o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
57740 (jako 'było') z ID:
64291 (jako 'jest').
Było:
25.000
Jest:
XVID 576x320 23.976fps 699.7 MB
Było:
{y:i}Kasztany!|{y:i}Mam pyszne, gorące kasztany!
Jest:
Kasztany!|Mam pyszne, gorące kasztany!
Było:
{y:i}Był zimny, śnieżny dzień|{y:i}na początku grudnia.
{y:i}Brak funduszy doprowadził|{y:i}do zamknięcia mojej starej szkoły.
{y:i}Zostałem wysłany do nowej|{y:i}w środku semestru.
{y:i}Byłem przyzwyczajony|{y:i}do otwartej przestrzeni wsi,
{y:i}a teraz znalazłem się w sercu|{y:i}wiktoriańskiego Londynu.
{y:i}Ruchliwe ulice tętniły życiem.
{y:i}Byłem oszołomiony tym,|{y:i}co zobaczyłem.
{y:i}Gdy wyszedłem z powozu,
{y:i}widok nowej szkoły|{y:i}napełnił mnie obawami.
{y:i}A mimo to ogarnęła mnie|{y:i}fala ciekawości.
{y:i}Lecz nic nie przygotowało mnie|{y:i}do przygody, jaką miałem przeżyć,
{y:i}ani do spotkania z człowiekiem,|{y:i}który miał zmienić moje życie.
Jest:
Był zimny, śnieżny dzień|na początku grudnia.
Brak funduszy doprowadził|do zamknięcia mojej starej szkoły.
Zostałem wysłany do nowej|w środku semestru.
Byłem przyzwyczajony|do otwartej przestrzeni wsi,
a teraz znalazłem się w sercu|wiktoriańskiego Londynu.
Ruchliwe ulice tętniły życiem.
Byłem oszołomiony tym,|co zobaczyłem.
Gdy wyszedłem z powozu,
widok nowej szkoły|napełnił mnie obawami.
A mimo to ogarnęła mnie|fala ciekawości.
Lecz nic nie przygotowało mnie|do przygody, jaką miałem przeżyć,
ani do spotkania z człowiekiem,|który miał zmienić moje życie.
Było:
{y:i}Byłem... Wybacz mi.
Jest:
Byłem... Wybacz mi.
Było:
{y:i}En garde.
{y:i}Touche.
{y:i}Touche.
Jest:
En garde.
Touche.
Touche.
Było:
{y:i}Był to mój drugi tydzień w Brompton.
{y:i}Z każdym mijającym dniem|{y:i}rosła moja fascynacja Holmesem.
{y:i}W tym dniu szkoła huczała|{y:i}od podekscytowania.
{y:i}Dudley wyzwał Holmesa na próbę|{y:i}inteligencji i spostrzegawczości.
{y:i}Dudley wyjął trofeum szermierskie|{y:i}i schował go w nieznanym miejscu.
{y:i}Dał Holmesowi 60 minut|{y:i}na znalezienie go.
{y:i}Holmes przyjął wyzwanie|{y:i}z pewnością siebie.
Jest:
Był to mój drugi tydzień w Brompton.
Z każdym mijającym dniem|rosła moja fascynacja Holmesem.
W tym dniu szkoła huczała|od podekscytowania.
Dudley wyzwał Holmesa na próbę|inteligencji i spostrzegawczości.
Dudley wyjął trofeum szermierskie|i schował go w nieznanym miejscu.
Dał Holmesowi 60 minut|na znalezienie go.
Holmes przyjął wyzwanie|z pewnością siebie.
Było:
{y:i}To był cudowny moment dla Holmesa.
{y:i}Nie wiedział, że jego talent będzie|{y:i}wkrótce wystawiony na większą próbę.
{y:i}Prawdziwy test o straszliwych,|{y:i}śmiertelnych proporcjach.
Jest:
To był cudowny moment dla Holmesa.
Nie wiedział, że jego talent będzie|wkrótce wystawiony na większą próbę.
Prawdziwy test o straszliwych,|śmiertelnych proporcjach.
Było:
{y:i}Kilka dni później|{y:i}pochowano profesora Waxflattera.
{y:i}Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem|{y:i}w pogrzebie. Później byłem na wielu.
{y:i}Holmes nie mógł uczestniczyć.|{y:i}Wydalenie ze szkoły zabraniało tego.
{y:i}Ciężko przeżył śmierć|{y:i}swojego mentora i przyjaciela.
{y:i}W ciągu całego życia widziałem|{y:i}płaczącego Holmesa tylko dwa razy.
{y:i}Wtedy po raz pierwszy.
Jest:
Kilka dni później|pochowano profesora Waxflattera.
Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem|w pogrzebie. Później byłem na wielu.
Holmes nie mógł uczestniczyć.|Wydalenie ze szkoły zabraniało tego.
Ciężko przeżył śmierć|swojego mentora i przyjaciela.
W ciągu całego życia widziałem|płaczącego Holmesa tylko dwa razy.
Wtedy po raz pierwszy.
Było:
{y:i}Następnego dnia zabraliśmy się|{y:i}do sprawy morderstwa.
{y:i}Mieliśmy tylko dwa ślady.
{y:i}Końcowe słowa Waxflattera: "Eh Tar"|{y:i}i upuszczoną dmuchawkę.
{y:i}Przypomniało mi się,|{y:i}że gdy postać w kapturze uciekała,
{y:i}usłyszałem dziwne dzwonienie,
{y:i}podobne do tego, które słyszałem|{y:i}w bibliotece pierwszego dnia.
{y:i}Zaintrygowało to Holmesa|{y:i}i postanowiliśmy odwiedzić ją w nocy.
{y:i}Lecz najpierw zatrzymaliśmy się|{y:i}w sklepie z kuriozami.
Jest:
Następnego dnia zabraliśmy się|do sprawy morderstwa.
Mieliśmy tylko dwa ślady.
Końcowe słowa Waxflattera: "Eh Tar"|i upuszczoną dmuchawkę.
Przypomniało mi się,|że gdy postać w kapturze uciekała,
usłyszałem dziwne dzwonienie,
podobne do tego, które słyszałem|w bibliotece pierwszego dnia.
Zaintrygowało to Holmesa|i postanowiliśmy odwiedzić ją w nocy.
Lecz najpierw zatrzymaliśmy się|w sklepie z kuriozami.
Było:
{y:i}Holmes wyjaśnił, że Rame Tep|{y:i}byli fanatycznymi wyznawcami Ozyrysa,
{y:i}egipskiego boga zmarłych.
{y:i}Byli zwalczani ze względu|{y:i}na odejście od tradycyjnych wierzeń
{y:i}i pełne przemocy, sadystyczne rytuały.
{y:i}Rame Tep używali dmuchawek,|{y:i}by wbić kolec w swoje ofiary.
{y:i}Kolec jest zanurzony w roztworze|{y:i}z wyciągu z roślin.
{y:i}Wchodząc do krwioobiegu,
{y:i}wyciąg wywołuje realistyczne|{y:i}halucynacje jak w koszmarze sennym.
Jest:
Holmes wyjaśnił, że Rame Tep|byli fanatycznymi wyznawcami Ozyrysa,
egipskiego boga zmarłych.
Byli zwalczani ze względu|na odejście od tradycyjnych wierzeń
i pełne przemocy, sadystyczne rytuały.
Rame Tep używali dmuchawek,|by wbić kolec w swoje ofiary.
Kolec jest zanurzony w roztworze|z wyciągu z roślin.
Wchodząc do krwioobiegu,
wyciąg wywołuje realistyczne|halucynacje jak w koszmarze sennym.
Było:
{y:i}Zabraliśmy się do pracy,|{y:i}przeszukując każdy kąt.
{y:i}Przez przypadek włączyłem|{y:i}jedną z dziwnych maszyn Waxflattera
{y:i}i w żaden sposób|{y:i}nie mogłem jej wyłączyć.
Jest:
Zabraliśmy się do pracy,|przeszukując każdy kąt.
Przez przypadek włączyłem|jedną z dziwnych maszyn Waxflattera
i w żaden sposób|nie mogłem jej wyłączyć.
Było:
{y:i}Holmes spędził dzień i noc|{y:i}na badaniu kawałka tkaniny.
{y:i}Robił liczne eksperymenty.|{y:i}Nie spoczął ani na chwilę.
{y:i}Jego energia była niezmierzona.|{y:i}Po 18 godzinach pracy bez wytchnienia
{y:i}Holmes odwrócił się do nas|{y:i}i usłyszeliśmy znajome słowa.
Jest:
Holmes spędził dzień i noc|na badaniu kawałka tkaniny.
Robił liczne eksperymenty.|Nie spoczął ani na chwilę.
Jego energia była niezmierzona.|Po 18 godzinach pracy bez wytchnienia
Holmes odwrócił się do nas|i usłyszeliśmy znajome słowa.
Było:
{y:i}Wyjaśnił, że była to|{y:i}egipska tkanina
{y:i}i zawierała tyle różnych nitek...|{y:i}do tej pory tego nie rozumiem.
{y:i}Tkanina była pobrudzona parafiną,|{y:i}produkowaną tylko u Froggita,
{y:i}znajdującą się w Wapping w Londynie,|{y:i}ciemnym i groźnym miejscu.
{y:i}Powiedziałem mu to wprost.
Jest:
Wyjaśnił, że była to|egipska tkanina
i zawierała tyle różnych nitek...|do tej pory tego nie rozumiem.
Tkanina była pobrudzona parafiną,|produkowaną tylko u Froggita,
znajdującą się w Wapping w Londynie,|ciemnym i groźnym miejscu.
Powiedziałem mu to wprost.
Było:
{y:i}Nie!
Jest:
Nie!
Było:
{y:i}Holmes wyjaśnił, że Rathe|{y:i}przez lata planował zemstę.
{y:i}Wyrobił sobie pozycję|{y:i}szanowanego członka społeczności,
{y:i}całkowicie wymazując|{y:i}swoją dawną tożsamość.
{y:i}Długo czasu zabrało mu|{y:i}znalezienie wyznawców,
{y:i}składających się z biednych,|{y:i}zagubionych bezdomnych.
{y:i}Długo czasu zajęło też zbudowanie|{y:i}drewnianej repliki piramidy.
{y:i}Pani Dribb była głównym|{y:i}wykonawcą zbrodni Rame Tep,
{y:i}a przede wszystkim|{y:i}młodszą siostrą Rathe'ego.
Jest:
Holmes wyjaśnił, że Rathe|przez lata planował zemstę.
Wyrobił sobie pozycję|szanowanego członka społeczności,
całkowicie wymazując|swoją dawną tożsamość.
Długo czasu zabrało mu|znalezienie wyznawców,
składających się z biednych,|zagubionych bezdomnych.
Długo czasu zajęło też zbudowanie|drewnianej repliki piramidy.
Pani Dribb była głównym|wykonawcą zbrodni Rame Tep,
a przede wszystkim|młodszą siostrą Rathe'ego.
Było:
{y:i}Gdy patrzyłem, jak Holmes odjeżdża,|{y:i}ogarnęło mnie nagłe uczucie,
{y:i}że z pewnościąjeszcze go zobaczę.
{y:i}Skończyła się moja pierwsza przygoda|{y:i}z Sherlockiem Holmesem.
{y:i}Wtedy zdałem sobie sprawę,|{y:i}że zapomniałem mu podziękować.
{y:i}Zmienił słabego, wystraszonego chłopca|{y:i}w dzielnego mężczyznę.
{y:i}Moje serce zabiło. Byłem gotowy|{y:i}na wszystkie niebezpieczeństwa.
{y:i}Byłem gotowy na podjęcie|{y:i}największego wyzwania.
{y:i}Wiedziałem, że Sherlock Holmes|{y:i}będzie mi towarzyszył.
Jest:
Gdy patrzyłem, jak Holmes odjeżdża,|ogarnęło mnie nagłe uczucie,
że z pewnościąjeszcze go zobaczę.
Skończyła się moja pierwsza przygoda|z Sherlockiem Holmesem.
Wtedy zdałem sobie sprawę,|że zapomniałem mu podziękować.
Zmienił słabego, wystraszonego chłopca|w dzielnego mężczyznę.
Moje serce zabiło. Byłem gotowy|na wszystkie niebezpieczeństwa.
Byłem gotowy na podjęcie|największego wyzwania.
Wiedziałem, że Sherlock Holmes|będzie mi towarzyszył.