim bym wiedział.
Potwornie się zachowywali|u Shellie.
Było:
Nie potrzebujesz kobiety.|Tylko porządnego snu.
Nie dałbyś rady kobiecie w takim stanie.
Jest:
Nie potrzebujesz kobiety,|tylko porządnego snu.
Nie dałbyś rady kobiecie|w takim stanie.
Było:
O cholera.
Właśnie zrobiłeś najgłupszą rzecz w swoim życiu.
O Boże...
Jest:
O, cholera.
Właśnie zrobiłeś najgłupszą rzecz|w swoim życiu.
O, Boże...
Było:
-Ma ją na muszce.|-Jest przegrany.
Jest:
- Ma ją na muszce.|- Jest przegrany.
Było:
Mam przyjaciół, o jakich wam się nie śni.
Jest:
Mam przyjaciół,|o jakich wam się nie śni.
Było:
{Y:i}Nie chodzi o to, że odrąbała mu głowę.
Jest:
{Y:i}Nie chodzi o to,|że odrąbała mu głowę.
Było:
{Y:i}No i 300 dolców w dwudziestkach, które wsunąłem|do własnej kieszeni, z czego nie jestem zbyt dumny.
Jest:
{Y:i}No i 300 dolców w dwudziestkach,|które wsunąłem do własnej kieszeni,|z czego nie jestem zbyt dumny.
Było:
{Y:i}... ty skurwysynu.
Jest:
{Y:i}...ty skurwysynu.
Było:
{Y:i}Myślałem, że Shellie mówiła: "Zginą".
Jest:
{Y:i}Myślałem, że Shellie mówiła:|"Zginą".
Było:
{Y:i}Żelazny Jack, jak go nazywają gazety.
Jest:
{Y:i}Żelazny Jack,|jak go nazywają gazety.
Było:
{Y:i}Jeśli glina się tu zawieruszy|i nie będzie kupował tego, czym dziewczyny handlują...
{Y:i}... wyślą go w paczce.
Jest:
{Y:i}Jeśli glina się tu zawieruszy,|i nie będzie kupował tego,|czym dziewczyny handlują...
{Y:i}...wyślą go w paczce.
Było:
{Y:i}A dziewczyny nie muszą ulegać alfonsom i mafii.
Jest:
{Y:i}A dziewczyny nie muszą ulegać|alfonsom i mafii.
Było:
Wszystko będzie tak, jak dawniej.
Jest:
Wszystko będzie tak,|jak dawniej.
Było:
Będziemy walczyć z glinami i z mafią.
Jest:
Będziemy walczyć|z glinami i z mafią.
Było:
-Pójdziemy na wojnę.|-Nie bądź głupia, Gail.
Nie macie szans.
Jest:
- Pójdziemy na wojnę.|- Nie bądź głupia, Gail. Nie macie szans.
Było:
Niech będzie szybki, z przyzwoitym silnikiem.
Jest:
Niech będzie szybki,|z przyzwoitym silnikiem.
Było:
Gliny wiedzą, że Rafferty tu przyjechał.
Jest:
Gliny wiedzą,|że Rafferty tu przyjechał.
Było:
Znajdą ich i przyjdą do nas uzbrojeni.
Jest:
Znajdą ich|i przyjdą do nas uzbrojeni.
Było:
Dostałeś od nas to, co chciałeś.
Jest:
Dostałeś od nas to,|co chciałeś.
Było:
Od mnie też dostałeś to, co chciałeś.
Jest:
Ode mnie też dostałeś to,|co chciałeś.
Było:
Zabawiałeś się z tą kelnereczką|i przez nią sprowadziłeś na nas to gówno.
Jest:
Zabawiałeś się z tą kelnereczką,|i przez nią sprowadziłeś na nas to gówno.
Było:
{Y:i}Jedno słowo Gail i rozpłata mnie na pół.
Jest:
{Y:i}Jedno słowo Gail|i rozpłata mnie na pół.
Było:
-Gwałty.|-Nie będą pilnować dróg.
Jest:
- Gwałty.|- Nie będą pilnować dróg.
Było:
{Y:i}Eksplozja odegnała te nudne lata jakie minęły,|od czasu kiedy przez jedną noc była moja.
Jest:
{Y:i}Eksplozja odegnała|te nudne lata jakie minęły od czasu,|kiedy przez jedną noc była moja.
Było:
Gdzie wyście znalazły ten złom?
Jest:
Gdzie znalazłyście ten złom?
Było:
Nigdy ich tam wszystkich nie zmieścimy.
Jest:
Nigdy ich tam wszystkich|nie zmieścimy.
Było:
Nigdy nie zmieszczą się do tego bagażnika.
Jest:
Nigdy nie zmieszczą się|do tego bagażnika.
Było:
Chcę tylko usłyszeć głos mojej mamy.
Jest:
Chcę tylko usłyszeć|głos mojej mamy.
Było:
{Y:i}No dalej, zabierz mu jedną fajkę.
Jest:
{Y:i}No dalej,|zabierz mu jedną fajkę.
Było:
{Y:i}Przyłapałem cię na paleniu, co?
Jest:
Przyłapałem cię na paleniu, co?
Było:
Tylko to sobie wyobrażam, więc zamknij się.
To nam coś mówi o twoim stanie umysłu.
Jest:
Tylko to sobie wyobrażam,|więc zamknij się.
To nam coś mówi|o twoim stanie umysłu.
Było:
Tak naprawdę nikt nigdy nie rzuca.
Jest:
Tak naprawdę|nikt nigdy nie rzuca.
Było:
Co zrobisz, jak ci się skończy benzyna?
Jest:
Co zrobisz,|jak ci się skończy benzyna?
Było:
-Nie uda ci się.|-Zamknij się.
Jest:
- Nie uda ci się.|- Zamknij się.
Było:
Nie, jeśli nie będziesz patrzył na drogę.
Jest:
Nie, jeśli nie będziesz|patrzył na drogę.
Było:
Nie mam szans ścigać się z tym gliniarzem.
Jest:
Nie mam szans ścigać się|z tym gliniarzem.
Było:
Zatrzymaj się.
Jest:
Zatrzymaj się!
Było:
Ciężki wybór.
Jest:
Trudny wybór.
Było:
Haruje by spłacić hipotekę|i utrzymać żonę i dzieci.
Jest:
Haruje by spłacić hipotekę,|i utrzymać żonę i dzieci.
Było:
-Nie wiem, co robić.|-Lepiej się zatrzymaj.
Jest:
- Nie wiem, co robić.|- Lepiej się zatrzymaj.
Było:
{Y:i}Paliwo skończyło się ćwierć mili od celu.
{Y:i}Pchałem furę przez ten kawałek.
{Y:i}Jeszcze parę minut i będzie po wszystkim.
Jest:
{Y:i}Paliwo skończyło się|ćwierć mili od celu.
{Y:i}Pchałem furę|przez ten kawałek.
{Y:i}Jeszcze parę minut|i będzie po wszystkim.
Było:
{Y:i}Złapię pociąg do Secret Oakes,|wrócę do domu i będzie po wszystkim.
Jest:
{Y:i}Złapię pociąg do Secret Oakes,|wrócę do domu, i będzie po wszystkim.
Było:
Dziś nie sprzedajemy w Starym Mieście.
Jest:
Dziś nie sprzedajemy|w Starym Mieście.
Było:
Ale w twoich rękach leży życie wielu ludzi.
Możesz ułatwić proces przejęcia władzy...
Jest:
Ale w twoich rękach|leży życie wielu ludzi.
Możesz ułatwić proces|przejęcia władzy...
Było:
Cierpiałem przez takie jak ty.
Jest:
Cierpiałem przez takie|jak ty.
Było:
I niedługo ty i wszystkie inne twojego pokroju|też mu będziecie służyć.
Jest:
I niedługo ty, i wszystkie inne twojego pokroju,|też mu będziecie służyć.
Było:
Możesz uronić łzę|za Dwighta McCarthy, jeśli musisz.
Bo w tej chwili, z pewnością|jest już martwy.
Jest:
Możesz uronić łzę za Dwighta McCarthy,|jeśli musisz.
Bo w tej chwili,|z pewnością jest już martwy.
Było:
To jak wejście do nowoczesnego świata.
Jest:
To jak wejście|do nowoczesnego świata.
Było:
Masz coś Murphy?
Wygląda na odznakę tego biednego gliny.
Jest:
Masz coś, Murphy?
Wygląda na odznakę|tego biednego gliny.
Było:
O cholera.
Jest:
O, cholera.
Było:
Bydlak!
Jest:
Bydlaku!
Było:
{Y:i}... to złe czasy się jeszcze nie zaczęły.
{Y:i}A wszystko wydawało się iść prawidłowo.
Pamiętaj, że nie musimy go dostarczyć w całości.
Jest:
{Y:i}...to złe czasy|jeszcze się nie zaczęły.
{Y:i}A wszystko wydawało się|iść prawidłowo.
Pamiętaj, że nie musimy go dostarczyć|w całości.
Było:
Mogę się zdrzemnąć, zamiast czekać?
Jest:
Mogę się zdrzemnąć,|zamiast czekać?
Było:
Widziałeś kiedyś w życiu, coś tak pięknego?
Jest:
Widziałeś kiedyś w życiu,|coś tak pięknego?
Było:
{Y:i}Chude, zimne palce na moim nadgarstku.
Jest:
{Y:i}Chude, zimne palce|na moim nadgarstku.
Było:
Zdrajcę, który sprzedał was mafii.
Jest:
Zdrajcę,|który sprzedał was mafii.
Było:
...i wszystko się jeszcze bardziej spapra.
Jest:
...i wszystko się|jeszcze bardziej spapra.
Było:
{Y:i}Czasami oznacza to zabicie wielu ludzi.
Jest:
{Y:i}Czasami oznacza to|zabicie wielu ludzi.
Było:
{Y:i}Nie wiem czy Miho żyje, czy nie.
Jest:
{Y:i}Nie wiem czy Miho żyje,|czy nie.
Było:
Mogłem wpakować ci kulkę prosto w ucho.
Jest:
Mogłem wpakować ci kulkę|prosto w ucho.
Było:
Bo widzisz, nie zbyt lubię strzelać.
Jest:
Bo widzisz,|nie zbyt lubię strzelać.
Było:
Widziałem już jak fruwają części ciała.
Małe pif-paf nigdy mi tego nie da.
Więc oto stoję z tymi pięknymi granatami.
Jest:
Widziałem już|jak fruwają części ciała.
Małe pif-paf|nigdy mi tego nie da.
Więc oto stoję|z tymi pięknymi granatami.
Było:
Nigdy nie dawaj Irlandczykowi powodu do zemsty.
Jest:
Nigdy nie dawaj Irlandczykowi|powodu do zemsty.
Było:
Tylko artysta może dotykać taki piękny przedmiot.
Jest:
Tylko artysta może dotykać|taki piękny przedmiot.
Było:
Daj im to, czego chcą, Gail.
Jest:
Daj im to,|czego chcą, Gail.
Było:
To samolubne, że tak się opierasz.
Wiele dziewczyn zginie bez żadnego powodu.
Jest:
To samolubne,|że tak się opierasz.
Wiele dziewczyn zginie|bez żadnego powodu.
Było:
Mogliśmy ją obronić i dobrze o tym wiesz.
Chodziło o pieniądze, ty głupia suko!
Jest:
Mogliśmy ją obronić,|i dobrze o tym wiesz.
Chodziło o pieniądze,|ty głupia suko!
Było:
Jasne, że mogłaś przenieść moją mamę do Starego Miasta...
Jest:
Jasne, że mogłaś przenieść moją mamę|do Starego Miasta...
Było:
Mogłaś mi rozerwać tętnicę, ty szalona szmato!
Jest:
Mogłaś mi rozerwać tętnicę,|ty szalona szmato!
Było:
Stuka, zabij tą.
Jest:
Stuka, zabij tę.
Było:
Wiedziałem,|że opłacało się wstawać dziś z łóżka.
Jest:
Wiedziałem, że opłacało się|wstawać dziś z łóżka.
Było:
Przeszło przez mnie.|Chłopaki, patrzcie.
Jest:
Przeszło przeze mnie.|Chłopaki, patrzcie.
Było:
GŁOWA GLINY ZA KOBIETĘ, NA ZEWNĄTRZ|TWÓJ KUMPEL, DWIGHT
Jest:
GŁOWA GLINY ZA KOBIETĘ,|NA ZEWNĄTRZ|TWÓJ KUMPEL, DWIGHT
Było:
Możesz mieć Stare Miasto, mam to gdzieś.
Jest:
Możesz mieć Stare Miasto,|mam to gdzieś.
Było:
-Albo cię rozwalę.|-Oczywiście, panie McCarthy.
Jest:
- Albo cię rozwalę.|- Oczywiście, panie McCarthy.
Było:
{Y:i}Nie ma to jak przyjaciele z dużą ilością broni.
Jest:
{Y:i}Nie ma to jak przyjaciele|z dużą ilością broni.
Było:
{Y:i}Musimy zabić każdego z tych gnojków.
Jest:
{Y:i}Musimy zabić każdego|z tych gnojków.
Było:
{Y:i}Nie dlatego, że uczyni to świat lepszym.
Jest:
{Y:i}Nie dlatego,|że uczyni to świat lepszym.
Było:
{Y:i}... zrozumiał, ile go kosztuje zadzieranie|z dziewczynami ze Starego Miasta.
{Y:i}Walkiria u mego boku krzyczy i śmieje się...
{Y:i}... z czystą, nienawistną, pragnącą krwi|radością rzezi.
Jest:
{Y:i}...zrozumiał, ile go kosztuje zadzieranie|z dziewczynami ze Starego Miasta.
{Y:i}Walkiria u mego boku|krzyczy i śmieje się...
{Y:i}...z czystą, nienawistną, pragnącą krwi|radością rzezi.
Było:
{Y:i}Nie ma na tym świecie miejsca na nasz ogień.
Jest:
{Y:i}Nie ma na tym świecie|miejsca na nasz ogień.
Było:
Wiesz kim jestem i na co mnie stać.
Jest:
Wiesz kim jestem|i na co mnie stać.
Było:
Jest w śpiączce i mówią|że może z tego nie wyjść.
Jest:
Jest w śpiączce i mówią,|że może z tego nie wyjść.
Było:
Mógł być pierwszym Rourkiem,|który został prezydentem Stanów Zjednoczonych...
...ale ty zamieniłeś go w upośledzonego|dziwaka bez fiuta.
Pociągnięcie za spust dało ci poczucie władzy.
Władza nie bierze się z odznaki, czy z broni.
Jest:
Mógł być pierwszym Roarkiem,|który został prezydentem Stanów Zjednoczonych...
...ale ty zamieniłeś go|w upośledzonego dziwaka bez fiuta.
Pociągnięcie za spust|dało ci poczucie władzy.
Władza nie bierze się z odznaki,|czy z broni.
Było:
...zawaliłoby się jak domek z kart.
Jest:
...zawaliłoby się|jak domek z kart.
Było:
Dopilnuję byś żył jeszcze długo.
Zostaniesz skazany za gwałt na tej małej.
Jest:
Dopilnuję, byś żył jeszcze długo.
Zostaniesz skazany za gwałt|na tej małej.
Było:
I spędzisz resztę życia w więzieniu.
Jest:
I spędzisz resztę życia|w więzieniu.
Było:
Kazali moim rodzicom trzymać mnie z daleka od tego.
Jest:
Kazali moim rodzicom trzymać mnie|z daleka od tego.
Było:
Mówiłam im,|że mnie uratowałeś przed tym Rourkiem.
Ale oni nawet nie zbadali mnie|czy jeszcze jestem dziewicą.
Jest:
Mówiłam im, że mnie uratowałeś|przed tym Roarkiem.
Ale oni nawet nie zbadali mnie,|czy jeszcze jestem dziewicą.
Było:
Ale ty będziesz pamiętała jak było, prawda?
Jest:
Ale ty będziesz pamiętała|jak było, prawda?
Było:
Ale trzymaj się z daleka, Nancy.
Zabiją cię, jeśli nie będziesz.
Jest:
Ale trzymaj się z daleka,|Nancy.
Zabiją cię,|jeśli nie będziesz.
Było:
Nie wypowiadaj nawet mojego imienia.
Pewnie nie pozwolą mi cię odwiedzać.
Jest:
Nie wypowiadaj nawet|mojego imienia.
Pewnie nie pozwolą mi|cię odwiedzać.
Było:
Będę się podpisywała jako Cordelia.
Jest:
Będę się podpisywała|jako Cordelia.
Było:
Tutaj nie jest dla ciebie bezpiecznie.
Jest:
Tutaj nie jest|dla ciebie bezpiecznie.
Było:
Muszę przyznać, że byłeś taki porządnicki przez|te wszystkie lata, że teraz trzeba będzie to nadrobić.
Jest:
Muszę przyznać,|że byłeś taki porządnicki przez te wszystkie lata,|że teraz trzeba będzie to nadrobić.
Było:
Chcę ci pokazać, czego nie będziesz już miał.
Jest:
Chcę ci pokazać,|czego nie będziesz już miał.
Było:
A może dostaniesz troszkę Tammy.
Widzisz?|Westchnęła.
Jest:
A może dostaniesz|troszkę Tammy.
Słyszysz?|Westchnęła.
Było:
Słyszała o tobie i tej małej dziewczynce.
{Y:i}To cena,|którą obiecałem sobie, że zapłacę.
Jest:
Słyszała o tobie|i tej małej dziewczynce.
{Y:i}To cena, którą obiecałem sobie,|że zapłacę.
Było:
{Y:i}Na początku myślałem, że napisze jeszcze|ze dwa listy, a potem znajdzie ciekawsze rzeczy.
{Y:i}Ale co czwartek przychodził następny.
Jest:
{Y:i}Na początku myślałem, że napisze jeszcze ze dwa listy,|a potem znajdzie ciekawsze rzeczy.
{Y:i}Ale co czwartek|przychodził następny.
Było:
{Y:i}Córką,|której nigdy nie miałem.
Jest:
{Y:i}Córką, której nigdy nie miałem.
Było:
{Y:i}Chudziutka, mała Nancy Callahan.
Jest:
{Y:i}Chudziutka,|mała Nancy Callahan.
Było:
{Y:i}Gapię się na podłogę swojej pieprzonej celi.
Jest:
{Y:i}Gapię się na podłogę|swojej pieprzonej celi.
Było:
{Y:i}Kolejny czwartek bez listu od niej.
Jest:
{Y:i}Kolejny czwartek|bez listu od niej.
Było:
{Y:i}Jak zwłoki zostawione|na śmietniku w środku lata.
{Y:i}Śmierdzi tak, że się chce wymiotować.
{Y:i}Prawie mi kark skręcił, bydlak.
Jest:
{Y:i}Jak zwłoki zostawione na śmietniku|w środku lata.
{Y:i}Śmierdzi tak,|że chce się wymiotować.
{Y:i}Prawie mi kark skręcił,|bydlak.
Było:
{Y:i}... dziewiętnastoletniej dziewczyny.
Jest:
{Y:i}...dziewiętnastoletniej dziewczyny.
Było:
{Y:i}Dopadłeś mnie, Rourk.
Jest:
{Y:i}Dopadłeś mnie, Roark.
Było:
{Y:i}Godzę się na wszystko, czego ode mnie chcą.
Jest:
{Y:i}Godzę się na wszystko,|czego ode mnie chcą.
Było:
-Jak będziesz się trzymał przede mną.|-Więzienie uczyniło cię paranoikiem.
Jest:
- Jak będziesz się trzymał przede mną.|- Więzienie uczyniło cię paranoikiem.
Było:
Jeśli cię to pocieszy...
...przez ciebie znienawidziłem siebie samego.
Jest:
Jeśli to cię pocieszy...
...przez ciebie znienawidziłem|siebie samego.
Było:
Aileen zawsze chciała mieć dzieci.
Jest:
Aileen zawsze chciała|mieć dzieci.
Było:
{Y:i}I zacząłem szukać jedynej osoby|na tej planecie, która coś dla mnie znaczy.
Jest:
{Y:i}I zacząłem szukać jedynej osoby na tej planecie,|która coś dla mnie znaczy.
Było:
{Y:i}Rourk zadał sobie tyle trudu,|żeby torturować staruszka?
Jest:
{Y:i}Roark zadał sobie tyle trudu,|żeby torturować staruszka?
Było:
{Y:i}Ona tylko czytała i się uczyła.|PRAWO KARNE
Jest:
PRAWO KARNE| |/Ona tylko czytała i się uczyła.
Było:
{Y:i}Żadnych zapisanych|numerów telefonów, czy adresów.
{Y:i}Jedynym śladem jest|paczka zapałek z obskurnego baru.
U KADDIE
Jest:
{Y:i}Żadnych zapisanych numerów telefonów,|czy adresów.
{Y:i}Jedynym śladem jest paczka zapałek|z obskurnego baru.
U KADIE
Było:
{Y:i}Ale może ma tak jakichś znajomych?
Jest:
{Y:i}Ale może ma tam|jakichś znajomych?
Było:
{Y:i}... choćby najmniejszy ślad prowadzący do Nancy,|lub do tego, kto ją porwał...
{Y:i}... to właśnie tutaj.
Jest:
{Y:i}...choćby najmniejszy ślad prowadzący do Nancy,|lub do tego, kto ją porwał...
{Y:i}...to właśnie tutaj.
Było:
W taką noc każdy kogoś szuka.
Jest:
W taką noc|każdy kogoś szuka.
Było:
{Y:i}Chudziutka, mała Nancy Callahan.
Jest:
{Y:i}Chudziutka,|mała Nancy Callahan.
Było:
{Y:i}A spodziewałem się wychudzonej brzyduli.
{Y:i}Może nawet za bardzo nieśmiałej.
{Y:i}Tak mało mi o sobie mówiła w tych listach.
Jest:
{Y:i}A spodziewałem się|wychudzonej brzyduli.
{Y:i}Może nawet|za bardzo nieśmiałej.
{Y:i}Tak mało mi o sobie mówiła|w tych listach.
Było:
{Y:i}Wyprowadź to dziwadło na zewnątrz.
Jest:
{Y:i}Wyprowadź to dziwadło|na zewnątrz.
Było:
{Y:i}Jeszcze parę sekund i będzie bezpieczna.
Jest:
{Y:i}Jeszcze parę sekund|i będzie bezpieczna.
Było:
Jesteś w niebezpieczeństwie.|Musimy się stąd wydostać i to już.
Jest:
Jesteś w niebezpieczeństwie.|Musimy się stąd wydostać, i to już.
Było:
O mnie i o moich głupich listach.
Jest:
O mnie|i o moich głupich listach.
Było:
Pośpiesz się.
-Może ja poprowadzę?|-Nie ma mowy.
Tylko ja potrafię prowadzić tę brykę.
Jest:
Pospiesz się.
- Może ja poprowadzę?|- Nie ma mowy.
Tylko ja potrafię prowadzić|tę brykę.
Było:
...tyle rzeczy chciałabym ci powiedzieć.
Jest:
...o tylu rzeczach|chciałabym ci powiedzieć.
Było:
Myślałam o tobie podczas bezsennych nocy.
Jest:
Myślałam o tobie|podczas bezsennych nocy.
Było:
{Y:i}Ona na ciebie liczy, staruszku.|-Co ty wyprawiasz?
{Y:i}Udowodnij, że jeszcze jesteś coś wart.
Jest:
/Ona na ciebie liczy, staruszku.|- Co ty wyprawiasz?
{Y:i}Udowodnij, że jeszcze jesteś|coś wart.
Było:
{Y:i}Ale zbyt mu się śpieszy.
Jest:
{Y:i}Ale zbyt mu się spieszy.
Było:
-Co?|-Zatrzymaj się!
Jest:
- Co?|- Zatrzymaj się!
Było:
-Zostań, zaraz wracam.|-Nie!
Jest:
- Zostań, zaraz wracam.|- Nie!
Było:
{Y:i}Nie ma co,|trzeba znaleźć jakieś miejsce na noc.
{Y:i}Uspokoić Nancy|i pomyśleć co teraz zrobić.
Jest:
{Y:i}Nie ma co, trzeba znaleźć|jakieś miejsce na noc.
{Y:i}Uspokoić Nancy,|i pomyśleć co teraz zrobić.
Było:
{Y:i}Towarzyszy nam w drodze do motelu.
Jest:
{Y:i}Towarzyszy nam w drodze|do motelu.
Było:
Lepiej się poczujesz, jak usiądziesz.
{Y:i}Nigdy nie radziłem sobie z ludźmi.
Jest:
Lepiej się poczujesz,|jak usiądziesz.
{Y:i}Nigdy nie radziłem sobie|z ludźmi.
Było:
{Y:i}... to znam się na tym,|jak osoby z porażeniem mózgowym na operacji mózgu.
Zawsze chodziło o ciebie, Hartigan.
Jest:
{Y:i}...to znam się na tym,|jak osoby z porażeniem mózgowym, na operacji mózgu.
Zawsze chodziło o ciebie,|Hartigan.
Było:
-Musisz się wyspać.|-Śpij ze mną.
Jest:
- Musisz się wyspać.|- Śpij ze mną.
Było:
Jak myślisz, dlaczego|pisałam do ciebie te wszystkie listy?
Jest:
Jak myślisz, dlaczego pisałam do ciebie|te wszystkie listy?
Było:
Próbowałam się zakochać w kimś innym...
Jest:
Próbowałam się zakochać|w kimś innym...
Było:
-Jesteś przestraszona.|-Nie jestem przestraszona.
Jest:
- Jesteś przestraszona.|- Nie jestem przestraszona.
Było:
Na miłość boską, ty jesteś dzieckiem.
Jest:
Na miłość boską,|ty jesteś dzieckiem.
Było:
Poznajesz mój głos, ty zasrany glino?
Wyglądam inaczej,|ale jestem pewien, że poznajesz mój głos.
Jest:
Poznajesz mój głos,|ty zasrany glino?
Wyglądam inaczej, ale jestem pewien,|że poznajesz mój głos.
Było:
{Y:i}Wrobiony przez zepsutego syna senatora.
Jest:
{Y:i}Wrobiony przez zepsutego|syna senatora.
Było:
Mam trupa, którego trzeba posprzątać.
Jest:
Mam trupa,|którego trzeba posprzątać.
Było:
Już mam dziewczynę, do cholery!
Jest:
Już mam dziewczynę,|do cholery!
Było:
Narzędzia mają być czyste i naostrzone.
Jest:
Narzędzia mają być czyste|i naostrzone.
Było:
Mogę robić, co tylko mi się podoba.
I jak mi się podoba i kiedy mi się podoba.
Jest:
Mogę robić,|co tylko mi się podoba.
I jak mi się podoba,|i kiedy mi się podoba.
Było:
Wynajął wszystkich ekspertów na Ziemi,|żeby naprawili mój sprzęt między nogami, który odstrzeliłeś.
Jest:
Wynajął wszystkich ekspertów na Ziemi,|żeby naprawili mój sprzęt między nogami,|który odstrzeliłeś.
Było:
A teraz doprowadziłeś mnie|do swojej ukochanej Cordeli.
Wszyscy wiemy, kto pisał te listy.
Ale nie zostawiała żadnych wskazówek.
Jest:
A teraz doprowadziłeś mnie|do swojej ukochanej Cordelii.
Wszyscy wiemy,|kto pisał te listy.
Ale nie zostawiała|żadnych wskazówek.
Było:
Gdyby nie to, że zbyt wielu ludzi może tu usłyszeć,|pokazałbym ci jak zmusić ją do krzyczenia.
Jest:
Gdyby nie to,|że zbyt wielu ludzi może tu usłyszeć,|pokazałbym ci jak zmusić ją do krzyczenia.
Było:
...która skłoniła cię do wyboru tak rzucającego się w oczy|i niepraktycznego środka transportu.
Jest:
...która skłoniła cię|do wyboru tak rzucającego się w oczy|i niepraktycznego środka transportu.
Było:
Jakżesz w tym oto|pozbawionym przyzwoitego bagażnika...
Jest:
Jakżesz w tym oto pozbawionym|przyzwoitego bagażnika...
Było:
{Y:i}Każdy gliniarz wie o farmie|rodziny Roarków i trzyma się od niej z daleka.
{Y:i}Shlubb i Klump mają niezły arsenał.
Jest:
{Y:i}Każdy gliniarz wie o farmie rodziny Roarków,|i trzyma się od niej z daleka.
{Y:i}Shlubb i Klump|mają niezły arsenał.
Było:
{Y:i}Mówiła,|że tylko ona może prowadzić tą brykę.
Jest:
{Y:i}Mówiła, że tylko ona|może prowadzić tę brykę.
Było:
{Y:i}Samochód zgasł i nie powiedziała|temu żółtemu bydlakowi jak go odpalić.
Jest:
{Y:i}Samochód zgasł, i nie powiedziała|temu żółtemu bydlakowi jak go odpalić.
Było:
{Y:i}Zostawiłem auto milę od farmy i poszedłem przez las.
Jest:
{Y:i}Zostawiłem auto milę od farmy|i poszedłem przez las.
Było:
{Y:i}Niezbyt miły sposób na zabijanie.
Jest:
{Y:i}Niezbyt miły sposób|na zabijanie.
Było:
{Y:i}Tylko to pogarszasz, głupia krowo!
Jest:
{Y:i}Tylko to pogarszasz,|głupia krowo!
Było:
Złamiesz się.!
Jest:
Złamiesz się!
Było:
O tak, będziesz krzyczeć!
Jest:
O, tak, będziesz krzyczeć!
Było:
Będziesz krzyczeć.
Myślisz, że tylko na chłostę mnie stać?
Jest:
Będziesz krzyczeć!
Myślisz, że tylko na chłostę|mnie stać?
Było:
Hartigan miał rację co do ciebie.
Nie stanie ci jak nie będę krzyczała.
Jest:
Hartigan miał rację|co do ciebie.
Nie stanie ci,|jak nie będę krzyczała.
Było:
To nierozsądne tak się ze mnie nabijać.
Jest:
To nierozsądne|tak się ze mnie nabijać.
Było:
-Trafiłem go.|-Nie daj mu szans.
Jest:
- Trafiłem go.|- Nie daj mu szans.
Było:
-Puść ją.|-Chyba śnisz, Hartigan.
Jest:
- Puść ją.|- Chyba śnisz, Hartigan.
Było:
Przez chwilę się wystraszyłem, staruszku.
Jest:
Przez chwilę się wystraszyłem,|staruszku.
Było:
Dzięki, że pamiętałeś o moim płaszczu.
Jest:
Dzięki, że pamiętałeś|o moim płaszczu.
Było:
...na przykład uratowanie mi życia.
Jest:
...na przykład|uratowanie mi życia.
Było:
-Lepiej już jedź.|-Ty nie jedziesz?
Jest:
- Lepiej już jedź.|- Ty nie jedziesz?
Było:
Mam zamiar wysadzić to|popaprane miejsce w powietrze.
Jest:
Mam zamiar wysadzić w powietrze|to popaprane miejsce.
Było:
Wsadzę senatora Rourka za kratki,|tam gdzie jego miejsce.
Jest:
Wsadzę senatora Roarka za kratki,|tam gdzie jego miejsce.
Było:
{Y:i}Mam nadzieję, że mi to wybaczy.
{Y:i}Wsadzić senatora Rourka za kratki?|Jasne.
Jest:
{Y:i}Mam nadzieję,|że mi to wybaczy.
{Y:i}Wsadzić senatora Roarka za kratki?|Jasne.
Było:
{Y:i}Nie ma w tym stanie prokuratora,|który by wystąpił przeciwko Rourkowi.
Jest:
{Y:i}Nie ma w tym stanie prokuratora,|który by wystąpił przeciwko Roarkowi.
Było:
{Y:i}Rourk stracił swoją spuściznę.
Jest:
{Y:i}Roark stracił swoją spuściznę.
Było:
Wypadek samochodowy mógł|mi się przydarzyć wszędzie.
Jest:
Wypadek samochodowy|mógł mi się przydarzyć wszędzie.
Było:
Lekarz mówi, że to czyste złamanie.
Jest:
Lekarz mówi,|że to czyste złamanie.