o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
60226 (jako 'było') z ID:
61726 (jako 'jest').
Było:
movie info: XVID 560x304 23.976fps 698.5 MB|/SubEdit b.4020 (http://subedit.prv.pl)/
Jest:
{y:b}{c:$436da6}ANIOŁY W AMERYCE
CZĘŚĆ 1|ZBLIŻA SIĘ NOWE TYSIĄCLECIE
ROZDZIAŁ PIERWSZY|ZŁE WIEŚCI
Było:
Jestem Rabbi lsidor Chemelwitz...
z Wiekowego Domu Żydowskiego z Bronxu.
Jesteśmy tutaj dzisiejszego poranka, aby złożyć szacunek...
zmarłej Sarze lronson...
Jest:
Jestem Rabin Isidor Chemelwitz...
z Żydowskiego Domu Spokojnej Starości w Bronxie.
Zebraliśmy się tutaj dzisiejszego poranka, aby oddać hołd...
zmarłej Sarze Ironson...
Było:
Benjamina lronsona.
Również zmarłemu.
Jest:
Benjamina Ironsona.
Również zmarłego.
Było:
Ukochanej babci Max'a...
Jest:
Ukochanej babci Maxa...
Było:
takie podróze już nie istnieją.
Jest:
takie podróże już nie istnieją.
Było:
mile, które pokonujemy podczas naszej podrózy|
Jest:
mile, które pokonujemy podczas naszej podróży|
Było:
Osiem kochających rąk z przysawkami.|Wiesz co mam na myśli?
Jest:
Poczekaj.
Osiem kochających rąk z przyssawkami.|Wiesz co mam na myśli?
Było:
Mówiłem Ci już, to nie były wakacje,|to były interesy.
Jest:
Mówiłem ci już, to nie były wakacje,|to były interesy.
Było:
To najlepsza sztuka na Broadway'u, lepszej może już nie być.
Jest:
Moment.
To najlepsza sztuka na Broadwayu, lepszej może już nie być.
Było:
Co to ma znaczyć,że|idziesz na autobus?
Jest:
Co to ma znaczyć, że|idziesz na autobus?
Było:
Nie jest najczystszyą osobą w sądzie,|aczkolwiek posiada maniery...
-i niezłe siwe włosy na łbie .|-Daje mi dużo obowiązków.
Jak spisywanie jego dezycji|i podpisywanie się za niego.
Jest:
Nie jest najczystszą osobą w sądzie,|aczkolwiek posiada maniery...
-i niezłe siwe włosy na łbie.|-Daje mi dużo obowiązków.
Jak spisywanie jego decyzji|i podpisywanie się za niego.
Było:
-Więc laleczko, co załatwiłaś?|-Zarezerwowałąm miejsca na "Cats".
Jest:
Moment.
-Więc laleczko, co załatwiłaś?|-Zarezerwowałam miejsca na "Cats".
Było:
Cats to jest o kotach. Śpiewających kotach.|Pokochasz to.
Jest:
Cats.. jest o kotach. Śpiewających kotach.|Pokochasz to.
Było:
Czy mogłbyś odnosić się z większym szacunkiem do Boga?
Jest:
Czy mógłbyś odnosić się z większym szacunkiem do Boga?
Było:
Laleczko, powiedz im wszystikm, aby się odpieprzyli,|powiedz im, że umarłem.
Jest:
Laleczko, powiedz im wszystkim, aby się odpieprzyli,|powiedz im, że umarłem.
Było:
Nie jestem religijny,|ale lubie Boga a Bóg lubi mnie.
Jest:
Nie jestem religijny,|ale lubię Boga, a Bóg lubi mnie.
Było:
-Przepraszam?|-Co byś powiedział na wyjazd do Waszyngtonu i ...
Jest:
-Przepraszam?|-Co byś powiedział na wyjazd do Waszyngtonu i...
Było:
Zastępca, asystant. Coś dużego.
Sprawy wewnętrzne |coś miłego z kopniakiem na wejście.
Jest:
Zastępca, asystent. Coś dużego.
Sprawy wewnętrzne|coś miłego z kopniakiem na wejście.
Było:
-Wystarczy, że tylko podniose sluchawkę.|- Muszę się nad tym zastanowić.
Jest:
-Wystarczy, że tylko podniosę słuchawkę.|- Muszę się nad tym zastanowić.
Było:
Brak mi słów, aby wyraźić moją wdzięczność, Roy.|Jestem tym zaskoczony.
Dzięki, ale muszę to przemyśleć.|Powinnienem zapytać o to moją żonę.
Jest:
Brak mi słów, aby wyrazić moją wdzięczność, Roy.|Jestem tym zaskoczony.
Dzięki, ale muszę to przemyśleć.|Powinienem zapytać o to moją żonę.
Było:
Aby zrobić laskę meżczyźnie, pozwolić mu doznać mocnych wrażeń...
Jest:
Aby zrobić laskę mężczyźnie, pozwolić mu doznać mocnych wrażeń...
Było:
Kied kobiety mowią mi,| że mają problem z robieniem laski...
Zazwyczaj mowię im, aby pomyślały o penisie jako o lodzie w rożku.
Jest:
Kiedy kobiety mówią mi,|że mają problem z robieniem laski...
Zazwyczaj mówię im, aby pomyślały o penisie jako o lodzie w rożku.
Było:
osiągneła rekordowy rozmiar 7 milionów mil kwadratowych.
To aż 3 krotnie więcej niż cał a powierzchina Stanów.
Dziura oznonowa pojawiła się jako gigantyczna niebieska kropla pokrywająca swoim rozmiarem cała Antarktykę...
Jest:
osiągnęła rekordowy rozmiar 7 milionów mil kwadratowych.
To aż 3 krotnie więcej niż cała powierzchnia Stanów.
Dziura ozonowa pojawiła się jako gigantyczna niebieska kropla pokrywająca swoim rozmiarem cała Antarktykę...
Było:
może sie jeszcze ona w tym roku znacznie powiększyć.
Jest:
może się jeszcze ona w tym roku znacznie powiększyć.
Było:
Niczym sie nie przejmować.
Jest:
Niczym się nie przejmować.
Było:
z Międzynarodowego Zarządu Agentów Turystyczych.
Jest:
z Międzynarodowego Zarządu Agentów Turystycznych.
Było:
Może Antarktyka?|Chciałąbym zobaczyć dziurę ozonową.
-Słyszałam w radiu--|-Zorganizujemy wycieczkę z przedwodnikiem.
Jest:
Może Antarktyka?|Chciałabym zobaczyć dziurę ozonową.
-Słyszałam w radiu--|-Zorganizujemy wycieczkę z przewodnikiem.
Było:
Niebo sie zawali|i na ziemie spadnie straszliwy deszcz...
Jest:
Niebo się zawali|i na ziemie spadnie straszliwy deszcz...
Było:
Nie Louis, ponieważ jeśli mówisz Louis,|słychać swiszczące ''s.''
-Nie mam świszczącego''s.''|-Nie obwianiam Cię za to, że się z tym ukrywasz.
Jest:
Nie Louis, ponieważ jeśli mówisz Louis,|słychać świszczące ''s.''
-Nie mam świszczącego ''s.''|-Nie obwiniam cię za to, że się z tym ukrywasz.
Było:
Na szczęście, Waspowie nie mowią, ''Feh''...
Jest:
Na szczęście, Waspowie nie mówią, ''Feh''...
Było:
Jeśli nie spędziłbym ostatnich 4 lat|na robieniu Ci lasek...
Mogłbym przysiądz, że jesteś heteroseksualistą.
Jesteś nie w sosie. Kot sie dalej nie znalazł?
Jest:
Jeśli nie spędziłbym ostatnich 4 lat|na robieniu ci lasek...
Mógłbym przysiąc, że jesteś heteroseksualistą.
Jesteś nie w sosie. Kot się dalej nie znalazł?
Było:
Ostrzegałem Cię, Louis, imiona są ważne.
Nazywając zwierzę Mała Sheba,|nie możesz po nim oczekiwać, że się będzie kręcił wokół Ciebie.
Jest:
Ostrzegałem cię, Louis, imiona są ważne.
Nazywając zwierzę Mała Sheba,|nie możesz po nim oczekiwać, że się będzie kręcił wokół ciebie.
Było:
-Koty wiedzą kiedy dzieje sie coś złego.|-Pod warunkiem, że przestaniesz je karmić.
Jest:
-Koty wiedzą kiedy dzieje się coś złego.|-Pod warunkiem, że przestaniesz je karmić.
Było:
''Wróc, Mała Shebo...
Jest:
''Wróć, Mała Shebo...
Było:
Ohh, proszę.
Jest:
Oh, proszę.
Było:
-Umrę.|-Gównoprawda.
-Puść moją ręke. Puść.|-Nie.
Jest:
-Umrę.|-Gówno prawda.
-Puść moją rękę. Puść.|-Nie.
Było:
Nie mogę znaleźć sposobu, aby Ciebie zniechęcić do mnie.
Jest:
Nie mogę znaleźć sposobu, aby ciebie zniechęcić do mnie.
Było:
-Nie mogłem Ci powiedzieć.|-Czemu?
Jest:
-Nie mogłem ci powiedzieć.|-Czemu?
Było:
-ale wrócisz pożniej do domu|-Tak, wrócę.
Jest:
-Ale wrócisz później do domu|-Tak, wrócę.
Było:
Ale ja mam ochotę ...
To jeden wielki cmenatarz. Wielkie białe groby.|Wszędzie mazolea.
Jest:
Ale ja mam ochotę...
To jeden wielki cmentarz. Wielkie białe groby.|Wszędzie mauzolea.
Było:
i staniemy sie zwykłymi japiszonami.
Jest:
i staniemy się zwykłymi japiszonami.
Było:
Wiem, to tyle trwa,|ponieważ nigdy nie moge znaleźć czasu na dokończenie malowania.
Jest:
Wiem, to tyle trwa,|ponieważ nigdy nie mogę znaleźć czasu na dokończenie malowania.
Było:
-Czego sie niby boisz?|-Słyszałam tam jakieś głosy.
Drapanie metalu o ścianę,|meżćzyznę z nożem, być może.
Jest:
-Czego się niby boisz?|-Słyszałam tam jakieś głosy.
Drapanie metalu o ścianę,|mężczyznę z nożem, być może.
Było:
-Nie teraz.|-Tymbardziej dzisiejszego poranka.
Jest:
-Nie teraz.|-Tym bardziej dzisiejszego poranka.
Było:
-Czy to mieszkanie nie znajdowało sie na Brooklynie?|-Nie.
Coż, wyglądało podobnie jak to.
-Naprawdę.|-Więc wtprowadźmy się stąd.
Jest:
-Czy to mieszkanie nie znajdowało się na Brooklynie?|-Nie.
Cóż, wyglądało podobnie jak to.
-Naprawdę.|-Więc wyprowadźmy się stąd.
Było:
-Diabeł jest wszędzie gdzię się ruszysz, co?|-Tak, wszędzie.
Jest:
-Diabeł jest wszędzie gdzie się ruszysz, co?|-Tak, wszędzie.
Było:
To była moja babcia .
Jest:
To była moja babcia.
Było:
Może nie mogł pogodzić się z wizją śmierci.
Pismo Święte nie wspomina na swoich stronniach|o takiej osobie.
Jest:
Może nie mógł pogodzić się z wizją śmierci.
Pismo Święte nie wspomina na swoich stronach|o takiej osobie.
Było:
Jeśli chcesz sie wyspowiadać,|lepiej znajdź księdza.
Jest:
Jeśli chcesz się wyspowiadać,|lepiej znajdź księdza.
Było:
Tym gorzej dla Ciebie.
Jest:
Tym gorzej dla ciebie.
Było:
Bez obaw, prosze Pana,|życie które miała, odeszło.
Wkroczyła teraz w nowe piekne zycie.
Jest:
Bez obaw, proszę Pana,|życie które miała, odeszło.
Wkroczyła teraz w nowe piękne życie.
Było:
Wiem, że jest to przerażające dla Ciebie,|ale spróbuj zrozumieć co to dla mnie znaczy.
Jest:
Wiem, że jest to przerażające dla ciebie,|ale spróbuj zrozumieć co to dla mnie znaczy.
Było:
Dobrze. Postaraj się spóbować.
Rzeczy zaczynają sie zmieniać...
Jest:
Dobrze. Postaraj się spróbować.
Rzeczy zaczynają się zmieniać...
Było:
Ludzie nie są zawsztydzeni z tego powodu|jak zwykli być.
Jest:
Ludzie nie są zawstydzeni z tego powodu|jak zwykli być.
Było:
Własnie tego dokonał prezydent Reagan,|Harper.
Jest:
Właśnie tego dokonał prezydent Reagan,|Harper.
Było:
Schizofrenicznego policjanta, który ...--
Jest:
Schizofrenicznego policjanta, który...--
Było:
-Ja rownież.|-Ty nawet nie wiesz o czym gadasz.
Chodzi mi o to, że świat wyglada...--
Wygląda on tak tylko dla Ciebie|ponieważ nigdy nie wychodzisz z tego mieszkania...
Jest:
-Ja również.|-Ty nawet nie wiesz o czym gadasz.
Chodzi mi o to, że świat wygląda...--
Wygląda on tak tylko dla ciebie|ponieważ nigdy nie wychodzisz z tego mieszkania...
Było:
Naprawdę. Skąd masz widzieć co robię, gdy nie ma Ciebie przy mnie?
Jest:
Naprawdę. Skąd masz widzieć co robię, gdy nie ma ciebie przy mnie?
Było:
-Akurat.|-To twóje zdanie.
Jest:
-Akurat.|-To twoje zdanie.
Było:
I tak nigdy byś mnie nie poślubił.|Z powodu tych wszystkich ...
sekretów i kłamtsw.
-Chciałym Ciebie poślubić, Harper.|-Nie. Nigdy byś tego nie zrobił....
Jest:
I tak nigdy byś mnie nie poślubił.|Z powodu tych wszystkich...
sekretów i kłamstw.
-Chciałbym ciebie poślubić, Harper.|-Nie. Nigdy byś tego nie zrobił....
Było:
Słyszałam w radiu jak zrobić meżćzyźnie laskę.
Jest:
Słyszałam w radiu jak zrobić mężczyźnie laskę.
Było:
lodowce sie topią.
Jest:
lodowce się topią.
Było:
Miły z Ciebie mężczyzna.
Jest:
Miły z ciebie mężczyzna.
Było:
Trzech twoich poprzedników|nie zaintersowało się mną...
Jest:
Trzech twoich poprzedników|nie zainteresowało się mną...
Było:
Czasami to można poznać w sposób w jaki |ktoś mówi.
Jest:
Czasami to można poznać w sposób w jaki|ktoś mówi.
Było:
Czy ja mowię jak....
Jest:
Czy ja mówię jak....
Było:
Ciągle rozkwitać,|w przepięknym stylu...
Jest:
Ciągle rozkwitać,|w pięknym stylu...
i idealnie wybranym terminie.
Było:
orchidea.
Jedni chcą ...
Jest:
orchidea w prążki.
Jedni chcą...
Było:
Jedni umierają w więku 30 lat.
Jest:
Jedni umierają w wieku 30 lat.
Było:
Ty wiesz, że uderzyłaś w kamienne dupsko, gdzie każdy narkotyk jest nakrotykiem.
Jest:
Zwłoko-wóz.
Ty wiesz, że uderzyłaś w kamienne dupsko, gdzie każdy narkotyk jest narkotykiem.
Było:
-Ty rownież.|-Ale ty jesteś mężczyzną.
Jest:
-Ty również.|-Ale ty jesteś mężczyzną.
Było:
To musi być jakaś pomyłka.|Nie przypominam sobie Ciebie.
Czy ty jesteś ...
Jest:
To musi być jakaś pomyłka.|Nie przypominam sobie ciebie.
Czy ty jesteś...
Było:
Zwędziłem te nowe jesienne kolory|z lady kliniki Macy's.
Jest:
Zwędziłem te nowe jesienne kolory|z lady kliniki Macy.
Było:
Joe będzie taki zły.|Obiecałam mu, że nie wezmę już zadnych pigułek.
Jest:
Joe będzie taki zły.|Obiecałam mu, że nie wezmę już żadnych pigułek.
Było:
-I nigdy nie piłam i nie brałam narkotyków.|-Wyczułem Cię, Nancy Drew.
Jest:
-I nigdy nie piłam i nie brałam narkotyków.|-Wyczułem cię, Nancy Drew.
Było:
-Jestem mormonem.|-Jestem homosexualistą.
W moim kościele,|nie wierzymy w homosexualistów.
Jest:
-Jestem mormonem.|-Jestem homoseksualistą.
W moim kościele,|nie wierzymy w homoseksualistów.
Było:
Jeśli nigdy wcześniej nie widziałabym Ciebie...
i nie myślałabym, że tak było,|to nie powinno Ciebie tutaj być..
Jest:
Jeśli nigdy wcześniej nie widziałabym ciebie...
i nie myślałabym, że tak było,|to nie powinno ciebie tutaj być..
Było:
nie powinnien być w stanie wymyślić nic|co nie byłoby tu od początku...
Jest:
nie powinien być w stanie wymyślić nic|co nie byłoby tu od początku...
Było:
złożone ponownie w wizje .|Czy to co mowię ma jakiś sens?
Jest:
złożone ponownie w wizje.|Czy to co mówię ma jakiś sens?
Było:
Nic co nieznane jest nam znane .
Jest:
Nic co nieznane jest nam znane.
Było:
To coś, czego sie uczysz|po Twoim drugim przyjęciu.
Jest:
To coś, czego się uczysz|po Twoim drugim przyjęciu.
Było:
Świat, skończonośc...
Jest:
Świat, skończoność...
Było:
Przepraszam. Próbowałem Cię zabawić.
Jest:
Przepraszam. Próbowałem cię zabawić.
Było:
Nie mogę oczekiwąć po kimś kto jest chory|aby mnie zabawiał.
Jest:
Nie mogę oczekiwać po kimś kto jest chory|aby mnie zabawiał.
Było:
Czasami znajdujesz się na progu świadomości i doznajesz objawienia.| Możesz zobaczyć rózne rzeczy.
Jest:
Czasami znajdujesz się na progu świadomości i doznajesz objawienia.|Możesz zobaczyć różne rzeczy.
Było:
-Jesteś niewiarygodnie nieszczęsliwa.|-Też mi coś.
Spotkałeś osobę uzależnioną od Valium,|i odkryłeś, że jest nieszczęsliwa...
Jest:
-Jesteś niewiarygodnie nieszczęśliwa.|-Też mi coś.
Spotkałeś osobę uzależnioną od Valium,|i odkryłeś, że jest nieszczęśliwa...
Było:
Twoj mąż jest homosexualistą.
Jest:
Twój mąż jest homoseksualistą.
Było:
Nie podobają mi się twoje objawienia .|Nie sądzę, aby były akuratne do prawdy .
Jest:
Nie podobają mi się twoje objawienia.|Nie sądzę, aby były akuratne do prawdy.
Było:
Czy homosexualiści dużo spacerują?
Jest:
Czy homoseksualiści dużo spacerują?
Było:
-Tylko na Ciebie spojrzałem i odrazu zauważyłem--|-Coś w stylu niebieskiej smugi rozpoznania.
Jest:
-Tylko na ciebie spojrzałem i od razu zauważyłem--|-Coś w stylu niebieskiej smugi rozpoznania.
Było:
ale przeważnie to prawda pieprzy Ciebie.
Jest:
ale przeważnie to prawda pieprzy ciebie.
Było:
Głęboko w Tobie, jest część Ciebie...
Jest:
Głęboko w tobie, jest część ciebie...
Było:
Czy to ....
Jest:
Czy to....
Było:
Nie sądze aby była|jakaś niezarażona cześć mnie.
Jest:
Nie sądzę aby była|jakaś nie zarażona cześć mnie.
Było:
Nie widzę nicz--
Jest:
Nie widzę nic--
Było:
aby wziąść oddech, wznieść się.
Jest:
aby wziąć oddech, wznieść się.
Było:
-Nie będe z Tobą gadał.|-Nie, nie rób tego. Ze mna wszystko w porządku.
Pigułki nie są problemem,nie są naszym problemem.
Chcę wiedzieć gdzie byłeś,|i chce dowiedzieć się co jest grane.
Jest:
-Nie będę z tobą gadał.|-Nie, nie rób tego. Ze mną wszystko w porządku.
Pigułki nie są problemem, nie są naszym problemem.
Chcę wiedzieć gdzie byłeś,|i chcę dowiedzieć się co jest grane.
Było:
Powiedziałem, że potrzebuję wiecej czasu.
Rozmawiałem z Panem Cohnem przez telefon,|powiedział, że muszę sie pośpieszyć.
-I nie mogę znaleźć sposobu, aby sensownie z Tobą o tym pogadać--|-Zamknij się!
-Stick to the subject!|-l don't know what that is!
Jest coś, o co chcesz mnie zapytać,|pytaj mnie.
Pytaj mnie. No dalej.
Nie mogę. Boję się Ciebie.
Jest:
Powiedziałem, że potrzebuję więcej czasu.
Rozmawiałem z Panem Cohnem przez telefon,|powiedział, że muszę się pośpieszyć.
-I nie mogę znaleźć sposobu, aby sensownie z tobą o tym pogadać--|-Zamknij się!
-Trzymaj się tematu!|-Nie wiem o co ci chodzi!
Jest coś, o co chcesz mnie zapytać,|więc pytaj.
Pytaj. No dalej.
Nie mogę. Boję się ciebie.
Było:
Powiedz mi, żebym nie musiałą Ciebie o to pytać, proszę.
To jest szalone. Nie jestem....
Jest:
Powiedz mi, żebym nie musiała cię o to pytać, proszę.
To jakieś szaleństwo. Nie jestem....
Było:
Zostałam zaskoczona przez coś|co zauwazyłam w Twoim spojrzeniu...
Jest:
Zaskoczyło mnie coś|co zauważyłam w twoim spojrzeniu...
Było:
Coś co wydaje mi sie obce. Przerażasz mnie.
Jest:
Coś co wydaje mi się obce. Przerażasz mnie.
Było:
Myślisz, że jesteś jedynym który nienawidzi seksu?|Nie cierpię seksu. Nie cierpię go z Tobą.
Śnię, że mnie maltretujesz |aż moje stawy rozejdą się jak wosk...
Jest:
Myślisz, że jesteś jedynym który nienawidzi seksu?|Nie cierpię seksu. Nie cierpię go z tobą.
Śnię, że mnie maltretujesz|aż moje stawy rozejdą się jak wosk...
Było:
To byłoby nie w porządku, gdybym miała Cię poślubić. Wiedziałam....
Jest:
To byłoby nie w porządku, gdybym miała cię poślubić. Wiedziałam....
Było:
Zawszę mogę powiedzieć kiedy brałaś pigułki|poniewąż po nich robisz sie czerwona i spocona.
I mówiąc szczerze ostatnio jest to czesty przypadek|dlatego tez nie chcę...
Jest:
Zawszę mogę powiedzieć kiedy brałaś pigułki|ponieważ po nich robisz się czerwona i spocona.
I mówiąc szczerze ostatnio jest to częsty przypadek|dlatego tez nie chcę...
Było:
-Chciałabym się Ciebie o coś zapytać--|-Więc pytaj! Co do diała jest z...--
Jest:
-Chciałabym się ciebie o coś zapytać--|-Więc pytaj! Co do działa jest z...--
Było:
Nie wiem jaką to robi rożnicę.
Jest:
Nie wiem jaką to robi różnicę.
Było:
Dla nas, nie liczy się werdykt,|to tylko rodzaj osądu .
Dlatego też nigdy nie mogłbym być prawnikiem.|W sądzie, werdykt to jedyna licząca się sprawa.
Nie mogłbyś być nigdy prawnikiem|poniewaź jesteś nadpobudliwy seksualnie.
Jest:
Dla nas, nie liczy się werdykt,|to tylko rodzaj osądu.
Dlatego też nigdy nie mógłbym być prawnikiem.|W sądzie, werdykt to jedyna licząca się sprawa.
Nie mógłbyś być nigdy prawnikiem|ponieważ jesteś nadpobudliwy seksualnie.
Było:
-Próbuje dojśc do wniosku.|-Mianowicie?
Jest:
-Próbuje dojść do wniosku.|-Mianowicie?
Było:
To powinny być pytania|i stan życia ...
Jest:
To powinny być pytania|i stan życia...
Było:
Który rozprasza wszystkie zawiłości|w jakiś rodzaj niezadawalającej decyzji.
Jest:
Który rozprasza wszystkie zawiłości|w jakiś rodzaj niezadowalającej decyzji.
Było:
My, którzy jesteśmy bliscy śmierci, dzięki Ci.
Jest:
My, którzy jesteśmy bliscy śmierci, dzięki ci.
Było:
Moja dupa spękana jest od biegunki .
Jest:
Moja dupa spękana jest od biegunki.
Było:
Kończę z pocieszaniem Ciebie.
Jest:
Kończę z pocieszaniem ciebie.
Było:
Jeśli będzie źle, powiem Ci.
Jest:
Jeśli będzie źle, powiem ci.
Było:
-Mówię Ci--|-Daje sobię z tym rade.
Jest:
-Mówię ci--|-Daje sobie z tym rade.
Było:
Coż, Louis, wygrałeś tytuł Policjanta Miesiąca.
Jest:
Cóż, Louis, wygrałeś tytuł Policjanta Miesiąca.
Było:
Obszerność, sprawiedliwośc jest Bogiem.
Jest:
Obszerność, sprawiedliwość jest Bogiem.
Było:
Znienawidisz mnie na zawsze?
Jest:
Znienawidzisz mnie na zawsze?
Było:
Ostrzegam Cię!
Jest:
Ostrzegam cię!
Było:
Nie zważająć na to jak złe i okropne to jest...
Jest:
Nie zważając na to jak złe i okropne to jest...
Było:
Czego odemnie chcesz, Harper,|więcej niż to?
Jest:
Czego ode mnie chcesz, Harper,|więcej niż to?
Było:
ta samotność w oczach Boga ....
Jest:
ta samotność w oczach Boga....
Było:
Wszystko co chce powiedzieć to to, że jestem naprawdę dobrym człowiekiem...
który pracował bardzo cięzko|aby stać się dobrym...
Jest:
Wszystko co chcę powiedzieć to, że jestem naprawdę dobrym człowiekiem...
który pracował bardzo ciężko|aby stać się dobrym...
Było:
Chcesz mnie zniszczyć|ale ja nie pozwolę Ci na to.
Będe miałą dziecko.
Jest:
Chcesz mnie zniszczyć|ale ja nie pozwolę ci na to.
Będę miała dziecko.
Było:
Dziecko, które nie będzie śniło,|ale które bedzie miewało halucynacje...
Jest:
Dziecko, które nie będzie śniło,|ale które będzie miewało halucynacje...
Było:
Najlepsza teoria jest taka|że podejrzewamy o to retrovirusa.
Jest:
Najlepsza teoria jest taka|że podejrzewamy o to retrowirusa.
Było:
Jego obecność jest spowodowana|przez bezużyteczne przeciwciała ...
Jest:
Jego obecność jest spowodowana|przez bezużyteczne przeciwciała...
Było:
W każdym bądź razie, jest całkowicie otwarty na calą gamę potwornych infekcji.
Jest:
W każdym bądź razie, jest całkowicie otwarty na całą gamę potwornych infekcji.
Było:
Jak mięsak Kaposiego ...
Jest:
Jak mięsak Kaposiego...
Było:
Coż, własnie usunałem|jedną z trzech ran...
Jest:
Cóż, właśnie usunąłem|jedną z trzech ran...
Było:
na swojej szyji, pachwinie, i pod pachami.
Jest:
na swojej szyi, pachwinie, i pod pachami.
Było:
I masz drożdżakowe zakażenie oralne.
Jest:
I masz drożdżakowe zakażenie jamy ustnej.
Było:
Ludzie z hemofilią są rownież zagrożeni.
Jest:
Ludzie z hemofilią są również zagrożeni.
Było:
-Nie uważam żebym cokolwiek Ci sugerował.|-Nie jestem narkomanem.
Jest:
-Nie uważam żebym cokolwiek ci sugerował.|-Nie jestem narkomanem.
Było:
Nie, ''Roy'u Cohn, jesteś fanatykiem narkotyków.''
''Roy'u Marcusie Cohn, jesteś....''
Jest:
Nie, ''Royu Cohn, jesteś fanatykiem narkotyków.''
''Royu Marcusie Cohn, jesteś....''
Było:
Powiedz, ''Roy'u Cohn, jesteś homoseksualistą.''
Jest:
Powiedz, ''Royu Cohn, jesteś homoseksualistą.''
Było:
Zaczynając od operacji plastycznych, leczyłem Ciebie|ze wszystkiego jak syfilis--
Jest:
Zaczynając od operacji plastycznych, leczyłem cię|ze wszystkiego jak syfilis--
Było:
...od syfilis do kłykciny kończystej|w twojej odbytnicy...
Jest:
...od syfilisa do kłykciny kończystej|w twojej odbytnicy...
Było:
Wieć powiedz to.
Roy'u Cohn, jesteś....
Uprawiałeś seks z meżczyzną.|Dużo, dużo raz, Roy.
I jeden z grona tych mężczyzn|zrobił Ciebie chorym człowiekiem.
Jest:
Więc powiedz to.
Royu Cohn, jesteś....
Uprawiałeś seks z mężczyzną.|Dużo, dużo raz, Roy.
I jeden z grona tych mężczyzn|zaraził cię.
Było:
na etykiety...
No i wierzysz, że znaczą|to co wydają sie znaczyć.
AlDS, komoseksualistą, gej, lesbijka.
Myślisz, że te nazwy|mówią Ci kto z kim śpi?
-One Ci tego nie mówią.|-Nie?
Jest:
na etykietki...
No i wierzysz, że znaczą|to co wydają się znaczyć.
AIDS, homoseksualista, gej, lesbijka.
Myślisz, że te nazwy|mówią ci kto z kim śpi?
-One ci tego nie mówią.|-Nie?
Było:
Jak wszystkie etykiety, one mówią tylko jedna rzecz|i tylko jedną rzecz.
Gdzie stoi indiwidualność|w łańcuchu pokramowym...
w hierarchi?
Jest:
Jak wszystkie etykietki, one mówią|tylko jedną rzecz. I tylko jedną.
Gdzie stoi indywidualność|w łańcuchu pokarmowym...
W hierarchii?
Było:
Nie kogo pieprze i kto pieprzy mnie...
ale kto podniesie słuchawkę, gdy zadzwonie.
Kto zadzwięcza mi przysługi.
I to jest własnie to do czego nawiązuje ta etykieta.
Jest:
Nie kogo pieprzę i kto pieprzy mnie...
ale kto podniesie słuchawkę, gdy zadzwonię.
Kto zawdzięcza mi przysługi.
I to jest właśnie to do czego nawiązuje ta etykietka.
Było:
homoseksualista jest tym czym ja jestem|ponieważ uprawiam seks z męzczyznami.
Jest:
homoseksualista jest tym czym ja jestem|ponieważ uprawiam seks z mężczyznami.
Było:
Homoseksualiści to nie są mężczyźni|którzy śpią z innymi mężczyznami .
Jest:
Homoseksualiści to nie są mężczyźni|którzy śpią z innymi mężczyznami.
Było:
którzy, w czasie 15 lat próbowania ...
nie mogli otrzymać|antydyskriminującego rachunku od rady miasta.
Jest:
którzy, w czasie 15 lat próbowania...
nie mogli otrzymać|antydyskryminującego rachunku od rady miasta.
Było:
Czy to brzmi opis mojej osoby , Henry?
Jest:
Czy tak brzmi opis mojej osoby, Henry?
Było:
Uprawiałałem seks z meżczyzną...
Jest:
Uprawiałem seks z mężczyznom...
Było:
A prezydten Reagan uśmiecha się do nas|i ściska nasze ręcę...
Jest:
A prezydent Reagan uśmiecha się do nas|i ściska nasze ręce...
Było:
To czym jestem jest kompeletnie zdefiniowane przez to kim jestem.
Jest:
To czym jestem jest kompletnie zdefiniowane przez to kim jestem.
Było:
Który pieprzy się z meżczyznami.
Jest:
Który pieprzy się z mężczyznami.
Było:
-Masz AlDS, Roy.|-Nie. Henry, nie.
AlDS mają homoseksualiści.
Jest:
-Masz AIDS, Roy.|-Nie. Henry, nie.
AIDS mają homoseksualiści.
Było:
I nie mam dla Ciebie żadnej cholernej rzeczy na to.
Jest:
I nie mam dla ciebie żadnej cholernej rzeczy na to.
Było:
z dwuletnią listą oczekiwania|nawet Ciebie nie uda mi się na nią wpisać .
Jest:
z dwuletnią listą oczekiwania|nawet ciebie nie uda mi się na nią wpisać.
Było:
i powiedz Pierwszej Damie, że musisz na być| na liście eksperymentalnego leczenie raka wątroby...
ponieważ możesz zarządać|każdej cholernej rzeczy którą chcesz, Roy.
Jest:
i powiedz Pierwszej Damie, że musisz na być|na liście eksperymentalnego leczenie raka wątroby...
ponieważ możesz zażądać|każdej cholernej rzeczy którą chcesz, Roy.
Było:
Jest o wiele bardziej ostre niż się|tego spodziewałem.
Śmierć pozostawia...
Jest:
ROZDZIAŁ DRUGI|IN VITRO
Jest o wiele bardziej ostre niż się|tego spodziewałem. Śmierć pozostawia...
Było:
Tak jest, sir.
Jest:
Tak.
Tak jest, proszę pana.
Było:
by pomogać ci, tak jak mnie pomagano.
Jest:
by pomagać ci, tak jak mnie pomagano.
Było:
W rzeczy samej.
Jest:
Rany!
Ał.
W rzeczy samej - ał.
Było:
I jedz więcej, dziewczyno.|Naprawdę wyglądasz jak gówno.
Jest:
I jedz więcej, dziewczyno.|Naprawdę kiepsko wyglądasz.
Było:
Jesteś jednym z tych głosów|'podąrzaj-za-mną-na-drugą-stronę'?
Jest:
Jesteś jednym z tych głosów|'podążaj-za-mną-na-drugą-stronę'?
Było:
- Zostaniesz ze mną?|- Nie teraz. Wkrótce wrócę.
Jest:
Zostaniesz ze mną?
Nie teraz. Wkrótce wrócę.
Było:
Sąd Najwyższy będzie się składał|z twardych republikaninów,
Jest:
Sąd Najwyższy będzie się składał|z twardych republikanów,
Było:
To naprawdę koniec ribelarizmu, Joe.|Koniec nowego socjalizmu.
Jest:
To naprawdę koniec liberalizmu, Joe.|Koniec nowego socjalizmu.
Było:
Marx i Engels, Lenin i Trotsky...
Jest:
Marx i Engels, Lenin i Trocki...
Było:
-Roy, to jest straszne.|-Mi to mówisz.
Jest:
Roy, to jest straszne.
Mi to mówisz.
Było:
Ponieważ pożyczył $500,000 od jednego ze swoich klientów.
Jest:
Ponieważ pożyczył 500,000$ od jednego ze swoich klientów.
Było:
-Pożyczyłeś pieniądze od klienta?|-Okropnie mi wstyd.
Jest:
Pożyczyłeś pieniądze od klienta?
Okropnie mi wstyd.
Było:
Powiem ci co możesz zrobić.|Chcą mnie przesłuchać, Joe.
-Jakimś małym, brudnym, żydowskim trolem?|-Nie, aż tak daleko bym nie sięgał...
Jest:
Powiem ci co możesz zrobić.|Chcą mnie przesłuchać, Joe...
przed sądem przysięgłych, który nie jest mi przychylny.
Było:
movie info: XVID 560x304 23.976fps 698,5 MB|/SubEdit b.4030 (http://subedit.prv.pl)/
Przez komisję która nie jest mi zbyt przychylna.
Jest:
przed sądem przysięgłych, który nie jest mi przychylny.
Było:
Dla tych ludzi jestem czym, Martin?|Jak byś to określił?
- Jakimś małym, brudnym, żydowskim trolem?|- Nie, aż tak daleko bym nie sięgał...
Jest:
Kim jestem dla tych ludzi, Martin?|Jak byś to określił?
- Jakimś małym, brudnym, żydowskim trollem?|- Nie, aż tak daleko bym nie sięgał...
Było:
pozwy o krzywoprzysięgstwo, prywatyzacje,|kontrola środowiska.
Jest:
pozwy o krzywoprzysięstwo, prywatyzacje,|kontrola środowiska.
Było:
Nie tej samej.|Martin to człowiek Ed'a, Ed to człowiek Reagan'a.
Więc Martin jest człowiekiem Reagan'a, a ty jesteś moim.
Jest:
Nie tej samej.|Martin to człowiek Eda, Ed to człowiek Reagana.
Więc Martin jest człowiekiem Reagana, a ty jesteś moim.
Było:
Nie mogę uwierzyć, że głosowałeś na Reagan'a.
Jest:
Idziemy.
Nie mogę uwierzyć, że głosowałeś na Reagana.
Było:
- Czyje?|- Reagan'a.
Jest:
- Czyje?|- Reagana.
Było:
Więc jak to jest być dzieciakiem Reagan'a?
Jest:
Więc jak to jest być dzieciakiem Reagana?
Było:
ale byłem trochę nieskupiony i myślałem,|że jest poniedziałek.
Jest:
ale byłem trochę nie skupiony i myślałem,|że jest poniedziałek.
Było:
Do czekogolwiek tam potrzebujesz.
Jest:
Do czegokolwiek tam potrzebujesz.
Było:
ROZDZIAŁ TRZECI | "POSŁANIEC"
Jest:
ROZDZIAŁ TRZECI|POSŁANIEC
Było:
Zadzwoń do mnie,jeśli pomyli Ci się|którą pigułkę kiedy...
Jest:
Zadzwoń do mnie, jeśli pomyli ci się|którą pigułkę kiedy...
Było:
Pra-pra prawnuk, piąty w pokoleniu.
Jestem 34, tak mi się przynjamniej wydaje.
Jest:
Prapraprawnuk, piąty w pokoleniu.
Jestem 34, tak mi się przynajmniej wydaje.
Było:
Na zaraze. Ja, też.
Jest:
Na zarazę. Ja, też.
Było:
Prior dla Ciebie, z 17 innych.
Jest:
Prior dla ciebie, z 17 innych.
Było:
Ale kiedy odejdziesz, nie będziesz potrzebował|przodków by pomogli Ci przez to przejść.
Jest:
Ale kiedy odejdziesz, nie będziesz potrzebował|przodków by pomogli ci przez to przejść.
Było:
Pownieneś. Tam nie ma nawet latarni.
Jest:
Powinieneś. Tam nie ma nawet latarni.
Było:
poprzez zimno and śmierć...
Jest:
poprzez zimno i śmierć...
Było:
Proroku dla Ciebie.
Jest:
Proroku dla ciebie.
Było:
robiąc wrażenie nieroztrzygnietego nieugięcia|prowadzącego do upadku i powierzchowności...
Jest:
robiąc wrażenie nierozstrzygniętego nieugięcia|prowadzącego do upadku i powierzchowności...
Było:
O czym właściwie Ci ludzie mówią?
Mogli by w równym stopniu mówić o|godowych zwyczajach Wenusian.
Mam na myśli to,że Ci wszyscy ludzie|nawet nie zaczynają rozumieć czym, genozologicznie...
oznacza wolność, czy prawa człowieka.
To jest jakby oni wszyscy widzeli tą całą burżuazję|w posiadaniu, opartą o rację człowieka...
Jest:
O czym właściwie ci ludzie mówią?
Mogli by w równym stopniu mówić o|godowych zwyczajach Wenusjan.
Mam na myśli to, że ci wszyscy ludzie nawet|nie zastanawiają się, czym w sensie ontologicznym...
jest wolność, albo prawa człowieka.
To jest jakby oni wszyscy widzieli tą całą burżuazję|w posiadaniu, opartą o rację człowieka...
Było:
Kiedy całe to gówno uderza Cię,|próbujesz wydostać się z tolerancji,która wówczas nic nieznaczy.
Jest:
Kiedy całe to gówno uderza cię,|próbujesz wydostać się z tolerancji, która wówczas nic nie znaczy.
Było:
więc dam Ci mówić i mówić...
Jest:
więc dam ci mówić i mówić...
Było:
Ale znam Cię, Louis. I wiem,|że poczucie winy dostarczające paliwa w osobistej tyradzie...
Jest:
Ale znam cię, Louis. I wiem,|że poczucie winy dostarczające paliwa w osobistej tyradzie...
Było:
-Więc, w końcu...|-Prior Ci powiedział.
Jest:
-Więc, w końcu...|-Prior ci powiedział.
Było:
-Bądź sprawiedliwy. Niegdy tego nie powiedziałem.|-Nie dosłownie, ale blisko.
Jest:
-Bądź sprawiedliwy. Nigdy tego nie powiedziałem.|-Nie dosłownie, ale blisko.
Było:
Paplasz językiem|nonstop odkąd tu przyszedłem.
W tą i z powrotem,|zabawiająć się swoim monolitem.
Jest:
Paplasz językiem|non stop odkąd tu przyszedłem.
W tą i z powrotem,|zabawiając się swoim monolitem.
Było:
niż słuchanie tych rasistowskich głupot|tylko dlatego,że jest mi przykro
Jest:
niż słuchanie tych rasistowskich głupot|tylko dlatego, że jest mi przykro
Było:
Nie ma żadnej radiości w spotkaniu z Tobą, Louis,|ponieważ jesteś cały w poczuciu winy.
Jest:
Nie ma żadnej radości w spotkaniu z tobą, Louis,|ponieważ jesteś cały w poczuciu winy.
Było:
-Wychodze.|-Taka jest prawda.
Jest:
-Wychodzę.|-Taka jest prawda.
Było:
Louis, dobrze jest wiedzieć,|że się niezmieniłeś.
Jest:
Louis, dobrze jest wiedzieć,|że się nie zmieniłeś.
Było:
Możesz być głubszy niż gówno, ale domyślam się|że w końcu to zrozumiesz. Spróbuj.
Jest:
Wszystkie.
Możesz być głupszy niż gówno, ale domyślam się|że w końcu to zrozumiesz. Spróbuj.
Było:
-Naprawde.|-Nikt nie powiedział, że nie.
Jest:
-Naprawdę.|-Nikt nie powiedział, że nie.
Było:
Zakochany w Nocnej Tajemnicy,|którą nie sądzę żebyć czytał.
-Nigdy jej nieczytałem.|-Powinieneś...
zmaiast tracić swoje życie|prówbując zrozumieć demokrację w Ameryce.
Jest:
Zakochany w Nocnej Tajemnicy,|którą nie sądzę żebyś czytał.
-Nigdy jej nie czytałem.|-Powinieneś...
zamiast tracić życie|próbując zrozumieć demokrację w Ameryce.
Było:
Kostki bolą i puchną,|ale moje nogi mają sie lepiej.
Nie mam już prawie mdłości|po tych małych pomrańczowych tabletkach.
Jest:
Kostki bolą i puchną,|ale moje nogi mają się lepiej.
Nie mam już prawie mdłości|po tych małych pomarańczowych tabletkach.
Było:
Moje leksarkie oko|mówi że wszystko jest w porządku, jak na razie.
Jest:
Moje lekarskie oko|mówi, że wszystko jest w porządku, jak na razie.
Było:
i teraz zakłada małe kondomy|na jego kciuki i palce wskazujące...
Jest:
i teraz zakłada małe kondomy|na kciuki i palce wskazujące...
Było:
Nie miejszajmy mojej matki w to.
Jest:
Nie mieszajmy w to mojej matki.
Było:
Będzie prawdopodobnie otawrta trumna|a ja obawiam się czegoś:
Jest:
Będzie prawdopodobnie otwarta trumna|a ja obawiam się czegoś:
Było:
i morlany problem.
Jest:
i moralny problem.
Było:
Zaczeliśmy serię Toxoplasmosisem.|Nie ma oznak...
Jest:
Zaczęliśmy serię Toxoplazmozinem.|Nie ma oznak...
Było:
-Przestac co?|-Właśnie....
Jest:
-Przestać co?|-Właśnie....
Było:
-Plroszę, myślę że...|-Posłuchaj, przepraszam.
Jest:
-Proszę, myślę że...|-Posłuchaj, przepraszam.
Było:
Samotność jeste niebezpieczna. Terapeuta?
Jest:
Samotność jest niebezpieczna. Terapeuta?
Było:
Blizny Kaina, Iskariota Judasza i jego srebro.
Jest:
Piętno Kaina, Judasz Iskariota i jego srebrniki.
Było:
Co z Ciebie za homoseksualista,|tak na marginesie? To nie jest purpura, Mary.
Jest:
Co z ciebie za homoseksualista,|tak na marginesie? To nie jest purpura, Mary.
Było:
Czuje sie lepiej.
Jest:
Czuje się lepiej.
Było:
i czuje znimno|śniegu.
Jest:
i czuję zimno|śniegu.
Było:
Spójrz na to, wow.|Musiałam naprawdę przekroczyć granicę.
Jest:
O raju!
Spójrz na to, łał.|Musiałam naprawdę przekroczyć granicę.
Było:
Mogę mięc tu wszystko, chcę tu być.
Jest:
Mogę mieć tu wszystko, chcę tu być.
Było:
Tutaj nie ma Eskimosów, a ty nie jesteś|tak naprawdę w ciązy. Wszystko wymyśliłaś.
Wszystko tojest wymyślone, więc jeżeki czuje zimno|śniegu, jestesm w ciąży, prawda?
Jest:
Tutaj nie ma Eskimosów, a ty nie jesteś|tak naprawdę w ciąży. Wszystko wymyśliłaś.
Wszystko to jest wymyślone, więc jeżeli czuję zimno|śniegu, jestem w ciąży, prawda?
Było:
Głebokie zamrożenie uczuć.|Możesz być sparaliżowana a zarazem bezpieczna tutaj.
Jest:
Głębokie zamrożenie uczuć.|Możesz być sparaliżowana a zarazem bezpieczna tutaj.
Było:
Szanuj wrażliwość ekologi|swoich złudzeń.
Masz namysli to, że nie ma Eskimosów na Antarktyce?
Jest:
Szanuj wrażliwość ekologii|swoich złudzeń.
Masz namyśli to, że nie ma Eskimosów na Antarktyce?
Było:
Powiedzialam, przepraszam.
Jest:
Powiedziałam, przepraszam.
Było:
zapytalam kierowcy, czy to jest Brooklyn?|A on kiwnął, że tak.
Jest:
zapytałam kierowcy, czy to jest Brooklyn?|A on kiwnął, że tak.
Było:
Co osobiście uważam jest nieodpowiednie|by ztryudniać go w publicznym transporcie...
Jest:
Co osobiście uważam jest nieodpowiednie|by zatrudniać go w publicznym transporcie...
Było:
Miałam spotakć się z moim synem|na lotnisku.
Ale on sie nie pojawił.
A ja nie miałam zamiaru czekać koljnych trzech|godzin na kogoś.
Jest:
Miałam spotkać się z moim synem|na lotnisku.
Ale on się nie pojawił.
A ja nie miałam zamiaru czekać kolejnych trzech|godzin na kogoś.
Było:
Jakie to ma znaczenie dla Ciebie albo kogokolwiek|jeżeli przestaniesz tylko karmić...
Jest:
Jakie to ma znaczenie dla ciebie albo kogokolwiek|jeżeli przestaniesz tylko karmić...
Było:
-Czy jest tu ktokolwiek,kto mógłby mi powiedzieć...|-Odsuń się,ty wstrętna gruba dziwko!
Nie dostanieś już ani trochę zupy.|Siorb, zwierzaku.
Jest:
-Czy jest tu ktokolwiek, kto mógłby mi powiedzieć...|-Odsuń się, ty wstrętna gruba dziwko!
Nie dostaniesz już ani łyżki zupy.|Siorb, zwierzaku.
Było:
Wziąść się w garść|i wziąść głęboki wdech.
Jest:
Wziąć się w garść|i wziąć głęboki wdech.
Było:
Powinieniem być teraz właśnie na lotnisku|żeby ją odebrać, ale....
Jest:
Powinienem być teraz właśnie na lotnisku|żeby ją odebrać, ale....
Było:
Kiedy Waszyngton mnie wzywał,|byłem młodszy od Ciebie.
Jest:
Kiedy Waszyngton mnie wzywał,|byłem młodszy od ciebie.
Było:
"Mam koło siebie dwóch dupków|i małe moralne krwawienie z nosa do zinicjalizowania"?
Kiedy Waszyngton Cię wzywa,|mój śliczny mały beznadziejny przyjacielu, jedziesz...
Jest:
"Mam koło siebie dwóch dupków i małe moralne|krwawienie z nosa, którego muszę się pozbyć"?
Kiedy Waszyngton cię wzywa,|mój śliczny mały beznadziejny przyjacielu, jedziesz...
Było:
Do nikąd. Pomnijają Cię.|Pieprz się, Mary Jane. Zjeżdżaj stąd!
Jest:
Donikąd. Pomijają cię.|Pieprz się, Mary Jane. Zjeżdżaj stąd!
Było:
-Złamałeś mi serce, wyjasnij tot.|-Kocham Cię, Roy.
Jest:
-Złamałeś mi serce, wyjaśnij to.|-Kocham cię, Roy.
Było:
Nie dlatego, że Ci nieufam,|tylko że ufam Ci za bardzo.
Jest:
Nie dlatego, że ci nie ufam|tylko, że ufam ci za bardzo.
Było:
Dałbym wszystko, żeby Cię chronić,|ale są zasady których nie mogę złamać.
Jest:
Dałbym wszystko, żeby cię chronić,|ale są zasady których nie mogę złamać.
Było:
Ostrzegałem Cie przed nią, czyż nie, Joe?
Ale Ty mnie nie posluchałeś.|Dlaczego? Ponieważ powiedziałeś:
Jest:
Ostrzegałem cię przed nią, czyż nie, Joe?
Ale Ty mnie nie posłuchałeś.|Dlaczego? Ponieważ powiedziałeś:
Było:
-Tak, sądze, że, Tak.|-Więc, słyszałeś o Ethel Rosenberg.
Jest:
-Tak, sądzę, że, Tak.|-Więc, słyszałeś o Ethel Rosenberg.
Było:
Rozmaiwałem przez telefon.
Jest:
Rozmawiałem przez telefon.
Było:
będzie przypominała nam nasze male Żydowskie mamy,|która była tak blisko ocalenia życia.
Agrumentowałm, łkałem dopóki nie nie posadzili jej na krześle.|Ja, ja to zrobiłem.
Jest:
będzie przypominała nam nasze małe Żydowskie mamy,|która była tak blisko ocalenia życia.
Argumentowałem, łkałem dopóki nie posadzili jej na krześle.|Ja, ja to zrobiłem.
Było:
Bo nie nawidzę pieprzonych zdrajców.
Bo nie nawidzę pieprzonych komunistów.
Jest:
Bo nienawidzę pieprzonych zdrajców.
Bo nienawidzę pieprzonych komunistów.
Było:
-Nie wierzę Ci.|-Ewangelia.
Jest:
-Nie wierzę ci.|-Ewangelia.
Było:
Roy, bysłeś asystentem prawnym Stanów Zjednoczonych|w sprawie Rosenberg.
Jest:
Roy, byłeś asystentem prawnym Stanów Zjednoczonych|w sprawie Rosenberg.
Było:
było naganne, tak właściwie było,|prowdopodobnie spiskiem.
Jest:
było naganne, tak właściwie było,|prawdopodobnie było spiskiem.
Było:
Co masz na myśli mówiąc, że nie czuje się najlepiej?|Kto nie czuje się najlepiej?
Jest:
Co masz na myśli mówiąc, że nie czuję się najlepiej?|Kto nie czuje się najlepiej?
Było:
Wszystko jest w porządku, z tym że mnie zraniłeś...
ale kocham Cię, Joe.
To dlatego jestem ostry dla Ciebie.
Jest:
Grabula.
Nie gniewam się, że mnie zraniłeś...
bo cię kocham, Joe.
To dlatego jestem dla ciebie ostry.
Było:
Zawsze będę tutaj czekał na Ciebie.|Co chcesz ode mnie?
Jest:
Zawsze będę tutaj czekał na ciebie.|Co chcesz ode mnie?
Było:
Kim ty kurwa jesteś? Nową pielegniarką?
Jest:
Kim ty kurwa jesteś? Nową pielęgniarką?
Było:
Coż Ethel, nie czuje się za dobrze.
I straciłeś wiele na wadze.|To Ci służy.
Jest:
Cóż Ethel, nie czuje się za dobrze.
I straciłeś wiele na wadze.|To ci służy.
Było:
To gówno naprawde dotknęło fanów, Roy?
Jest:
To gówno naprawdę dotknęło fanów, Roy?
Było:
Z boskiego tronu w niebiosach|do piekielnego żywotu...
Jest:
Z boskiego tronu w niebiosach|do piekielnego żywota...
Było:
ponieważ nie boje się Ciebie!
Jest:
ponieważ nie boje się ciebie!
Było:
Wkrótce się z Tobą zobaczę, Roy.
Jest:
Wkrótce się z tobą zobaczę, Roy.
Było:
Przypuszczam, że Cię nie słyszy.
Jest:
Przypuszczam, że cię nie słyszy.
Było:
do domu pana Roy'a Cohna,|sławnego prawnika.
Jest:
do domu pana Roya Cohna,|sławnego prawnika.
Było:
East 87th.
Jest:
Wschodnia 87-ma.
Było:
Histoia powoduje szerokie pęknięcie.
Jest:
Historia powoduje szerokie pęknięcie.
Było:
Jesteśmy pelni wosku, jak księżyce.
-Tańcz.|-Tańczyć?
Jest:
Jesteśmy pełni wosku, jak księżyce.
-Tańcz.|-Mam tańczyć?
Było:
Zamkniej oczy. Wyobraź sobie.
Jest:
Zamknij oczy. Wyobraź sobie.
Było:
Nie moge. Moja noga.
Jest:
Nie mogę. Moja noga.
Było:
Czy jestes duchem, Lou?
Jest:
Czy jesteś duchem, Lou?
Było:
Siedząc całymi dniami w parku na ławce,|życząc sobie, żeby móc być znowu z Tobą.
Jest:
Siedząc całymi dniami w parku na ławce,|życząc sobie, żeby móc być znowu z tobą.
Było:
Milcz, średnioweczny gnomie.
Jest:
Milcz, średniowieczny gnomie.
Było:
Pzygotuj się!
Jest:
Przygotuj się!
Było:
i Jezus tchneli w niego życie.|Zbudzili go ze śmierci.
Jest:
i Jezus tchnęli w niego życie.|Zbudzili go ze śmierci.
Było:
Śledziłem Cię.
Z pracy. Szedłem za Tobą tutaj.
Jest:
Śledziłem cię.
Z pracy. Szedłem za tobą tutaj.
Było:
-Pomyślałeś, że może płakałbym też za Tobą.|-Tak.
Cóż, oszukałem Cię. Krokodyle łzy.
Jest:
-Pomyślałeś, że może płakałbym też za tobą.|-Tak.
Cóż, oszukałem cię. Krokodyle łzy.
Było:
Czy mogę Cię tylko dotknąć...
Jest:
Czy mogę cię tylko dotknąć...
Było:
Co z tego. Czy uważasz,że może być coś|gorszego niż Nowy Jork?
Jest:
Co z tego. Czy uważasz, że może być coś|gorszego niż Nowy Jork?
Było:
-To nie ma sensu. Nie znam Cię.|-Podobnie jak ja.
Jest:
-To nie ma sensu. Nie znam cię.|-Podobnie jak ja.
Było:
Nie lubie tego. Nie nawidzę tego.
Więc dlaczego|miałbym iść z Tobą do twojego mieszkania....
Jest:
Nielubię tego. Nienawidzę tego.
Więc dlaczego|miałbym iść z tobą do twojego mieszkania....
Było:
Nie, naprawde, naprawde taki jestem.
Jest:
Nie, naprawdę, naprawdę taki jestem.
Było:
O, mój Boże.
Jest:
O mój Boże.
W porządku.