o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
63321 (jako 'było') z ID:
68939 (jako 'jest').
Było:
movie info: DX50 672x288 25.0fps 702.1 MB|/SubEdit b.4040 (http://subedit.prv.pl)/
-Tak proszę Pana?|-Zebrało się trochę brudu na karoserii.
Jest:
- Tak proszę Pana?|- Zebrało się trochę brudu na karoserii.
Było:
-Olej też byś sprawdził.|-Dobrze.
-Wy chłopcy tylko przejazdem?|-Tak.
Jest:
- Olej też byś sprawdził.|- Dobrze.
- Wy chłopcy tylko przejazdem?|- Tak.
Było:
-Wjeżdżamy, na spotkanie handlowców.|-Co sprzedajecie chłopaki?
Jest:
- Wjeżdżamy, na spotkanie handlowców.|- Co sprzedajecie chłopaki?
Było:
Sprzedał za 17'000$ w zeszłym miesiącu.|Najszybszy chłopak w okolicy.
Taa. Najszybszy i ''najlepsiejszy.''
-Jeszcze po jednym, dla niego i dla Ciebie.|-Dzięki.
Jest:
Sprzedał za 17,000$ w zeszłym miesiącu.|Najszybszy chłopak w okolicy.
Taa. Najszybszy i "najlepsiejszy. "
- Jeszcze po jednym, dla niego i dla Ciebie.|- Dzięki.
Było:
-Co masz na myśli, szczęście?|-Wiesz co mam na myśli.
Jest:
- Co masz na myśli, szczęście?|- Wiesz co mam na myśli.
Było:
Nie powtórzę?| Dobra, ustaw jetak ja były poprzednio.
-Dlaczego?|- Ustaw je jak były poprzednio.
Jest:
Nie powtórzę?|Dobra, ustaw jetak ja były poprzednio.
- Dlaczego?|- Ustaw je jak były poprzednio.
Było:
-Tak były poprzednio?|-Taa, tak jak były.
Jest:
- Tak były poprzednio?|- Taa, tak jak były.
Było:
-Nie chę ich.|-Ja chcę.
Nie bądź palantem.| Nie stawiaj więcej forsy na to głupie uderzenie!
Jest:
- Nie chę ich.|- Ja chcę.
Nie bądź palantem.|Nie stawiaj więcej forsy na to głupie uderzenie!
Było:
Chcesz łatwych pieniędzy?| Tu jest 105$, moja tygodniówka.
Jest:
Chcesz łatwych pieniędzy?|Tu jest 105$, moja tygodniówka.
Było:
-Też w to wchodzę.|-Ja też.
-Nie, chcę jego!|-Wypruję z niego wszystko.
Jest:
- Też w to wchodzę.|- Ja też.
- Nie, chcę jego!|- Wypruję z niego wszystko.
Było:
-Jakiś wolny stół?|-Jakiś jest.
Jest:
- Jakiś wolny stół?|- Jakiś jest.
Było:
''To jest Ames, proszę Pana.''
Jest:
"To jest Ames, proszę Pana. "
Było:
-Mamy towarzystwo.|-Szukasz wrażeń?
-Może. Chcesz zagrać?|-Nie, do diabła, nie.
-Ty jesteś Eddie Felson?|-Kto to jest?
-Jaka to gra? W co grywasz?|-Ty wybierasz, Ty rozbijasz.
Jest:
- Mamy towarzystwo.|- Szukasz wrażeń?
- Może. Chcesz zagrać?|- Nie, do diabła, nie.
- Ty jesteś Eddie Felson?|- Kto to jest?
- Jaka to gra? W co grywasz?|- Ty wybierasz, Ty rozbijasz.
Było:
-Jaką grę w ósemkę lubisz?|-Kosztowną.
Jest:
- Jaką grę w ósemkę lubisz?|- Kosztowną.
Było:
-Chcesz darmowej rady?|-A ile będzie kosztować?
Jest:
- Chcesz darmowej rady?|- A ile będzie kosztować?
Było:
-Nadzianym partnerem?|-Starczy nam.
Jest:
- Nadzianym partnerem?|- Starczy nam.
Było:
-Grasz dobrym kijem.|-Dziękuję.
-Grasz w ósemkę?|-Gram, nie gram, wiesz jak to jest.
Jest:
- Grasz dobrym kijem.|- Dziękuję.
- Grasz w ósemkę?|- Gram, nie gram, wiesz jak to jest.
Było:
-Skąd jesteś?|-California. Oakland.
Jest:
- Skąd jesteś?|- California. Oakland.
Było:
Przecież grasz na wysokie stawki.| Przynajmniej wszyscy mówią, że grasz wysoko.
Jest:
Przecież grasz na wysokie stawki.|Przynajmniej wszyscy mówią, że grasz wysoko.
Było:
Teraz wiem dlaczego nazywają Cię ''Szybki Edie''|Masz taką samą gadkę jak ja.
Jest:
Teraz wiem dlaczego nazywają Cię "Szybki Edie"|Masz taką samą gadkę jak ja.
Było:
-Jak się czujesz?|-Szybki i przegrany, człowieku.
Jest:
- Jak się czujesz?|- Szybki i przegrany, człowieku.
Było:
-...jakby grał na skrzypcach.|-Piąta bila.
Jest:
- ... jakby grał na skrzypcach.|- Piąta bila.
Było:
-Ile jesteśmy do przodu?|-Jakieś 1'000 dolców.
Jest:
- Ile jesteśmy do przodu?|- Jakieś 1'000 dolców.
Było:
- Nazywam się Gordon, Bert Gordon.|-Panie Szanowny!
Jest:
- Nazywam się Gordon, Bert Gordon.|- Panie Szanowny!
Było:
-Ile mamy?|-11'400, gotówką, w mojej kieszeni.
Jest:
- Ile mamy?|- 11'400, gotówką, w mojej kieszeni.
Było:
-Daj sobie spokój, Charlie, dobrze?|-Spokój z czym?
Jest:
- Daj sobie spokój, Charlie, dobrze?|- Spokój z czym?
Było:
-Daj mi się napić, dobrze?|-Nie potrzebujesz pić.
Jest:
- Daj mi się napić, dobrze?|- Nie potrzebujesz pić.
Było:
-Ile jestem winien?|-Pani zapłaciła.
-Nalej mi burbon, J.T.S. Brown.|-Jasne.
-W dużej szklance?|-Nie.
Jest:
- Ile jestem winien?|- Pani zapłaciła.
- Nalej mi burbon, J.T.S. Brown.|- Jasne.
- W dużej szklance?|- Nie.
Było:
-Na jedną noc.|-Z góry.
Jest:
- Na jedną noc.|- Z góry.
Było:
-Ty jesteś Eddie Felson!|-Kto to jest?
Jest:
- Ty jesteś Eddie Felson!|- Kto to jest?
Było:
-Na ile się wkopałeś?|-Trzy. Tyle mi wystraczy.
Jest:
- Na ile się wkopałeś?|- Trzy. Tyle mi wystraczy.
Było:
-Czemu to zrobiłeś?|-Chciałem zobaczyć jaki dzień dziś mamy.
Jest:
- Czemu to zrobiłeś?|- Chciałem zobaczyć jaki dzień dziś mamy.
Było:
-Ludzie przychodzą. Ludzie odchodzą.|-Daj spokój.
-Która godzina?|-Jedenasta.
Jest:
- Ludzie przychodzą. Ludzie odchodzą.|- Daj spokój.
- Która godzina?|- Jedenasta.
Było:
-Skąd wiedziałeś, że mam na imię Sarah?|-Ty mi powiedziałaś.
Jest:
- Skąd wiedziałeś, że mam na imię Sarah?|- Ty mi powiedziałaś.
Było:
-Gdzie byłaś cały dzień?|-W szkole. Jest czwartek.
Jest:
- Gdzie byłaś cały dzień?|- W szkole. Jest czwartek.
Było:
... a w trzy dni możesz poznać ty każdego...
Jest:
...a w trzy dni możesz poznać ty każdego...
Było:
...chciałabym ich zatrzymać i powiedzieć,|''Słuchajcie, mam przyjaciela! ''
Jest:
...chciałabym ich zatrzymać i powiedzieć,|"Słuchajcie, mam przyjaciela! "
Było:
-Chcesz chodzić ze mną?|-Żartujesz?
Jest:
- Chcesz chodzić ze mną?|- Żartujesz?
Było:
-Jak masz pieniądze, to płacisz.|-Po prostu wiedzieć ile to kosztowało.
Jest:
- Jak masz pieniądze, to płacisz.|- Po prostu wiedzieć ile to kosztowało.
Było:
-Gotujesz coś czasem?|-Jajka. Lubisz jajka?
Jest:
- Gotujesz coś czasem?|- Jajka. Lubisz jajka?
Było:
-Mam coś na to w walizce.|-Nie jest tak źle.
Jest:
- Mam coś na to w walizce.|- Nie jest tak źle.
Było:
-Nie otwierałaś jej?|-Nie. A powinnam? Jest Twoja.
Jest:
- Nie otwierałaś jej?|- Nie. A powinnam? Jest Twoja.
Było:
Mam na myśli alkohol... zakupy ...no i czynsz.
Jest:
Mam na myśli alkohol... zakupy... no i czynsz.
Było:
-To moja dziewczyna.|-Cześć, dziewczyno Eddiego.
Jest:
- To moja dziewczyna.|- Cześć, dziewczyno Eddiego.
Było:
-Jak mnie znalazłeś?|-Popytałem w okolicy.
-Chcesz, żebym wyszła?|-Nie, Zostań tu.
-Możemy Ci postawić drinka?|-Nie chcę przeszkadzać.
Jest:
- Jak mnie znalazłeś?|- Popytałem w okolicy.
- Chcesz, żebym wyszła?|- Nie, Zostań tu.
- Możemy Ci postawić drinka?|- Nie chcę przeszkadzać.
Było:
-To jak mam się zachowywać? Jestem załamany.|-Ja też.
Jest:
- To jak mam się zachowywać? Jestem załamany.|- Ja też.
Było:
Wystawiłeś mnie. Ani do widzenia,ani nic.|Jak złodziej w ciemnej ulicy.
Jest:
Wystawiłeś mnie. Ani do widzenia, ani nic.|Jak złodziej w ciemnej ulicy.
Było:
-Syn.|-Tak, jak syn.
Jest:
- Syn.|- Tak, jak syn.
Było:
"Ten chłopak ma talent.|To bystry chłopak.''
Jest:
"Ten chłopak ma talent.|To bystry chłopak. "
Było:
-Po co? Po następne lanie?|-Dostaniesz z powrotem swoją dolę!
Jest:
- Po co? Po następne lanie?|- Dostaniesz z powrotem swoją dolę!
Było:
-Za co?|-Nie martw się, nagram pieniądze.
-Tak? Gdzie?|-Co za różnica? Nagram.
Jest:
- Za co?|- Nie martw się, nagram pieniądze.
- Tak? Gdzie?|- Co za różnica? Nagram.
Było:
-Po co, na granie z Grubasem?|-Tak, zagram z nim znowu!
Jest:
- Po co, na granie z Grubasem?|- Tak, zagram z nim znowu!
Było:
-A tak myślałeś?|-Tak, tak właśnie pomyślałem.
Jest:
- A tak myślałeś?|- Tak, tak właśnie pomyślałem.
Było:
-Tak po prostu.|-Tak, tak po prostu!
Jest:
- Tak po prostu.|- Tak, tak po prostu!
Było:
Każde chce cząstkę mnie!
Nie chciałbyś mieć jakiejś?
Jest:
Każdy chce cząstkę mnie!
Nie chciałabyś mieć jakiejś?
Było:
-Wychodzisz?|-Na chwilę.
Jest:
- Wychodzisz?|- Na chwilę.
Było:
''Przedmiotem naszej umowy jest rozpad.|Jedyne co musimy robić to odcinać kupony...''
movie info: DX50 672x288 25.0fps 702.1 MB|/SubEdit b.4040 (http://subedit.prv.pl)/
Jest:
"Przedmiotem naszej umowy jest rozpad.|Jedyne co musimy robić to odcinać kupony..."
Było:
-Znajdź sobie innego bogatego starego kochanka.|-Jasne. I jestem pewna, że mi w tym pomożesz!
Jest:
- Znajdź sobie innego bogatego starego kochanka.|- Jasne. I jestem pewna, że mi w tym pomożesz!
Było:
-Podaj mi piwo.|-Robi się.
-Jak z tego wyjdziesz?|-Zarobię parę dolców.
-Poker?|-Taa.
Jest:
- Podaj mi piwo.|- Robi się.
- Jak z tego wyjdziesz?|- Zarobię parę dolców.
- Poker?|- Taa.
Było:
-Co tam macie?|-Podaj mi piwo.
-W porządku?|-Siadaj.
-Jak stawka?|-Półtora dolara.
-Niech bęzie za 10$.|-10$.
-Niech będzie 20$.|-20$.
Jest:
- Co tam macie?|- Podaj mi piwo.
- W porządku?|- Siadaj.
- Jak stawka?|- Półtora dolara.
- Niech bęzie za 10$.|- 10$.
- Niech będzie 20$.|- 20$.
Było:
-Burbon J.T.S. Brown.|-Dwa.
Jest:
- Burbon J.T.S. Brown.|- Dwa.
Było:
-Tylko kiedy pracuję.|-Tak? Dlaczego?
Jest:
- Tylko kiedy pracuję.|- Tak? Dlaczego?
Było:
-Jak się Ci poszło w pokerze?|-Przegrałem 20$.
Jest:
- Jak się Ci poszło w pokerze?|- Przegrałem 20$.
Było:
-A co jest?|-Bilard.
Jest:
- A co jest?|- Bilard.
Było:
-Masz talent.|-Więc mam talent. To co mnie pokonało?
-Charakter.|-Taa, jasne.
Jest:
- Masz talent.|- Więc mam talent. To co mnie pokonało?
- Charakter.|- Taa, jasne.
Było:
-Byłem pijany.|-On pił tyle samo co Ty.
-On wie jak pić.|-Dużo lepiej wie.
Jest:
- Byłem pijany.|- On pił tyle samo co Ty.
- On wie jak pić.|- Dużo lepiej wie.
Było:
-Co mam robić, iść do domu?|-To Twój problem.
Jest:
- Co mam robić, iść do domu?|- To Twój problem.
Było:
-Ile będziesz potrzebował?|-1'000
Jest:
- Ile będziesz potrzebował?|- 1'000
Było:
-Mogę zrobić osobistą wycieczkę?|-A co do tej pory niby robiłeś?
Jest:
- Mogę zrobić osobistą wycieczkę?|- A co do tej pory niby robiłeś?
Było:
-Ale pozwoliłeś mu z niego zejść.|-Byłem pijany.
Jest:
- Ale pozwoliłeś mu z niego zejść.|- Byłem pijany.
Było:
-Zwłaszcza dla urodzonych przegranych.|-Dzięki za drinka.
-Czekaj. Może mogę Ci pomóc.|-Zrobić co?
-Mieć 3'000, żeby zagrać znów z Grubasem.|-Dlaczego?
Jest:
- Zwłaszcza dla urodzonych przegranych.|- Dzięki za drinka.
- Czekaj. Może mogę Ci pomóc.|- Zrobić co?
- Mieć 3'000, żeby zagrać znów z Grubasem.|- Dlaczego?
Było:
-Tego się domyślam. Ile?|-75%.
-Dla kogo?|-Dla mnie.
Jest:
- Tego się domyślam. Ile?|- 75%.
- Dla kogo?|- Dla mnie.
Było:
Zapewniam pieniądze i czas,|za to mam 75% , jeśli wygrasz.
-Myślisz, że mogę przegrać?|-Tylko takiego Cię widziałem.
-Widziałeś jak wygrałem 18 tys $.|-Chcesz znowy zagrać, nie?
Jest:
Zapewniam pieniądze i czas,|za to mam 75%, jeśli wygrasz.
- Myślisz, że mogę przegrać?|- Tylko takiego Cię widziałem.
- Widziałeś jak wygrałem 18 tys $.|- Chcesz znowy zagrać, nie?
Było:
-Pocałuj się.|-Czekaj.
-Co zrobisz z pieniędzmi?|-Są rożne miejsca. Powałęsam się w okolicy.
Jest:
- Pocałuj się.|- Czekaj.
- Co zrobisz z pieniędzmi?|- Są rożne miejsca. Powałęsam się w okolicy.
Było:
-Cześć.|-Cześć.
Jest:
- Cześć.|- Cześć.
Było:
-O ile tu gracie?|-1$ na pięć. 2$ na dziewięć.
-Zagram kilka gier, tak dla sportu.|-OK, przyjacielu.
Jest:
- O ile tu gracie?|- 1$ na pięć. 2$ na dziewięć.
- Zagram kilka gier, tak dla sportu.|- OK, przyjacielu.
Było:
-Też odpadasz?|-Jesteś całkiem niezłym graczem.
-Ile jesteś do przodu?|-Kilka dolców.
-Tylko Ty i ja.|-Tak właśnie jest, chłopcze. Tylko Ty i ja.
Jest:
- Też odpadasz?|- Jesteś całkiem niezłym graczem.
- Ile jesteś do przodu?|- Kilka dolców.
- Tylko Ty i ja.|- Tak właśnie jest, chłopcze. Tylko Ty i ja.
Było:
-Sprawdź.|-Rozbijaj.
Jest:
- Sprawdź.|- Rozbijaj.
Było:
-Wybieraj.|-Orzeł.
Jest:
- Wybieraj.|- Orzeł.
Było:
-Odpuszczasz, przyjacielu?|-Tak, odpuszczam.
Jest:
- Odpuszczasz, przyjacielu?|- Tak, odpuszczam.
Było:
-Takim jak on.|-Jesteś od niego lepszy. Dużo lepszy.
Jest:
- Takim jak on.|- Jesteś od niego lepszy. Dużo lepszy.
Było:
-Kto tam?|-To ja, Eddie.
Jest:
- Kto tam?|- To ja, Eddie.
Było:
-Może chcesz drinka?|-Nie, a Ty?
Jest:
- Może chcesz drinka?|- Nie, a Ty?
Było:
-Sarah, myślisz, że jestem przegrany|-Przegrany?
Jest:
- Sarah, myślisz, że jestem przegrany|- Przegrany?
Było:
-Skąd by wiedział?|-On wie dużo.
-Dlaczego Ci to powiedział?|-Nie jestem pewien.
Jest:
- Skąd by wiedział?|- On wie dużo.
- Dlaczego Ci to powiedział?|- Nie jestem pewien.
Było:
-Czym on się właściwie zajmuje, ten Bert Gordon?|-Hazard.
-Wygrywa?|-Ma różne rzeczy.
-Czy to czyni go zwycięzcą?|-A co jeszcze by miało?
-Przejmujesz się tym co Ci powiedział?|-Taa.
Jest:
- Czym on się właściwie zajmuje, ten Bert Gordon?|- Hazard.
- Wygrywa?|- Ma różne rzeczy.
- Czy to czyni go zwycięzcą?|- A co jeszcze by miało?
- Przejmujesz się tym co Ci powiedział?|- Taa.
Było:
''Szybki Eddie Felson, Gracz.''
Jest:
"Szybki Eddie Felson, Gracz. "
Było:
-Jak interesy?|-Powoli.
-Coś Ci się stało w rękę?|-Miałem wypadek. U Arthur'a.
Jest:
- Jak interesy?|- Powoli.
- Coś Ci się stało w rękę?|- Miałem wypadek. U Arthur'a.
Było:
-Ktoś Ci nadepnął na rękę?|-Jakiś mięśniak połamał mi kciuki.
Jest:
- Ktoś Ci nadepnął na rękę?|- Jakiś mięśniak połamał mi kciuki.
Było:
-Powinieneś dać mi jakieś lekcje.|-Podpisz.
Jest:
- Powinieneś dać mi jakieś lekcje.|- Podpisz.
Było:
-Co się stało?|-Mówiłem, kciuki.
Jest:
- Co się stało?|- Mówiłem, kciuki.
Było:
-Rozmyślałem.|-Rozmyślałeś o czym?
Jest:
- Rozmyślałem.|- Rozmyślałeś o czym?
Było:
-Dobry wieczór.|-'Dobry.
-Daj nam jakiś miły cichy stolik.|-Dobrze proszę Pana, proszę tędy.
Jest:
- Dobry wieczór.|- 'Dobry.
- Daj nam jakiś miły cichy stolik.|- Dobrze proszę Pana, proszę tędy.
Było:
-Bardzo ładna sukienka. Kwitnąco wyglądasz.|-Kwitnąco się czuję.
-Co Cię tak śmieszy?|-Twój krawat.
Jest:
- Bardzo ładna sukienka. Kwitnąco wyglądasz.|- Kwitnąco się czuję.
- Co Cię tak śmieszy?|- Twój krawat.
Było:
-Nie wiem.|-Tydzień, rok?
-Dłużej niż tydzień. Ale wrócę.|-Jasne.
Jest:
- Nie wiem.|- Tydzień, rok?
- Dłużej niż tydzień. Ale wrócę.|- Jasne.
Było:
-Nie, pójdę pieszo.|-Podejdź tu.
Jest:
- Nie, pójdę pieszo.|- Podejdź tu.
Było:
-Nie chcesz wiedzieć dokąd jadę?|-Nie.
Jest:
- Nie chcesz wiedzieć dokąd jadę?|- Nie.
Było:
-Wyjedź teraz.|-Dorośnij.
Jest:
- Wyjedź teraz.|- Dorośnij.
Było:
Jak będziesz chciał wrócić to wrócisz| i będziesz mnie kochał.
Jest:
Jak będziesz chciał wrócić to wrócisz|i będziesz mnie kochał.
Było:
...po tym jak odchodzili, ja zostawałam,|''Nie byli realni, ja ich wymyśliłam.''
Jest:
...po tym jak odchodzili, ja zostawałam,|"Nie byli realni, ja ich wymyśliłam. "
Było:
-Sarah Packard, Bert Gordon.|-Miło Panią pozanać?
Jest:
- Sarah Packard, Bert Gordon.|- Miło Panią pozanać?
Było:
-Na pewno będzie Pani wygodnie, Pani....|-Packard. Sarah Packard.
Jest:
- Na pewno będzie Pani wygodnie, Pani....|- Packard. Sarah Packard.
Było:
-Napewno niczego Pani nie potrzebuje?|-Nie, dziekuję.
Jest:
- Napewno niczego Pani nie potrzebuje?|- Nie, dziekuję.
Było:
-Nigdy nie byłam w Louisville.|-Dużo wrażeń, dużo pieniędzy, dużo ważniaków.
Jest:
- Nigdy nie byłam w Louisville.|- Dużo wrażeń, dużo pieniędzy, dużo ważniaków.
Było:
-Jak bardzo jest dobry?|-Nie wiem
-Nigdy nie widziałem go w akcji. Tylko słyszałem.|-Jestem gotowa.
Jest:
- Jak bardzo jest dobry?|- Nie wiem
- Nigdy nie widziałem go w akcji. Tylko słyszałem.|- Jestem gotowa.
Było:
-Masz do mnie duże zaufanie.|-Nie mam.
-Mam zaufanie do Findley'a.|-To znaczy?
Jest:
- Masz do mnie duże zaufanie.|- Nie mam.
- Mam zaufanie do Findley'a.|- To znaczy?
Było:
-Już skończyłem.|-Ok, zrozumiałem.
Jest:
- Już skończyłem.|- Ok, zrozumiałem.
Było:
-Mądrze rozegrał tę grę.|-Też ją rozgrywałem w głowie tysiące razy.
Jest:
- Mądrze rozegrał tę grę.|- Też ją rozgrywałem w głowie tysiące razy.
Było:
-Jak Twoja ręka?|-Dobrze.
Jest:
- Jak Twoja ręka?|- Dobrze.
Było:
-Dlaczego to powiedziałeś?|-Jestem pewna, że Pan Gordon nie chciał nikogo obrazić.
Jest:
- Dlaczego to powiedziałeś?|- Jestem pewna, że Pan Gordon nie chciał nikogo obrazić.
Było:
-Właśnie tak, Pani Packard.|-A fakt jest faktem.
Jest:
- Właśnie tak, Pani Packard.|- A fakt jest faktem.
Było:
-Nie przypominam sobie.|-Zamawiałem! Chcę dwa pokoje.
Jest:
- Nie przypominam sobie.|- Zamawiałem! Chcę dwa pokoje.
Było:
-Prosze przejrzeć rezerwacje.|-Zobaczę co da się zrobić.
Jest:
- Prosze przejrzeć rezerwacje.|- Zobaczę co da się zrobić.
Było:
-Eddie!|-Billy, jak sie masz?
Jest:
- Eddie!|- Billy, jak sie masz?
Było:
-W którym pokoju jesteśmy?|-57.
Jest:
- W którym pokoju jesteśmy?|- 57.
Było:
-Ty Sukinsynu-|-Och, Pani Ptaszyna!
Jest:
- Ty Sukinsynu-|- Och, Pani Ptaszyna!
Było:
-Gdzie jest Bert?|-Wyszedł gdzieś.
Jest:
- Gdzie jest Bert?|- Wyszedł gdzieś.
Było:
-Masz, trzymaj.|-Dlaczego?
Jest:
- Masz, trzymaj.|- Dlaczego?
Było:
-Findley tu jest.|-Gdzie?
Jest:
- Findley tu jest.|- Gdzie?
Było:
-Nie chcesz z nim pogadać?|-Siedź spokojnie. Przyjdzie tutaj.
-Gotowa na następny?|-Dziękuję.
Jest:
- Nie chcesz z nim pogadać?|- Siedź spokojnie. Przyjdzie tutaj.
- Gotowa na następny?|- Dziękuję.
Było:
-Miło mi Pana poznać.|-I mnie Pana.
Jest:
- Miło mi Pana poznać.|- I mnie Pana.
Było:
-Od zawsze. Pani też?|-Trochę ale niestety ciągle przegrywam.
Jest:
- Od zawsze. Pani też?|- Trochę ale niestety ciągle przegrywam.
Było:
-Czasami wygrywam.|-Założę się, że tak, Panie Felson. Założę się, że tak.
Jest:
- Czasami wygrywam.|- Założę się, że tak, Panie Felson. Założę się, że tak.
Było:
-Jest Pan bardzo bezpośredni.|-To prawda. Kiedy?
-Dziś wieczorem?|-O której?
Jest:
- Jest Pan bardzo bezpośredni.|- To prawda. Kiedy?
- Dziś wieczorem?|- O której?
Było:
-Przyjdziemy.|-Świetnie.
Jest:
- Przyjdziemy.|- Świetnie.
Było:
-Co się stało?|-Jestem zmęczona.
Jest:
- Co się stało?|- Jestem zmęczona.
Było:
-Co się stało?|-Już dobrze. Po prostu za dużo wypiła.
Jest:
- Co się stało?|- Już dobrze. Po prostu za dużo wypiła.
Było:
-Ja dziękuję. Zagrajmy.|-Cokolwiek to znaczy.
Jest:
- Ja dziękuję. Zagrajmy.|- Cokolwiek to znaczy.
Było:
-No i nie będziemy.|-Bert, pozwól mi zagrać.
-Ile?|-Zaczniemy nisko. 100$ za grę?
-Grałeś kiedyś Karambol?|-Pewnie.
Jest:
- No i nie będziemy.|- Bert, pozwól mi zagrać.
- Ile?|- Zaczniemy nisko. 100$ za grę?
- Grałeś kiedyś Karambol?|- Pewnie.
Było:
-Życza Panowie sobie coś do picia?|-Ja, dziękuję.
Jest:
- Życza Panowie sobie coś do picia?|- Ja, dziękuję.
Było:
-Tak sobie.|-Kiedy podnieść stawkę?
-Nie wiem.|-Jeśli to wszystko na co go stać to z nim wygram.
Jest:
- Tak sobie.|- Kiedy podnieść stawkę?
- Nie wiem.|- Jeśli to wszystko na co go stać to z nim wygram.
Było:
-Może podniesiemy stawkę?|-Na ile?
Jest:
- Może podniesiemy stawkę?|- Na ile?
Było:
-To byłby wstyd. Noc jeszcze młoda.|-Jest stara jak 2000$.
-Hej, Bert, zaczekaj.|-Powiedziałem wychodzimy.
Jest:
- To byłby wstyd. Noc jeszcze młoda.|- Jest stara jak 2000$.
- Hej, Bert, zaczekaj.|- Powiedziałem wychodzimy.
Było:
-To niedobrze, Panie Felson.|-Dla kogo, Panie Findley?
Jest:
- To niedobrze, Panie Felson.|- Dla kogo, Panie Findley?
Było:
-Bank jest zamknięty.|-Nie wypinaj się na mnie, proszę!
Jest:
- Bank jest zamknięty.|- Nie wypinaj się na mnie, proszę!
Było:
-Wracajmy do hotelu.|-Proszę, Eddie, nie błagaj go.
Jest:
- Wracajmy do hotelu.|- Proszę, Eddie, nie błagaj go.
Było:
-Zamknij się.|-Nie zakładaj żadnej maski. Nie jest Ci potrzebna.
Jest:
- Zamknij się.|- Nie zakładaj żadnej maski. Nie jest Ci potrzebna.
Było:
-Dlaczego on nie, a ty tak.|-Daj mi wreszcie spokój, raz i na zawsze.
Jest:
- Dlaczego on nie, a ty tak.|- Daj mi wreszcie spokój, raz i na zawsze.
Było:
-Odprowadziłbym was do drzwi, ale...|-Och, tak, jesteś zmęczony.
Jest:
- Odprowadziłbym was do drzwi, ale...|- Och, tak, jesteś zmęczony.
Było:
-Taksówka czeka.|-Dzięki.
-Eddie, chodźmy już.|-Chcę się przejść.
Jest:
- Taksówka czeka.|- Dzięki.
- Eddie, chodźmy już.|- Chcę się przejść.
Było:
-To świetnie. Po ile?|-Twoja stawka.
Jest:
- To świetnie. Po ile?|- Twoja stawka.
Było:
-Wybieraj.|-Orzeł.
Jest:
- Wybieraj.|- Orzeł.
Było:
-Czemu sądzisz, że jestem Ci coś winien?|-Połowę!
-W Louisville, było 75%.|-Tu, jest połowa.
Jest:
- Czemu sądzisz, że jestem Ci coś winien?|- Połowę!
- W Louisville, było 75%.|- Tu, jest połowa.
Było:
''Masz tylko wygrać'' powiedziałeś.|To jest ważne.
Jest:
"Masz tylko wygrać" powiedziałeś.|To jest ważne.