o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
57834 (jako 'było') z ID:
58156 (jako 'jest').
Było:
TERMINAL
United Airlines zawiadamia|o przybyciu lotu nr 9435, z Pekinu.
Przedstawiciel linii proszony jest|o stawienie się przy wyjściu C42.
Jest:
movie info: XVID 640x352 23.976fps 698.6 MB|/SubEdit b.4000 (http://subedit.prv.pl)/
{y:b}{c:$0fffff}TERMINAL
{y:i}United Airlines zawiadamia|{y:i}o przybyciu lotu nr 9435, z Pekinu.
{y:i}Przedstawiciel linii proszony jest|{y:i}o stawienie się przy wyjściu C42.
Było:
Jaki jest cel wizyty?
Biznesowy czy turystyczny?
Jest:
Jaki jest cel wizyty?|Biznesowy czy turystyczny?
Było:
Tylko turystyczny - zakupy?
Dla przyjemności...przyjemność...biznes...
Jest:
Tylko turystyczny.|Zakupy.
Dla przyjemności.
-Turystyczny.|- Biznesowy.
Było:
Bądźcie w pogotowiu!|Szef łowi podejrzanych.
Jest:
Turystyka.
- Bądźcie w pogotowiu, szef łowi|{y:i}- Przyjąłem.
Było:
Tak, to wycieczka z Chin.|Lecą do Orlando.
Jest:
To wycieczka z Chin.|Lecą do Orlando.
Było:
z których żaden nie wziął|aparatu fotograficznego?
Uwaga! Podejrzenie|fałszywych dokumentów na stanowisku 10 i 11.
Jest:
...z których żaden nie wziął|aparatu fotograficznego?
Uwaga. Podejrzenie|fałszywych dokumentów na stanowisku 10 i 11.
Było:
Proszę zatrzymać resztę!
Jest:
Proszę zatrzymać resztę.
Było:
- Tak!|- Nie! Czy zna pan kogoś w Nowym Jorku?
Tak!
Jest:
- Tak.|- Nie! Czy zna pan kogoś w Nowym Jorku?
Tak.
Było:
Nie! Pański bilet powrotny!
Jest:
Nie. Pański bilet powrotny.
Było:
- Nie...|- Dziękuję!
Nie!|Panie Navorski!
To! Paszport!
Jest:
- Nie...|- Dziękuję.
Nie.|Panie Navorski.
To. Paszport.
Było:
Szukamy tłumacza dla pana.
Znaleźliśmy już tłumacza?
Jest:
Szukamy tłumacza dla pana.|Znaleźliśmy już tłumacza?
Było:
- Tak.|- Czyli mówi pan.
Tak, mówię!
Jest:
- Tak.|- Czyli mówi pan?
Tak, mówię.
Było:
Mam dla pana bardzo niedobrą wiadomość.
Jest:
Mam dla pana niedobrą wiadomość.
Było:
Panie Navorski, pański kraj|został zajęty od wewnątrz.
Republika Krakozji|ma nowych przywódców.
Krakozja!
Jest:
Panie Navorski.|Pański kraj został zajęty od wewnątrz.
- Republika Krakozji ma nowych przywódców.|- Krakozja!
Było:
A to jabłko...
Duże jabłko.
Duże jabłko.
Jest:
- A to jabłko...|- Duże jabłko.
Było:
OK?
Nie ma już Krakozji.
Nowy rząd.
Rewolucja.
Jest:
Nie ma już Krakozji!
Nowy rząd!|Rewolucja!
Było:
dopóki rząd USA nie uzna nowego|statusu pańskiego kraju.
Jest:
...dopóki rząd USA nie uzna nowego|statusu pańskiego kraju.
Było:
Jest pan po prostu...|nieakceptowalny.
Jest:
Jest pan po prostu...
...nieakceptowalny.
Było:
Most Brooklynski, Empire State,|sztukę 'Cats' wystawianą na Broadway'u...
Mam dla pana więcej przykrych|wiadomości, Cats został zdjęty.
Jest:
...Most Brooklynski, Empire State,|sztukę 'Cats' wystawianą na Broadway'u...
Mam dla pana więcej przykrych|wiadomości, 'Cats' został zdjęty.
Było:
Pan w zasadzie nie ma domu.
Formalnie rzecz biorąc, on nie istnieje.
Jest:
Pan w zasadzie nie ma domu.|Formalnie rzecz biorąc, on nie istnieje.
Było:
- Zanti-odmieniec...|- Zanti odmieniec występuje w 'Outer limits'.
Jest:
- Zanti-odmieniec...|- Zanti-odmieniec występuje w 'Outer limits'.
Było:
Nie mam innego wyboru,|jak wpuścić pana do międzynarodowego terminalu.
Jest:
...nie mam innego wyboru,|jak wpuścić pana do międzynarodowego terminalu.
Było:
/...społeczność międzynarodowa stara się|/skłonić walczące strony do rokowań pokojowych.
/W tym samym czasie zdezorientowani obywatele|/czekają na polityczną stabilizację...
/i przywódców, którzy zabezpieczą|/międzynarodową pozycję ich kraju.
/...wzięto jako zakładników.
/Podano też do wiadomości, że został zabity|/wiceprezydent i czterech członków gabinetu.
/Rannych jest 13 żołnierzy i 20 osób cywilnych...
/Przed świtem rebelianci|/otoczyli budynki rządowe.
/W symbolicznym geście, zerwali flagi Krakozji...
/z pałacu prezydenckiego i budynku parlamentu.
Proszę!|Proszę!
Jest:
{y:i}...społeczność międzynarodowa stara się|{y:i}skłonić walczące strony do rokowań pokojowych.
{y:i}W tym samym czasie zdezorientowani obywatele|{y:i}czekają na polityczną stabilizację...
{y:i}...i przywódców, którzy zabezpieczą|{y:i}międzynarodową pozycję ich kraju.
{y:i}...wzięto jako zakładników.
{y:i}Podano też do wiadomości, że został zabity|{y:i}wiceprezydent i czterech członków gabinetu.
{y:i}Rannych jest 13 żołnierzy i 20 osób cywilnych.
{y:i}Przed świtem rebelianci|{y:i}otoczyli budynki rządowe.
{y:i}W symbolicznym geście, zerwali flagi Krakozji...
{y:i}...z pałacu prezydenckiego i budynku parlamentu.
Proszę.|Proszę!
Było:
Jak to się pogłaśnia?
/...w ciągu ostatniej nocy hunta|/wojskowa obaliła rząd Krakozji.
/Przez całą noc trwały|/zacięte walki i bombardowania.
/Według niepotwierdzonych informacji prezydent|/i jego doradcy są przetrzymywani jako zakładnicy.
Bonjour, monsieur.
Ma pan kartę członkowską?
Muszę zobaczyć pana kartę!
Przepraszam, ale to jest zamknięty klub.
Może pan oglądać telewizję na dole.
/Ten najmniejszy kraj w regionie|/kolejny raz znalazł się w ogniu walk.
/Poprzednia wojna domowa w Krakozji|/wybuchła na początku lat 90...
/kiedy to upadł rząd komunistyczny.
Uważaj!
Proszę!
Jest:
Jak to się pogłaśnia!?
{y:i}...w ciągu ostatniej nocy hunta|{y:i}wojskowa obaliła rząd Krakozji.
{y:i}Przez całą noc trwały|{y:i}zacięte walki i bombardowania.
{y:i}Według niepotwierdzonych informacji prezydent|{y:i}i jego doradcy są przetrzymywani jako zakładnicy.
Bonjour, monsieur.|Ma pan kartę członkowską?
Muszę zobaczyć pana kartę.
Przepraszam, ale to jest zamknięty klub.|Może pan oglądać telewizję na dole.
{y:i}...ten najmniejszy kraj w regionie|{y:i}kolejny raz znalazł się w ogniu walk.
{y:i}Poprzednia wojna domowa w Krakozji|{y:i}wybuchła na początku lat 90...
{y:i}...kiedy to upadł rząd komunistyczny.
- Uważaj!|- Proszę.
Było:
Proszę!
Jest:
Proszę.
Było:
O Boże!
Jest:
O mój Boże!
Było:
W zasadzie... kupiłem ją wczoraj.
Daj spokój.
Gratulacje!
Jest:
W zasadzie, kupiłem ją wczoraj.
Daj spokój.|Gratulacje!
Było:
dopóki nie dostaniesz|akceptacji z Waszyngtonu.
Naprawdę?|Nie wiem co powiedzieć...
- Richard... to naprawdę?|- Tak, Frank, naprawdę.
Jest:
...dopóki nie dostaniesz|akceptacji z Waszyngtonu.
Naprawdę?|Nie wiem co powiedzieć.
- Richard, to naprawdę...|- Tak, Frank, naprawdę.
Było:
Wcale nie czekałem|aż przejdziesz na emeryturę.
Ok, nie przejmuj się, Frank.
Jest:
Wcale nie czekałem,|aż przejdziesz na emeryturę.
Ok, nie przejmuj się Frank.
Było:
Frank, rozmawiamy o|stanowisku oficera operacyjnego...
Jest:
Frank, rozmawiamy o|stanowisku oficera operacyjnego.
Było:
Mówię, że praca jest twoja...|i możesz ją stracić.
Jest:
Mówię, że praca jest twoja|i możesz ją stracić.
Było:
posyłać je same na Jamajkę.
Jest:
...posyłać je same na Jamajkę.
Było:
Potrzebuję wizy!
Jest:
Potrzebuję wizy.
Było:
Ale dałem pani|jasnozielony...
Przykro mi, że zmarnował pan cały dzień...
Ale jak na razie...|jest pan po prostu...
Nieakceptowalny?
- Tak.|- Nieakceptowalny...
Jest:
Ale, dałem pani jasnozielony.
Przykro mi, że zmarnował pan cały dzień.
Ale jak na razie...|Jest pan po prostu...
Nieakceptowalny.
- Tak.|- Nieakceptowalny.
Było:
Jest w luce w przepisach.|Kto by czekał w takiej sytuacji?
Nie ma wiadomości z Departamentu Stanu...
Jest:
Jest w luce przepisowej.|Kto by czekał w takiej sytuacji?
Nie ma wiadomości z Departamentu Stanu,
Było:
Byłeś umówiony?
Tak!
Tak, 9:30, wtorek!|Jedzeniowy dokument, śmieci. Wtornik!
Wtorek? Nienawidzę wtorków.
Przepraszam...
Jest:
- Byłeś umówiony?|- Tak.
9:30, wtorek.|Jedzeniowy dokument, śmieci. Wtornik!
Wtorek!|Nienawidzę wtorków!
Przepraszam.
Było:
Dzisiaj o 12 strażnicy przy tych drzwiach|opuszczą swoje stanowiska.
Jest:
Dzisiaj o 12, strażnicy przy tych drzwiach|opuszczą swoje stanowiska.
Było:
Tak, Ameryka przez 5 minut będzie otwarta.
Jest:
Ameryka przez 5 minut będzie otwarta.
Było:
Dobrze... Wiktor... właśnie tutaj...
Co w tym takiego skomplikowanego?|Wyjdź, Wiktor!
Jest:
Dobrze Wiktor... właśnie tutaj.
Co w tym takiego skomplikowanego?|Wyjdź Wiktor.
Było:
No, wyjdź!
Zabrać kamery!
Jest:
No dalej, wyjdź.
Zabrać kamere!
Było:
Po lewej!
Nie, był przy drzwiach!
Jest:
- Po lewej!|- Nie, był przy drzwiach!
Było:
O Boże!
O cholera!
Jest:
O Boże!|O cholera!
Było:
Jest pan pewien?
Tak.
Jest:
- Jest pan pewien?|- Tak.
Było:
Payless Shoes, drugie piętro.
Praktyczne obcasy.
Jest:
Payless Shoes, drugie piętro.|Praktyczne obcasy.
Było:
Nie, wygląda na Rosjankę!|KGB!
Dała mu obcas,|a on jej kawałek papieru!
Jest:
Nie, wygląda na Rosjankę.|KGB.
Dała mu obcas,|a on jej kawałek papieru.
Było:
Ostrzegam was! Pilnujcie się!|On tu jest z jakiegoś powodu!
I myślę, że ten powód to... MY!
Jest:
Ostrzegam was. Pilnujcie się.|On tu jest z jakiegoś powodu.
I myślę, że ten powód to... MY.
Było:
O co chodzi?
To Navorski.
Znalazł sposób na ćwierćdolarówki!
Jest:
- O co chodzi?|- To Navorski.
Znalazł sposób na ćwierćdolarówki.
Było:
Kryzys... kryzys w Krakozji.
/...teraz gdy walki osłabły|/i obie strony kopią głębokie okopy...
/w ramach przygotowania do nadchodzącej zimy...
/widać wyraźnie, iż może minąć jeszcze dużo czasu,|/zanim wyjaśni się sytuacja w Krakozji.
/W międzyczasie to ludność Krakozji|/ponosi konsekwencje wojny.
Jest:
Kry-zys... kryzys w Krakozji.
{y:i}...teraz gdy walki osłabły|{y:i}i obie strony kopią głębokie okopy...
{y:i}w ramach przygotowania do nadchodzącej zimy...
{y:i}widać wyraźnie, iż może minąć jeszcze dużo czasu,|{y:i}zanim wyjaśni się sytuacja w Krakozji.
{y:i}W międzyczasie to ludność Krakozji|{y:i}ponosi konsekwencje wojny.
Było:
Szanowni państwo, z powodu opadów śniegu...
wszystkie loty z naszego|lotniska zostały odwołane.
Jest:
{y:i}Szanowni państwo, z powodu opadów śniegu...
{y:i}wszystkie loty z naszego|{y:i}lotniska zostały odwołane.
Było:
Bez wózków nie ma ćwierćdolarówek.
Bez ćwierciaków nie ma jedzenia.
Jest:
Bez wózków nie ma ćwierćdolarówek.|Bez ćwierciaków nie ma jedzenia.
Było:
Nie, najpierw musi złamać prawo|opuszczając terminal... Nie będę kłamał!
Jest:
Nie, najpierw musi złamać prawo|opuszczając terminal... Nie będę kłamał.
Było:
Przepraszam.
Kochanie!
Jest:
- Przepraszam kolego.|- Kochanie!
Było:
Jeśli jeszcze raz tego|dotkniesz, zabiję cię!
Jest:
Jeśli jeszcze raz tego|dotkniesz, zabiję cię.
Było:
Oficer Torres jest... dzikim mustangiem?
Ma na imię Dolores.
Jest:
- Oficer Torres jest dzikim mustangiem?|- Ma na imię Dolores.
Było:
Dzięki!
Jest:
Dzięki.
Było:
Pani oficer Torres!
Jest:
Pani oficer Torres.
Było:
- Jeść gówno.|- Co?!
Jest:
- Jeść gówno.|- Co?
Było:
Zdradza... musisz wymawiać - zdradza!
Jest:
Zdradza... musisz wymawiać - zdradza.
Było:
Wystarczy, Wiktor, kto to jest?
Kto każe ci pytać o to wszystko?
Jest:
Wystarczy, Wiktor, kto to jest?|Kto każe ci pytać o to wszystko?
Było:
Uzbrojeni ludzie na ulicach,|aresztowania polityczne.
Jest:
Uzbrojeni ludzie na ulicach,|aresztowania polityczne!
Było:
Tak, straszne.|I Bóg jeden wie, co może się stać.
Jest:
Tak, straszne!|I Bóg jeden wie, co może się stać!
Było:
- We wtorki. Nienawidzę wtorków.|- Tak, straszne.
Jest:
- We wtorki. Nienawidzę wtorków.|- Tak, straszne!
Było:
Krakozji!
Jest:
Krakozji.
Było:
Wiktor, proszę cię, nie obawiaj|się przyznać, że boisz się Krakozji!
Jest:
Wiktor, proszę cię, nie obawiaj|się przyznać, że boisz się Krakozji.
Było:
- Dobrze, boję się duchów...|- Dziękuję bardzo.
- Boję się Drakuli...|- Dziękuję bardzo, Wiktor.
Jest:
- Dobrze... boję się... duchów...|- Dziękuję bardzo.
- Boję się... Drakuli...|- Dziękuję bardzo, Wiktor.
Było:
Proszę, nie kłam!
Wiem, że zabrałeś ją do Rzymu|w zeszłym tygodniu!
Jest:
Proszę, nie kłam.
Wiem, że zabrałeś ją do Rzymu|w zeszłym tygodniu.
Było:
Jak bardzo chora jestem?!|Niszczę wszystko dookoła.
Jest:
Jak bardzo chora jestem?|Niszczę wszystko dookoła.
Było:
Myśląc, że może to się zdarzy...|że jesteśmy stworzeni dla siebie.
Ten facet jest z tobą,|dlaczego on chce zmieniać?
Jest:
Myśląc, że może...
...może to się zdarzy...
...że jesteśmy stworzeni dla siebie.
Ten facet jest z tobą...
...dlaczego on chce zmieniać?
Było:
Nie wiem... może 15 dolców?
Dolarów?
Jest:
- Nie wiem... może 15 dolców.|- Dolarów?
Było:
Mieszka pan w pobliżu?
Tak, bramka 67.
Jest:
- Mieszka pan w pobliżu?|- Tak, bramka 67.
Było:
Pan żartuje!
Jest:
Pan żartuje.
Było:
Więc możesz iść|i usiąść gdzie indziej?
Jest:
Więc możesz iść|i usiąść gdzie indziej.
Było:
Jak się nazywasz?
Wiktor Navorski.
Jest:
- Jak się nazywasz?|- Wiktor Navorski.
Było:
Widzę to!
Jest:
Widzię to.
Było:
Tutaj?
Tutaj.
Jest:
-Tutaj?|- Tutaj.
Było:
Gupta, uspokój się!|On nie jest szpiegiem.
Jest:
Gupta, uspokój się.|On nie jest szpiegiem.
Było:
Dobra. Grajmy!
Jest:
Dobra. Grajmy.
Było:
Cześć!
Jak się masz?
Proszę! Proszę!
Dobrze.
Jest:
- Proszę! Proszę!|- Jak się masz?
Dobrze. Dobrze.
Było:
Napoleon?
Tak, czytam dużo książek historycznych.
Jest:
- Napoleon?|- Tak, czytam dużo książek historycznych.
Było:
Proszę bardzo!
Właśnie!
Jest:
- Proszę bardzo.|- Właśnie.
Było:
O Boże! Znowu to zrobiłam,|znowu cię zaprosiłam!
Trzymaj się ode mnie|z daleka! Jestem chora!
Jest:
O Boże! Znowu to zrobiłam,|znowu cię zaprosiłam.
Trzymaj się ode mnie|z daleka. Jestem chora.
Było:
Ok, lunch... z tobą!
Jest:
Ok, lunch... z tobą.
Było:
Mam poważny problem.
Jestem taka sama jak Napoleon.
Jest:
Mam poważny problem.|Jestem taka sama jak Napoleon.
Było:
Nie?
Nie. Jesteś dalekowidzem.
Muszę już iść.
A ja muszę tu zostać.
Jest:
- Nie?|- Nie.
Jesteś dalekowidzem.
- Muszę już iść.|- A ja muszę tu zostać.
Było:
Niewiarygodne!
Jest:
Niewiarygodne.
Było:
...przed wwiezieniem do kraju.
Cały czas dbamy tu o czystość.
Jest:
...przed wwiezieniem do kraju.|Cały czas dbamy tu o czystość.
Było:
Co pan importuje?
Oprogramowanie komputerowe.
Jest:
- Co pan importuje?|- Oprogramowanie komputerowe.
Było:
Będzie musiała poczekać.
To nie może czekać.
Jest:
- Będzie musiała poczekać.|- To nie może czekać.
Było:
Skąd on jest?
Jest z Rosji.
Jest:
- Skąd on jest?|- Jest z Rosji.
Było:
Nazywa się Milo Dragovic.
Mieszka niedaleko ciebie.
Jest:
Nazywa się Milo Dragovic.|Mieszka niedaleko ciebie.
Było:
On pana błaga.
Wiem, widzę, że błaga.
Jest:
- On pana błaga.|- Wiem, widzę, że błaga.
Było:
Proszę odpowiedzieć.
Dla kogo są te leki?
Jest:
Proszę odpowiedzieć.|Dla kogo są te leki?
Było:
Navorski, Wiktor.
Koza, Navorski.
Jest:
Navorski, Wiktor.|Koza, Navorski.
Było:
Obietnice w puszcze?
Tak, obietnice.
Jest:
- Obietnice w puszcze?|- Tak, obietnice.
Było:
Nieźle, Wiktor, pierwsza klasa.
Kiedy przylatuje?
Jest:
- Nieźle, Wiktor, pierwsza klasa.|- Kiedy przylatuje?
Było:
Zostawiłem ich tam 23 lata temu.
Dlaczego?
Jest:
- Zostawiłem ich tam 23 lata temu.|- Dlaczego?
Było:
Lot United Airlines nr 2703 z Rzymu|właśnie podjeżdża do bramki C43.
Jest:
{y:i}Lot United Airlines nr 2703 z Rzymu|{y:i}właśnie podjeżdża do bramki C43.
Było:
- Prawie mnie zabił.|- Wszystko ok?
Tak, świetnie.
Jest:
Prawie mnie zabił.
- Wszystko ok?|- Tak, świetnie.
Było:
Napoleon?
Tak, i Józefina.
Jest:
- Napoleon?|- Tak, i Józefina.
Było:
Jasne!
Jest:
Jasne.
Było:
Mam pomysł!
Jest:
Mam pomysł.
Było:
Najbardziej na świecie!
Jest:
Najbardziej na świecie.
Było:
Powinienem mu mówić,|co ma robić!
Jest:
Powinienem mu mówić,|co ma robić.
Było:
Proszę. Musisz to dla mnie zrobić.
To ostatnia rzecz, o którą cię poproszę.
Jest:
Proszę. Musisz to dla mnie zrobić.|To ostatnia rzecz, o którą cię poproszę.
Było:
...prawicowy pucz, który|obalił prezydenta Vagobagina...
Jest:
{y:i}...prawicowy pucz, który|{y:i}obalił prezydenta Vagobagina...
Było:
Aby już nigdy nie|stracił swojego kraju!
Jest:
Aby już nigdy nie|stracił swojego kraju.
Było:
Twój przyjaciel zrobił to dla mnie.
Dlaczego zrobił to dla mnie?
Jest:
Twój przyjaciel zrobił to dla mnie.|Dlaczego zrobił to dla mnie?
Było:
Ale ty nie zrozumiałeś.
Myślę, że byłeś zmieszany.
Jest:
Ale ty nie zrozumiałeś.|Myślę, że byłeś zmieszany.
Było:
...świętują na ulicach|i w miejscowych pubach.
Flaga Krakozji znów powiewa|na szczycie budynku parlamentu.
Jest:
{y:i}...świętują na ulicach|{y:i}i w miejscowych pubach.
{y:i}Flaga Krakozji znów powiewa|{y:i}na szczycie budynku parlamentu.
Było:
Nie utrudniaj tego, Wiktor!
Jest:
Nie utrudniaj tego, Wiktor.
Było:
Jesteś tchórzem.
Jest:
Jesteś tchórzem!
Było:
No, popatrz na mnie!
Jest:
No, popatrz na mnie.
Było:
LOT DO KRAKOZJI
OPÓŹNIONY
Jest:
{y:b}LOT DO KRAKOZJI
{y:b}OPÓŹNIONY
Było:
Czy ktoś może mi powiedzieć,|co się tam do cholery dzieje?
Jest:
Czy ktoś może mi powiedzieć,|co się tam do cholery dzieje!?
Było:
Monika, Wiktor wychodzi.
Wiem, leci do domu.
Jest:
- Monika, Wiktor wychodzi.|- Wiem, leci do domu.
Było:
Wszyscy na pozycjach?
Tak.
Jest:
- Wszyscy na pozycjach?|{y:i}- Tak.