o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
62740 (jako 'było') z ID:
65161 (jako 'jest').
Było:
movie info: XVID 640x352 23.976fps 700.2 MB|/SubEdit b.4011 (http://subedit.prv.pl)/
tłumaczenie: SLUGGARD| sluggard@gazeta.pl/
Projekt supernova| http://projektsupernova.prv.pl
Nie siadaj tak daleko. Należy unikać| rzeczy stwarzających dystans.
Jest:
tłumaczenie: SLUGGARD|sluggard@gazeta.pl/
Projekt supernova|http://projektsupernova.prv.pl
Synchro i poprawki:|Henry McRobert
Nie siadaj tak daleko. Należy unikać|rzeczy stwarzających dystans.
Było:
- Nie rób srogiej miny.| - Przepraszam, robiłem ją?
Odpręż się. Jak mam się przed tobą| otworzyć, jeśli będziesz spięty.
- Słusznie.| - Weź głęboki oddech.
Jest:
- Nie rób srogiej miny.|- Przepraszam, robiłem ją?
Odpręż się. Jak mam się przed tobą|otworzyć, jeśli będziesz spięty.
- Słusznie.|- Weź głęboki oddech.
Było:
Jak widzisz, kartka została| podzielona na rubryki.
Jest:
Jak widzisz, kartka została|podzielona na rubryki.
Było:
Twoje życie seksualne zostanie| zapisane w formie szyfru.
Wspomnij, że nie istnieje| spisany klucz.
Pacjent będzie wiarygodny tylko,| jeśli sam uzna,
że wszystko co powie| pozostanie całkowitą tajemnicą.
Jest:
Twoje życie seksualne zostanie|zapisane w formie szyfru.
Wspomnij, że nie istnieje|spisany klucz.
Pacjent będzie wiarygodny tylko,|jeśli sam uzna,
że wszystko co powie|pozostanie całkowitą tajemnicą.
Było:
- Kiedy się urodziłeś?| - 23-ego czerwca 1894.
- Jesteś żonaty?| - Tak.
- Jakiej jesteś rasy.| - Nie marnuj czasu na oczywistości, Marty.
- Sam to wypełnij.| - Jakiego jesteś wyznania?
- Metodysta.| - Jak często uczęszczasz do kościoła?
Teraz wcale, ale do 19-ego roku życia| chodziłem regularnie.
Jak w dzieciństwie układały się| twoje stosunki z rodzicami?
To obszerne pytanie, które pozwala mi| na pominięcie niewygodnych kwestii.
- Jak ci się układało z matką?| - Dobrze.
- Byliśmy sobie bardzo bliscy.| - A z ojcem?
Jest:
- Kiedy się urodziłeś?|- 23-ego czerwca 1894.
- Jesteś żonaty?|- Tak.
- Jakiej jesteś rasy.|- Nie marnuj czasu na oczywistości, Marty.
- Sam to wypełnij.|- Jakiego jesteś wyznania?
- Metodysta.|- Jak często uczęszczasz do kościoła?
Teraz wcale, ale do 19-ego roku życia|chodziłem regularnie.
Jak w dzieciństwie układały się|twoje stosunki z rodzicami?
To obszerne pytanie, które pozwala mi|na pominięcie niewygodnych kwestii.
- Jak ci się układało z matką?|- Dobrze.
- Byliśmy sobie bardzo bliscy.|- A z ojcem?
Było:
Jak hydrze, wciąż przybywają| jej nowe głowy.
Jest:
Jak hydrze, wciąż przybywają|jej nowe głowy.
Było:
Nawet najnowsze zdobycze techniki| są wykorzystywane w plugawy sposób.
Silnik benzynowy sprowadził na nas| przyjemność z przejażdżki samochodem,
a także o wiele bardziej zgubne,| przydrożne lupanary.
Elektryczność przyniosła| hańbiące pokazy obrazów.
Przez telefon młoda kobieta może| usłyszeć głos zalotnika.
Jest:
Nawet najnowsze zdobycze techniki|są wykorzystywane w plugawy sposób.
Silnik benzynowy sprowadził na nas|przyjemność z przejażdżki samochodem,
a także o wiele bardziej zgubne,|przydrożne lupanary.
Elektryczność przyniosła|hańbiące pokazy obrazów.
Przez telefon młoda kobieta|może usłyszeć głos zalotnika.
Było:
Nie można też zapomnieć o najbardziej| skandalicznym ze wszystkim wynalazków.
Zamku błyskawicznym,| zwanym też suwakiem.
Zapewnia wszystkim mężczyznom| i chłopcom szybki dostęp.
Jest:
Nie można też zapomnieć o najbardziej|skandalicznym ze wszystkim wynalazków.
Zamku błyskawicznym,|zwanym też suwakiem.
Zapewnia wszystkim mężczyznom|i chłopcom szybki dostęp.
Było:
- Czy jesteś zdrowy?| - Chyba tak.
- Skąd wątpliwości?| - Od lekarzy.
Jest:
- Czy jesteś zdrowy?|- Chyba tak.
- Skąd wątpliwości?|- Od lekarzy.
Było:
Czy przez choroby| opuszczałeś szkołę?
Chorowałem na tyfus plamisty| i na krzywicę.
Także na chorobę reumatyczną,| odrę, ospę wietrzną,
zapalenie płuc| i kilkakrotnie na grypę.
No dobrze, co ty robisz?| Twoja wyobraźnia pracuje.
- Nigdy nie osądzaj ludzi.| - Nie osądzałem.
Twoja postawa zasugerowała mi, że moja| wymienianka ci się nie spodobała.
Jest:
Czy przez choroby|opuszczałeś szkołę?
Chorowałem na tyfus plamisty|i na krzywicę.
Także na chorobę reumatyczną,|odrę, ospę wietrzną,
zapalenie płuc|i kilkakrotnie na grypę.
No dobrze, co ty robisz?|Twoja wyobraźnia pracuje.
- Nigdy nie osądzaj ludzi.|- Nie osądzałem.
Twoja postawa zasugerowała mi,|że moja wymienianka ci się nie spodobała.
Było:
Utrzymanie neutralności jest| trudniejsze, niż ci się wydaje.
Najlepiej uśmiechać się i przytakiwać,| patrząc rozmówcy prosto w oczy.
- Na czym stanęliśmy.| - Twoje zdrowie w dzieciństwie.
Znacznie się poprawiło,| kiedy wreszcie wyszedłem z domu.
Do dziś fascynują mnie| wyprawy w głuszę.
To ucieczka od łóżka,| choroby, rodziny.
Jest:
Utrzymanie neutralności jest trudniejsze,|niż ci się wydaje.
Najlepiej uśmiechać się i przytakiwać,|patrząc rozmówcy prosto w oczy.
- Na czym stanęliśmy.|- Twoje zdrowie w dzieciństwie.
Znacznie się poprawiło,|kiedy wreszcie wyszedłem z domu.
Do dziś fascynują mnie wyprawy|w głuszę.
To ucieczka od łóżka,|choroby, rodziny.
Było:
Wyprawy nauczyły mnie,| by polegać na własnej ocenie.
Chłonąc, smakując i patrząc| uczyłem się wielu rzeczy.
- Biologii?| - Tak, biologii.
Jest:
Wyprawy nauczyły mnie,|by polegać na własnej ocenie.
Chłonąc, smakując i patrząc|uczyłem się wielu rzeczy.
- Biologii?|- Tak, biologii.
Było:
Pola i lasy stały się| dla mnie miejscem czci.
Jest:
Pola i lasy stały się|dla mnie miejscem czci.
Było:
Smutek przynosiły jedynie,| kiedy musiałem je opuścić.
Ile miałeś lat, kiedy pierwszy| raz próbowałeś się zaspokoić?
Jest:
Smutek przynosiły jedynie,|kiedy musiałem je opuścić.
Ile miałeś lat, kiedy pierwszy|raz próbowałeś się zaspokoić?
Było:
Rozmawiając z absolwentem college'u,| używaj określeń:
masturbacja, jądra, penis, pochwa,| srom, oddawanie moczu, defekacja.
Przy mniej wykształconym:| walenie konia, jaja, fiut,
Jest:
Rozmawiając z absolwentem college'u,|używaj określeń:
masturbacja, jądra, penis, pochwa,|srom, oddawanie moczu, defekacja.
Przy mniej wykształconym:|walenie konia, jaja, fiut,
Było:
Ukończenie przez ciebie Harvardu| może być dla nas przeszkodą.
Wychowałem się na zachodzie,| między farmerami i górnikami.
Jest:
Ukończenie przez ciebie Harvardu|może być dla nas przeszkodą.
Wychowałem się na zachodzie,|między farmerami i górnikami.
Było:
- Mi się podoba.| - To przebranie, przykrywka.
We wszystkich filmach| to czarny charakter ma wąsy.
- Mojej żonie też się podoba.| - Możesz wnieść ogromny wkład
do świata nauki i chcesz z tego| zrezygnować dla lichego zarostu?
Jest:
- Mi się podoba.|- To przebranie, przykrywka.
We wszystkich filmach|to czarny charakter ma wąsy.
- Mojej żonie też się podoba.|- Możesz wnieść ogromny wkład
do świata nauki i chcesz z tego|zrezygnować dla lichego zarostu?
Było:
Słyszałem, że związałeś się| z Instytutem Stevensa.
Jest:
Słyszałem, że związałeś się|z Instytutem Stevensa.
Było:
"Synu, na świecie jest| wystarczająca liczba naukowców."
"Dzisiejsze społeczeństwo| potrzebuje inżynierów."
Jest:
"Synu, na świecie jest|wystarczająca liczba naukowców."
"Dzisiejsze społeczeństwo|potrzebuje inżynierów."
Było:
Nawyk, który powoduje rozładowanie| napięcia seksualnego
powinien być wyeliminowany. Lekarze| wskazują na liczne schorzenia:
Jest:
Nawyk, który powoduje rozładowanie|napięcia seksualnego
powinien być wyeliminowany.|Lekarze wskazują na liczne schorzenia:
Było:
Stwierdzono, że utrata| 30 mililitrów nasienia
Jest:
Stwierdzono, że utrata|30 mililitrów nasienia
Było:
Prawidłowo się wypróżniać,| przeczytać "Kazanie na Górze".
Siedzieć z jądrami zanurzonymi| w misce zimnej wody.
Myśleć o bezinteresownej| matczynej miłości.
Jest:
Prawidłowo się wypróżniać,|przeczytać "Kazanie na Górze".
Siedzieć z jądrami zanurzonymi|w misce zimnej wody.
Myśleć o bezinteresownej|matczynej miłości.
Było:
Zasyp mnie pytaniami. Ciągłe powtarzanie| utrudnia pacjentowi kłamstwo.
Ile miałeś lat, kiedy osiągnąłeś| pierwszy orgazm podczas snu?
- Jak często miałeś mokre sny?| - O czym śniłeś?
W jakim wieku pierwszy raz| przytulałeś kogoś lub całowałeś?
- Głaskałeś? - Uprawiałeś petting?| - Seks oralny?
W jakim wieku przestałeś myśleć| o domu rodziców, jak o własnym?
Jest:
Zasyp mnie pytaniami. Ciągłe powtarzanie|utrudnia pacjentowi kłamstwo.
Ile miałeś lat, kiedy osiągnąłeś|pierwszy orgazm podczas snu?
- Jak często miałeś mokre sny?|- O czym śniłeś?
W jakim wieku pierwszy raz|przytulałeś kogoś lub całowałeś?
- Głaskałeś? - Uprawiałeś petting?|- Seks oralny?
W jakim wieku przestałeś myśleć|o domu rodziców, jak o własnym?
Było:
- Al!| - Już schodzę!
- Papierosy.| - Proszę, synu.
Jest:
- Al!|- Już schodzę!
- Papierosy.|- Proszę, synu.
Było:
Jest pan przestępcą. Natychmiast| zgłoszę ten występek lokalnym władzom.
O Boże, cholerny protestant.
Czyż nie sprzedał pan tego| diabelskiego ziela nieletniemu?
Jest:
Jest pan przestępcą. Natychmiast zgłoszę|ten występek lokalnym władzom.
O, Boże, cholerny protestant.
Czyż nie sprzedał pan tego|diabelskiego ziela nieletniemu?
Było:
Wolą Boga jest ochrona| młodych przed pokuszeniem.
- Ludzie o słabym charakterze, jak pan.| - Won z mojego sklepu!
- Są obrazą dla porządnych obywateli.| - Kazałem panu wynieść się ze sklepu!
Jest:
Wolą Boga jest ochrona młodych|przed pokuszeniem.
- Ludzie o słabym charakterze, jak pan.|- Won z mojego sklepu!
- Są obrazą dla porządnych obywateli.|- Kazałem panu wynieść się ze sklepu!
Było:
- Kołtunem!| - Al.
Zacofanym dusigroszem| i hipokrytą do kwadratu!
Myślisz, że coś znaczysz?| Nic nie znaczysz.
- Coś mu się stało. Idziemy.| - Nie.
Pewnie jesteś przepracowany.| Odpuść sobie rysunek techniczny.
- Odszedłem ze Stevensa.| - Niemożliwe.
Jestem członkiem Rady Wydziału,| ktoś by mnie poinformował.
Niby czemu?| Wszyscy tam cię nienawidzą.
Wyjeżdżam do Bowdoin| studiować biologię.
- Jak zamierzasz za to płacić?| - Dostanę stypendium.
Zaoszczędziłem też większość pieniędzy| przeznaczonych na skauting.
Stałeś się nieczysty.| Masz swoje sekrety.
- Nie miałem wyboru.| - Bardzo mnie rozczarowałeś.
Jest:
- Kołtunem!|- Al.
Zacofanym dusigroszem|i hipokrytą do kwadratu!
Myślisz, że coś znaczysz?|Nic nie znaczysz.
- Coś mu się stało. Idziemy.|- Nie.
Pewnie jesteś przepracowany.|Odpuść sobie rysunek techniczny.
- Odszedłem ze Stevensa.|- Niemożliwe.
Jestem członkiem Rady Wydziału,|ktoś by mnie poinformował.
Niby czemu?|Wszyscy tam cię nienawidzą.
Wyjeżdżam do Bowdoin|studiować biologię.
- Jak zamierzasz za to płacić?|- Dostanę stypendium.
Zaoszczędziłem też większość pieniędzy|przeznaczonych na skauting.
Stałeś się nieczysty.|Masz swoje sekrety.
- Nie miałem wyboru.|- Bardzo mnie rozczarowałeś.
Było:
Dwadzieścia. Po skończeniu Bowdoin| doktoryzowałem się na Harvardzie.
Zostałem asystentem w Katedrze| Zoologii Uniwersytetu Indiana.
Początkowo studiowałem zachowania| rytualne żuka gnojarka.
Potem odkryłem o wiele| bardziej interesującego owada.
Oto amerykański przedstawiciel| rodziny Cinipidae, osa galasówka.
Tutaj osa składa jaja| w roślinie-gospodarzu.
Jest:
Dwadzieścia. Po skończeniu Bowdoin|doktoryzowałem się na Harvardzie.
Zostałem asystentem|w Katedrze Zoologii Uniwersytetu Indiana.
Początkowo studiowałem|zachowania rytualne żuka gnojarka.
Potem odkryłem o wiele bardziej|interesującego owada.
Oto amerykański przedstawiciel|rodziny Cinipidae, osa galasówka.
Tutaj osa składa jaja|w roślinie-gospodarzu.
Było:
Dorosła osa przeżuwa sobie| drogę przez drewno i kopuluje.
Niedługo później rozsądek| podpowiada jej śmierć.
Królestwo zwierząt obejmuje co najmniej| 2 miliony gatunków owadów.
Dlaczego więc akurat ta| osa przyciąga moją uwagę?
Przez ostatnie trzy lata zjeździłem| kontynent, zbierając galasówki.
Czego nauczyłem się od moich dwa razy| mniejszych od mrówki przyjaciół?
Jest:
Dorosła osa przeżuwa sobie drogę|przez drewno i kopuluje.
Niedługo później rozsądek|podpowiada jej śmierć.
Królestwo zwierząt obejmuje co najmniej|2 miliony gatunków owadów.
Dlaczego więc akurat ta osa|przyciąga moją uwagę?
Przez ostatnie trzy lata zjeździłem kontynent,|zbierając galasówki.
Czego nauczyłem się od moich|dwa razy mniejszych od mrówki przyjaciół?
Było:
Mimo obejrzenia tysięcy tych| stworzonek pod mikroskopem,
nie znalazłem jeszcze| dwóch identycznych os.
Jest:
Mimo obejrzenia tysięcy tych stworzonek|pod mikroskopem,
nie znalazłem jeszcze|dwóch identycznych os.
Było:
że potomek jest podobny| do swych rodziców,
Jest:
że potomek jest podobny|do swych rodziców,
Było:
Niektórzy znajdą pewnie| w tym fakcie pocieszenie.
Jest:
Niektórzy znajdą pewnie|w tym fakcie pocieszenie.
Było:
Jeżeli każde stworzenie jest różne| od wszystkich pozostałych,
a różnorodność staje się| niepodważalnym faktem,
jedynie zmienność jest prawdziwa, by| ją ujrzeć, wystarczy otworzyć oczy.
Jest:
Jeżeli każde stworzenie jest różne|od wszystkich pozostałych,
a różnorodność staje się|niepodważalnym faktem,
jedynie zmienność jest prawdziwa, by ją ujrzeć,|wystarczy otworzyć oczy.
Było:
Bo pan jest jedynym wolnym samcem,| a ja jedyną wolną samicą.
Jest:
Bo pan jest jedynym wolnym samcem,|a ja jedyną wolną samicą.
Było:
Nauczyłem się, kiedy zbierałem| osy na zachodzie.
Nie było mnie 11 miesięcy i przez ten| czas spotkałem najwyżej tuzin osób.
- Pustelnicze.| - Podobało mi się.
Czytałam o galasówkach. Chyba wiem,| co w nich pana pociąga.
Jest:
Nauczyłem się, kiedy zbierałem osy|na zachodzie.
Nie było mnie 11 miesięcy i przez ten czas|spotkałem najwyżej tuzin osób.
- Pustelnicze.|- Podobało mi się.
Czytałam o galasówkach. Chyba wiem,|co w nich pana pociąga.
Było:
Mają wspaniałe wielkie skrzydła,| ale nie potrafią latać.
Nie dotrą z jednego wzgórza na drugie,| chyba że jest to dystans spacerowy.
Co oznacza, że można odtworzyć| zasięg każdego pokolenia,
wzgórze po wzgórzu, po wzgórzu,| po wzgórzu, aż do samego początku.
Jest:
Mają wspaniałe wielkie skrzydła,|ale nie potrafią latać.
Nie dotrą z jednego wzgórza na drugie,|chyba że jest to dystans spacerowy.
Co oznacza, że można odtworzyć|zasięg każdego pokolenia,
wzgórze po wzgórzu, po wzgórzu,|po wzgórzu, aż do samego początku.
Było:
Bardzo interesujące,| panno Millan.
W jednym zdaniu wypełniła pani lukę| między Darwinem i Księgą Rodzaju.
Jest:
Bardzo interesujące,|panno Millan.
W jednym zdaniu wypełniła pani lukę|między Darwinem i Księgą Rodzaju.
Było:
- Clara McMillan.| - Jestem Prok.
- Słucham?| - Ksywka, którą nadali mi studenci.
Jest:
- Clara McMillan.|- Jestem Prok.
- Słucham?|- Ksywka, którą nadali mi studenci.
Było:
Początkowo bałem się, że to zbytnia| poufałość nauczyciela z uczniem,
która może skutkować| utratą szacunku.
- To chyba znaczyło, że pana lubią.| - W końcu to zrozumiałem.
- Pomidorówkę i kanapki?| - Poproszę.
- Imponująca kolekcja.| - Dziękuję. Były sklasyfikowane epokami,
ale później poukładałem je| alfabetycznie według kompozytorów.
- To bardziej efektywne.| - Chciałeś grać zawodowo?
- Jesteś bardzo dobry.| - Proszę. Dziękuję.
Jest:
Początkowo bałem się, że to zbytnia|poufałość nauczyciela z uczniem,
która może skutkować|utratą szacunku.
- To chyba znaczyło, że pana lubią.|- W końcu to zrozumiałem.
- Pomidorówkę i kanapki?|- Poproszę.
- Imponująca kolekcja.|- Dziękuję. Były sklasyfikowane epokami,
ale później poukładałem je alfabetycznie|według kompozytorów.
- To bardziej efektywne.|- Chciałeś grać zawodowo?
- Jesteś bardzo dobry.|- Proszę. Dziękuję.
Było:
- Cudowne.| - Dobry rozmiar.
W jakim wieku odbyłeś| pierwszy stosunek przedmałżeński?
- Nie odbyłem.| - Byłeś prawiczkiem do dnia ślubu?
- Tak.| - Czy wybranka też była dziewicą?
- Tak.| - Czy pragnąłeś tego ślubu?
Jest:
- Cudowne.|- Dobry rozmiar.
W jakim wieku odbyłeś|pierwszy stosunek przedmałżeński?
- Nie odbyłem.|- Byłeś prawiczkiem do dnia ślubu?
- Tak.|- Czy wybranka też była dziewicą?
- Tak.|- Czy pragnąłeś tego ślubu?
Było:
Małżeństwo jest dla mnie| dożywotnim partnerstwem równych.
Jesteś wspaniałą uczennicą| o niewiarygodnie błyskotliwym umyśle.
Darzysz naturę szacunkiem.| Jesteś niezmordowanym piechurem,
biwakowiczem i utytułowaną pływaczką.| Jesteś też jedyną dziewczyną,
która tak jak ja| interesuje się insektami.
Prok, szczerze mówiąc,| nie jestem do końca pewna.
Uważam się za otwarty umysł,| a ty jesteś trochę bigotem.
- Bigotem?| - Dostałam też inną propozycję.
Jest:
Małżeństwo jest dla mnie|dożywotnim partnerstwem równych.
Jesteś wspaniałą uczennicą|o niewiarygodnie błyskotliwym umyśle.
Darzysz naturę szacunkiem.|Jesteś niezmordowanym piechurem,
biwakowiczem i utytułowaną pływaczką.|Jesteś też jedyną dziewczyną,
która tak jak ja|interesuje się insektami.
Prok, szczerze mówiąc,|nie jestem do końca pewna.
Uważam się za otwarty umysł,|a ty jesteś trochę bigotem.
- Bigotem?|- Dostałam też inną propozycję.
Było:
- Prok...| - Jesteś zła!
Jest:
- Prok...|- Jesteś zła!
Było:
Galasówka w bursztynie!| Ile to ma lat?
Jest:
Galasówka w bursztynie!|Ile to ma lat?
Było:
Czy pani Kinsey podoba się| jej prezent ślubny?
Jest:
Czy pani Kinsey podoba się|jej prezent ślubny?
Było:
- Przepraszam.| - Ja tylko...
Jest:
- Przepraszam.|- Ja tylko...
Było:
- W porządku. Nie musimy...| - Nie!
Jest:
- W porządku. Nie musimy...|- Nie!
Było:
- Wybacz, Mac.| - Przepraszam, to za bardzo boli.
Do moich rodziców| jedzie się długo.
Jest:
- Wybacz, Mac.|- Przepraszam, to za bardzo boli.
Do moich rodziców|jedzie się długo.
Było:
Robert zdobył 92% punktów z rysunku| technicznego i 95% z matematyki.
I okrągłe 100% na| praktykach w warsztacie.
Jest:
Robert zdobył 92% punktów z rysunku technicznego|i 95% z matematyki.
I okrągłe 100% na praktykach|w warsztacie.
Było:
Bałem się, że potraktują go pobłażliwie| przez wzgląd na moją funkcję,
ale powiedziano mi, że jest najbardziej| utalentowanym studentem w grupie.
Mieszkanie z najlepszym nauczycielem| na uczelni nie wadzi.
Jest:
Bałem się, że potraktują go pobłażliwie|przez wzgląd na moją funkcję,
ale powiedziano mi, że jest najbardziej|utalentowanym studentem w grupie.
Mieszkanie z najlepszym nauczycielem|na uczelni nie wadzi.
Było:
Al, opowiedz nam nad| czym ty pracujesz?
-Więc...| - Nie trudź się Al.
Nie zrozumie twoich wywodów. Skończyła| edukację na czwartej klasie.
Jest:
Al, opowiedz nam|nad czym ty pracujesz?
- Więc...|- Nie trudź się Al.
Nie zrozumie twoich wywodów.|Skończyła edukację na czwartej klasie.
Było:
Zebrałem ponad sto tysięcy okazów,| choć to tylko kropla w morzu.
- Moim celem jest...| - 10 lat na uniwersytecie
Jest:
Zebrałem ponad sto tysięcy okazów,|choć to tylko kropla w morzu.
- Moim celem jest...|- 10 lat na uniwersytecie
Było:
Prok napisał też| podręcznik z biologii.
Jest:
Prok napisał też|podręcznik z biologii.
Było:
Uczą z niego w college'ach| w całym kraju.
Jest:
Uczą z niego w college'ach|w całym kraju.
Było:
Zakładam, że niedługo| rodzina wam się powiększy?
Nie pospieszam was. Dzieci odbierają| własne życie. To mordęga do końca.
Jest:
Zakładam, że niedługo|rodzina wam się powiększy?
Nie pospieszam was. Dzieci odbierają własne życie.|To mordęga do końca.
Było:
Nie wiedziałam,| czego się spodziewać,
ale jest gorszy| od najgorszych wyobrażeń.
Jest:
Nie wiedziałam,|czego się spodziewać,
ale jest gorszy|od najgorszych wyobrażeń.
Było:
Twierdzi się, że cudzołóstwo| może wywołać trzęsienie ziemi.
Przepraszam,| że musiałaś to oglądać.
Dzisiejszej nocy naprawdę| się w tobie zakochałam.
- Patrząc na to wszystko.| - Myślisz, że nam się uda?
Jest:
Twierdzi się, że cudzołóstwo|może wywołać trzęsienie ziemi.
Przepraszam, że musiałaś to oglądać.
Dzisiejszej nocy naprawdę|zakochałam się w tobie.
- Patrząc na to wszystko.|- Myślisz, że nam się uda?
Było:
Słyszałam, że niektórzy po prostu| do siebie nie pasują.
Jest:
Słyszałam, że niektórzy po prostu|do siebie nie pasują.
Było:
Każdy problem ma rozwiązanie.| Nawet ten.
Powinniśmy z kimś porozmawiać.| Z ekspertem, który to studiował.
Jest:
Każdy problem ma rozwiązanie.|Nawet ten.
Powinniśmy z kimś porozmawiać.|Z ekspertem, który to studiował.
Było:
Pani błona dziewicza| jest dość gruba.
Doktorze Kinsey,| jak długi jest pański penis?
- Słucham?| - W czasie erekcji.
Jest:
Pani błona dziewicza|jest dość gruba.
Doktorze Kinsey,|jak długi jest pański penis?
- Słucham?|- W czasie erekcji.
Było:
- Co możemy zrobić?| - To częsty problem.
Dzisiaj chcą się państwo| z nim uporać?
Jest:
- Co możemy zrobić?|- To częsty problem.
Dzisiaj chcą się państwo|z nim uporać?
Było:
Ile najwięcej razy współżyłeś| z partnerką w ciągu siedmiu dni?
Jest:
Ile najwięcej razy współżyłeś z partnerką|w ciągu siedmiu dni?
Było:
Przez pierwszy tydzień jakieś| 3 razy dziennie. Więc co najmniej 21.
Czy podczas gry wstępnej| całujecie się z języczkiem?
- Tak.| - Tak.
- Ręka na piersi?| - Tak.
- Usta?| - Ręka na żeńskich organach płciowych?
- Ręka na penisie?| - Tak.
Usta na żeńskich| narządach płciowych?
- Usta na penisie?| - Tak.
- Tak.| - Tak.
- Tak.| - Tak.
Jest:
Przez pierwszy tydzień jakieś|3 razy dziennie. Więc co najmniej 21.
Czy podczas gry wstępnej|całujecie się z języczkiem?
- Tak.|- Tak.
- Ręka na piersi?|- Tak.
- Usta?|- Ręka na żeńskich organach płciowych?
- Ręka na penisie?|- Tak.
Usta na żeńskich|narządach płciowych?
- Usta na penisie?|- Tak.
- Tak.|- Tak.
- Tak.|- Tak.
Było:
Tak, tak, tak.| W 1923 zaszłam w ciążę z Anne.
Postanowiłam nie kończyć| pracy dyplomowej.
Przed narodzinami Anne moja kolekcja| liczyła ponad 200 tysięcy os.
- Joan przyszła na świat rok później.| - Po piątych urodzinach Joan
- osiągnąłem swój cel, 500 tysięcy os.| - Bruce to nasz najmłodszy.
Bruce złapał osę, dzięki| której przekroczyłem milion.
Miało to miejsce w górach| nieopodal Mexico City.
Jest:
Tak, tak, tak.|W 1923 zaszłam w ciążę z Anne.
Postanowiłam nie kończyć|pracy dyplomowej.
Przed narodzinami Anne moja kolekcja|liczyła ponad 200 tysięcy os.
- Joan przyszła na świat rok później.|- Po piątych urodzinach Joan
- osiągnąłem swój cel, 500 tysięcy os.|- Bruce to nasz najmłodszy.
Bruce złapał osę, dzięki której|przekroczyłem milion.
Miało to miejsce w górach|nieopodal Mexico City.
Było:
- Nie wiedzieliśmy, do kogo się zwrócić.| - A wasi rodzice?
Jest:
- Nie wiedzieliśmy, do kogo się zwrócić.|- A wasi rodzice?
Było:
Podobno dobrze pan doradził| pewnemu studentowi biologii.
Trudności seksualne wśród nowożeńców| są częstsze, niż wam się wydaje.
Jest:
Podobno dobrze pan doradził|pewnemu studentowi biologii.
Trudności seksualne wśród nowożeńców|są częstsze, niż wam się wydaje.
Było:
- Od jak dawna jesteście małżeństwem?| - Dwa miesiące.
Przez ten czas nic| tam nie odczuwałaś?
- Jakbym była tam martwa.| - Byliśmy u lekarza.
Powiedział, że wszystko| jest dobrze.
Czy Ben kiedykolwiek użył palców,| by cię podniecić?
Po co, skoro teraz możemy| robić to naprawdę?
Jaka jest wasza| najczęstsza pozycja?
- To jest więcej niż jedna?| - Nadal odkrywamy z Mac nowe.
Emily, miałaś jakieś doświadczenia| przed ślubem?
Nie. Myślałam, że dzieci wychodzą| z kobiecego pępka.
Jest:
- Od jak dawna jesteście małżeństwem?|- Dwa miesiące.
Przez ten czas nic tam|nie odczuwałaś?
- Jakbym była tam martwa.|- Byliśmy u lekarza.
Powiedział, że wszystko|jest dobrze.
Czy Ben kiedykolwiek użył palców,|by cię podniecić?
Po co, skoro teraz|możemy robić to naprawdę?
Jaka jest wasza|najczęstsza pozycja?
- To jest więcej niż jedna?|- Nadal odkrywamy z Mac nowe.
Emily, miałaś jakieś doświadczenia|przed ślubem?
Nie. Myślałam, że dzieci wychodzą|z kobiecego pępka.
Było:
Ben, czy kiedykolwiek zaspokajałeś| Emily oralnie?
- Nie wiem, co to znaczy.| - Całowanie genitaliów.
Brat powiedział mi, że to wywołuje| w przyszłości problemy...
Jest:
Ben, czy kiedykolwiek|zaspokajałeś Emily oralnie?
- Nie wiem, co to znaczy.|- Całowanie genitaliów.
Brat powiedział mi, że to wywołuje|w przyszłości problemy...
Było:
- To raczej nieprawda.| - Też to słyszałam.
Zapewniam was, że między seksem oralnym| a ciążą nie ma żadnego związku.
- Skąd pan wie?| - A skąd wiem, że ziemia jest okrągła?
- Tak po prostu jest.| - Czy ktoś udowodnił brak związku?
Jeśli pytasz, czy przeprowadzono| badania naukowe na temat
Jest:
- To raczej nieprawda.|- Też to słyszałam.
Zapewniam was, że między seksem oralnym|a ciążą nie ma żadnego związku.
- Skąd pan wie?|- A skąd wiem, że ziemia jest okrągła?
- Tak po prostu jest.|- Czy ktoś udowodnił brak związku?
Jeśli pytasz, czy przeprowadzono|badania naukowe na temat
Było:
Nie mogłem pojąć, skąd oni czerpią| te pomysły, póki nie odkryłem tego.
"Idealne małżeństwo.| Fizjologia i technika."
O jejku.
Kontakt oralny, choć akceptowany jako| forma pobudzenia, jest patologiczny,
prowadzi do orgazmu| i prawdopodobnie szkodzi.
- Jestem w wielkim niebezpieczeństwie.| - Zaczekaj.
Ręce nie powinny służyć| pobudzaniu seksualnemu.
Jest jeden palec miłości, który może| zagłębić się w żeńskie narządy płciowe.
Jest:
Nie mogłem pojąć, skąd oni czerpią te pomysły,|póki nie odkryłem tego.
"Idealne małżeństwo.|Fizjologia i technika."
O, jejku.
Kontakt oralny, choć akceptowany|jako forma pobudzenia, jest patologiczny,
prowadzi do orgazmu|i prawdopodobnie szkodzi.
- Jestem w wielkim niebezpieczeństwie.|- Zaczekaj.
Ręce nie powinny służyć|pobudzaniu seksualnemu.
Jest jeden palec miłości, który może zagłębić się|w żeńskie narządy płciowe.
Było:
Kompletne bzdury.| Moralność obleczona faktami.
Jest:
Kompletne bzdury.|Moralność obleczona faktami.
Było:
Metoda profesora Kinsey'a, polegająca| na zbieraniu os galasówek
z ogromnego obszaru, uczyniła| z niego wybitnego naukowca.
Dzięki niej dorobił się| też nieśmiertelnej ksywki
Jest:
Metoda profesora Kinsey'a,|polegająca na zbieraniu os galasówek
z ogromnego obszaru, uczyniła z niego|wybitnego naukowca.
Dzięki niej dorobił się też|nieśmiertelnej ksywki
Było:
Jego nowa książka| "Geneza wyższych klas... Cinips...
- Może być.| - Śledzi rozwój os galasówek
Jest:
Jego nowa książka|"Geneza wyższych klas... Cinips...
- Może być.|- Śledzi rozwój os galasówek
Było:
Dziękuję rektorze Wells za zwięzłe| podsumowanie 20 lat mojej pracy.
Myślałem, że naprawdę przeczytał| pan moją książkę,
póki nie zobaczyłem karteczki| w pańskiej dłoni.
Mojej poprzedniej książki nikt nie| wypożyczył z biblioteki od 6 lat.
Byłbym zdziwiony, gdyby przeczytało| ją dwanaście osób.
Chyba zawsze wiedziałem,| że osy galasówki,
Jest:
Dziękuję, rektorze Wells, za zwięzłe podsumowanie|20 lat mojej pracy.
Myślałem, że naprawdę|przeczytał pan moją książkę,
póki nie zobaczyłem karteczki|w pańskiej dłoni.
Mojej poprzedniej książki|nikt nie wypożyczył z biblioteki od 6 lat.
Byłbym zdziwiony, gdyby przeczytało ją|dwanaście osób.
Chyba zawsze wiedziałem,|że osy galasówki,
Było:
W każdym razie, bardzo dziękuję| Hermanie. Jest wspaniale.
Jest:
W każdym razie, bardzo dziękuję, Hermanie.|Jest wspaniale.
Było:
Twoje zdrowie, Prok.| Gratulacje.
Odwiedziło mnie ostatnio kilkoro| wyzwolonych studentów.
Prowadzą kampanię na rzecz| zajęć z seksu.
Jest:
Twoje zdrowie, Prok.|Gratulacje.
Odwiedziło mnie ostatnio|kilkoro wyzwolonych studentów.
Prowadzą kampanię na rzecz|zajęć z seksu.
Było:
Który gazetka studencka nazwała| najmniej pożytecznym w toku studiów.
Widzę, że mimo swych lat| nadal jesteś bezpośredni.
Twoje zajęcia są nie tylko odbiegają| od tematu, są też nieodpowiedzialne.
W kraju szerzy się| epidemia chorób wenerycznych.
Mi ją przypisujesz? Nie wiem, czy| to oszczerstwo czy pochlebstwo.
Jest lek na syfilis.| Nosi nazwę wstrzemięźliwość.
Jest:
Który gazetka studencka nazwała|najmniej pożytecznym w toku studiów.
Widzę, że mimo swych lat|nadal jesteś bezpośredni.
Twoje zajęcia są nie tylko odbiegają|od tematu, są też nieodpowiedzialne.
W kraju szerzy się|epidemia chorób wenerycznych.
Mi ją przypisujesz? Nie wiem,|czy to oszczerstwo czy pochlebstwo.
Jest lek na syfilis.|Nosi nazwę wstrzemięźliwość.
Było:
Rada Uczelni wybrała cię,| byś wniósł w te mury nowe życie.
Jest:
Rada Uczelni wybrała cię,|byś wniósł w te mury nowe życie.
Było:
który wyjdzie naprzeciw| prawdziwym potrzebom studentów.
Mówienie o seksie wprost| wywołuje fantazje.
Lepiej wpleść te tematy| w podstawowy kurs medyczny.
Kurs przeciw seksowi, poruszający| kwestię kwiatków i pszczółek!
Jest:
który wyjdzie naprzeciw|prawdziwym potrzebom studentów.
Mówienie o seksie wprost|wywołuje fantazje.
Lepiej wpleść te tematy|w podstawowy kurs medyczny.
Kurs przeciw seksowi,|poruszający kwestię kwiatków i pszczółek!
Było:
- Rozważę propozycję studentów.| - Dobrze.
Jednak posadę dostałem niedawno i chcę| się utrzymać dłużej niż parę tygodni,
póki co opowiem się| za kursem higieny.
/Autorytety medyczne twierdzą,| że w grupie dziewcząt,/
/które poddały się darmowym badaniom,| odsetek zakażonych chorobami wenerycznymi/
Jest:
- Rozważę propozycję studentów.|- Dobrze.
Jednak posadę dostałem niedawno|i chcę się utrzymać dłużej niż parę tygodni,
póki co opowiem się|za kursem higieny.
/Autorytety medyczne twierdzą,|że w grupie dziewcząt,/
/które poddały się darmowym badaniom,|odsetek zakażonych chorobami wenerycznymi/
Było:
/We wszystkich sytuacjach, w których| do głosu dochodzi młodzieńcza werwa,/
Jest:
/We wszystkich sytuacjach, w których do głosu|dochodzi młodzieńcza werwa,/
Było:
/Stosunki przedmałżeńskie prawie| zawsze prowadzą do aborcji,/
Jest:
/Stosunki przedmałżeńskie|prawie zawsze prowadzą do aborcji,/
Było:
/- Co ci dolega, Gary?| - Mam tam dokuczliwą rankę./
/Połóż się na kozetce.| Obejrzymy to./
/Te obrazy mają uzmysłowić| niedolę niewinnych ofiar/
/egoistycznych, samolubnych ludzi,| zakażonych syfilisem./
/W najgorszy sposób dowiedziałeś się,| że po kobiecie nie widać,/
Jest:
/- Co ci dolega, Gary?|- Mam tam dokuczliwą rankę./
/Połóż się na kozetce.|Obejrzymy to./
/Te obrazy mają uzmysłowić|niedolę niewinnych ofiar/
/egoistycznych, samolubnych ludzi,|zakażonych syfilisem./
/W najgorszy sposób dowiedziałeś się,|że po kobiecie nie widać,/
Było:
/To jest mój koniec. Rzucę szkołę| i zaszyję się w obcym mieście./
Jest:
/To jest mój koniec. Rzucę szkołę|i zaszyję się w obcym mieście./
Było:
/jest edukacja na temat| niebezpieczeństw i konsekwencji/
Jest:
/jest edukacja na temat|niebezpieczeństw i konsekwencji/
Było:
/wprowadzonych w celu regulacji| postępowania ludzi./
Twierdzenie, że człowiek potrzebuje| seksu to kłamstwo.
Gdyby było prawdą, chłopak regularnie| ćwiczący swe narządy płciowe,
w przyszłości uzyskałby| najwspanialsze doznania.
Tymczasem faktem jest, że taki| chłopak staje się całkowicie oziębły,
Jest:
/wprowadzonych w celu regulacji|postępowania ludzi./
Twierdzenie, że człowiek potrzebuje seksu|to kłamstwo.
Gdyby było prawdą, chłopak regularnie ćwiczący|swe narządy płciowe,
w przyszłości uzyskałby|najwspanialsze doznania.
Tymczasem faktem jest, że taki chłopak|staje się całkowicie oziębły,
Było:
Abstynencja nie jest czymś trudnym| dla mężczyzny z college'u.
Osiągamy szczyt pobudzenia| koło czterdziestki.
Mężczyznom niższych stanów,| zwłaszcza czarnym,
kontrolowanie chuci| przychodzi trudniej.
Jednak całkowita wstrzemięźliwość,| aczkolwiek pożądana,
Jest:
Abstynencja nie jest czymś trudnym|dla mężczyzny z college'u.
Osiągamy szczyt pobudzenia|koło czterdziestki.
Mężczyznom niższych stanów,|zwłaszcza czarnym,
kontrolowanie chuci|przychodzi trudniej.
Jednak całkowita wstrzemięźliwość,|aczkolwiek pożądana,
Było:
kilka sztuczek pozwala| mi się zrelaksować.
Jest:
kilka sztuczek|pozwala mi się zrelaksować.
Było:
i pomyśleć o wszystkich Johnach,| jakich znam.
Jest:
i pomyśleć o wszystkich Johnach,|jakich znam.
Było:
Na zajęcia doktora Kinsey'a zapisać| się mogą jedynie wykładowcy z żonami,
absolwenci, studenci ostatniego| roku i małżeństwa.
Jest:
Na zajęcia doktora Kinsey'a zapisać się mogą|jedynie wykładowcy z żonami,
absolwenci, studenci ostatniego roku|i małżeństwa.
Było:
- Jest pan na ostatnim roku?| - Jesteśmy zaręczeni.
- Moje gratulacje.| - Dziękuję.
Po co organizować kurs| dla małżeństw?
Bo społeczeństwo zakłóciło| normalny cykl biologiczny.
Spowodowało to skandaliczny| spadek aktywności seksualnej.
Co prowadzi do trudności| we współżyciu wśród nowożeńców.
W populacji pozbawionej| tego wpływu,
dwunastolatek znałby| większość prawd biologicznych,
które przedstawię wam| na tych wykładach.
Zacznijmy od sześciu| faz stosunku płciowego.
Jest:
- Jest pan na ostatnim roku?|- Jesteśmy zaręczeni.
- Moje gratulacje.|- Dziękuję.
Po co organizować kurs|dla małżeństw?
Bo społeczeństwo zakłóciło|normalny cykl biologiczny.
Spowodowało to skandaliczny|spadek aktywności seksualnej.
Co prowadzi do trudności|we współżyciu wśród nowożeńców.
W populacji pozbawionej|tego wpływu,
dwunastolatek znałby większość|prawd biologicznych,
które przedstawię wam|na tych wykładach.
Zacznijmy od sześciu faz|stosunku płciowego.
Było:
Obie płcie w równym stopniu| doświadczają wszystkich faz.
Jest:
Obie płcie w równym stopniu|doświadczają wszystkich faz.
Było:
Kto mi powie, która część ludzkiego| ciała może powiększyć się sto razy?
Jest:
Kto mi powie, która część ludzkiego ciała|może powiększyć się sto razy?
Było:
Nie wolno panu o to pytać| na zajęciach koedukacyjnych.
Młoda damo,| pytałem o twoją źrenicę.
Muszę cię też ostrzec,| że srogo się zawiedziesz.
Stymulacja często zaczyna się| właśnie dzięki wzrokowi.
Wspólne dostosowanie się męskich| i żeńskich narządów płciowych,
Jest:
Nie wolno panu o to pytać|na zajęciach koedukacyjnych.
Młoda damo,|pytałem o twoją źrenicę.
Muszę cię też ostrzec,|że srogo się zawiedziesz.
Stymulacja często zaczyna się|właśnie dzięki wzrokowi.
Wspólne dostosowanie się męskich|i żeńskich narządów płciowych,
Było:
Pochwa musi się rozciągnąć,| kiedy dochodzi do penetracji.
Tu widzicie,| że łechtaczka nabrzmiała.
Zapewnia to kobiecie| zwiększoną stymulację,
konieczną, by doprowadzić| stosunek do finału.
Zauważcie, że to miejsce na penisie,| będące jednym z wrażliwszych,
Jest:
Pochwa musi się rozciągnąć,|kiedy dochodzi do penetracji.
Tu widzicie,|że łechtaczka nabrzmiała.
Zapewnia to kobiecie|zwiększoną stymulację,
konieczną, by doprowadzić|stosunek do finału.
Zauważcie, że to miejsce na penisie,|będące jednym z wrażliwszych,
Było:
- Profesor Kinsey? Przepraszam.| - To czapka wielorybnika.
Może niezbyt ładna, ale sprawdza| się podczas sztormu. My się znamy?
Chodzę na kurs małżeński.| Clyde Martin.
- Jak się panu podoba?| - Najbardziej oświecające zajęcia,
w jakich brałem udział. Lecę na| rozmowę o pracę w Katedrze Zoologii.
Jest:
- Profesor Kinsey? Przepraszam.|- To czapka wielorybnika.
Może niezbyt ładna, ale sprawdza|się podczas sztormu. My się znamy?
Chodzę na kurs małżeński.|Clyde Martin.
- Jak się panu podoba?|- Najbardziej oświecające zajęcia,
w jakich brałem udział.|Lecę na rozmowę o pracę w Katedrze Zoologii.
Było:
Spokojnie, doktor zostanie dłużej.| Przyjmie was wszystkich.
Jest:
Spokojnie, doktor zostanie dłużej.|Przyjmie was wszystkich.
Było:
Czy przez wysokie obcasy| będę bezpłodna?
- Moja pochwa ma dziwny kształt.| - Czy łasice przenoszą syfilis?
Czy homoseksualizm jest| formą szaleństwa?
Jest:
Czy przez wysokie obcasy|będę bezpłodna?
- Moja pochwa ma dziwny kształt.|- Czy łasice przenoszą syfilis?
Czy homoseksualizm|jest formą szaleństwa?
Było:
Czy tłu... mienie pop... ędu| wywołuje jąkanie?
Czy mój penis jest| krótszy od innych?
Czy zbyt częsta masturbacja prowadzi| do przedwczesnego wytrysku?
Czy chłopak powinien dotykać| mojego odbytu?
Jest:
Czy tłu... mienie pop... ędu|wywołuje jąkanie?
Czy mój penis|jest krótszy od innych?
Czy zbyt częsta masturbacja prowadzi|do przedwczesnego wytrysku?
Czy chłopak powinien dotykać|mojego odbytu?
Było:
O seksie trudno powiedzieć,| co jest częste, a co nie,
bo raczej nie wiemy,| co ludzie robią w alkowie.
Wielu z nas czuje więc| niepokój lub winę.
Czy podniecają mnie właściwe rzeczy?| Czy robię to, co normalny człowiek?
Żeby dowiedzieć się, co robią| ludzie, zapytajmy, co już robili?
Wypełnijcie więc proszę| te ankiety na temat seksu.
Bądźcie jak najdokładniejsi| i jak najbardziej szczerzy.
Uda się jedynie...| Proszę podać dalej.
Uda się jedynie,| jeśli napiszecie prawdę.
Jest:
O seksie trudno powiedzieć,|co jest częste, a co nie,
bo raczej nie wiemy,|co ludzie robią w alkowie.
Wielu z nas czuje więc|niepokój lub winę.
Czy podniecają mnie właściwe rzeczy?|Czy robię to, co normalny człowiek?
Żeby dowiedzieć się, co robią ludzie,|zapytajmy, co już robili?
Wypełnijcie więc, proszę,|te ankiety na temat seksu.
Bądźcie jak najdokładniejsi|i jak najbardziej szczerzy.
Uda się jedynie...|Proszę podać dalej.
Uda się jedynie,|jeśli napiszecie prawdę.
Było:
To największa kolekcja| na wschód od Missisipi.
Mamy ponad 250 różnych| odmian irysów.
Dobra robota, Martin.| Ale używasz złej grupy mięśni.
Posłuchaj. Zegnij nogi.| Pracują uda.
Ręce powinny tylko prowadzić.| Nie, sam to zrób.
Jest:
To największa kolekcja|na wschód od Missisipi.
Mamy ponad|250 różnych odmian irysów.
Dobra robota, Martin.|Ale używasz złej grupy mięśni.
Posłuchaj. Zegnij nogi.|Pracują uda.
Ręce powinny tylko prowadzić.|Nie, sam to zrób.
Było:
Mac, odpowiedzi cię powalą.| Rozdźwięk między tym,
co zakładamy, że ludzie robią i tym,| jak w rzeczywistości jest, szokuje.
Mnie zadziwia, że nie ma związku| między atrakcyjnością dziewczyny,
a jej życiem seksualnym.| Brzydule bawią się najlepiej.
- Brzydula to dla mnie brzydkie słowo.| - Przepraszam.
Nie tylko wszyscy mężczyźni| mają doświadczenia z masturbacją,
- ale i większość kobiet.| - To mnie nie dziwi.
- A seks przedmałżeński?| - Przyznał się co trzeci mężczyzna
Jest:
Mac, odpowiedzi cię powalą.|Rozdźwięk między tym,
co zakładamy, że ludzie robią i tym,|jak w rzeczywistości jest, szokuje.
Mnie zadziwia, że nie ma związku|między atrakcyjnością dziewczyny,
a jej życiem seksualnym.|Brzydule bawią się najlepiej.
- Brzydula to dla mnie brzydkie słowo.|- Przepraszam.
Nie tylko wszyscy mężczyźni|mają doświadczenia z masturbacją,
- ale i większość kobiet.|- To mnie nie dziwi.
- A seks przedmałżeński?|- Przyznał się co trzeci mężczyzna
Było:
- Jeśli napisały prawdę.| - Jest też seks pozamałżeński.
Heteroseksualny,| ale też homoseksualny.
Przydałoby się więcej ochotników. Sto| przypadków nie jest reprezentatywne.
Może to przez formę ankiety. Jakby| odrabiać pracę domową, wypełniać test.
Zgadzam się. Poza tym ludzie| nie wiedzą, czy mogą panu zaufać.
Muszą być pewni,| że zachowa pan tajemnicę.
To śmieszne. Powszechnie wiadomo,| że trzymam te ankiety pod kluczem.
Clyde ma rację. Prosisz ludzi,| by ujawnili delikatne,
czy nawet niebezpieczne| dla nich, informacje.
Może po prostu by pan| z nimi rozmawiał?
Wtedy wszystkie sekrety znajdą| się jedynie w pańskiej głowie.
Martin, dawno powinieneś był| to powiedzieć.
- Czy to był komplement?| - Tak mi się wydaje.
Ludzie się opierali, ale staram się| tak sformułować pytania,
żeby naturalnie przeszły| w odpowiedź.
- Ile to ma składników, tato?| - To specjalność Kinsey'a, skarbie.
- Może opróżnij po prostu lodówkę?| - Martin bardzo mi pomógł.
Jest idealnym obiektem ćwiczeń, skoro| miał kontakt zarówno z mężczyznami,
Jest:
- Jeśli napisały prawdę.|- Jest też seks pozamałżeński.
Heteroseksualny,|ale też homoseksualny.
Przydałoby się więcej ochotników.|Sto przypadków nie jest reprezentatywne.
Może to przez formę ankiety.|Jakby odrabiać pracę domową, wypełniać test.
Zgadzam się. Poza tym ludzie nie wiedzą,|czy mogą panu zaufać.
Muszą być pewni,|że zachowa pan tajemnicę.
To śmieszne. Powszechnie wiadomo,|że trzymam te ankiety pod kluczem.
Clyde ma rację. Prosisz ludzi,|by ujawnili delikatne,
czy nawet niebezpieczne|dla nich, informacje.
Może po prostu by pan|z nimi rozmawiał?
Wtedy wszystkie sekrety znajdą się|jedynie w pańskiej głowie.
Martin, dawno powinieneś był|to powiedzieć.
- Czy to był komplement?|- Tak mi się wydaje.
Ludzie się opierali, ale staram się|tak sformułować pytania,
żeby naturalnie przeszły|w odpowiedź.
- Ile to ma składników, tato?|- To specjalność Kinsey'a, skarbie.
- Może opróżnij po prostu lodówkę?|- Martin bardzo mi pomógł.
Jest idealnym obiektem ćwiczeń,|skoro miał kontakt zarówno z mężczyznami,
Było:
- Gdzie byłeś?| - Na treningu.
- Jak poszło?| - Całkiem nieźle.
Trener powiedział, że wystąpię| w przyszłym tygodniu.
- Świetnie.| - Skończysz z pływaniem,
jeśli nie poprawisz| ocen z nauk ścisłych.
- Co poradzę, że nienawidzę biologii?| - Bo nie rozwijasz intelektu.
Aktywność fizyczna jest ważna,| ale twoje zainteresowanie sportem...
- jest przesadzone!| - Może powinien zostać inżynierem?
Rozmowa w cztery oczy okazała| się bardzo elastyczna.
Wyciągam z ludzi więcej informacji| niż się spodziewałem.
Jest:
- Gdzie byłeś?|- Na treningu.
- Jak poszło?|- Całkiem nieźle.
Trener powiedział, że wystąpię|w przyszłym tygodniu.
- Świetnie.|- Skończysz z pływaniem,
jeśli nie poprawisz ocen|z nauk ścisłych.
- Co poradzę, że nienawidzę biologii?|- Bo nie rozwijasz intelektu.
Aktywność fizyczna jest ważna,|ale twoje zainteresowanie sportem...
- jest przesadzone!|- Może powinien zostać inżynierem?
Rozmowa w cztery oczy okazała się|bardzo elastyczna.
Wyciągam z ludzi więcej informacji|niż się spodziewałem.
Było:
A co, jeśli zmyślają?| Ja bym tak zrobiła.
Zastawiam pułapki,| by wyłapać kłamstwa w zarodku.
- Przedstawić ci moje doświadczenia?| - A masz takowe?
- Nie.| - A ty, Anne?
- Dość długo chodzisz już z Jimem.| - Próbowaliśmy pettingu.
Założyłam, że przed pójściem do| college'u nie będziemy współżyć.
Jest:
A co, jeśli zmyślają?|Ja bym tak zrobiła.
Zastawiam pułapki,|by wyłapać kłamstwa w zarodku.
- Przedstawić ci moje doświadczenia?|- A masz takowe?
- Nie.|- A ty, Anne?
- Dość długo chodzisz już z Jimem.|- Próbowaliśmy pettingu.
Założyłam, że przed pójściem do college'u|nie będziemy współżyć.
Było:
Jeśli Anna będzie współżyć,| mi też powinniście pozwolić.
Twoja siostra ma 18 lat| i jest w stałym związku.
- Czy to boli?| - Co, skarbie?
Jest:
Jeśli Anna będzie współżyć,|mi też powinniście pozwolić.
Twoja siostra ma 18 lat|i jest w stałym związku.
- Czy to boli?|- Co, skarbie?
Było:
Rozszerzenie sromu zwykle pomaga.| Penetracja jest głębsza.
Choć raz porozmawiajmy| o czymś innym.
Inne rodziny tak nie robią.| Czy to normalne?
- Kiedy stałeś się kołtunem?| - Moi znajomi nie mogą tu przychodzić!
- Ich rodzice uważają cię za zagrożenie!| - Za długo siedziałeś pod wodą!
- Chlor uszkodził ci mózg!| - Niczego się nie nauczyłeś?
- Czasem nie wiem, skąd on się urwał.| - Niczego!
Jest:
Rozszerzenie sromu zwykle pomaga.|Penetracja jest głębsza.
Choć raz porozmawiajmy|o czymś innym.
Inne rodziny tak nie robią.|Czy to normalne?
- Kiedy stałeś się kołtunem?|- Moi znajomi nie mogą tu przychodzić!
- Ich rodzice uważają cię za zagrożenie!|- Za długo siedziałeś pod wodą!
- Chlor uszkodził ci mózg!|- Niczego się nie nauczyłeś?
- Czasem nie wiem, skąd on się urwał.|- Niczego!
Było:
- Nie chcę o tym rozmawiać.| - Wiem.
Były student powiedział mi o tej| populacji. To moja trzecia podróż,
a wyniki już są zdumiewające.| Z moich obliczeń wynika,
że w Chicago jest około| trzystu tysięcy przypadków.
Jest:
- Nie chcę o tym rozmawiać.|- Wiem.
Były student powiedział mi o tej populacji.|To moja trzecia podróż,
a wyniki już są zdumiewające.|Z moich obliczeń wynika,
że w Chicago jest około|trzystu tysięcy przypadków.
Było:
To ogromne złoża informacji, Martin| i są tylko nasze.
- Co podać, przystojniaku?| - Dwie szkockie.
Wreszcie odkryłem właściwe narzędzie| do społecznego nawilżania,
choć wiąże się z nim więcej alkoholu,| niż spodziewałem się wypić w życiu.
Jest:
To ogromne złoża informacji, Martin|i są tylko nasze.
- Co podać, przystojniaku?|- Dwie szkockie.
Wreszcie odkryłem właściwe narzędzie|do społecznego nawilżania,
choć wiąże się z nim więcej alkoholu,|niż spodziewałem się wypić w życiu.
Było:
Witam. Jestem profesor Kinsey| z Uniwersytetu Indiana.
Jest:
Witam. Jestem profesor Kinsey|z Uniwersytetu Indiana.
Było:
- Możemy gdzieś porozmawiać.| - Pan chyba żartuje?
Nie. Będę wdzięczny za opowieść| o pańskich doświadczeniach.
Mary jest profesorem. Mówi, że chce| poznać moje zachowania seksualne.
Jest:
- Możemy gdzieś porozmawiać.|- Pan chyba żartuje?
Nie. Będę wdzięczny za opowieść|o pańskich doświadczeniach.
Mary jest profesorem. Mówi, że chce poznać|moje zachowania seksualne.
Było:
- Musisz zobaczyć, co włożył Andy.| - Nie mogę się doczekać.
Jest:
- Musisz zobaczyć, co włożył Andy.|- Nie mogę się doczekać.
Było:
Przepraszam.| Jestem profesor Kinsey...
Jest:
Przepraszam.|Jestem profesor Kinsey...
Było:
Jestem profesor Kinsey| z Uniwersytetu Indiana.
Badam zachowania seksualne.| Czy mogę zadać panu kilka pytań?
Słyszałem o panu.| Pan jest tym lekarzem od seksu?
Zgadza się. Rozmowa ze mną będzie| pańskim wielkim wkładem w naukę.
Jest:
Jestem profesor Kinsey|z Uniwersytetu Indiana.
Badam zachowania seksualne.|Czy mogę zadać panu kilka pytań?
Słyszałem o panu.|Pan jest tym lekarzem od seksu?
Zgadza się. Rozmowa ze mną|będzie pańskim wielkim wkładem w naukę.
Było:
Tommy... się załamał.| Popełnił samobójstwo.
- Ile miałeś lat?| - Trzynaście.
- Wtedy się usamodzielniłeś?| - Radzę sobie.
Nie, żebym się użalał,| bo tego nie robię.
Jest:
Tommy... się załamał.|Popełnił samobójstwo.
- Ile miałeś lat?|- Trzynaście.
- Wtedy się usamodzielniłeś?|- Radzę sobie.
Nie, żebym się użalał,|bo tego nie robię.
Było:
...żeby inni nie byli| tak uprzedzeni.
Homoseksualizm nie jest dziś| popularny w społeczeństwie.
- Co nie znaczy, że się to nie zmieni.| - Jasne.
Dlaczego wcześniej| tego nie zauważyłem?
Ludzie są tylko większymi i bardziej| skomplikowanym galasówkami.
Muszę po prostu zebrać pokaźniejszą| kolekcję niż inni.
A homoseksualiści są| idealni na początek.
- No co?| - Przepraszam.
Wyobraziłam sobie, że słuchają| cię nasi przyjaciele.
Jakby kurs małżeński| był dla nich małym złem.
Prok, obiecaj mi, że prześpisz| co najmniej cztery godziny,
- zanim znowu rzucisz się w wir pracy.| - Dobrze.
Jest:
...żeby inni nie byli|tak uprzedzeni.
Homoseksualizm nie jest dziś|popularny w społeczeństwie.
- Co nie znaczy, że się to nie zmieni.|- Jasne.
Dlaczego wcześniej|tego nie zauważyłem?
Ludzie są tylko większymi|i bardziej skomplikowanym galasówkami.
Muszę po prostu zebrać|pokaźniejszą kolekcję niż inni.
A homoseksualiści są idealni|na początek.
- No co?|- Przepraszam.
Wyobraziłam sobie, że słuchają cię|nasi przyjaciele.
Jakby kurs małżeński|był dla nich małym złem.
Prok, obiecaj mi, że prześpisz|co najmniej cztery godziny,
- zanim znowu rzucisz się w wir pracy.|- Dobrze.
Było:
- Prok?| - Dobrze, Mac.
Jest:
- Prok?|- Dobrze, Mac.
Było:
- Kocham cię.| - Ja ciebie też.
Jest:
- Kocham cię.|- Ja ciebie też.
Było:
- Należy traktować ich na równi.| - Chodzi o coś więcej.
Wydaje się,| że naprawdę pana obchodzą.
Jest:
- Należy traktować ich na równi.|- Chodzi o coś więcej.
Wydaje się,|że naprawdę pana obchodzą.
Było:
- Zero oznacza brak seksu?| - Zero to całkowity heteroseksualizm.
Szóstka jedynie| kontakty homoseksualne.
- Wielu ludzi ląduje w środku skali.| - Dlaczego pan tak sądzi?
Zdrowy rozsądek. Zwróć uwagę, że co| trzeci z wywiadów heteroseksualnych
zawiera doświadczenia| homoseksualne i odwrotnie.
Jest:
- Zero oznacza brak seksu?|- Zero to całkowity heteroseksualizm.
Szóstka jedynie|kontakty homoseksualne.
- Wielu ludzi ląduje w środku skali.|- Dlaczego pan tak sądzi?
Zdrowy rozsądek. Zwróć uwagę,|że co trzeci z wywiadów heteroseksualnych
zawiera doświadczenia homoseksualne|i odwrotnie.
Było:
Na podstawie twoich| doświadczeń powiedziałbym, że...
- ...masz rację.| - A pan?
Przez większość życia byłem| jedynką lub dwójką.
Chociaż przez dłuższy czas| tego nie dostrzegałem.
Jest:
Na podstawie twoich doświadczeń|powiedziałbym, że...
- ... masz rację.|- A pan?
Przez większość życia|byłem jedynką lub dwójką.
Chociaż przez dłuższy czas|tego nie dostrzegałem.
Było:
- ...trójką.| - Zrobił pan coś w tym kierunku?
Jest:
- ... trójką.|- Zrobił pan coś w tym kierunku?
Było:
Znam tak wiele tajemnic innych ludzi,| że nie chcę mieć własnych.
Jest:
Znam tak wiele tajemnic innych ludzi,|że nie chcę mieć własnych.
Było:
- wiele rzeczy przez te wszystkie lata.| - Na przykład?
Jest:
- wiele rzeczy przez te wszystkie lata.|- Na przykład?
Było:
Twój ulubiony student staje się| niejako członkiem rodziny,
a potem nagle znika,| kiedy masz go dość.
- Znasz mnie lepiej niż ja sam.| - Nie jestem przekonana.
Jest:
Twój ulubiony student staje się|niejako członkiem rodziny,
a potem nagle znika,|kiedy masz go dość.
- Znasz mnie lepiej niż ja sam.|- Nie jestem przekonana.
Było:
Ale zawsze byłam otwarta| na twoje propozycje.
Nie chodzi o ciebie. Jesteś| najlepszą partnerką pod słońcem.
Jest:
Ale zawsze byłam otwarta|na twoje propozycje.
Nie chodzi o ciebie.|Jesteś najlepszą partnerką pod słońcem.
Było:
Czy się rozwinie, nie wiem. Byłbym| hipokrytą udając, że nie istnieje.
Kiedy zbierałem twój wywiad, przyznałaś,| że pociągają cię inni mężczyźni.
- Przekonania cię przed tym powstrzymują.| - Nie! Nasze małżeństwo!
- Nasze dzieci!| - Właśnie. Ograniczenia społeczne.
Pomyślałeś kiedyś, że te ograniczenia| zapobiegają krzywdzeniu innych.
Nie sypiam z innymi mężczyznami,| bo kocham ciebie.
- Nie chcę cię zranić.| - A gdyby mnie to nie bolało?
- Wtedy ja bym cierpiała.| - Boisz się, że przestanę cię kochać.
Co jest niemożliwe.| Zwierzę drzemiące w człowieku
ma możliwość całej| gamy zachowań seksualnych.
Współżycie nie musi być sankcjonowane| miłością czy pełne uczucia.
- Grecy...| - Przestań!
Jest:
Czy się rozwinie, nie wiem.|Byłbym hipokrytą udając, że nie istnieje.
Kiedy zbierałem twój wywiad, przyznałaś,|że pociągają cię inni mężczyźni.
- Przekonania cię przed tym powstrzymują.|- Nie! Nasze małżeństwo!
- Nasze dzieci!|- Właśnie. Ograniczenia społeczne.
Pomyślałeś kiedyś, że te ograniczenia|zapobiegają krzywdzeniu innych.
Nie sypiam z innymi mężczyznami,|bo kocham ciebie.
- Nie chcę cię zranić.|- A gdyby mnie to nie bolało?
- Wtedy ja bym cierpiała.|- Boisz się, że przestanę cię kochać.
Co jest niemożliwe.|Zwierzę drzemiące w człowieku
ma możliwość całej gamy|zachowań seksualnych.
Współżycie nie musi być sankcjonowane miłością|czy pełne uczucia.
- Grecy...|- Przestań!
Było:
Jesteś moją panią| i zawsze nią będziesz.
Seks jest niczym w porównaniu| z tym, co nas łączy.
Jest:
Jesteś moją panią|i zawsze nią będziesz.
Seks jest niczym w porównaniu z tym,|co nas łączy.
Było:
Ludzie uważają, że to co robią w łóżku| nie różni się od zachowań innych.
Pragnę zaznaczyć, że większość| z tak zwanych zboczeń,
mieści się w szeroko pojętej| biologicznej normalności.
Jest:
Ludzie uważają, że to co robią w łóżku|nie różni się od zachowań innych.
Pragnę zaznaczyć, że większość|z tak zwanych zboczeń,
mieści się w szeroko pojętej|biologicznej normalności.
Było:
kontakty oralne| czy stosunki homoseksualne.
Są one powszechne w świecie zwierząt,| wliczając ludzi.
Społeczeństwo potępia takie praktyki| przez wzgląd na moralność.
Jednak niedorzecznym jest nazywanie| ich nienaturalnymi.
Biorąc pod uwagę "Księgę Rodzaju"| i głos opinii społecznej,
istnieje jedna matematyczna| wykładnia seksu:
mężczyzna plus kobieta| równa się dziecko.
Jest:
kontakty oralne|czy stosunki homoseksualne.
Są one powszechne w świecie zwierząt,|wliczając ludzi.
Społeczeństwo potępia takie praktyki|przez wzgląd na moralność.
Jednak niedorzecznym jest|nazywanie ich nienaturalnymi.
Biorąc pod uwagę "Księgę Rodzaju"|i głos opinii społecznej,
istnieje jedna|matematyczna wykładnia seksu:
mężczyzna plus kobieta|równa się dziecko.
Było:
Suma orgazmów mężczyzn w tej| jednej sali dowodzi
nieefektywności ograniczeń społecznych| i dominacji potrzeb biologicznych.
Dlaczego niektóre krowy potrzebują| więcej seksu niż inne?
Dlaczego niektórzy ludzie| potrzebują 30 orgazmów tygodniowo,
Jest:
Suma orgazmów mężczyzn|w tej jednej sali dowodzi
nieefektywności ograniczeń społecznych|i dominacji potrzeb biologicznych.
Dlaczego niektóre krowy potrzebują|więcej seksu niż inne?
Dlaczego niektórzy ludzie|potrzebują 30 orgazmów tygodniowo,
Było:
Problem tkwi w tym,| że większość woli się nie wyróżniać.
Łatwiej jest zignorować| ten fundament ludzkiego bytu.
Są tak zdesperowani, by należeć do| grupy, że wyzbywają się części siebie.
Jeśli coś sprawiające przyjemność| i pożądane jest zabronione,
Jest:
Problem tkwi w tym,|że większość woli się nie wyróżniać.
Łatwiej jest zignorować|ten fundament ludzkiego bytu.
Są tak zdesperowani, by należeć do grupy,|że wyzbywają się części siebie.
Jeśli coś sprawiające przyjemność|i pożądane jest zabronione,
Było:
Chyba masz ciekawsze zajęcia niż pomoc| kobiecie w średnim wieku w zakupach?
Prok martwił się, kiedy nie| mógł się z panią skontaktować.
Powiedział, że wieczorem| będzie zbierał wywiady.
Dlatego prosi o wcześniejszą kolację.| Może o piątej?
- Ledwie zdążę ugotować jajka.| - Mogę jakoś pomóc?
Poradzę sobie. Przepraszam,| że wysłał cię jako posłańca.
Jest:
Chyba masz ciekawsze zajęcia|niż pomoc kobiecie w średnim wieku w zakupach?
Prok martwił się,|kiedy nie mógł się z panią skontaktować.
Powiedział, że wieczorem|będzie zbierał wywiady.
Dlatego prosi o wcześniejszą kolację.|Może o piątej?
- Ledwie zdążę ugotować jajka.|- Mogę jakoś pomóc?
Poradzę sobie.|Przepraszam, że wysłał cię jako posłańca.
Było:
- Słyszysz to?| - Co?
Jest:
- Słyszysz to?|- Co?
Było:
- To wielka zmiana. Bruce się odezwał?| - Bardzo mu się podoba w college'u.
Może dlatego,| że stąd wyjechał?
- Masz ochotę na ciasto?| - Jagodowe?
Jest:
- To wielka zmiana. Bruce się odezwał?|- Bardzo mu się podoba w college'u.
Może dlatego,|że stąd wyjechał?
- Masz ochotę na ciasto?|- Jagodowe?
Było:
Nie winię pani. Wiele kobiet| chciałoby mnie zamordować.
Jest:
Nie winię pani.|Wiele kobiet chciałoby mnie zamordować.
Było:
Jednak, skoro to i tak| musiało się wydarzyć,
Jest:
Jednak, skoro to i tak|musiało się wydarzyć,
Było:
Muszę przyznać,| że są też korzyści.
Jest:
Muszę przyznać,|że są też korzyści.
Było:
- Zadziwiająco dobrze to pani zniosła.| - Już dawno się czegoś nauczyłam.
Jeżeli Prok coś postanowi,| żadna siła go nie powstrzyma.
Jest:
- Zadziwiająco dobrze to pani zniosła.|- Już dawno się czegoś nauczyłam.
Jeżeli Prok coś postanowi,|żadna siła go nie powstrzyma.
Było:
lecz tęsknię chyba| za spaniem z kobietami.
Jest:
lecz tęsknię chyba|za spaniem z kobietami.
Było:
Z twojego wywiadu jasno wynika,| że bardziej interesują cię kobiety.
Dobrze. I nie obrazi się pan,| jeśli poproszę jego żonę o seks?
Jest:
Z twojego wywiadu jasno wynika,|że bardziej interesują cię kobiety.
Dobrze. I nie obrazi się pan,|jeśli poproszę jego żonę o seks?
Było:
- We troje czy my dwoje?| - Tylko ty i ja.
Chyba mi się to podoba.| Co myślisz, Prok?
Przyjeżdżają dziś| z Fundacji Rockefellera!
Jest:
- We troje czy my dwoje?|- Tylko ty i ja.
Chyba mi się to podoba.|Co myślisz, Prok?
Przyjeżdżają dziś|z Fundacji Rockefellera!
Było:
Nadal musimy| poukładać wydruki!
- Proszę!| - Już idę!
Jest:
Nadal musimy poukładać wydruki!
- Proszę!|- Już idę!
Było:
Jednym z kluczy do zrozumienia obcej| kultury jest jej pornografia.
Każda kultura wypracowała własny| styl przedstawiania seksu.
Jest:
Jednym z kluczy do zrozumienia obcej kultury|jest jej pornografia.
Każda kultura wypracowała własny styl|przedstawiania seksu.
Było:
Rysunki z Brazylii posuwają| się w kierunku zoofilii.
We Włoszech często przedstawia| się księży i zakonnice.
W Anglii srogie dominy| i masturbację.
A na Dalekim Wschodzie| preferują wiązanie.
- Zgromadził pan imponującą kolekcję.| - Dziękuję.
Taką, na jaką pozwoliły| mi skromne oszczędności.
Jeśli Fundacja Rockefellera| przyzna nam grant,
część z tych pieniędzy pozwoli| stworzyć światowej klasy bibliotekę.
Jest:
Rysunki z Brazylii posuwają się|w kierunku zoofilii.
We Włoszech często przedstawia się|księży i zakonnice.
W Anglii srogie dominy|i masturbację.
A na Dalekim Wschodzie|preferują wiązanie.
- Zgromadził pan imponującą kolekcję.|- Dziękuję.
Taką, na jaką pozwoliły mi|skromne oszczędności.
Jeśli Fundacja Rockefellera|przyzna nam grant,
część z tych pieniędzy pozwoli stworzyć|światowej klasy bibliotekę.
Było:
Może pan określić,| kiedy zapadnie decyzja?
Prok, proszę. Doktor Gregg| dopiero co przyjechał.
Czasem dziwię się,| że cokolwiek przetrwało.
Biblioteka kongresu ma pozwolenie| niszczenia wszystkiego,
Jest:
Może pan określić,|kiedy zapadnie decyzja?
Prok, proszę.|Doktor Gregg dopiero co przyjechał.
Czasem dziwię się,|że cokolwiek przetrwało.
Biblioteka Kongresu ma pozwolenie|niszczenia wszystkiego,
Było:
Przed obiadem zdążę zebrać z panami| wywiad. Kto chciałby zacząć?
Jest:
Przed obiadem zdążę zebrać z panami wywiad.|Kto chciałby zacząć?
Było:
Kiedy jeszcze łapałem robale,| ktoś mnie zapytam, czego szukam?
Powiedziałem, że nie dowiem się,| póki nie zobaczę statystyk.
Naukowiec może generalizować| jedynie, jeśli ma wystarczające
Jest:
Kiedy jeszcze łapałem robale,|ktoś mnie zapytam, czego szukam?
Powiedziałem, że nie dowiem się,|póki nie zobaczę statystyk.
Naukowiec może generalizować jedynie,|jeśli ma wystarczające
Było:
Czy to pański pierwszy| pobyt w Bloomington?
Tak. Piękne miejsce. Więcej| wzgórz, niż się spodziewałem.
Dlatego podzieliłem| amerykańską populację
na dwieście głównych| podgrup społecznych.
Zbierzemy od czterystu do| tysiąca wywiadów z każdej grupy.
Jest:
Czy to pański pierwszy pobyt|w Bloomington?
Tak. Piękne miejsce.|Więcej wzgórz, niż się spodziewałem.
Dlatego podzieliłem|amerykańską populację
na dwieście głównych|podgrup społecznych.
Zbierzemy od czterystu do tysiąca wywiadów|z każdej grupy.
Było:
Zajmie to długie lata, ale w końcu| będziemy mogli odpowiedzieć
na większość podstawowych pytań| dotyczących ludzkiej seksualności.
- Herman, czy pieczeń nie jest sucha?| - Nie. Jest pyszna.
Najpierw opublikujemy wyniki badań| mężczyzn. Rok później także kobiet.
Potem kolejne dziewięć książek| o dewiantach,
homoseksualizmie,| ciąży i aborcji.
A także sztuce,| oczywiście pod kątem seksu.
Dzieci wyjechały. Nie mam już dla| kogo gotować dużych posiłków.
Jest:
Zajmie to długie lata, ale w końcu|będziemy mogli odpowiedzieć
na większość podstawowych pytań|dotyczących ludzkiej seksualności.
- Herman, czy pieczeń nie jest sucha?|- Nie. Jest pyszna.
Najpierw opublikujemy wyniki badań mężczyzn.|Rok później także kobiet.
Najpierw opublikujemy wyniki badań mężczyzn.|Rok później także kobiet.
Potem kolejne dziewięć książek|o dewiantach,
homoseksualizmie, ciąży i aborcji.
A także sztuce,|oczywiście pod kątem seksu.
Dzieci wyjechały. Nie mam już dla kogo|gotować dużych posiłków.
Było:
To jeden z największych projektów,| dostrzegających zwierzęcą naturę ludzi.
Bez wsparcia Fundacji Rockefellera,| nie uda nam się wystartować.
Jest:
To jeden z największych projektów,|dostrzegających zwierzęcą naturę ludzi.
Bez wsparcia Fundacji Rockefellera,|nie uda nam się wystartować.
Było:
że w seksie chodzi o uczucia| i nastawienie psychiczne.
Wykracza to poza pańską| dziedzinę, zoologię.
To jak twierdzić, że biochemik nie| może przeanalizować procesu gotowania,
bo nie jest kucharzem.| To tylko nazwy.
- Prok, przestań.| - To głupi sposób patrzenia na świat.
Jednym z zadań nauki| jest upraszczanie.
Jedynym sposobem zbadania seksu| z naukową dokładnością
jest odrzucenie wszystkiego,| prócz jego fizjologicznej funkcji.
- Proponuje pan powołanie zespołu.| - Co najmniej dwie osoby.
Muszą zajmować się naukami ścisłymi.| Do tego Clyde Martin.
Badając tak delikatny temat muszą| być czyści jak szczotkarze Fullera.
Jest:
że w seksie chodzi o uczucia|i nastawienie psychiczne.
Wykracza to poza pańską dziedzinę,|zoologię.
To jak twierdzić, że biochemik nie może|przeanalizować procesu gotowania,
bo nie jest kucharzem.|To tylko nazwy.
- Prok, przestań.|- To głupi sposób patrzenia na świat.
Jednym z zadań nauki|jest upraszczanie.
Jedynym sposobem zbadania seksu|z naukową dokładnością
jest odrzucenie wszystkiego,|prócz jego fizjologicznej funkcji.
- Proponuje pan powołanie zespołu.|- Co najmniej dwie osoby.
Muszą zajmować się naukami ścisłymi.|Do tego Clyde Martin.
Badając tak delikatny temat,|muszą być czyści jak szczotkarze Fullera.
Było:
Doktor Gregg chciał powiedzieć,| że osoby zaangażowane w ten projekt,
muszą mieć jasną motywację naukową| i odpowiednie podejście.
Jest:
Doktor Gregg chciał powiedzieć,|że osoby zaangażowane w ten projekt,
muszą mieć jasną motywację naukową|i odpowiednie podejście.
Było:
Nie chce pan chyba drążyć| tematu dewiacji i perwersji?
Jest:
Nie chce pan chyba drążyć tematu|dewiacji i perwersji?
Było:
Tak, ale zalecanym jest| zajęcie się normalnością.
Jest:
Tak, ale zalecanym jest|zajęcie się normalnością.
Było:
Oczywiście, że nie.| Zajmuję się taksonomią.
Politykę społeczną| z ulgą zostawię innym.
Jest:
Oczywiście, że nie.|Zajmuję się taksonomią.
Politykę społeczną|z ulgą zostawię innym.
Było:
Jeśli jesteś gotowa,| zacznę od pytań wstępnych.
Przestań. Źle.| Staraj się rozluźnić pacjenta.
- Może coś do picia?| - Poproszę szklankę wody.
- Co porabiałaś w weekend?| - Córki przyjechały.
Było wspaniale. W sobotę wieczorem| przygotowałam wyborną kolację.
- Co upichciłaś?| - Zaczęłam od...
Widzisz, jak się odprężyła.| Jeśli rozluźnisz ich
pytaniami grzecznościowymi, zapomną, że| zbierasz wywiady ich życia płciowego.
Skąd się pani dowiedziała| o masturbacji?
Jest:
Jeśli jesteś gotowa,|zacznę od pytań wstępnych.
Przestań. Źle.|Staraj się rozluźnić pacjenta.
- Może coś do picia?|- Poproszę szklankę wody.
- Co porabiałaś w weekend?|- Córki przyjechały.
Było wspaniale. W sobotę wieczorem|przygotowałam wyborną kolację.
- Co upichciłaś?|- Zaczęłam od...
Widzisz, jak się odprężyła.|Jeśli rozluźnisz ich
pytaniami grzecznościowymi, zapomną,|że zbierasz wywiady ich życia płciowego.
Skąd się pani dowiedziała|o masturbacji?
Było:
Czasem zawiązuję linę wokół| jajek i walę konia.
Jakie inne praktyki masochistyczne| sprawiają ci przyjemność?
Jest:
Czasem zawiązuję linę wokół jajek|i walę konia.
Jakie inne praktyki masochistyczne|sprawiają ci przyjemność?
Było:
- Jak często uprawiasz seks?| - Dwa, trzy razy.
- Miesięcznie?| - Nie, dziennie.
- Jak często osiągasz orgazm?| - Raz.
- Dziennie?| - Nie. W życiu.
Jest:
- Jak często uprawiasz seks?|- Dwa, trzy razy.
- Miesięcznie?|- Nie, dziennie.
- Jak często osiągasz orgazm?|- Raz.
- Dziennie?|- Nie. W życiu.
Było:
Siedziałem na krzesełku przy| fortepianie i słuchałem muzyki.
Jest:
Siedziałem na krzesełku przy fortepianie|i słuchałem muzyki.
Było:
W jakim wieku po raz pierwszy| uprawiał pan seks z partnerem?
Jest:
W jakim wieku po raz pierwszy|uprawiał pan seks z partnerem?
Było:
- Jak?| - Z kobyłą.
Jak często odbywał pan wtedy| stosunki ze zwierzętami?
Jest:
- Jak?|- Z kobyłą.
Jak często odbywał pan wtedy|stosunki ze zwierzętami?
Było:
Jest pan geniuszem!| Skąd pan wiedział?
Sam pan powiedział,| że uprawiał seks z koniem.
Nie koniem, kobyłą!| Tak mówiliśmy na dziwki.
- Czy inni też tak odpowiadają?| - Czy jestem normalny?
- Czy jestem normalna?| - Czy jestem normalny?
W szafce w jadalni, pod stertą| obrusów, znalazłam książkę.
Chowałam ją pod koszulę| i szłam do łazienki.
Jest:
Jest pan geniuszem!|Skąd pan wiedział?
Sam pan powiedział,|że uprawiał seks z koniem.
Nie koniem, kobyłą!|Tak mówiliśmy na dziwki.
- Czy inni też tak odpowiadają?|- Czy jestem normalny?
- Czy jestem normalna?|- Czy jestem normalny?
W szafce w jadalni, pod stertą obrusów,|znalazłam książkę.
Chowałam ją pod koszulę|i szłam do łazienki.
Było:
- Wszystko im powiedziała.| - Myślałam, jak ją odnieść na miejsce?
Jej matce się to nie spodobało.| Przyjechała policja.
Jest:
- Wszystko im powiedziała.|- Myślałam, jak ją odnieść na miejsce?
Jej matce się to nie spodobało.|Przyjechała policja.
Było:
- Teraz grozi mi pięć lat.| - Spotkałem ją na polu. Miałem 5 lat.
Raczej dziesięć.| Powiedziała, że to nowa gra.
- "Pudding". Podobało mi się.| - Obserwowałem konie w stajni.
- Dla odmiany...| - Dobrze było...
Zostań dziewicą,| inaczej nikt cię nie zechce.
- Zróbmy to ku czci naszych płci.| - Oboje byli nadzy.
- Pochopnie...| - W samochodzie...
Jest:
- Teraz grozi mi pięć lat.|- Spotkałem ją na polu. Miałem 5 lat.
Raczej dziesięć.|Powiedziała, że to nowa gra.
- "Pudding". Podobało mi się.|- Obserwowałem konie w stajni.
- Dla odmiany...|- Dobrze było...
Zostań dziewicą,|inaczej nikt cię nie zechce.
- Zróbmy to ku czci naszych płci.|- Oboje byli nadzy.
- Pochopnie...|- W samochodzie...
Było:
Profesor Kinsey znalazł| nam dobry dom.
- Niedaleko stąd?| - Skąd wiedziałaś?
Jest:
Profesor Kinsey znalazł nam|dobry dom.
- Niedaleko stąd?|- Skąd wiedziałaś?
Było:
- Przynajmniej zdałaś test.| - Co to znaczy?
Jest:
- Przynajmniej zdałaś test.|- Co to znaczy?
Było:
Nie pozwoliłby ci za niego wyjść,| gdybyście do siebie nie pasowali.
Clyde nie wspominał ci| o kalendarzach?
Prok chce, byśmy prowadzili| kalendarze aktywności seksualnej.
Opowiedz im o swoim| ostatnim śnie.
Byłem w trakcie| najwspanialszego seksu...
- Nie chce zdradzić, z kim.| - Kiedy nagle otworzyły się drzwi.
Stał w nich Prok z tym swoim| wiele mówiącym spojrzeniem:
"Gebhard, pośpiesz się, marnujesz| cenny czas przeznaczony na badania!"
Jest:
Nie pozwoliłby ci za niego wyjść,|gdybyście do siebie nie pasowali.
Clyde nie wspominał ci|o kalendarzach?
Prok chce, byśmy prowadzili|kalendarze aktywności seksualnej.
Opowiedz im o swoim|ostatnim śnie.
Byłem w trakcie|najwspanialszego seksu...
- Nie chce zdradzić, z kim.|- Kiedy nagle otworzyły się drzwi.
Stał w nich Prok z tym swoim|wiele mówiącym spojrzeniem:
"Gebhard, pośpiesz się, marnujesz cenny czas|przeznaczony na badania!"
Było:
Obudził się i musiałam| przejąć inicjatywę. To był najszybszy
- orgazm w jego życiu.| - Staramy się o dziecko.
Więc żaden płaszcz| nie zmniejszył doznań.
Jest:
Obudził się i musiałam przejąć inicjatywę.|To był najszybszy
- orgazm w jego życiu.|- Staramy się o dziecko.
Więc żaden płaszcz|nie zmniejszył doznań.
Było:
Zadzwoń do mnie po powrocie z miesiąca| miodowego, umówimy się na lunch.
Jest:
Zadzwoń do mnie po powrocie z miesiąca miodowego,|umówimy się na lunch.
Było:
Częstsze wśród chłopców| z miast, rzadsze wśród tych ze wsi.
Może napiszmy chłopców| z małych miejscowości?
- Napisz ze wsi.| - I tak to przekonstruuje.
Jest:
Częstsze wśród chłopców z miast,|rzadsze wśród tych ze wsi.
Może napiszmy chłopców|z małych miejscowości?
- Napisz ze wsi.|- I tak to przekonstruuje.
Było:
Nie zdążysz na Święto Dziękczynienia.| Przygotuj przed Gwiazdką.
Potrzebujesz czegoś,| zanim wyjdę?
Nie skończymy tego, jeśli ludzie| będą wcześniej kończyć pracę.
Zostanę, jeśli pozwolisz| sobie w tym pomóc.
Jest:
Nie zdążysz na Święto Dziękczynienia.|Przygotuj przed Gwiazdką.
Potrzebujesz czegoś,|zanim wyjdę?
Nie skończymy tego, jeśli ludzie|będą wcześniej kończyć pracę.
Zostanę, jeśli pozwolisz|sobie w tym pomóc.
Było:
Ludzie poświęcają czas, żeby je| napisać. Jestem im coś winien.
Pani Kinsey kazała ci przypomnieć,| żebyś wrócił do domu coś zjeść.
Twój ojciec znowu dzwonił.| Mam z nim porozmawiać?
Jest:
Ludzie poświęcają czas, żeby je napisać.|Jestem im coś winien.
Pani Kinsey kazała ci przypomnieć,|żebyś wrócił do domu coś zjeść.
Twój ojciec znowu dzwonił.|Mam z nim porozmawiać?
Było:
...mocą Królestwa Niebieskiego,| ku mocy i chwale. Amen.
Jest:
...mocą Królestwa Niebieskiego,|ku mocy i chwale. Amen.
Było:
Panie Marcy, zechce pan| przywitać się z ojcem?
Jest:
Panie Marcy, zechce pan|przywitać się z ojcem?
Było:
Przecież nie zostanę sam. Moja córka| jest za gruba, żeby znaleźć męża.
Jest:
Przecież nie zostanę sam. Moja córka|jest za gruba, żeby znaleźć męża.
Było:
Pozbyłem się tylko wielkiego naukowca,| który teraz pracuje nad...
tajemniczym projektem.| On zawsze był niewiadomą.
Naprawdę chcesz wiedzieć,| nad czym pracuję?
Słuchajcie wszyscy.| Zdradzi mi swój wielki sekret.
To żaden sekret.| Badam zachowania seksualne ludzi.
Dobrze słyszałeś,| tematem jest seks.
- Liczyłeś, że ci przyklasnę?| - Nie.
Chciałbym jednak, byś wniósł| swój wkład w te badania.
- W jakim wieku się przeprowadziłeś?| - Szesnastu lat.
Mogłeś to wypełnić beze mnie. Znasz| odpowiedzi na wszystkie pytania.
Jest:
Pozbyłem się tylko wielkiego naukowca,|który teraz pracuje nad...
tajemniczym projektem.|On zawsze był niewiadomą.
Naprawdę chcesz wiedzieć,|nad czym pracuję?
Słuchajcie wszyscy.|Zdradzi mi swój wielki sekret.
To żaden sekret.|Badam zachowania seksualne ludzi.
Dobrze słyszałeś,|tematem jest seks.
- Liczyłeś, że ci przyklasnę?|- Nie.
Chciałbym jednak, byś wniósł|swój wkład w te badania.
- W jakim wieku się przeprowadziłeś?|- Szesnastu lat.
Mogłeś to wypełnić beze mnie.|Znasz odpowiedzi na wszystkie pytania.
Było:
Ile miałeś lat, kiedy pierwszy| raz się masturbowałeś?
- Słucham?| - Dotykałeś się.
- Nigdy tego nie robiłem.| - Mężczyzna bez masturbacji w wywiadzie
- jest prawie niespotykany.| - A jednak, Al.
Jest:
Ile miałeś lat, kiedy|pierwszy raz się masturbowałeś?
- Słucham?|- Dotykałeś się.
- Nigdy tego nie robiłem.|- Mężczyzna bez masturbacji w wywiadzie
- jest prawie niespotykany.|- A jednak, Al.
Było:
To się nie uda.| Nie wiem, na co liczyłem.
Jest:
To się nie uda.|Nie wiem, na co liczyłem.
Było:
Jak często masturbowałeś się| w dzieciństwie?
Jest:
Jak często masturbowałeś się|w dzieciństwie?
Było:
Lekarze nazwali to| stanem przewlekłym.
Jest:
Lekarze nazwali to|stanem przewlekłym.
Było:
ciasny pas.| Musiałem go ciągle nosić.
Powstrzymywał mnie przed| dotykaniem genitaliów.
Bardzo krępujący| środek zapobiegawczy.
Ale okazał się skuteczny,| bo zostałem wyleczony.
Jest:
ciasny pas.|Musiałem go ciągle nosić.
Powstrzymywał mnie|przed dotykaniem genitaliów.
Bardzo krępujący|środek zapobiegawczy.
Ale okazał się skuteczny,|bo zostałem wyleczony.
Było:
- Witam. Gdzie jest doktor Kinsey?| - To on! Kinsey!
Jestem doktor Herman Wells| i z przyjemnością odpowiem
o oburzającej książce| profesora Kinsey'a.
Mogą państwo czytać i robić notatki,| ale rękopisy nie opuszczą tego pokoju.
Choć kontrowersyjne, wyniki badań| profesora Kinsey'a są zaskakujące.
Czasem szokujące.| Na przykład seks małżeński,
który jako jedyny jest dozwolony,| stanowi jeden z dziewięciu sposobów
osiągnięcia orgazmu| przez amerykańskiego mężczyznę.
Seks przedmałżeński,| pozamałżeński, masturbacja
i homoseksualizm są powszechniejsze,| niż ktokolwiek sobie wyobrażał.
Zapewniam, że doktor Kinsey zrobił| wszystko, co było w jego mocy,
by książka nie naruszyła| dobrego smaku.
Uznałem, że przyszedł właściwy moment,| by udzielić mu naszego wsparcia.
Jest:
- Witam. Gdzie jest doktor Kinsey?|- To on! Kinsey!
Jestem doktor Herman Wells|i z przyjemnością odpowiem
o oburzającej książce|profesora Kinsey'a.
Mogą państwo czytać i robić notatki,|ale rękopisy nie opuszczą tego pokoju.
Choć kontrowersyjne, wyniki badań|profesora Kinsey'a są zaskakujące.
Czasem szokujące.|Na przykład seks małżeński,
który jako jedyny jest dozwolony,|stanowi jeden z dziewięciu sposobów
osiągnięcia orgazmu|przez amerykańskiego mężczyznę.
Seks przedmałżeński,|pozamałżeński, masturbacja
i homoseksualizm są powszechniejsze,|niż ktokolwiek sobie wyobrażał.
Zapewniam, że doktor Kinsey zrobił wszystko,|co było w jego mocy,
by książka nie naruszyła|dobrego smaku.
Uznałem, że przyszedł właściwy moment,|by udzielić mu naszego wsparcia.
Było:
Mam nadzieję, że nie zdobędzie| dużego rozgłosu.
Przy odrobinie szczęścia, opinia| społeczna nawet jej nie zauważy.
Jest:
Mam nadzieję, że nie zdobędzie|dużego rozgłosu.
Przy odrobinie szczęścia,|opinia społeczna nawet jej nie zauważy.
Było:
/Książka dr Kinsey'a| o seksie już do nabycia./
/Najseksowniejsze wiadomości stulecia.| Kinsey obnaża zabobony./
Jest:
/Książka dr Kinsey'a|o seksie już do nabycia./
/Najseksowniejsze wiadomości stulecia.|Kinsey obnaża zabobony./
Było:
/"Dobra gospodyni"| Raport Kinsey'a/
W purytańskim społeczeństwie, seks| zawsze będzie nieczystym tematem.
Jest:
/"Dobra gospodyni"|Raport Kinsey'a/
W purytańskim społeczeństwie,|seks zawsze będzie nieczystym tematem.
Było:
/Kurcze blade! Po dziewiętnastce| już tylko w dół./
Kiedy tylko wrzawa przygaśnie, książka| odejdzie w zasłużone zapomnienie.
Jest:
/Kurcze blade! Po dziewiętnastce|już tylko w dół./
Kiedy tylko wrzawa przygaśnie,|książka odejdzie w zasłużone zapomnienie.
Było:
Zbierzemy wywiady artystów,| pisarzy i aktorów.
W tym całej obsady| "Tramwaju zwanego pożądaniem".
Zbierzemy także wywiady od kobiet do| najbliższej książki właśnie o nich.
Spotkamy się także z naszymi| darczyńcami z Fundacji Rockefellera.
- Zaskoczył pana sukces książki?| - Nie. Świat tego potrzebował.
- Co pan myśli o zekranizowaniu książki?| - Nie znam nic bardziej bezcelowego.
Pani Kinsey, czy pani życie| bardzo się zmieniło?
Mąż jest bardzo zajęty. Prawie go nie| widuję odkąd zajął się seksem.
- A co z...| - Panowie. Panowie!
Proszę! Jeżeli chcecie napisać| o czymś pożytecznym,
zajrzyjcie do kartotek| przestępców seksualnych.
Wywiady większości z nich nie| różnią się niczym od innych ludzi.
Jedyne przestępstwo zbyt błahe,| by zatrudnić adwokata.
To niesprawiedliwe. Grzech ogółu| jest niczyim grzechem.
A przestępstwo wszystkich| nie jest uznane za zło!
Jest:
Zbierzemy wywiady artystów,|pisarzy i aktorów.
W tym całej obsady|"Tramwaju zwanego pożądaniem".
Zbierzemy także wywiady od kobiet|do najbliższej książki właśnie o nich.
Spotkamy się także z naszymi darczyńcami|z Fundacji Rockefellera.
- Zaskoczył pana sukces książki?|- Nie. Świat tego potrzebował.
- Co pan myśli o zekranizowaniu książki?|- Nie znam nic bardziej bezcelowego.
Pani Kinsey, czy pani życie|bardzo się zmieniło?
Mąż jest bardzo zajęty. Prawie go nie widuję|odkąd zajął się seksem.
- A co z...|- Panowie. Panowie!
Proszę! Jeżeli chcecie napisać|o czymś pożytecznym,
zajrzyjcie do kartotek|przestępców seksualnych.
Wywiady większości z nich|nie różnią się niczym od innych ludzi.
Jedyne przestępstwo zbyt błahe,|by zatrudnić adwokata.
To niesprawiedliwe.|Grzech ogółu jest niczyim grzechem.
A przestępstwo wszystkich|nie jest uznane za zło!
Było:
Gazety dla sensacji wyjęły| zdanie z kontekstu.
Jednak to nie ty powinieneś| wygłaszać kazania moralne.
Mówisz jak pastor,| nie jak naukowiec.
Ojciec zawsze powtarzał,| że zostanę pastorem.
Dlaczego ostentacyjnie| podkreślasz związki z fundacją?
Czy nie zapewniłem wam największego| bestsellera wśród książek naukowych?
- I to na całym świecie.| - Tak.
To pozytywnie wpływa| na wszystkie elementy badań.
Zwłaszcza twoją| najnowszą metodologię.
- Z kim rozmawiałeś?| - Zakładam, że większość to plotki.
Jest:
Gazety dla sensacji|wyjęły zdanie z kontekstu.
Jednak to nie ty powinieneś|wygłaszać kazania moralne.
Mówisz jak pastor,|nie jak naukowiec.
Ojciec zawsze powtarzał,|że zostanę pastorem.
Dlaczego ostentacyjnie podkreślasz|związki z fundacją?
Czy nie zapewniłem wam największego bestsellera|wśród książek naukowych?
- I to na całym świecie.|- Tak.
To pozytywnie wpływa|na wszystkie elementy badań.
Zwłaszcza twoją|najnowszą metodologię.
- Z kim rozmawiałeś?|- Zakładam, że większość to plotki.
Było:
Mówi się, że wziąłeś| pod lupę kobiety.
- Mów dalej.| - W stanie znacznego podniecenia.
- To prawda?| - Tak. Wiesz dlaczego?
Poprosiliśmy najlepszych ginekologów| o fizjologiczne wymiary.
Jest:
Mówi się, że wziąłeś|pod lupę kobiety.
- Mów dalej.|- W stanie znacznego podniecenia.
- To prawda?|- Tak. Wiesz dlaczego?
Poprosiliśmy najlepszych ginekologów|o fizjologiczne wymiary.
Było:
Wykazujemy się wielką ignorancją| w sprawie kobiecych narządów płciowych.
- Co to za kobiety?| - Ochotniczki.
- Przychylne badaniom.| - Prostytutki?
Prostytutki są nieprzydatne.| Udają orgazmy.
- Jezu.| - Alan.
Zebrane przez nas wywiady są bezcenne.| Jednak każdy wie, że prawdziwa nauka
Jest:
Wykazujemy się wielką ignorancją|w sprawie kobiecych narządów płciowych.
- Co to za kobiety?|- Ochotniczki.
- Przychylne badaniom.|- Prostytutki?
Prostytutki są nieprzydatne.|Udają orgazmy.
- Jezu.|- Alan.
Zebrane przez nas wywiady są bezcenne.|Jednak każdy wie, że prawdziwa nauka
Było:
Nic nie zastąpi| naocznego świadectwa.
- Albo kamery.| - Kamery?
Jest:
Nic nie zastąpi|naocznego świadectwa.
- Albo kamery.|- Kamery?
Było:
Filmy przyrodnicze?| Ze zwierzętami?
Jest:
Filmy przyrodnicze?|Ze zwierzętami?
Było:
Panowie, za chwilę poznacie| niezwykle rzadki okaz.
Nawet najmniejszy bodziec| wyzwala znaczne pobudzenie.
Pierwszy orgazm osiąga po dwóch do| pięciu sekund od rozpoczęcia penetracji.
- Gotowa, Barbaro?!| - Chyba tak!
Jest:
Panowie, za chwilę poznacie|niezwykle rzadki okaz.
Nawet najmniejszy bodziec|wyzwala znaczne pobudzenie.
Pierwszy orgazm osiąga po dwóch do pięciu sekund|od rozpoczęcia penetracji.
- Gotowa, Barbaro?!|- Chyba tak!
Było:
- Witamy.| - Co słychać?
Nie wspomniałem, że pierwszy orgazm| Barbara osiągnęła koło czterdziestki.
Zauważcie, jak delikatnie głaszcze| wargi mniejsze i łechtaczkę.
84% grupy badanej stymuluje się| w ten sposób.
- A pochwa?| - Dla większości kobiet
pochwa jest martwą strefą, prawie| pozbawioną zakończeń nerwowych.
Wprowadzenie penisa nie zmienia| więc miejsca stymulacji.
Nawet przy tak uzdolnionym| partnerze jak Pomeroy.
- To ty, prawda?| - Nie zaprzeczę.
Kobietom mówiono, że orgazm łechtaczkowy| świadczy o niedojrzałości.
Bardzo starały się więc| znaleźć jego źródło w pochwie.
Dla wielu jest to| biologicznie niewykonalne.
Zdaniem psychoanalityka| ta kobieta jest oziębła.
Dobre wieści. Fundacja Rockefellera| ogłosiła granty na ten rok.
Jest:
- Witamy.|- Co słychać?
Nie wspomniałem, że pierwszy orgazm|Barbara osiągnęła koło czterdziestki.
Zauważcie, jak delikatnie głaszcze|wargi mniejsze i łechtaczkę.
84% grupy badanej stymuluje się|w ten sposób.
- A pochwa?|- Dla większości kobiet
pochwa jest martwą strefą,|prawie pozbawioną zakończeń nerwowych.
Wprowadzenie penisa nie zmienia więc|miejsca stymulacji.
Nawet przy tak uzdolnionym partnerze|jak Pomeroy.
- To ty, prawda?|- Nie zaprzeczę.
Kobietom mówiono, że orgazm łechtaczkowy|świadczy o niedojrzałości.
Bardzo starały się więc znaleźć|jego źródło w pochwie.
Dla wielu jest to|biologicznie niewykonalne.
Zdaniem psychoanalityka|ta kobieta jest oziębła.
Dobre wieści. Fundacja Rockefellera|ogłosiła granty na ten rok.
Było:
Najwyższe w historii| dofinansowanie projektu naukowego.
Zgodzili się powołać nowy zespół,| co czyni nas przyszłymi pracownikami
Jest:
Najwyższe w historii|dofinansowanie projektu naukowego.
Zgodzili się powołać nowy zespół,|co czyni nas przyszłymi pracownikami
Było:
- Za doktora Kinsey.| - Na zdrowie!
- I panią Kinsey.| - Na zdrowie!
I za naszych mężów,| szczotkarzy seksu.
Chodź tu mój mały odkurzaczyku.
Jest:
- Za doktora Kinsey.|- Na zdrowie!
- I panią Kinsey.|- Na zdrowie!
I za naszych mężów,|szczotkarzy seksu.
Chodź tu, mój mały odkurzaczyku.
Było:
- Nie jesteś szczęśliwa.| - Jestem, naprawdę.
Tylko że tym razem Clyde| wyjedzie na bardzo długo.
Nie martw się.| Przypilnuję go.
- Co to zmieni?| - Co chcesz przez to powiedzieć?
Jest:
- Nie jesteś szczęśliwa.|- Jestem, naprawdę.
Tylko że tym razem Clyde|wyjedzie na bardzo długo.
Nie martw się.|Przypilnuję go.
- Co to zmieni?|- Co chcesz przez to powiedzieć?
Było:
Nabierzcie sił, panowie. Zebraliśmy| jedynie 9300 żeńskich wywiadów,
a musimy wydać książkę.| Od jutra potrajamy wydajność.
Skoro nadal mamy dzisiaj, a moja| trzecia noga wyrywa się ze spodni,
Jest:
Nabierzcie sił, panowie.|Zebraliśmy jedynie 9300 żeńskich wywiadów,
a musimy wydać książkę.|Od jutra potrajamy wydajność.
Skoro nadal mamy dzisiaj,|a moja trzecia noga wyrywa się ze spodni,
Było:
Wśród szympansów bonobo,| naszych najbliższych krewnych,
seks jest sposobem, by utrzymać| pokój we wspólnocie.
Bez pojęć typu: romantyczna| miłość, religia czy moralność,
zachowania społeczne wynikają| z biologii i warunków środowiska.
Na podstawie doświadczeń kobiet,| od których zebraliśmy wywiady,
zaobserwowaliśmy różne motywacje| podjęcia współżycia pozamałżeńskiego.
Czasem jest to świadoma lub nie próba| zdobycia określonego statusu społecznego.
Inne pobudki to chęć zaznania różnych| doświadczeń z kolejnymi partnerami,
Jest:
Wśród szympansów bonobo,|naszych najbliższych krewnych,
seks jest sposobem,|by utrzymać pokój we wspólnocie.
Bez pojęć typu: romantyczna miłość,|religia czy moralność,
zachowania społeczne wynikają z biologii|i warunków środowiska.
Na podstawie doświadczeń kobiet,|od których zebraliśmy wywiady,
zaobserwowaliśmy różne motywacje|podjęcia współżycia pozamałżeńskiego.
Czasem jest to świadoma lub nie, próba zdobycia|określonego statusu społecznego.
Inne pobudki to chęć zaznania różnych doświadczeń|z kolejnymi partnerami,
Było:
Może to być też odwet| za zdradę ze strony partnera,
Jest:
Może to być też odwet za zdradę|ze strony partnera,
Było:
Dla niektórych jest to| dodatkowa satysfakcja.
Inne nie wyobrażają sobie dzielenia się| tym z więcej niż jednym partnerem.
Jest też statystycznie istotna| grupa przypadków,
kiedy mężowie zachęcają żony do| odbywania stosunków pozamałżeńskich,
by uczciwie umożliwić| im dodatkowe doznania.
Korespondowałem z tym mężczyzną| ponad dziesięć lat,
ale nigdy nie sądziłem,| że zgodzi się na spotkanie.
Jest:
Dla niektórych jest to|dodatkowa satysfakcja.
Inne nie wyobrażają sobie dzielenia się tym|z więcej niż jednym partnerem.
Jest też statystycznie istotna|grupa przypadków,
kiedy mężowie zachęcają żony|do odbywania stosunków pozamałżeńskich,
by uczciwie umożliwić im|dodatkowe doznania.
Korespondowałem z tym mężczyzną|ponad dziesięć lat,
ale nigdy nie sądziłem,|że zgodzi się na spotkanie.
Było:
Praca w MSZ-cie wiąże się| z licznymi wyjazdami.
Jest:
Praca w MSZ-cie wiąże się|z licznymi wyjazdami.
Było:
- Nazywam się...| - Bez nazwisk proszę.
Kenneth Braun.| Bez obaw, doktorze. Ufam panu.
- Jesteśmy podobni.| - W jakim sensie?
Także wszystko notuję.| Głębokość każdej spenetrowanej pochwy.
Długość i obwód każdego penisa.| Czas osiągnięcia orgazmu.
Zasięg wytrysku.| Wszystko notowałem.
Jest:
- Nazywam się...|- Bez nazwisk proszę.
Kenneth Braun.|Bez obaw, doktorze. Ufam panu.
- Jesteśmy podobni.|- W jakim sensie?
Także wszystko notuję.|Głębokość każdej spenetrowanej pochwy.
Długość i obwód każdego penisa.|Czas osiągnięcia orgazmu.
Zasięg wytrysku.|Wszystko notowałem.
Było:
Dzięki tym notatkom mogę| przeżyć wszystko drugi raz.
Jest:
Dzięki tym notatkom|mogę przeżyć wszystko drugi raz.
Było:
Od całkowitego braku pobudzenia, mogę| osiągnąć wzwód i wytrysk w 10 sekund.
Jest:
Od całkowitego braku pobudzenia,|mogę osiągnąć wzwód i wytrysk w 10 sekund.
Było:
Babcia zaznajomiła mnie z obcowaniem| płciowym w wieku dziesięciu lat.
Pierwszy stosunek homoseksualny| odbyłem z ojcem. Miałem 11 lat.
Z 33 członków mojej najbliższej rodziny| z siedemnastoma uprawiałem seks.
To pięć pokoleń.| Mój penis ma 21 centymetrów długości
i 7 centymetrów średnicy,| podczas pełnej erekcji.
W młodości wydalałem średnio 8 cm| sześciennych nasienia podczas wytrysku.
W wieku 15 lat już tylko 5.| Uprawiałem seks z 22 gatunkami zwierząt.
Jest:
Babcia zaznajomiła mnie z obcowaniem płciowym|w wieku dziesięciu lat.
Pierwszy stosunek homoseksualny odbyłem z ojcem.|Miałem 11 lat.
Z 33 członków mojej najbliższej rodziny|z siedemnastoma uprawiałem seks.
To pięć pokoleń.|Mój penis ma 21 centymetrów długości
i 7 centymetrów średnicy,|podczas pełnej erekcji.
W młodości wydalałem średnio|8 cm sześciennych nasienia podczas wytrysku.
W wieku 15 lat już tylko 5.|Uprawiałem seks z 22 gatunkami zwierząt.
Było:
Współżyłem z 605 nieletnimi| mężczyznami
Jest:
Współżyłem z 605 nieletnimi|mężczyznami
Było:
Nie? Pewnie dlatego jestem| takim kąskiem.
Fizjologicznie prawie niczym nie| różni się od orgazmu dorosłego.
Chrzanię to.| Do zobaczenia w barze.
Myślałem, że nauczył| go pan bezstronności.
Jest:
Nie? Pewnie dlatego|jestem takim kąskiem.
Fizjologicznie prawie niczym nie różni się|od orgazmu dorosłego.
Chrzanię to.|Do zobaczenia w barze.
Myślałem,|że nauczył go pan bezstronności.
Było:
Osoba mojego pokroju jest niezłym| wyzwaniem dla pańskich przekonań.
- To znaczy?| - Wie pan.
- Każdy niech robi co chce.| - Nigdy tego nie powiedziałem.
Nikogo nie można do niczego| zmuszać ani krzywdzić.
Ma pan więcej zasad| niż się spodziewałem.
Jest:
Osoba mojego pokroju jest niezłym wyzwaniem|dla pańskich przekonań.
- To znaczy?|- Wie pan.
- Każdy niech robi co chce.|- Nigdy tego nie powiedziałem.
Nikogo nie można do niczego zmuszać|ani krzywdzić.
Ma pan więcej zasad|niż się spodziewałem.
Było:
Panie gubernatorze jest pan tak| wzburzony, że do niczego nie dojdziemy.
Porozmawiamy o tym,| kiedy pan ochłonie.
Arcybiskup Fort Wayne dał| cynk do Urzędu Celnego.
Jest:
Panie gubernatorze jest pan tak wzburzony,|że do niczego nie dojdziemy.
Porozmawiamy o tym,|kiedy pan ochłonie.
Arcybiskup Fort Wayne dał cynk|do Urzędu Celnego.
Było:
Te rzeczy przedstawiają osoby| podczas naturalnych czynności.
Nie znam się na naturalnych| czynnościach, Prok.
Ale w Indianie mamy kłopoty.| "Brudy wg USA, nauka wg Kinsey'a"/
- Pozwiemy Urząd Celny.| - Kto za to zapłaci?
Fundacja Rockefellera? Jesteś o krok| od utraty obecnego grantu!
Jest:
Te rzeczy przedstawiają osoby|podczas naturalnych czynności.
Nie znam się|na naturalnych czynnościach, Prok.
Ale w Indianie mamy kłopoty.|"Brudy wg USA, nauka wg Kinsey'a"/
- Pozwiemy Urząd Celny.|- Kto za to zapłaci?
Fundacja Rockefellera? Jesteś o krok|od utraty obecnego grantu!
Było:
Hoover jest nadal wkurzony, że nie| pomogłeś mu znaleźć homoseksualistów
Jest:
Hoover jest nadal wkurzony,|że nie pomogłeś mu znaleźć homoseksualistów
Było:
Chodzą plotki,| że szykuje na ciebie teczkę.
Zachowania twoich współpracowników.| Jak wiesz, pojawiły się zastrzeżenia
- co do metod statystycznych.| - Same bzdury.
- Nic tylko zawoalowana pruderia.| - Prok.
Może w opracowanie populacji| mężczyzn wkradły się małe błędy,
ale poprawiliśmy je w wynikach| badań nad kobietami.
To będzie świetna książka, Hermanie.| O wiele lepsza od poprzedniej.
Jest:
Chodzą plotki,|że szykuje na ciebie teczkę.
Zachowania twoich współpracowników.|Jak wiesz, pojawiły się zastrzeżenia
- co do metod statystycznych.|- Same bzdury.
- Nic tylko zawoalowana pruderia.|- Prok.
Może w opracowanie populacji mężczyzn|wkradły się małe błędy,
ale poprawiliśmy je w wynikach badań|nad kobietami.
To będzie świetna książka, Hermanie.|O wiele lepsza od poprzedniej.
Było:
/Raport Kinsey'a| o amerykańskich kobietach/
Jest:
/Raport Kinsey'a|o amerykańskich kobietach/
Było:
/Brak zgody co do| strony merytorycznej/
Jest:
/Brak zgody co do|strony merytorycznej/
Było:
/Raport Kinsey'a obrazą| amerykańskiej kobiecości/
Samozwańczy Mesjasz| mniejszości seksualnych,
rozprawiwszy się z samcami| naszego gatunku,
Kinsey zgniótł jak robaka| amerykańskie kobiety.
- Spałeś choć trochę?| - Ile jeszcze lat mam badać
zachowania człowieka, by przestali| uważać mnie za etymologa?
- Po co je czytasz?| - Żeby zrozumieć,
dlaczego ludzie tak| nienawidzą tej książki!
Powiedziałeś im, że ich babcie| i córki się masturbują,
uprawiają seks przedmałżeński| i z sobą nawzajem.
Jest:
/Raport Kinsey'a obrazą|amerykańskiej kobiecości/
Samozwańczy Mesjasz|mniejszości seksualnych,
rozprawiwszy się z samcami|naszego gatunku,
Kinsey zgniótł jak robaka|amerykańskie kobiety.
- Spałeś choć trochę?|- Ile jeszcze lat mam badać
zachowania człowieka,|by przestali uważać mnie za etymologa?
- Po co je czytasz?|- Żeby zrozumieć,
dlaczego ludzie tak nienawidzą|tej książki!
Powiedziałeś im, że ich babcie|i córki się masturbują,
uprawiają seks przedmałżeński|i z sobą nawzajem.
Było:
- Nie odbieraj.| - Słucham?
/Kinsey, jesteś chorym człowiekiem.| Poczekaj, aż cię.../
Jest:
- Nie odbieraj.|- Słucham?
/Kinsey, jesteś chorym człowiekiem.|Poczekaj, aż cię.../
Było:
Czy jako organizacja non-profit| nie powinniśmy mieć zniżki?
Prok, musisz trochę odpuścić.| Przydałaby się księgowa na etacie.
Jest:
Czy jako organizacja non-profit|nie powinniśmy mieć zniżki?
Prok, musisz trochę odpuścić.|Przydałaby się księgowa na etacie.
Było:
Macie pojęcie,| jak delikatna jest sytuacja?
Wrogowie czyhają na nasze| najmniejsze potknięcie.
- To nie ma nic wspólnego z badaniami.| - Wszystko dotyczy badań!
- Małe nieporozumienie.| - Nieprawda!
Zagalopowałeś się z żoną Martina| i teraz chce od niego odejść!
Jest:
Macie pojęcie,|jak delikatna jest sytuacja?
Wrogowie czyhają na nasze|najmniejsze potknięcie.
- To nie ma nic wspólnego z badaniami.|- Wszystko dotyczy badań!
- Małe nieporozumienie.|- Nieprawda!
Zagalopowałeś się z żoną Martina|i teraz chce od niego odejść!
Było:
Gebhard, czy zostawisz Agnes i dzieci?
- Oczywiście, że nie.| - Więc skończ z tym!
- Próbowałem.| - To nic trudnego!
Powiedz jej, że to koniec!| Bez żadnych wyjaśnień!
Jest:
Gebhard, czy zostawisz|Agnes i dzieci?
- Oczywiście, że nie.|- Więc skończ z tym!
- Próbowałem.|- To nic trudnego!
Powiedz jej, że to koniec!|Bez żadnych wyjaśnień!
Było:
Bardzo mi przykro,| że do tego doszło.
Jest:
Bardzo mi przykro,|że do tego doszło.
Było:
- Powinien był to zdusić w zarodku.| - Jesteś strasznie zakłamany!
Kim my dla ciebie jesteśmy?| Szczurami laboratoryjnymi?
Jest:
- Powinien był to zdusić w zarodku.|- Jesteś strasznie zakłamany!
Kim my dla ciebie jesteśmy?|Szczurami laboratoryjnymi?
Było:
By udowodnić, że seks...| przepraszam... pieprzenie
składa się z tarcia| i niegroźnej zabawy.
Jest:
By udowodnić, że seks...|przepraszam... pieprzenie
składa się z tarcia|i niegroźnej zabawy.
Było:
Pieprzenie nie jest błahostką,| stanowi podstawę.
Jeśli nie jesteś ostrożny,| rozerwie cię na strzępy.
Wracaj do żony, Clyde.| Będzie cię potrzebowała.
Myślałem, że zasady są jasne.| Brak romantycznych uniesień,
Jest:
Pieprzenie nie jest błahostką,|stanowi podstawę.
Jeśli nie jesteś ostrożny,|rozerwie cię na strzępy.
Wracaj do żony, Clyde.|Będzie cię potrzebowała.
Myślałem, że zasady są jasne.|Brak romantycznych uniesień,
Było:
Widocznie nie jesteśmy tak| zdyscyplinowani jak ty.
Niewierność małżeńska jest jednym| z bardziej skomplikowanych zjawisk,
którym stawia dziś czoło| nasze społeczeństwo.
Pogodzenie pragnienia małżonka| do stosunków z różnymi partnerami
i trwanie stabilnego małżeństwa| stwarza problem,
który w naszej kulturze nie został| rozwiązany w satysfakcjonujący sposób.
Ameryka jest tyglem| zachowań seksualnych,
z których tylko mała część jest| aprobowana przez społeczeństwo.
Moralność seksualna powinna| zostać zreformowana!
Jest:
Widocznie nie jesteśmy|tak zdyscyplinowani jak ty.
Niewierność małżeńska jest jednym|z bardziej skomplikowanych zjawisk,
którym stawia dziś czoło|nasze społeczeństwo.
Pogodzenie pragnienia małżonka|do stosunków z różnymi partnerami
i trwanie stabilnego małżeństwa|stwarza problem,
który w naszej kulturze nie został rozwiązany|w satysfakcjonujący sposób.
Ameryka jest tyglem|zachowań seksualnych,
z których tylko mała część|jest aprobowana przez społeczeństwo.
Moralność seksualna|powinna zostać zreformowana!
Było:
Czasem zastanawiam się,| jak ten kraj wyglądałby,
Jest:
Czasem zastanawiam się,|jak ten kraj wyglądałby,
Było:
A zamiast nich przez Atlantyk| przepłynęli hultaje i rozpustnicy.
Obrońcy czystości| znów zwierają szeregi,
Jest:
A zamiast nich przez Atlantyk|przepłynęli hultaje i rozpustnicy.
Obrońcy czystości|znów zwierają szeregi,
Było:
- Tak, pani Kinsey.| - Mac.
Sam sobie kopie grób.| Pomóż mi to przerwać.
Jest:
- Tak, pani Kinsey.|- Mac.
Sam sobie kopie grób.|Pomóż mi to przerwać.
Było:
Lekarze mówią, że bicie mojego serca| przypomina odgłos mieszania cementu.
Jest:
Lekarze mówią, że bicie mojego serca|przypomina odgłos mieszania cementu.
Było:
Chyba uzależniłem się| od barbituranów.
Byłem więc ostatnio| raczej niemiły.
- Co u Alice?| - W porządku.
Jest:
Chyba uzależniłem się|od barbituranów.
Byłem więc ostatnio|raczej niemiły.
- Co u Alice?|- W porządku.
Było:
Najbardziej w życiu bałem się właśnie| śmierci przed ukończeniem badań.
W toku przesłuchania dotyczącego| kontroli podatkowej w fundacjach
wykażemy, jak w Stanach Zjednoczonych| finansowano komunistów.
Za wszystkim kryje się| szatański spisek.
Jego celem jest wspieranie| socjalizmu w Ameryce.
Czy zgadza się pan,| że badania Kinsey'a,
pomagają komunistom w dążeniu| do osłabienia i zniszczenia młodych
- w naszym kraju.| - Nie zgadzam się.
Doktorze Gregg, proszę mi powiedzieć,| czy Fundacja Rockefellera
naprawdę uważa, że powinna| zajmować się badaniami nad seksem?
Moim zdaniem fundacja nie powinna| mieć z tym nic do czynienia.
W obecnej chwili badania| doktora Kinsey'a powinny być wsparte
Jest:
Najbardziej w życiu bałem się|właśnie śmierci przed ukończeniem badań.
W toku przesłuchania dotyczącego|kontroli podatkowej w fundacjach
wykażemy, jak w Stanach Zjednoczonych|finansowano komunistów.
Za wszystkim kryje się|szatański spisek.
Jego celem jest wspieranie|socjalizmu w Ameryce.
Czy zgadza się pan,|że badania Kinsey'a,
pomagają komunistom w dążeniu|do osłabienia i zniszczenia młodych
- w naszym kraju.|- Nie zgadzam się.
Doktorze Gregg, proszę mi powiedzieć,|czy Fundacja Rockefellera
naprawdę uważa, że powinna zajmować się|badaniami nad seksem?
Moim zdaniem fundacja nie powinna mieć|z tym nic do czynienia.
W obecnej chwili badania doktora Kinsey'a|powinny być wsparte
Było:
Utraciwszy wsparcie| Fundacji Rockefellera,
badania doktora Kinsey'a będzie| trzeba finansować z innych źródeł.
Jest:
Utraciwszy wsparcie|Fundacji Rockefellera,
badania doktora Kinsey'a będzie trzeba|finansować z innych źródeł.
Było:
Dzięki wyższemu naborowi| mamy nadwyżkę budżetową.
Wszystko zawdzięczamy sukcesom| i sławie doktora Kinsey'a.
Niewielka część tych pieniędzy| pozwoli kontynuować badania.
Jest:
Dzięki wyższemu naborowi|mamy nadwyżkę budżetową.
Wszystko zawdzięczamy sukcesom|i sławie doktora Kinsey'a.
Niewielka część tych pieniędzy|pozwoli kontynuować badania.
Było:
Głosujmy. Kto jest za zwiększeniem| grantu doktora Kinsey'a?
Jest:
Głosujmy. Kto jest za zwiększeniem grantu|doktora Kinsey'a?
Było:
Ojciec pobił tę kobietę| za pierwszą miesiączkę.
Teraz nie jest zdolna do| żadnych kontaktów intymnych.
A ten mężczyzna:| "Drogi doktorze Kinsey."
"Długo wahałem się,| czy do pana napisać."
- "Chyba za bardzo się wstydziłem."| - Co to za krew?
Jest:
Ojciec pobił tę kobietę|za pierwszą miesiączkę.
Teraz nie jest zdolna|do żadnych kontaktów intymnych.
A ten mężczyzna:|"Drogi doktorze Kinsey."
"Długo wahałem się,|czy do pana napisać."
- "Chyba za bardzo się wstydziłem."|- Co to za krew?
Było:
- Nie mogłem tego obliczyć.| - Przestań się krzywdzić.
Teraz zniszczyłem| to dla wszystkich.
Jest:
- Nie mogłem tego obliczyć.|- Przestań się krzywdzić.
Teraz zniszczyłem to|dla wszystkich.
Było:
Huntington Hartford jest bardzo| bogaty. Jednym podpisem rozwiąże
- twoje problemy finansowe.| - Nie będę go błagał, Mac.
Jest:
Huntington Hartford jest bardzo bogaty.|Jednym podpisem rozwiąże
- twoje problemy finansowe.|- Nie będę go błagał, Mac.
Było:
Prawo Ohio zabrania fellatio,| ale toleruje cunilingus.
A w mojej rodzinnej Indianie wszystkie| formy seksu oralnego są nielegalne.
Jest:
Prawo Ohio zabrania fellatio,|ale toleruje cunilingus.
A w mojej rodzinnej Indianie|wszystkie formy seksu oralnego są nielegalne.
Było:
Prawa dotyczące seksu są| oderwane od rzeczywistości.
Miałem cztery żony. Według niektórych| czyni to mnie dewiantem.
Hunt, jeśli nadal będziesz| przerywał doktorowi Kinsey'owi,
szukaj sobie piątej.| Proszę kontynuować.
W 43 stanach nadal można zostać| skazanym nawet za jeden akt zdrady.
Planuję budowę muzeum.| Co pan sądzi o współczesnej sztuce?
To wykracza poza moje zainteresowania.| Nie czuję się kompetentny,
- by zabrać głos.| - Czemu nie?
Fakt, że mam kilka| supermarketów nie świadczy,
że potrafię rozmawiać tylko| o artykułach spożywczych.
Czy darzysz współczesną sztukę| takim samym obrzydzeniem jak ja?
- Pusta puszka jako arcydzieło.| - Następna książka będzie o dewiantach?
Jest:
Prawa dotyczące seksu|są oderwane od rzeczywistości.
Miałem cztery żony. Według niektórych|czyni to mnie dewiantem.
Hunt, jeśli nadal będziesz|przerywał doktorowi Kinsey'owi,
szukaj sobie piątej.|Proszę kontynuować.
W 43 stanach nadal można zostać skazanym|nawet za jeden akt zdrady.
Planuję budowę muzeum.|Co pan sądzi o współczesnej sztuce?
To wykracza poza moje zainteresowania.|Nie czuję się kompetentny,
- by zabrać głos.|- Czemu nie?
Fakt, że mam kilka supermarketów|nie świadczy,
że potrafię rozmawiać|tylko o artykułach spożywczych.
Czy darzysz współczesną sztukę|takim samym obrzydzeniem jak ja?
- Pusta puszka jako arcydzieło.|- Następna książka będzie o dewiantach?
Było:
Potrzebujemy wsparcia finansowego.| Nie ma pan pojęcia
przez co musiałem przejść,| by wywalczyć prawa,
które inni naukowcy mają| zapewnione na starcie.
Obcięto mi fundusze,| a nazwisko zmieszano z błotem
we wszystkich gazetach| w tym kraju.
Każdego zarobionego dolara...| Zostaw mnie!
Każdego zarobionego dolara| inwestowałem w badania.
Potyczka z urzędnikami kosztowała| ogromne pieniądze. Jesteśmy spłukani.
- Doktorze Kinsey...| - Proszę!
Nawet nie wiem, ile mam jeszcze| czasu. Proszę mi pomóc!
- Muszę wszystko opracować.| - Bardzo mi przykro.
Moje wsparcie może być odczytane| jako aprobata seksu.
- Nie mogę się na to narazić.| - Rozumiem.
Jest:
Potrzebujemy wsparcia finansowego.|Nie ma pan pojęcia
przez co musiałem przejść,|by wywalczyć prawa,
które inni naukowcy|mają zapewnione na starcie.
Obcięto mi fundusze,|a nazwisko zmieszano z błotem
we wszystkich gazetach|w tym kraju.
Każdego zarobionego dolara...|Zostaw mnie!
Każdego zarobionego dolara|inwestowałem w badania.
Potyczka z urzędnikami kosztowała|ogromne pieniądze. Jesteśmy spłukani.
- Doktorze Kinsey...|- Proszę!
Nawet nie wiem, ile mam jeszcze czasu.|Proszę mi pomóc!
- Muszę wszystko opracować.|- Bardzo mi przykro.
Moje wsparcie może być odczytane|jako aprobata seksu.
- Nie mogę się na to narazić.|- Rozumiem.
Było:
Miałeś rację.| Bogacze mają ociężałe umysły.
Jest:
Miałeś rację.|Bogacze mają ociężałe umysły.
Było:
Wracajmy do hotelu.| Z rana chcę zebrać kilka wywiadów.
Byliśmy małżeństwem przez 23 lata.| Mamy trójkę wspaniałych dzieci.
Kiedy najmłodsze wyjechało do| college'u, znalazłam sobie pracę.
Jest:
Wracajmy do hotelu.|Z rana chcę zebrać kilka wywiadów.
Byliśmy małżeństwem przez 23 lata.|Mamy trójkę wspaniałych dzieci.
Kiedy najmłodsze wyjechało do college'u,|znalazłam sobie pracę.
Było:
Poznałam tam kobietę. Sekretarkę| w gabinecie przewodniczącego.
Jest:
Poznałam tam kobietę.|Sekretarkę w gabinecie przewodniczącego.
Było:
I zanim się zorientowałam,| zakochałam się w niej.
Jest:
I zanim się zorientowałam,|zakochałam się w niej.
Było:
Im bardziej starałam się to ignorować,| tym silniejsze się stawało.
Nie ma pan pojęcia,| jak można potępiać własne myśli.
Z nikim nie mogłam| o tym porozmawiać,
Jest:
Im bardziej starałam się to ignorować,|tym silniejsze się stawało.
Nie ma pan pojęcia,|jak można potępiać własne myśli.
Z nikim nie mogłam|o tym porozmawiać,
Było:
To kolejny przykład, jak niewiele| zmieniło się w społeczeństwie.
O czym pan mówi?| Wszystko idzie ku lepszemu.
Jest:
To kolejny przykład, jak niewiele|zmieniło się w społeczeństwie.
O czym pan mówi?|Wszystko idzie ku lepszemu.
Było:
Pańska praca. Po przeczytaniu pańskiej| książki zrozumiałam,
jak wiele kobiet jest| w podobnej sytuacji.
Zebrałam się na odwagę,| by porozmawiać z przyjaciółką.
Ku memu wielkiemu zdziwieniu| powiedziała mi,
Jest:
Pańska praca. Po przeczytaniu|pańskiej książki zrozumiałam,
jak wiele kobiet|jest w podobnej sytuacji.
Zebrałam się na odwagę,|by porozmawiać z przyjaciółką.
Ku memu wielkiemu zdziwieniu|powiedziała mi,
Było:
Opowiedziałeś mi o sobie wszystko.| O dzieciństwie, rodzinie, karierze.
Wszystkich partnerach seksualnych.| Ale ani razu nie wspomniałeś o miłości.
Jest:
Opowiedziałeś mi o sobie wszystko.|O dzieciństwie, rodzinie, karierze.
Wszystkich partnerach seksualnych.|Ale ani razu nie wspomniałeś o miłości.
Było:
Choć ostatnio często myślę| o tym problemie.
Jest:
Choć ostatnio często myślę|o tym problemie.
Było:
Kiedy mówimy o miłości,| wszyscy poruszamy się na ślepo.
Jest:
Kiedy mówimy o miłości,|wszyscy poruszamy się na ślepo.
Było:
- O której mamy lot?| - Za kilka godzin.
Jest:
- O której mamy lot?|- Za kilka godzin.
Było:
Pomyśl. Te drzewa mają| ponad tysiąc lat.
To Sequoia sempervirens.| Zawsze zielona. Zawsze żywa.
- Opowiadałem ci o plemieniu Mbara?| - Nie przypominam sobie.
To stare plemię| południowoafrykańskie.
Wierzą, że drzewo to| niedokończony człowiek,
Jest:
Pomyśl. Te drzewa mają|ponad tysiąc lat.
To Sequoia sempervirens.|Zawsze zielona. Zawsze żywa.
- Opowiadałem ci o plemieniu Mbara?|- Nie przypominam sobie.
To stare plemię południowoafrykańskie.
Wierzą, że drzewo|to niedokończony człowiek,
Było:
korzenie, które nie pozwalają| mu się ruszyć.
Lecz ja nigdy nie widziałem| rozgoryczonego drzewa.
Spójrz na to. Jak jego korzenie| chwytają ziemię.
Wierzę, że ono naprawdę| kocha ten stan.
Jest:
korzenie, które|nie pozwalają mu się ruszyć.
Lecz ja nigdy nie widziałem|rozgoryczonego drzewa.
Spójrz na to. Jak jego korzenie|chwytają ziemię.
Wierzę, że ono naprawdę|kocha ten stan.
Było:
- Skąd ten pośpiech?| - Mam masę pracy.
tłumaczenie: SLUGGARD| sluggard@gazeta.pl/
Projekt supernova| http://projektsupernova.prv.pl
Jest:
- Skąd ten pośpiech?|- Mam masę pracy.
tłumaczenie: SLUGGARD|sluggard@gazeta.pl/
Projekt supernova|http://projektsupernova.prv.pl