o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
31266 (jako 'było') z ID:
67948 (jako 'jest').
Było:
Traslated by czoko^|czoko_iso@hoga.pl
@ Hits from the bong @
@ Hits from the bong|From the bong @
@Hits from the bong|From the bong @
@ Hits from the bong @|@ Pickk it, packk it|Fire it up @
@ Come along|and takke a hit from the bong @
@ Put the blunt doWn|just for a second @
@ Don 't get me Wrong|It's not a neW method @
@ Inhale, exhale @
@Just got an ounce|in the mail @
@ I'd likke a blunt|or a big fat cone @
@ But my double-barrel bong|is gettin ' me stoned @
@ I'm skkillin '|There's Water inside|Don 't spill it @
@ Hits from the bong @
@ Gonna get high @
@ Hits from the bong|Gonna get high @
@ L et's smokke that boWl|Hit the bong @
@ And then takke that finger|off ofthat hole @
@ Plug it, unplug it|Don 't strain @
@ I love you, MaryJane @
Jaki masz kurwa|problem koleś?.|Nie mów tak brzydko.
- Mój pisiorek Johnson|nie działa, kumasz?.|- Co?.
Mój fiut nie chce stać, kumasz?.
Chyba mam coś|na to. Czekaj.
@ Ain't Whatyou Want, baby @|Suko, podnieś dupe z wyra.
@ But Whatyou need, baby @|Cholera, racja, nie wyspałaś się.
@ Not Whatyou Want, baby @
@ It's Whatyou need, baby @|"Sraczka"|" Nieświerzy oddech."
- @ Come backk With me, baby|satisfaction guaranteed@@|- " Czerstwy Fiut." Ha!
Masz szmal?.|A-ha.
Czy to sprawi, że mój sierżant|będzie stał na baczność?.
Nie, ale pomoże ci|zapomnieć że twój|sierżant nie stoi na baczność.
Po drugie,|nie budź mnie z rana.|Pokój!
Yo, Silas, mój bracie!
O kurwa, Mikey.|Cholera nie!
No Silas.|Potrzebuje czegoś co mi pomoże.
Taa - resocjalizacja, umyte zęby|i praca.|Jezu!
Jest:
movie info: DIV3 576x304 23.976fps 698.1 MB|/SubEdit b.3946 (http://subedit.prv.pl)/
Translated by czoko^|poprawki pudzian_69
/Hits from the bong
/Hits from the bong|/From the bong
/Hits from the bong|/From the bong
/Hits from the bong|/Pickk it, packk it, fire it up
/Come along|/and takke a hit from the bong
/Put the blunt doWn|/just for a second
/Don 't get me Wrong|/It's not a neW method
/Inhale, exhale
/Just got an ounce|/in the mail
/I'd likke a blunt|/or a big fat cone
/But my double-barrel bong|/is gettin' me stoned
/I'm skkillin' there's Water inside|/Don't spill it
/Hits from the bong
/Gonna get high
/Hits from the bong|/Gonna get high
/Let's smokke that boWl|/Hit the bong
/And then takke that finger|/off ofthat hole
/Plug it, unplug it|/Don 't strain
/I love you, MaryJane
Jaki masz kurwa problem koleś?|Nie mów tak brzydko.
- Mój pisiorek Johnson nie działa, kumasz?|- Co?
Mój fiut nie chce stać, łapiesz?
Chyba mam coś na to. Czekaj.
/Ain't Whatyou Want, baby|Suko, podnieś dupe z wyra.
/But Whatyou need, baby|Cholera, racja, nie wyspałaś się.
/Not Whatyou Want, baby
/It's Whatyou need, baby|"Sraczka", "Nieświeży oddech."
/Come backk With me baby, satisfaction guaranteed|"Czerstwy Fiut."
Masz szmal?|Jasne.
Czy to sprawi, że mój sierżant|będzie stał na baczność?
Nie, ale pomoże ci zapomnieć,|że twój sierżant nie stoi na baczność.
Po drugie, nie budź mnie z rana.|Pokój!
Yo Silas, mój bracie!
O kurwa, Mikey.|Cholera, nie!
No Silas.|Potrzebuję czegoś, co mi pomoże.
Tak - resocjalizacja, umyte zęby i praca.|Jezu!
Było:
Bo masz zjazda|po 3-miesięcznym filmie na cracku.|To jest rzeczywistość, stary.
Jest:
Bo masz zjazda po 3-miesięcznym filmie na cracku.|To jest rzeczywistość, stary.
Było:
Masz coś na głowę?.
Jest:
Masz coś na głowę?
Było:
- Co teraz?. Oh, kurwa, Ive!|- Co jest psie?.
Co jest czarnuchu?.|Co sie dzieje?.
Oh, kurwa. Wiesz.
Jest:
- Co teraz? O kurwa, Ive!|- Co jest psie?
Co jest czarnuchu?|Co się dzieje?
No kurwa, wiesz.
Było:
Stary, chciałbym iść,|ale pewna dupcia do mnie wpada dzisiaj.
Poznałem ją na Internecie |www.chickenheads.com.
Jest:
Stary, chciałbym iść,|ale pewna dupcia do mnie dzisiaj wpada.
Poznałem ją na internecie|www.chickenheads.com.
Było:
Yo, nawet wymieniliśmy|się zdjeciami!
Jest:
Yo, nawet wymieniliśmy|się zdjęciami!
Było:
- A-ha.|- I miałeś na zdjęciu te paskudne...
...włosy łonowe na czole?.
Myślisz, że nie wiem co to jest?.
Jest:
- I miałeś na zdjęciu te paskudne|włosy łonowe na czole?
Myślisz, że nie wiem co to jest?
Było:
A twoja fryzura|jest przejebana.
Jak dziewczyna to|zobaczy, oleje cię.
Ta panienka jest inna.|Wszystko na czym jej zależy|to filmy z Costnerem!.
Puszczę Kevina|na grę wstępną, kumasz?
Stwierdziłem, że mógłbym wziaźć coś zielska żeby to uatrakcyjnić.
Costner, ta?|"Tańczący z Wilkami".
"Pole Snów".|Wykuty matkojebca!
Bedziesz potrzebował czegoś mocnego|żeby nie zasnać.
Kumasz o co chodzi.|Kumasz o co chodzi.
Jest:
A twoja fryzura jest przejebana.
Jak dziewczyna to zobaczy,|to cię oleje.
Ta panienka jest inna.|Wszystko na czym jej zależy to filmy z Costnerem!
Puszczę Kevina na grę wstępną, kumasz?
Stwierdziłem, że mógłbym wziąć trochę zielska,|żeby to uatrakcyjnić.
Costner, tak?|"Tańczący z Wilkami".
- "Pole Snów".|- Wykuty matkojebca!
Będziesz potrzebował czegoś mocnego,|żeby nie zasnąć.
Chodź ze mną.
Było:
Whoo! Kto to jest?.
Huh?. Wstawaj.
Jest:
Kto to jest?
Wstawaj.
Było:
- Daj mi złapać chociaż sutka.|- Cholera, nie.
Nawet się nie dowie,|że to byłem ja.
- Taa. Co masz dla mnie?.|- Prosze bardzo... bomba.
O taa.|Co to jest?.|Ah!
Whoa!
- Przestań macać sprzęt!|- Kiedy bedziesz miał zarobki z tego gówna?.
Spójrz tam.|Widzisz to?.
Jest:
- Daj mi złapać chociaż sutka.|- Nie ma mowy.
Nawet się nie dowie, że to byłem ja.
- Dobra. Co masz dla mnie?|- Proszę bardzo... bomba.
O tak.|Co to jest?
- Przestań macać sprzęt!|- Kiedy będziesz miał zarobki z tego gówna?
Spójrz tam.|Widzisz to?
Było:
Chodź.|Pokaże ci więcej tego "gówna".|Spójrz tam.
Widzisz to?.|To znieczulacz.|Spójrz wyżej bracie.
Widzisz?.|Lekarstwo na opuchnięte jaja.
To nie jest gówno, kumasz?.|Uważaj co mówisz.
-Taa, masz gówno zamiast mózgu pojebańcu.
Jest:
Chodź. Pokażę ci więcej tego "gówna".|Spójrz tam.
Widzisz to? To znieczulacz.|Spójrz wyżej bracie.
Widzisz? Lekarstwo na opuchnięte jaja.
To nie jest gówno, kumasz?|Uważaj, co mówisz.
-Tak, masz gówno zamiast mózgu pojebańcu.
Było:
może byś kupił to laboratorium,|o którym zawsze mówisz.
Połowa tych ksiązek|jest wypełniona gównem,
druga połowa kłamstwami, ok?.
Kumasz o czym mówie?.|Muszę dać Popsowi jego lekarstwa.
Jestem głodniejszy niż czterech kolesi.
Jest:
może byś kupił to laboratorium,|o którym zawsze mówiłeś.
Połowa tych książek|jest wypełniona gównem,
druga połowa kłamstwami, ok?
Kumasz, o czym mówię?|Muszę dać Popsowi jego lekarstwa.
Jestem głodniejszy niż cztery osoby.
Było:
Ktoś ty,|i co robisz|w moim domu?
Pracuje dla|Porkchops-O-Chunky.
Swoją drogą jesteś czarny,|albo biały albo pomiędzy,|pokochasz Porkchops-O-Chunky.
O stary!|Więc co w tym jest?.
Nic oprócz świni.|Wow!
Dlaczego nie pograsz w kręgle...?|- Trzymaj koleś.
Jest:
Ktoś ty i co robisz w moim domu?
Pracuję dla Porkchops-O-Chunky.
Swoją drogą jeśli jesteś czarny, biały lub pomiędzy.|Pokochasz Porkchops-O-Chunky.
O stary!|Więc co w tym jest?
Nic oprócz świni.
/Dlaczego nie pograsz w kręgle?|- Trzymaj koleś.
Było:
- Jakie telefony?.
[Porkkchops-o-Chunkky|smakują naprawdę wspaniale]
[A twój kibelek będzie pachniał świetnie.]
Masz możliwość|zrobić tu coś...
...czego inne firmy narkotykowe nie zrobią!|-Jak leci?.
Jest:
- Jakie telefony?
/Porkkchops-o-Chunkky|/smakują naprawdę wspaniale
/A twój kibelek będzie pachniał świetnie.
Masz możliwość zrobić tu coś...
...czego inne firmy narkotykowe nie zrobią!|-Jak leci?
Było:
- To co musisz zrobić|to skoncentrować się|na sile łapania panienek...
Jest:
- To co musisz zrobić to skoncentrować się|na sile łapania panienek...
Było:
- Nie martw się o mnie.|Mam panienkę na wieczór.|- Cześć, Silas.
- Cholera, widziałeś jej dupcię?.|- Zamknij się chłopcze.
- Pamiętaj, żeby iść na egzaminy maturalne.| Jak zdasz to może...
bedziesz pracował w prawdziwym laboratorium|zarabiając prawdziwą kase.
- Taa, ok.|Niech ci będzie bracie.
- Świat jest większy|niż State Island.
Jest:
- Nie martw się o mnie. Mam panienkę na wieczór.|- Cześć, Silas.
- Cholera, widziałeś jej dupcię?|- Zamknij się chłopcze.
- Pamiętaj, żeby iść na egzaminy maturalne.| Jak zdasz to może będziesz...
pracował w prawdziwym laboratorium,|trzepiąc kasę.
- Ok. Niech ci będzie bracie.
- Świat jest większy niż State Island.
Było:
- Zadzwoń do mnie.|- Spróbuje.
Jest:
- Zadzwoń do mnie.|- Spróbuję.
Było:
Jeśli jutro wpadne pod autobus...|będe z tobą psie.
Jest:
Jeśli jutro wpadnę pod autobus...|będę z tobą psie.
Było:
- Stary, za dużo kurwa gadasz.|Pokój!
Jest:
- Stary, za dużo kurwa gadasz. Pokój!
Było:
- Dupa a nie dobry chłopiec.|- Spytaj go dlaczego musiałam odwołać moją randkę...
...żeby odebrać go z posterunku.
Jest:
- Dupa, a nie dobry chłopiec.|- Spytaj go czemu musiałam odwołać swoją randkę.
Żeby odebrać go z posterunku.
Było:
...a tutaj sie ją włącza.
- Przepraszam?.|- Głowa!
- Gdzie popełniłam bład|przy wychowywaniu ciebie?
- Wyślę Cię na testy maturalne|i pójdziesz do 4-letnigo college'u...
...albo cię wydziedzicze .
- Kochanie, bedziesz pierwszym w tej rodzinie,|który pójdzie na studia.
Jest:
...a tutaj się ją włącza.
- Przepraszam?|- Głowa!
- Gdzie popełniłam błąd|przy wychowywaniu cię?
- Wyślę cię na testy maturalne|i pójdziesz do 4-letnigo college'u...
...albo cię wydziedziczę.
- Kochanie, będziesz pierwszym w tej rodzinie,|który pójdzie na studia.
Było:
...że pewnego dnia powiesze twój|dyplom ukończenia studiów,
Jest:
...że pewnego dnia powieszę twój|dyplom ukończenia studiów,
Było:
Więć mnie nie zawiedź,|ty paląca ziele...
Jest:
Więc mnie nie zawiedź,|ty paląca ziele...
Było:
- Teraz podgrzej mi Porkchops-O-Chunky.|- To wszystko, Mamo?.
- Idź umyj dupsko.|- Czy to wszystko, Mamo?.
Jest:
- Teraz podgrzej mi Porkchops-O-Chunky.|- To wszystko, mamo?
- Idź umyj dupsko.|- Czy to wszystko, mamo?
Było:
- Brat mi je dzisiaj ułożył. Dobre są co?.
- Gdzie?.|Między twoimi oczami?
- Co to jest do cholery?.|- To symbol Buddy.
Jest:
- Brat mi je dzisiaj ułożył. Dobre są co?
- Gdzie? Między twoimi oczami?
- Co to jest do cholery?|- To symbol Buddy.
Było:
- Dlaczego to robisz?.|Jestem w trakcie "Pola Snów" i "Tańczącego z Wilkami".
Jest:
- Dlaczego to robisz?|Jestem w trakcie "Pola Snów" i "Tańczącego z Wilkami".
Było:
- Czekoladowa kobietko!|Nubiańska bogini!
Jest:
- Czekoladowa kobietko! Nubiańska bogini!
Było:
[Jeśli to wybudujesz oni przyjdą.]
[Co masz na myśli mówiąc to?]
[Kto przyjdzie na to jebane pole kukurydzy.|Kto skosi trawe?].
[Wiem, że nie oczekujesz ode mnie|żebym sprzedawał orzeszki suko!]
[To gówno przypomina mi o niewolnictwie kurwa.]
[Nie gram w to, koleś]
[Hej, co to było?.|Annie!]
[- Jedyny sposób, żebym przyszedł|to musisz skołować jakieś panienki.]
[- Wtedy wszyscy przyjdziemy.|Co to za głos, co to było?]
[- Nic nie słyszeliśmy.|- Masz całkiem ładne cycuszki.]
[- Jakie cycuszki? Co?|- Ok, musiałaś to słyszeć]
[-To dość dobre boisko baseballowe, Ray.|- Jest całkiem fajne prawda?]
[- O tak.|Przecież mówiłem.]
[- Nie mówiłeś.|- Nie ty nie mówiłaś.]
Jest:
/Jeśli to wybudujesz oni przyjdą.
/Co masz na myśli mówiąc to?
/Kto przyjdzie na to jebane pole kukurydzy.|/Kto skosi trawę?
/Wiem, że nie oczekujesz ode mnie|żebym sprzedawał orzeszki suko!
/To gówno przypomina mi o niewolnictwie. Kurwa.
/Nie gram w to, koleś
/Hej, co to było? Annie!
/- Jedyny sposób, żebym przyszedł|/to musisz skołować jakieś panienki.
/- Wtedy wszyscy przyjdziemy.|/Co to za głos, co to było?
/- Nic nie słyszeliśmy.|/- Masz całkiem ładne cycuszki.
/- Jakie cycuszki? Co?|/- Ok, musiałaś to słyszeć
/- To dość dobre boisko baseballowe, Ray.|/- Jest całkiem fajne prawda?
/- O tak.|/Przecież mówiłem.
/- Nie mówiłeś.|/- Nie, ty nie mówiłaś.
Było:
Cholera, Ivory.|Bo tylu latach palenia...
Jest:
Cholera, Ivory.|Po tylu latach palenia...
Było:
I będe o tobie myślał|przy każdym jaraniu.
Jest:
I będę o tobie myślał|przy każdym jaraniu.
Było:
Cholerny matkojebca.|Skąpy gnojek!
Jest:
Cholerny matkojebca. Skąpy gnojek!
Było:
Ooh, Ivory!|Ale żeś urósł.
Wow!
Jest:
O, Ivory!|Ale żeś urósł.
Było:
[Oh, hej, koleś,|napraw ten wózek.]
Jest:
/Hej koleś, napraw ten wózek.
Było:
@ Cisco Kid|Was a friend of mine @
Jest:
/Cisco Kid was a friend of mine
Było:
Spójrz na tą cholernie mała torebkę zielska!|@ Cisco Kid@
Jest:
Spójrz na tą cholernie małą torebkę zielska!|/Cisco Kid
Było:
@ He drinkk Whiskey|Pancho drink the Wine @
Oh!
Oh!
Oh! Oh! Oh, cholera!
Moje zielsko!|Oh! Oh!
Nie ma blanta?. Nie!
Jest:
/He drinkk Whiskey|/Pancho drink the Wine
O, cholera!
Moje zielsko!
Nie ma blanta? Nie!
Było:
@ To thinkk that jammin'|Was a thing of the @@
- Masz blanta?.
- Masz zielsko?.
- Stary, to gówno pachnie|pięknie.
- Jestem Jamal.|- Pokój. silas.
- Też szukasz czegoś|co uspokoi nerwy bracie?
- Taa, wyobrażam se, że studiuję wysoko,|mam wysokie wyniki testów,|i wysoką punktację.
- Zgadza się?.|- Zgadza się!
Jest:
/To thinkk that jammin'|/Was a thing of the
- Masz blanta?
- Masz zielsko?
- Stary, to gówno pachnie pięknie.
- Jestem Jamal.|- Pokój. Silas.
- Też szukasz czegoś,|co uspokoi nerwy bracie?
- Tak, wyobrażam se, że studiuję,|mam wysokie wyniki testów i wysoką punktację.
- Zgadza się?|- Zgadza się!
Było:
[Spójrz na ten samochód.|Pali się?]
Jest:
Spójrz na ten samochód.|Pali się?
Było:
- Kolesiowi z tyłu?.
- Co jest psie?.|- To jest Ivory.
Jest:
- Kolesiowi z tyłu?
- Co jest psie?|- To jest Ivory.
Było:
- Chyba żartujesz!|- Yo, yo, ty, Silas!|Wyluzuj! Silas!
- Co się kurwa dzieje?.|Nie powinieneś być martwy?
- Jestem martwy,|ale tak się już dzieje|gdy palisz swojego kumpla.
Jest:
- Chyba żartujesz!|- Yo Silas! Wyluzuj! Silas!
- Co się kurwa dzieje?|Nie powinieneś być martwy?
- Jestem martwy, ale tak się już dzieje|gdy palisz swojego kumpla.
Było:
- Co ty robisz?.|Biegasz po ulicach,|i straszysz kurwa ludzi?
- Nie bracie.|Jestem tu tylko dla ciebie!
Jest:
- Co ty robisz?|Biegasz po ulicach i straszysz kurwa ludzi?
- Nie bracie. Jestem tu tylko dla ciebie!
Było:
- Mówiłem ci,że będę z toba|nawet jak mnie potrąci autobus.
Jest:
- Mówiłem ci, że będę z tobą|nawet jak mnie potrąci autobus.
Było:
- Przewidziałes to gówno?.|- Taa.
Jest:
- Przewidziałeś to gówno?|- Tak.
Było:
- Jak już to zrobimy, to każdy college w kraju|bedzie pukał do twoich drzwi!
Jest:
- Jak już to zrobimy, to każdy college w kraju|będzie pukał do twoich drzwi!
Było:
- A ja próbuje przecisnąc moja pierdoloną rękę przez to gówno.
Jest:
- A ja próbuję przecisnąć moją pierdoloną rękę przez to gówno.
Było:
- Yo, ciągle jesteśmy|pod wpływem Ivory?.
Jest:
- Yo, ciągle jesteśmy|pod wpływem Ivory?
Było:
- Że jak?.|- Zróżnicowanie etniczne.
Jest:
- Że jak?|- Zróżnicowanie etniczne.
Było:
- Gdzie mamy szukać mniejszości?.|- Skad ja to mam wiedzieć?.
Jeśli nie zrobie czegoś szybko,|wyleją mnie!
- A co z Upchuckiem Kamalu?.|Jest Eskimosem.
Dlaczego nie jest postrzegany jako mniejszość?.|I to ja go przyprowadziłem.
Jest:
- Gdzie mamy szukać mniejszości?|- Skąd ja to mam wiedzieć?
Jeśli szybko czegoś nie zrobię,|wyleją mnie!
- A co z Upchuckiem Kamalu?|Jest Eskimosem.
Dlaczego nie jest postrzegany jako mniejszość?|I to ja go przyprowadziłem.
Było:
od Nienawiści do białych Diabłów do |Zaawansowanej nienawiści do białcyh Diabłów.
oraz...|siatkówkę.
- Następny!|- Myślicie, że jesteście nieokiełznani. Mówie wam!
Jeśli nie dołączycie się do Bazy|to nie dowiecie się nigdy|jak to jest być kimś wyjątkowym!
Będziecie ciżeko pracować i się uczyć...
Jest:
od Nienawiści do białych Diabłów do |Zaawansowanej nienawiści do białych Diabłów.
oraz|siatkówkę.
- Następny!|- Myślicie, że jesteście nieokiełznani. Mówię wam!
Jeśli nie dołączycie się do Bazy, to nie dowiecie się|nigdy jak to jest być kimś wyjątkowym!
Będziecie ciężko pracowali i się uczyli...
Było:
Lecz Harvard, Panowie,|to nie jest joint.|To instytucja.
Jest:
Lecz Harvard, panowie,|to nie jest joint. To instytucja.
Było:
Miejsce gdzie możecie|naprawde "urosnąć akademicznie"?
Jest:
Miejsce gdzie naprawdę|możecie "urosnąć akademicznie"?
Było:
- Czy to dobrze?.|- Tak, oczywiście: "tak".
Jest:
- Czy to dobrze?|- Tak, oczywiście: "tak".
Było:
Więc będziemy się jebać razem.
- Ej, yo.|Cholera!
Jest:
- Cholera!
Było:
Jak tu się kurwa zorientować w terenie?.
Yeah!
- Co to kurwa było?.|-Jezu!
Jest:
Jak tu się kurwa zorientować w terenie?
O tak!
- Co to kurwa było?|- Jezu!
Było:
...to tutaj napewno wytrzymam | przynajmniej 12.
Jest:
...to tutaj na pewno wytrzymam 12.
Było:
- Ograniczmy się, dobra?.|Będziemy musieli podzielić to gówno.
Wiesz o czym mówię?.|Jaramy tylko w czasie testów.
- Co, bez wstawania i bakania?.|- Mam inny towar do tego.
Jest:
- Ograniczmy się, dobra?|Będziemy musieli podzielić to gówno.
Wiesz o czym mówię?|Jaramy tylko w czasie testów.
- Co, bez wstawania i bąkania?|- Mam inny towar do tego.
Było:
- Pamiętasz te artefakty,|które znalazłam latem?.|Miałam rację!
Jest:
- Pamiętasz te artefakty, które znalazłam latem?|Miałam rację!
Było:
-Wybrałaś już, gdzie|jemy kolację wieczorem?.
- Kolację?. Bart, wiesz,|niektóre z tych rzeczy...
Jest:
-Wybrałaś już, gdzie jemy kolację wieczorem?
- Kolację? Bart wiesz, niektóre z tych rzeczy...
Było:
- Przepraszam?.
- Oh, wiecie gdzie jest|bióro pomocy finansowych?.
- Cóż, mój kolego,|daj mi pomyśleć.
- Widzisz ten pomnik tam?.|Jest piękny, prawda?.
Jest:
- Przepraszam?
- Wiecie gdzie jest|biuro pomocy finansowych?
- Cóż, mój kolego, daj mi pomyśleć.
- Widzisz ten pomnik, tam?|Jest piękny, prawda?
Było:
Bióro pomocy finansowych?
Jest:
Biuro pomocy finansowych?
Było:
- Wszystko co chcemy zrobić to|zapytać o radę.
Jest:
- Wszystko co chcemy zrobić to zapytać o radę.
Było:
to nie zabrzmi już tak sympatycznie, co?.
- Moja wina, bracie.|Chyba źle zaczeliśmy.
Zacznijmy od nowa.Jestem Bart.|- Yeah, Jamal.
Jest:
to nie zabrzmi już tak sympatycznie, co?
- Moja wina, bracie.|Chyba źle zaczęliśmy.
Zacznijmy od nowa. Jestem Bart.|- Jamal.
Było:
- Nazywam się Jamal,|i wypierdole twoją załogę!
- Kim oni są?.|Kim oni są, do cholery?.|- To wioślarze,Jimmy Jam.
Jest:
- Nazywam się Jamal,|i wypierdolę twoją załogę!
- Kim oni są? Kim oni są, do cholery?|- To wioślarze, Jimmy Jam.
Było:
- Jeśli ty możesz,|to i ja mogę, frajerze.|- Zgadza się, do cholery!
- To nie koszykówka,|J. Rock.
Jest:
- Jeśli ty możesz, to i ja mogę, frajerze.|- Zgadza się, do cholery!
- To nie koszykówka, J. Rock.
Było:
- Będziesz numerem dwa,|'zapisuję się tu, koleś.
- Więc, treningi zaczynają się jutro o 6:00 ok?
- Świetnie! Nie mam nic przeciwko, żeby|skrócić sobie wieczór, zeby być tam jutro!
Jest:
- Będziesz numerem dwa,|zapisuję się tu, koleś.
- Więc, treningi zaczynają się jutro o 6:00?
- Świetnie! Nie mam nic przeciwko, żeby|skrócić sobie wieczór, żeby być tam jutro!
Było:
Studenci uczą sie w Harvardzie|z różnorodnymi celami.
- Przepraszam.|Czy dobrze trafiliśmy?.
- Ktokolwiek? Ktokolwiek? Ktokolwiek?|- Ty?. Ty?.
Jest:
Studenci uczą się w Harvardzie|z różnorodnymi celami.
- Przepraszam, czy dobrze trafiliśmy?
- Ktokolwiek? Ktokolwiek? Ktokolwiek?|- Ty? Ty?
Było:
- To własnie to o czym mówiłem....|- Co jest bracie?. Cześć..
- Jak już mówiłem...|- Co jest z tym dupkiem?.
Jest:
- To właśnie to o czym mówiłem....|- Co jest bracie? Cześć..
- Jak już mówiłem...|- Co jest z tym dupkiem?
Było:
- Bierz go!|- Noszący garniturki Jimmy'ego Cricketa|matkojebca.
- Bierz go!|- Obcięty na Colina Powella|matkojebca.
Jest:
- Bierz go!|- Noszący garniturki Jimmy'ego Cricketa matkojebca.
- Bierz go!|- Obcięty na Colina Powella matkojebca.
Było:
- Ty mały Sammy Davisie|obcięty na afro matkojebco!
- Bierz go!|- Ty dynamicie Disco Danny|sztywny matkojebco...
Jest:
- Ty mały Sammy Davisie,|obcięty na afro matkojebco!
- Bierz go!|- Ty dynamicie Disco Danny,sztywny matkojebco...
Było:
- Jeśli mogę... Proszę usiąść.|Chciabym kontynuować.
Jest:
- Jeśli mogę... Proszę usiąść.|Chciałbym kontynuować.
Było:
- Dziękuje za wasze...
Jest:
- Dziękuję za wasze...
Było:
- Co to kurwa jest?.
Jest:
- Co to kurwa jest?
Było:
- Nie, ale ty mógłbyś mówić w tamtą stronę?.
Jest:
- Nie, ale ty mógłbyś mówić w tamtą stronę?
Było:
- Nie ma gdzieś jakiegoś zlotu hip-hopowców|na którym powinniście być?
Jest:
- Nie ma gdzieś jakiegoś zlotu hip-hopowców,|na którym powinniście być?
Było:
- Ten wykład jest kurwa nudny.|Spierdalam stąd!|- Słucham?
- Coś mówiłeś?|- Z całym szacunkiem,|ssij mi druta.
- Nie, proszę Pana,|Nic nie powiedziałem.|To ci kolesie.
- Ty kurwołazie.|- Nazwałeś mnie kurwołazem?.
- Nie, powiedziałem "idiota",|- Idiota?.
- Nie, proszę Pana.|- Co powiedziałeś?
Jest:
- Ten wykład jest kurwa nudny. Spierdalam stąd!|- Słucham?
- Coś mówiłeś?|- Z całym szacunkiem, ssij mi druta.
- Nie, proszę pana,|nic nie powiedziałem. To ci kolesie.
- Ty kurwołazie.|- Nazwałeś mnie kurwołazem?
- Nie, powiedziałem "idiota".|- Idiota?
- Nie, proszę pana.|- Co powiedziałeś?
Było:
- Cyba mieliśmy wystarczająco przerw dzisiaj.|Sądzę, że powinieneś wyjść!
- Proszę Pana.
Jest:
- Chyba mieliśmy wystarczająco przerw dzisiaj.|Sądzę, że powinieneś wyjść!
- Proszę pana.
Było:
- Lepiej zdejmij noge z pedałów chłopcze.|- Czemu?.
- Maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 15 m-przez-h [Mph - mil na godz].
- M-przez-h?
- 50 dolców?.|O stary, nie mam jak tego zapłacić.
Jest:
- Lepiej zdejmij nogę z pedałów chłopcze.|- Czemu?
- Maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 15 mph (około 30 km/h)
- MPH?
- 50 dolców?|O stary, nie mam jak tego zapłacić.
Było:
- Dobra, zostaw rower.|Przezwałeś mnie?|I co to za smród?.
Jest:
- Dobra, zostaw rower.|Przezwałeś mnie? I co to za smród?
Było:
Uważajcie na swoje pyski|i plecy.
Kumacie? Szukam extasy.|Szukam zielska.
O tak.|Szukam tych grzybków.
Jest:
Uważajcie na swoje pyski i plecy.
Kumacie? Szukam ekstazy. Szukam zielska.
O tak. Szukam tych grzybków.
Było:
- O czym wy mówicie?.|- O tym, o czym ty mówisz.
- O czym my mówimy?.|- Skumaj, Gerald.|Jeden z nas cię walnie,
Jest:
- O czym wy mówicie?|- O tym, o czym ty mówisz.
- O czym my mówimy?|- Skumaj, Gerald. Jeden z nas cię walnie,
Było:
- Jestem Oficer Wolontriuszy Pickelstein,|i będę was obserwował.
Będę was obserwował|jak jastrząb [hawk: czyt. hok].
- Jak jastrząb!| - Ktoś potrzebuje czułości. [hug: czyt.hag]
Jest:
- Jestem Oficer Wolontriuszy Pickelstein|i będę was obserwował.
Będę was obserwował|jak jastrząb
- Jak jastrząb!| - Ktoś potrzebuje czułości.
Było:
Wyglądacie bardzo świerzo|i bardzo świetnie...
pewnie lubicie bardzo świerze i świetne kobiety.
"Amir: profesjnalny student/|rezydent doradca dla ciebie".
- I profesjonalny gracz.|więc,co moje to i wasze,
Jest:
Wyglądacie bardzo świeżo|i bardzo świetnie...
pewnie lubicie bardzo świeże i świetne kobiety.
"Amir: profesjnalny student|rezydent doradca dla ciebie".
- I profesjonalny gracz.|Więc, co moje to i wasze,
Było:
Wierzę w..." Przepraszam.|Musisz słuchać tego tak głośno?.
- Próbuję się uczyć.|- To Czarnuchy Z Poglądami. [NWA: Niggaz With Attitude]
Jeśli jesteś mądry to mów|ludziom, że kochasz NWA.|Będą myśleli,że jesteś cool.
- Dlaczego nosisz świerdzące jajka?.
Jest:
Wierzę w...|Przepraszam. Musisz słuchać tego tak głośno?
- Próbuję się uczyć.|- To Czarnuchy Z Poglądami (NWA).
Jeśli jesteś mądry to mów ludziom, że kochasz NWA.|Będą myśleli,że jesteś super.
- Dlaczego nosisz śmierdzące jajka?
Było:
- Hej, hej, hej!|- Co jest?. Jak leci?.
- Dobrze.|Jesteśmy tą samą rasą bracia!
Jest:
- Hej, hej, hej!|- Co jest? Jak leci?
- Dobrze. Jesteśmy tą samą rasą bracia!
Było:
- Ja jestem Jamal,|zielsko-głowy.
Jest:
- Ja jestem Jamal, zielsko-głowy.
Było:
- Jamal! Oh!
- Świeża moda, koleś!|- Podoba się?.
Jest:
- Jamal!
- Świeża moda, koleś!|- Podoba się?
Było:
Stary,sram na ciebie.|Zamknij się.
- Ok, ale jeśli wy jesteście moimi wśpółmieszkańcami|to kto to jest?
- To jest Potrzebuję-Kasy!|Cholera!
- Ok, ale,|jak on się nazywa?.
Jest:
Stary, sram na ciebie.|Zamknij się.
- Ok, ale jeśli wy jesteście moimi współmieszkańcami,|to kto to jest?
- To jest Potrzebuję-Kasy! Cholera!
- Ok, ale, jak on się nazywa?
Było:
- Od kiedy tu przyszedł to się nie odzywa?.|- Potrzebuję-Kasy jest niemową.
Jest:
- Od kiedy tu przyszedł to się nie odzywa?|- Potrzebuję-Kasy jest niemową.
Było:
- Gdzie on zostanie?.|- Na Harvardzie.
- Dom Lovella.|Drugie piętro.|Tam na kanapie.
- Ale on pali w naszym pokoju.|To niedozwilone.
Jest:
- Gdzie on zostanie?|- Na Harvardzie.
- Dom Lovella. Drugie piętro.|Tam na kanapie.
- Ale on pali w naszym pokoju.|To niedozwolone.
Było:
- NWA?. Dzieciaku, co ty o nich wiesz?
- Taa.Kocham Czarnuchów Z Poglądami.
- Nikt...|powtarzam nikt...
Jest:
- NWA? Dzieciaku, co ty o nich wiesz?
- Tak... Kocham Czarnuchów Z Poglądami.
- Nikt... powtarzam nikt...
Było:
- Yo, świezi i świetni.
Jest:
- Yo, świeży i świetni.
Było:
ogromną liczbę 500 nagród naukowych.
Wychowałą 41 laureatów nagrody Nobla|i 6-ciu prezydentów,
Jest:
ogromną liczbę - 500 nagród naukowych.
Wychowała 41 laureatów nagrody Nobla|i 6-ciu prezydentów,
Było:
...gdzie są te dupodajki|o których mówił nam rektor?
Jest:
...gdzie są te dupodajki,|o których mówił nam rektor?
Było:
na oryginalny XXVIII-wieczną|ręcznie robioną tkaninę ozdobną.
Jest:
na oryginalną osiemnastowieczną,|ręcznie robioną tkaninę ozdobną.
Było:
- Stary, znam sukę, która robi takie dywaniki.|- Znasz Juanitę.
- Taa, pamiętam tę sukę.|- To jest dla mnie cały świat.
Jak już mówiłem,|tutaj w Harvardzie...
Jest:
- Stary znam sukę, która robi takie dywaniki.|- Znasz Juanitę.
- Tak, pamiętam tę sukę.|- To jest dla mnie cały świat.
Jak już mówiłem, tutaj w Harvardzie...
Było:
- Będziemy mieć dobre wyniki.|- Zgadza się Pan, Panie King?.
- Cholera, jasne, kurw...|To znaczy, tak, Panie dziekanie Cain.
@ Slam, Slam, brother|My brother @
@ Is that the one|that you Want @
@ Slam, Slam, brother|My brother, is that|the one that you Want @@
Jest:
- Będziemy mieć dobre wyniki.|- Zgadza się pan, Panie King?
- Cholera, jasne, kurw...|To znaczy tak, panie dziekanie Cain.
/Slam, Slam, brother, my brother
/Is that the one that you Want
/Slam, Slam, brother, my brother, is that|/the one that you Want
Było:
- Dalej panowie!|Trochę życia jeśli chcecie być częścią brtgady.
Taxi!
- Co was tak zatrzymało?.
Jest:
- Dalej panowie!|Trochę życia jeśli chcecie być częścią brygady.
Taksi!
- Co was tak zatrzymało?
Było:
- Zastanawiam się|czy ten koleś nie oszukwiał?
- Oszukiwać?.|Stary, odpierdol się!
Dlaczego ten liżący dupę hojogłowiec|zawsze się do mnie przyczepia?
Liżący dupę hujogłowiec?.|Słyszał Pan to trenerze? On przeklnął.
Jest:
- Zastanawiam się, czy ten koleś nie oszukwiał?
- Oszukiwać? Stary, odpierdol się!
Dlaczego ten liżący dupę chujogłowiec|zawsze się do mnie przyczepia?
Liżący dupę chujogłowiec?|Słyszał Pan to trenerze? On przeklął.
Było:
Dobrze powiedziane:|"liżący dupę hojogłowiec".|Chciałbym mu to ja powiedzieć.
Jest:
Dobrze powiedziane:|"liżący dupę chujogłowiec".|Chciałbym mu tak powiedzieć.
Było:
Muszę chodzić na te|zawszone imprezy.
Jest:
Muszę chodzić na te zawszone imprezy.
Było:
Swoją drogą,|będziesz wrzucał temu idiocie...
Jest:
Swoją drogą, będziesz wrzucał temu idiocie...
Było:
Dobra,|nowicjuesze, pompki!|Na ziemię!
Yo, co to za szybka przechadzka?.
Mogę zadzwonić?.|- Cześć.
Jest:
Dobra, nowicjusze, pompki! Na ziemię!
Yo, co to za szybka przechadzka?
Mogę zadzwonić?|- Cześć.
Było:
afro-amerykanie|w historii tego państwa...
Jest:
afro-amerykanie w historii tego państwa...
Było:
ale kwestią jest to kto robił owe zapisy.
Jest:
ale kwestią jest to, kto robił owe zapisy.
Było:
blada twarz,|mądrala, naukowiec,
...cóż, jest nawet Kleopatra|wyglądająca jak Elizabeth Taylor,
Jest:
blada twarz, mądrala, naukowiec,
...cóż, jest nawet Kleopatra,|wyglądająca jak Elizabeth Taylor,
Było:
...ten czanoskóry tutaj.
Jest:
...ten czarnoskóry tutaj.
Było:
- Kto wynalazł klimatyzator?.|Czarny człowiek.
- Co jest psie?.
- Yo, stary,|jestem obolały jak kurwa mać.|I wiesz co jeszcze?.
Mam upierdolić tego chuja Barta.
- Kolejny raz, murzyn.
- Czy to może zaczekać do przerwy?.Swoją drogą, czemu cie tu nie było?
- To jest Historia Murzynów.|- Historia Murzynów?.
Jest:
- Kto wynalazł klimatyzator?|Czarny człowiek.
- Co jest psie?
- Yo, stary, jestem obolały jak kurwa mać.|I wiesz co jeszcze?
Mam upierdolić tego chuja, Barta.
- Kolejny raz murzyn.
- Czy to może zaczekać do przerwy?|Swoją drogą, czemu cię tu nie było?
- To jest Historia Murzynów.|- Historia Murzynów?
Było:
- Cicho!|- Mówisz do mnie "cicho"?.|Kumasz o co mi chodzi?.
Jest:
- Cicho!|- Mówisz do mnie "cicho"? Kumasz o co mi chodzi?
Było:
- Panie Mojżesz. Oczekuję, że będzie Pan gotowy|na jutrzejszy egzamin.|- Egzaminuj, moją dupę!
Jest:
- Panie Mojżesz. Oczekuję, że będzie pan gotowy|na jutrzejszy egzamin.|- Egzaminuj, moją dupę!
Było:
- Ide na lunch,|a potem się dobrze wysrać.
Jest:
- Idę na obiad, a potem się dobrze wysrać.
Było:
- Dobrze!|Malcolmie X!
Jest:
- Dobrze! Malcolmie X!
Było:
A co z wami?.|Dlaczego nie protestujecie ze swoimi braćmi?
Wrzucajcie na mnie! Co wy tu robicie?.|Wyglądacie jak białasy.
Jesteście jak 2 posłuszne|baranki!|Spadać stąd!
Tak jest,|wstawać i spadać!|Powinniście mnie zlinczować!
Zlinczujcie mnie za to|co biali zrobili czarnym!
Jest:
A co z wami?|Dlaczego nie protestujecie ze swoimi braćmi?
Wrzucajcie na mnie! Co wy tu robicie?|Wyglądacie jak białasy.
Jesteście jak 2 potulne baranki!|Spadać stąd!
Tak jest, wstawać i spadać!|Powinniście mnie zlinczować!
Zlinczujcie mnie za to,|co biali zrobili czarnym!
Było:
- Co tu się dzieje?.
- Ukradł moje maleństwo!|Stój!
Jest:
- Co tu się dzieje?
- Ukradł moje maleństwo! Stój!
Było:
Moje maleństwo! Boże nie!
Proszę, Boże!|Wracaj!
Jest:
Moje maleństwo! Boże, nie!
Proszę, Boże! Wracaj!
Było:
Moja trąbka!|Proszę nie cofaj!|Proszę nie cofaj!
- Hej, ty!|Gdzie jest numer 113.
- Co?.|Nie jedź do przodu.
Jest:
Moja trąbka! Proszę, nie cofaj!|Proszę, nie cofaj!
- Hej, ty! Gdzie jest numer 113?
- Co? Nie jedź do przodu.
Było:
- Taa. To jest yyyy,|wisząca gumowa roślina.
Jest:
- Tak. To jest
wisząca gumowa roślina.
Było:
- Taa, jasne, Bart.|Postawisz kase na to?
- Czy to jest wbrew "zasadom Dziadka Doostera"?.
- Tak, założe się.|Mam trzy takie.
Jest:
- Tak, jasne Bart.|Postawisz na to kasę?
- Czy to jest wbrew "zasadom Dziadka Doostera"?
- Tak, założę się. Mam trzy takie.
Było:
- To roślina "gojąca", Profesorze.
- Tak. Ale skąd to wiedziałeś Silas?.
Jest:
- To roślina "gojąca", profesorze.
- Tak. Ale skąd to wiedziałeś Silas?
Było:
Położyłem tę roślinkę na oparzenie,|i zagoiło się w godzinę.
Jest:
Położyłem tę roślinkę na oparzenie|i zagoiło się w godzinę.
Było:
- Wiesz jakiej jedynej rzeczy nie leczy?.|Bycia małą, zepsutą dziwką!
Jest:
- Wiesz jakiej jedynej rzeczy nie leczy?|Bycia małą, zepsutą dziwką!
Było:
Dobra robota uczniowie.|Pracuj tak dalej.|- Dziękuję.
Jest:
Dobra robota uczniowie. Pracuj tak dalej.|- Dziękuję.
Było:
Widzę w tym głęboką przyszłość.|Wierz mi.
Jest:
Widzę w tym głęboką przyszłość. Wierz mi.
Było:
- Że co?.|- No wiesz... sama mówiłaś,
Jest:
- Że co?|- No wiesz... sama mówiłaś,
Było:
i, że go zostawisz dla mnie.
Jest:
i że go zostawisz dla mnie.
Było:
dopóki szowinistyczne męskie świnie|nie zrozumieją kobiecych ideii.
Jest:
dopóki szowinistyczne męskie świnie|nie zrozumieją kobiecych idei.
Było:
- Masz najwspanialszego... penisa.
Jest:
Było:
- Aah! Aah!|Cholera, Mamo! Przestań, Mamo!
- Zjarałeś się już?.|- Cholera, nie!|Może za słabo.
Jest:
- Cholera, mamo! Przestań, mamo!
- Zjarałeś się już?|- Cholera, nie! Może za słabo.
Było:
- Co wy tam robicie?.|Moczycie fiuty w kiblu?.
Jest:
- Co wy tam robicie?|Moczycie fiuty w kiblu?
Było:
- Co jest J?.|Przybij piątkę.
Jest:
- Co jest J? Przybij piątkę.
Było:
- Co tak długo stary?.|- Biggie i 2Pac zrobili imprezę.
Całonocną stary.|Wszystko było cool,
Jest:
- Co tak długo stary?|- Biggie i 2Pac zrobili imprezę.
Całonocną stary.|Wszystko było super,
Było:
- Marvin Gaye?.|- Taa.
Jest:
- Marvin Gaye?|- Tak.
Było:
- I co ja mam do tego?.|Jesteście przygotowani.|Uczyliście się do tego testu.
- Przygotowani?.Nic się nie uczy...
Jest:
- I co ja mam do tego? Jesteście przygotowani.|Uczyliście się do tego testu.
- Przygotowani? Nic się nie uczy...
Było:
zrobic coś samemu,|i tak po prostu to olewacie?
Jest:
zrobić coś samemu|i tak po prostu to olewacie.
Było:
- Dlaczego mu powiedziałeś,|że się nie uczyliśmy?.|Kurwa mać!
- Powinieneś o tym pomyśleć|zanim tu przyszedł|- Whazzzzz uuuup?!!!
Jest:
- Dlaczego mu powiedziałeś,|że się nie uczyliśmy? Kurwa mać!
- Powinieneś o tym pomyśleć, zanim tu przyszedł|- Co słychać?!
Było:
- Wiesz, że jesteś moim|przyjacielem, stary.
- "C" Silas.|TO portugalski...
Jest:
- Wiesz, że jesteś moim przyjacielem, stary.
- "C" Silas.|To portugalski...
Było:
J, co ty robisz?.|1961, "B".
- Zaufaj mi.|Mam wszystkie odpowiedzi.|- Ale mi żeś podał tą samą odpowiedź.
- "A". Francuski.|Napewno francuski.
Jest:
J, co ty robisz?|1961, "B".
- Zaufaj mi. Mam wszystkie odpowiedzi.|- Ale mi żeś podał tą samą odpowiedź.
- "A". Francuski. Napewno francuski.
Było:
Kurczaki nie kwakają tu nigdzie.
Jest:
Kurczaki nie kwaczą tu nigdzie.
Było:
Wiem wszystko co trzeba o kobietach stąd.
- 12 lat?|Cholera, dzieciaku.
Twoi ludzie płacą za to gówno?.
Jest:
Wiem wszystko co trzeba o tutejszych kobietach.
- 12 lat? Cholera, dzieciaku.
Twoi ludzie płacą za to gówno?
Było:
...jebania dziewczyn|z Harvardu...
Jest:
...jebania dziewczyn z Harvardu...
Było:
- To dla tego nie dajecie mi puff-puff?.|Wyluzujcie koledzy.
To jest nic!|Zacięłem się przy goleniu.|- Taa...
- Musimy chyba skołować troche palenia...
Jest:
- To dla tego nie dajecie mi puff-puff?|Wyluzujcie koledzy.
To jest nic! Zacięłem się przy goleniu.|- Taa...
- Musimy chyba skołować trochę palenia...
Było:
- Ojej!|Spójrz na te mięśnie!
Jest:
- Ojej! Spójrz na te mięśnie!
Było:
Jesteśmy dziewcami.
- Dziewicami?.|Nie, nie jesteście.
- Tak, Jesteśmy!|- Nieeee!
Jest:
Jesteśmy dziewicami.
- Dziewicami? Nie, nie jesteście.
- Tak, Jesteśmy!|- Nie!
Było:
O tak!|Oh! Oh!
@ Why do good girls|likke bad guys @|Masz wydać z 20$?
@ Hey yo, Boo|likke bad guys @|@ Good girls @
@ showin' that bad guys|showin' that thigh @
@ And Why do|Want a honey With class @|@ Dog niggaz @
@ sometimes you Want more|than just a honey With ass @
@ Hey, yo, Who Would ever thinkk|that the two would go good @@
Jest:
O tak!
/Why do good girls likke bad guys|Masz wydać z 20$?
/Hey yo, Boo likke bad guys|/Good girls
/showin' that bad guys showin' that thigh
/And Why do Want a honey With class|/Dog niggaz
/sometimes you Want more|/than just a honey With ass
/Hey, yo, Who Would ever thinkk|/that the two would go good
Było:
Wow wow!|kto to jest?.
Jest:
Kto to jest?
Było:
- Jamal,nie chcesz tego.|Te panienki znają tylko 3 słowa:
"nie","przestań" i "nie". [no, stop, don't]
- Bracie.|Chyba przekręciłeś kolejność.
Mi zawsze mówią,|" Nie, nie przestawaj!" [no, don't stop!]
Jest:
- Jamal, nie chcesz tego.|Te panienki znają tylko 3 słowa:
"nie","przestań" i "nie".
- Bracie. Chyba przekręciłeś kolejność.
Mi zawsze mówią,|" Nie, nie przestawaj!"
Było:
@ she's got|this long, blackk hair @
@ It's a-hangin'|on down her back@
@ Long, black, pretty legs|and she Walk ksjust like a cat @
@ Hypnotic eyes|and a stacked-up love sack @
@ she not only wants your love|she Wants your life after that @
@ Don't do it|Don't give your love to sexy Ida @
@ 'Cause she's a sister|of the black widow spider @@
- Przepraszam Pana.|Jamie nie życzy sobie żadnych adoratorów teraz.
- Koleś, ja nie adoruję.|Poprostu tu jestem.
Jest:
/she's got this long, blackk hair
/It's a-hangin' on down her back
/Long, black, pretty legs|/and she Walk ksjust like a cat
/Hypnotic eyes and a stacked-up love sack
/she not only wants your love|/she Wants your life after that
/Don't do it|/Don't give your love to sexy Ida
/'Cause she's a sister|/of the black widow spider
- Przepraszam pana.|Jamie nie życzy sobie żadnych adoratorów teraz.
- Koleś, ja nie adoruję.|Po prostu tu jestem.
Było:
- Ooh-whee!
- Jak się nazywasz?.|- Jestem Jamal.
- Byłeś kiedyś aresztowany Jamal?.|- Nie.
Jest:
- Jak się nazywasz?|- Jestem Jamal.
- Byłeś kiedyś aresztowany Jamal?|- Nie.
Było:
- O nie!|Zwariowałaś?.
Jest:
- O nie! Zwariowałaś?
Było:
- Nie chciałem cię przestraszyć.|Mogę wejść?.
Jest:
- Nie chciałem cię przestraszyć.|Mogę wejść?
Było:
- Dziękuję.|Jaki jesteś troskilwy.
Jest:
- Dziękuję.|Jaki jesteś troskliwy.
Było:
Mam dużo artefaktów|i delikatnych rzeczy tutaj.
- Co to za gówno?. Wygląda na stare.|- Jest stare.
Jest:
Mam dużo artefaktów|i delikatnych rzeczy.
- Co to za gówno? Wygląda na stare.|- Jest stare.
Było:
- Nie wiem wszystkiego o tym.
Jest:
- Nie wiem o tym wszystkiego.
Było:
- Jak wytrzymujesz z tym debilem Bartem?
Jest:
- Jak wytrzymujesz z tym debilem, Bartem?
Było:
- Czy to nie jest... słodkie?.
Jest:
- Czy to nie jest... słodkie?
Było:
- Moje oczy.|- Aha!
- Bart, kochanie,|jesteś w samą porę...
Jest:
- Moje oczy.
- Bart, kochanie, jesteś w samą porę...
Było:
- Uczyć się?.|- Tak.
- Nie wiedziałem, że oboje się tu uczycie,|sami, z przygaszonymi światłami,
Jest:
- Uczyć się?|- Tak.
- Nie wiedziałem, że oboje się tu uczycie,|sami z przygaszonymi światłami,
Było:
- Tak?. Więc?.|- Słuchaj, ja się poddaję.
Jest:
- Tak? Więc?|- Słuchaj, ja się poddaję.
Było:
prośba,|pozdrowienie czy pożegnanie.
Jest:
prośba, pozdrowienie czy pożegnanie.
Było:
Boże.|Mogę zabrać moje rzeczy?.
Jest:
Boże. Mogę zabrać moje rzeczy?
Było:
Zmykaj Bart!|Zmykaj!
- Yo, myślisz, że sie kapną,|że to my ukradliśmy pomnik Doostera?
Jest:
Zmykaj Bart! Zmykaj!
- Yo, myślisz, że się kapną,|że to my ukradliśmy pomnik Doostera?
Było:
- Koledzy,to chyba najwyższa pora, żeby usiąść i przypalić.
- Nie nie,|nie będę nic przypalał.
Jest:
- Koledzy, to chyba najwyższa pora, żeby usiąść i przypalić.
- Nie, nie, nie będę nic przypalał.
Było:
- Taa, jak cipka i szacunek.
Jest:
- Tak, jak cipka i szacunek.
Było:
- Taa, z pewnością.|- Taa, z pewnością.
- Nie kumacie tego gówna.|Wytłumaczę wam to. Wytłumaczę wam...
Jest:
- Tak, z pewnością.|- Tak, z pewnością.
- Nie kumacie tego gówna.|Wytłumaczę wam to...
Było:
@ Oh, What you missed this|You got to bear witness @
@ Catch a ho and another ho|Merry Christmas @
@ Yes, I smokke shit|straight off the roach clip @
@ I roll shit, fold the blunt|at once to approach it @|- Jasne.
@ Forward motion|Make you sway like the ocean @
@ Forward motion|Make you sway like the ocean @
@ The herb is more than|just a powerful potion|What's the commotion @@
- Streszczaj się młody MC.|Jesteś w samą porę|dopingować nas do zwycięstwa.
Jest:
/Oh, What you missed this|/You got to bear witness
/Catch a ho and another ho|/Merry Christmas
/Yes, I smokke shit|/straight off the roach clip
/I roll shit, fold the blunt at once to approach it|- Jasne.
/Forward motion|/Make you sway like the ocean
/Forward motion|/Make you sway like the ocean
/The herb is more than just a powerful potion|/What's the commotion
- Streszczaj się młody MC.|Jesteś w samą porę, by dopingować nas do zwycięstwa.
Było:
- Jakim regułom?. Kogo to obchodzi?.|Obchodzą was zasady?.
Jest:
- Jakim regułom? Kogo to obchodzi?|Obchodzą was zasady?
Było:
[Na dlaszym torze mamy Yale.]
[Na biższym torze mamy Harvard.]
Jest:
/Na dalszym torze mamy Yale.
/Na bliższym torze mamy Harvard.
Było:
- I wystartowali!|Nie ma falstartu.
- Co robisz Hip-Hop'owcu?. Wiosłuj!
Jest:
- I wystartowali! Nie ma falstartu.
- Co robisz Hip-Hop'owcu? Wiosłuj!
Było:
[Kopią dupę Harvardowi, aż miło patrzeć]
Jest:
/Kopią dupę Harvardowi, aż miło patrzeć
Było:
Powienieś być na lekcjach.|- Co to za kobieta na niebie do cholery?.
Jest:
Powinieneś być na lekcjach.|- Co to za kobieta na niebie do cholery?
Było:
- Cholera nie!|- Przeklnąłeś na mnie?.
Jest:
- Cholera nie!|- Przekląłeś na mnie?
Było:
Jamal and Silas|dostali same "A"?
Zadzwonie później.
Jest:
Jamal i Silas dostali same "A"?
Zadzwonię później.
Było:
Widzę, że podziwiasz mój sprzęt co?
Całkiem przypasiony, co?.|- Raczej trochę workowaty.
- Nie stary.|Jest stylowy i cool.|To BU-FU stary.
- Bill,co ci się stało?.|Usiądź i zdjemij te okulary.
Jest:
Widzę, że podziwiasz mój sprzęt, co?
Całkiem przypasiony, co?|- Raczej trochę workowaty.
- Nie stary. Jest stylowy i super.|To BUFU stary.
- Bill, co ci się stało?|Usiądź i zdejmij te okulary.
Było:
- Powiedz, jak idzie Jamalowi?.
Jest:
- Powiedz, jak idzie Jamalowi?
Było:
- Teraz, słuchaj, ojcu Jamie zbliża się kolejna elekcja,
i nie będzie dobrze wygłądała z kimś z niższej klasy.
Jest:
- Teraz słuchaj, ojcu Jamie zbliża się kolejna elekcja,
i nie będzie dobrze wyglądała z kimś, z niższej klasy.
Było:
Pierdol się!|Pierdol się! Pierdol się!
Jest:
Pierdol się! Pierdol się! Pierdol się!
Było:
- Oh,teraz rozumiem, tak.|Wszystko jasne.
Zadzwonie do niego synu.
Jest:
- Teraz rozumiem. Wszystko jasne.
Zadzwonię do niego synu.
Było:
- "Słowa"?.
- Ciąg, sztach.|Ciąg, sztach.
- Dobrze.|Ciąg, sztach.
Pociągnięcie, dym.|Ciąg, sztach.
Jest:
- "Słowa"?
- Ciąg, sztach. Ciąg, sztach.
- Dobrze. Ciąg, sztach.
Pociągnięcie, dym. Ciąg, sztach.
Było:
Koniec z tym.|Poprostu koniec.
Jest:
Koniec z tym.|Po prostu koniec.
Było:
Boże Święty,|będzie mi tak przykro.
Jest:
Boże Święty, będzie mi tak przykro.
Było:
- Chodź tu kurwa!Mamy robotę do zrobienia|zanim dziekan Hujogłowy wróci.
Jest:
- Chodź tu kurwa! Mamy robotę do zrobienia|zanim dziekan hujogłowy wróci.
Było:
- Za to?. Nigdy się nie dowie|kto to zrobił. Wyluzuj.
- Co się stanie z ptakiem?.|Będzie srał jak szalony?.
Jest:
- Za to? Nigdy się nie dowie,|kto to zrobił. Wyluzuj.
- Co się stanie z ptakiem?|Będzie srał jak szalony?
Było:
- Co jest, one nie chcą srać.|- Taa.
Jest:
- Co jest, one nie chcą srać.|- Tak.
Było:
Mój instynkt mówi mi, że to wasza sprawka,|ale nie moge teraz tego udowodnić.
Jest:
Mój instynkt mówi mi, że to wasza sprawka,|ale nie mogę teraz tego udowodnić.
Było:
- BU-FU!|- BU-FU?.
- "Buy Us - Fuck You!" [Kupujcie Nas - Pierdolcie Się]
- Wyjść!|Wyjść! Wyjść! Wyjść! Wyjść!
"Buy us, fuckyou."
- Jeśli rektor zrobi imprezę Halloweenową,
my też zrobimy imprezę Halloweenową!
- Taa, ale jeśli dziekan Cain|dowie się o tym,
Jest:
- BUFU!|- BUFU?
- "Buy Us, Fuck You!" (Kupujcie Nas, Pierdolcie Się)
- Wyjść! Wyjść! Wyjść!
"Buy us, fuck you."
- Jeśli rektor zrobi imprezę Halloweenową,
my też zrobimy imprezę Halloweenową!
- Tak, ale jeśli dziekan Cain|dowie się o tym,
Było:
- Ciekawe co zrobi ?.|Mamy Ivoryego.
Jest:
- Ciekawe co zrobi ?|Mamy Ivoryego.
Było:
- Wyglądają jakby mieli kase.|Oh, jest całkiem ładny.
Jest:
- Wyglądają jakby mieli kasę.|Jest całkiem ładny.
Było:
- Gdzie jest jakaś impreza?.|Chcemy się gdzieś wkręcić.
Jest:
- Gdzie jest jakaś impreza?|Chcemy się gdzieś wkręcić.
Było:
Chcemy żeby przyszły wszystki suki.|- Nazwałeś nas sukami?
Jest:
Chcemy żeby przyszły wszystkie suki.|- Nazwałeś nas sukami?
Było:
- Weźcie ze sobą wszystkie gorące koleżanki.|Poprostu przyprowadźcie dziwki.
Jest:
- Weźcie ze sobą wszystkie gorące koleżanki.|Po prostu przyprowadźcie dziwki.
Było:
- Nic nie słyszę.|- Taa, mamy hajc.
- Taa, mamy hajc.|A jak nie to nasi kumple mają hajc.
A jeśli nie, to ich najlepsi kumple mają hajc.
Jest:
- Nic nie słyszę.|- Tak, mamy hajs.
- Tak, mamy hajs.|A jak nie to nasi kumple mają hajs.
A jeśli nie, to ich najlepsi kumple mają hajs.
Było:
- Mam więcej piwa.|- Co ty żeś sobie zrobił?.
Jest:
- Mam więcej piwa.|- Co ty żeś sobie zrobił?
Było:
- Co ty kurwa robisz?.|Oddawaj mleko! Nie powinieneś nas okradać!
- Dlaczego zawsze mówisz do ludzi|takim wulgarnym językiem?.
- Zamknij się, zanim skopię ci dupe.
Jest:
- Co ty kurwa robisz? Oddawaj mleko! Nie powinieneś nas okradać!
- Dlaczego zawsze mówisz do ludzi|takim wulgarnym językiem?
- Zamknij się, zanim skopię ci dupę.
Było:
- Będziesz dalej gadał, czy się w końcu zamkniesz?.|- Dobra.
- Chcesz trochę przemocy?.|Chcesz oberwać?.
Dawaj! Pokażę ci trochę|przemocy. Dalej!
Au, oj, Boże!
Jest:
- Będziesz dalej gadał, czy się w końcu zamkniesz?|- Dobra.
- Chcesz trochę przemocy?|Chcesz oberwać?
Dawaj! Pokażę ci trochę przemocy. Dalej!
Boże!
Było:
- Oh, jak słodko.
Jest:
- O, jak słodko.
Było:
Mmm! Niebo w gębie.|- Lepsze niż moje?.
- Kochanie, nie pamiętam żebyś robiła kulki czekladowe.|- Racja, nie robiłam.
Jest:
Mmm! Niebo w gębie.|- Lepsze niż moje?
- Kochanie, nie pamiętam żebyś robiła kulki czekoladowe.|- Racja, nie robiłam.
Było:
- DObrze.|Zaniose je na górę.
- Wezmę jescze jedną.|Są wspaniałe.
@ This is how we do it @|- Żuć mi piwko!
- @ This is how we do it @|- Whoo!
Jest:
- Dobrze. Zaniosę je na górę.
- Wezmę jeszcze jedną. Są wspaniałe.
/This is how we do it|- Rzuć mi piwko!
/This is how we do it
Było:
- Życie to piekło, jak leci?.|- Co słychać?.
- Jak podróż?.|- Dobrze. Dobrze.
- Widziałem, że Monksse nie radzi,|więc przyprowadziłem Potzrebuję-Kasy.
- Dobry jest?.|- Jest niemową, mówi rękoma.
Jest:
- Życie to piekło, jak leci?|- Co słychać?
- Jak podróż?|- Dobrze. Dobrze.
- Widziałem, że Monks se nie radzi,|więc przyprowadziłem Potrzebuję-Kasy.
- Dobry jest?|- Jest niemową, mówi rękoma.
Było:
- Co to kurwa za płyta?.
Jest:
- Co to kurwa za płyta?
Było:
- Carl. Jak się masz?.|- Philip. Świetnie.
Jest:
- Carl. Jak się masz?|- Philip. Świetnie.
Było:
... i pannę Lovell|z administracji.
Jest:
... i pannę Lovell z administracji.
Było:
- Prawie cie nie poznałem.|Myślałem, że przyprowadzisz profesjonalną modelkę.
- Wyglądasz cudownie.|- Oh, Philipie!
- Niezła z niej suka co?.|- Co?.
- Możesz oprzynajmniej udawać jakieś zainteresowanie?.|Zakłopotałaś mnie.
I czy możesz trochę wyluzować?.|Jesteś czsaem taka sztywna.|- Sztywna?.
Bart, ta impreza jest sztywna .|Możesz to potzrymać, gorąco mi.
- Możesz to włożyć spowrotem?.|Dupa ci wystaje.
- Co?.|- Co za debil!
Jest:
- Prawie cię nie poznałem.|Myślałem, że przyprowadzisz profesjonalną modelkę.
- Wyglądasz cudownie.|- O, Philipie!
- Niezła z niej suka co?|- Co?
- Możesz przynajmniej udawać jakieś zainteresowanie?|Zakłopotałaś mnie.
I czy możesz trochę wyluzować?|Jesteś czsaem taka sztywna.|- Sztywna?
Bart, ta impreza jest sztywna .|Możesz to potrzymać, gorąco mi?
- Możesz to włożyć z powrotem?|Dupa ci wystaje.
- Co?|- Co za debil!
Było:
- Chyba jest dzisaij nie w formie.|- Jest odwodniony.
Jest:
- Chyba jest dzisiaj nie w formie.|- Jest odwodniony.
Było:
- Yo, kochanie,|to jest strasznie nudne.|Yo, yo, yo, yo, deejay !
Jest:
- Yo, kochanie, to jest strasznie nudne.|Yo, yo, yo, yo, deejay !
Było:
- Mówiłęm, że wam coś skołuję.|Proszę bardzo, dwóch niewyżytch kolesi.
- Nie ruszajcię się.|- Zaraz ci walnę!
Jest:
- Mówiłem, że wam coś skołuję.|Proszę bardzo, dwóch niewyżytych kolesi.
- Nie ruszajcie się.|- Zaraz ci walnę!
Było:
Widzicie te dwie zajebiste dziwki, tam?.
Jest:
Widzicie te dwie zajebiste dziwki, tam?
Było:
"Chcemy wam zrobić Maraton Obciągania"?.
Jest:
"Chcemy wam zrobić Maraton Obciągania"?
Było:
- Mm, okay.|Ty i ty.
Jest:
- OK.|Ty i ty.
Było:
- Oh, kochanie, nie będę się śmiała.|Będziesz mój.
Jest:
- O, kochanie, nie będę się śmiała.|Będziesz mój.
Było:
- Popracuję nad tym kochanie.|Dalej.
"Bal kosriumowy.|Miejsce: Dom Lovella,|Kiedy: Piątek."
Jest:
- Popracuję nad tym kochanie. Dalej.
"Bal kostiumowy. Miejsce: Dom Lovella.|Kiedy: Piątek."
Było:
- Kumasz?.|- Kumam. Powder.
- Suko, lepij miej moje pieniądze.
Jest:
- Kumasz?|- Kumam. Powder.
- Suko, lepiej miej moje pieniądze.
Było:
- A co ja powiedziałem?.|- Powiedziałeś "suka"
Jest:
- A co ja powiedziałem?|- Powiedziałeś "suka"
Było:
- Wiem, suka,ani żaden inny matkojebaca,|więc prowadź ten pierdolony wóz.
Jest:
- Wiem, suka, ani żaden inny matkojebaca,|więc prowadź ten pierdolony wóz.
Było:
- Chcesz stracic robotę?|Wyżuce twoje jebane podanei o pracę.
- Treaz poćwiczmy.|- Gdzie są kurwy?.|- Gdzie są kurwy?
- Gdzie są kurwy?.|- Gdzie są kurwy?
Jest:
- Chcesz stracić robotę?|Wyrzucę twoje jebane podanie o pracę.
- Teraz poćwiczmy.|- Gdzie są kurwy?|- Gdzie są kurwy?
- Gdzie są kurwy?|- Gdzie są kurwy?
Było:
- Gdzie są kurwy?.|- Ok, posłuchaj uważnie.
- Gdzie są kurwy?.|- Nie możemy mówić poprostu "pracownice"?
- Co ty gadasz o tych pracownicah?.|Pierdole to!
Jest:
- Gdzie są kurwy?|- Ok, posłuchaj uważnie.
- Gdzie są kurwy?|- Nie możemy mówić po prostu "pracownice"?
- Co ty gadasz o tych pracownicah?|Pierdolę to!
Było:
@ Box up just like bein'|in your chest, thinks she got|away, don't hold your breath @
@ spinnin' on a track|with Red and Meth @
@ Open up a fat one and smoke up|the sess, see these, we|the ones with the wheaties @
@ Treadin' on them all|Come on, believe me, look who|it is with the hokey feel @
@ Look, an assassin|from Cypress Hill|DJ just resonated @
- Da-waj, da-waj, da-waj, da-waj!
Jest:
/Box up just like bein' in your chest,|/thinks she got away, don't hold your breath
/spinnin' on a track with Red and Meth
/Open up a fat one and smoke up the sess,|/see these, we the ones with the wheaties
/Treadin' on them all Come on,|/believe me, look who it is with the hokey feel
/Look, an assassin from Cypress Hill|/DJ just resonated
- Dawaj, dawaj, dawaj, dawaj!
Było:
- Pozwól, że się coś spytam.|Tylko się nie śmiej.
Czy moja dupa wygląda grubo?.|- Nie.
- Zrób sobie jescze jedną z przodu,
Jest:
- Pozwól, że cię o coś spytam.|Tylko się nie śmiej.
Czy moja dupa wygląda grubo?|- Nie.
- Zrób sobie jeszcze jedną z przodu,
Było:
- Co to?.|Oo, masz duży miecz kochanie!
Jest:
- Co to?|O, masz duży miecz kochanie!
Było:
- Nic nie muszisz robić dziecinko,
Jest:
- Nic nie musisz robić dziecinko,
Było:
- O tak!|- Zaczekaj, daj mi przeruchać to japońskie jaja!
Jest:
- O tak!|- Zaczekaj, daj mi przeruchać te japońskie jaja!
Było:
@ And sing along|to my hip-hop song, had you|chokin' off of a bong @
@ Cypress Hill and we can't|go wrong, people smokin'|likk Cheech and Chong @
Jest:
/And sing along to my hip-hop song,|/had you chokin' off of a bong
/Cypress Hill and we can't go wrong,|/people smokin' likk Cheech and Chong
Było:
- Taa, ma rację, ze swoją dupcią nadajesz się.
Jest:
- Tak, ma rację, ze swoją dupcią nadajesz się.
Było:
- Chyba jestem zjarana.|Bełkoczę.
Jest:
- Chyba jestem zjarana. Bełkoczę.
Było:
- A co z tobą?.|Wszyscu mamy jakieś sekrety.
Jest:
- A co z tobą?|Wszyscy mamy jakieś sekrety.
Było:
- Kto powiedział, że to jest randka?.
- Paliłaś moje zielsko?.|I prawie się nie całowaliśmy, zgadza się?.
Jest:
- Kto powiedział, że to jest randka?
- Paliłaś moje zielsko?|I prawie się nie całowaliśmy, zgadza się?
Było:
Zepsułem nastrój?.|Nic na to nie poradzę.|- Wiesz co?.
Jest:
Zepsułem nastrój? Nic na to nie poradzę.|- Wiesz co?
Było:
- O Boże, spójrz na nie.|Wyłącz te światła.|- Pzrestań!
- Coś ci powiem.|Bycie alfonesem odziedziczyłem...
Jest:
- O Boże, spójrz na nie. Wyłącz te światła.|- Przestań!
- Coś ci powiem.|Bycie alfonsem odziedziczyłem...
Było:
- Masz to we krwi.|- Mam to we krwi,|a ty nigdy nie będziesz miał.
- Dla-dla-dla-dlaczgo?.|- Bo urodziłeś się w rodzinie,
Jest:
- Masz to we krwi.|- Mam to we krwi, a ty nigdy nie będziesz miał.
- Dla-dla-dlaczgo?|- Bo urodziłeś się w rodzinie,
Było:
- Myślełem, że byłeś wybrany przez Boga.
Jest:
- Myślałem, że byłeś wybrany przez Boga.
Było:
@ Y'all gonna make me|lose my mind @
@ Up in here, up in here @
@ Y'all gonna make me|go all out @
@ Up in here, up in here @
@ Y'all gonna make me|act the fool @
@ Up in here, up in here @
@ Y'all gonna make me|lose my cool @
Jest:
/Y'all gonna make me lose my mind
/Up in here, up in here
/Y'all gonna make me go all out
/Up in here, up in here
/Y'all gonna make me act the fool
/Up in here, up in here
/Y'all gonna make me lose my cool
Było:
@ I smack him With my dick|and the mike @
@ Y'all niggaz is characters|Not even good actors @
@ Hmm, let's add up|all the factors @
@ You Wack, you're twisted|your girl's a ho, you broke|the kid ain't yours @
- Niech mnie cholera.|Co to jest?.
Jest:
/I smack him With my dick and the mike
/Y'all niggaz is characters|/Not even good actors
/Hmm, let's add up all the factors
/You Wack, you're twisted your girl's a ho,|/you broke the kid ain't yours
- Niech mnie cholera.|Co to jest?
Było:
- To nie jest kurwa dziecko.|Co to za gówno z tyłu wisi?.
- Muszę ję wziąć do domu.|Przepraszam.
- A co mnie to obchodzi|Idziemy.
@ Y'all gonna make me|act the fool@
@ Up in here, up in here @@
- Zabijemy chyba te suko co?
Jest:
- To nie jest kurwa dziecko.|Co to za gówno z tyłu wisi?
- Muszę je wziąć do domu. Przepraszam.
- A co mnie to obchodzi. Idziemy.
/Y'all gonna make me/act the fool
/Up in here, up in here
- Zabijemy chyba te suko, co?
Było:
- Ty mała suko.|Gdzie są dziwki?.
Jest:
- Ty mała suko. Gdzie są dziwki?
Było:
- Gdzie są moje dziwki?.|- Gdzie są nasze dziwki?.
- Zmień ton trochę,|ale te ciuszki są złe.
- Co z nimi źle?.|- Koledzy, przestańcie.
Spójrzcie na wasze kostiumy Haloweenowe.|Wyglądacie jak alfonsy.
- Masz teraz przejebane.|Dawaj to.
- Puder dziecięcy?.|Co to za zapach?.|Zmieniasz pieluchę?
Ah!
- Co tu się kurwa dzieje?.|Czego te 3 suki chcą?.
- Powiedz im, Powder!|- Mamy już cipki.|Wpadnijcie później.
- Zaraz ci przypierdole.
- Zaraz ja wam przypierdole.|Dawaj proszek.
Oh!
@ Come on, come on|Come on, come on @
- A ty gdzie idziesz?.|Musisz zostać.
Jest:
- Gdzie są moje dziwki?|- Gdzie są nasze dziwki?
- Zmień trochę ton,|ale te ciuszki są złe.
- Co z nimi nie tak?|- Koledzy, przestańcie.
Spójrzcie na wasze kostiumy Haloweenowe.|Wyglądacie jak alfonsi.
- Masz teraz przejebane. Dawaj to.
- Puder dziecięcy? Co to za zapach?|Zmieniasz pieluchę?
- Co tu się kurwa dzieje?|Czego te 3 suki chcą?
- Powiedz im, Powder!|- Mamy już cipki. Wpadnijcie później.
- Zaraz ci przypierdolę.
- Zaraz ja wam przypierdolę.|Dawaj proszek.
/Come on, come on|/Come on, come on
- A ty gdzie idziesz? Musisz zostać.
Było:
Pozatym nie ma już|miejsca w limuzynie!
Jest:
Poza tym nie ma już|miejsca w limuzynie!
Było:
Jesteśmy dziewicami. Mm-hmm. Obie.
Jest:
Jesteśmy dziewicami. Obie.
Było:
- Myślisz, że to zabawne suko?.
Jest:
- Myślisz, że to zabawne suko?
Było:
- Świetnie. Smiejcie się dalej.|Przysuń tu twarz.
Jest:
- Świetnie. Śmiejcie się dalej.|Przysuń tu twarz.
Było:
- Stary uspokój się. Gadasz jakbym ja to zabrał|Skołujemy nowe.
- Nie będzie więcej.|Wspypałem wszystki prochy Ivory'ego w tą roślinkę.
Jest:
- Stary uspokój się. Gadasz jakbym ja to zabrał.|Skołujemy nowe.
- Nie będzie więcej.|Wysypałem wszystkie prochy Ivory'ego w tą roślinkę.
Było:
Witam Panowie,|w akademickim nadzorze sądowym.
Jest:
Witam panowie,|w akademickim nadzorze sądowym.
Było:
- Nie mamy Ivoryego,
Jest:
- Nie mamy Ivoryego,
Było:
Dlaczego twój głos brzmi tak obraźliwie?.
- Obraźliwie?.|- Tak, obraźliwie.
Jest:
Dlaczego twój głos brzmi tak obraźliwie?
- Obraźliwie?|- Tak, obraźliwie.
Było:
- Ciągle gadasz tymi|pojebanym słówkami z Harvadru,
Jest:
- Ciągle gadasz tymi|pojebanymi słówkami z Harvadru,
Było:
Jeśli nie spierdole tego gówna,|dostanę "A" z botaniki.
- Matkojebca.|- Gdy miałęm 12 lat,
Jest:
Jeśli nie spierdolę tego gówna,|dostanę "A" z botaniki.
- Matkojebca.|- Gdy miałem 12 lat,
Było:
- Oh, oh, oh!
- Co to kurwa jest?.
Jest:
- Co to kurwa jest?
Było:
pójdziemy na cmentarz,|znajdziemy mądrego trupa|i zjaramy jego kościstą dupę.
Jest:
pójdziemy na cmentarz, znajdziemy mądrego trupa|i zjaramy jego kościstą dupę.
Było:
otworzymy książki|na kilka godzin dziennie,|i zdamy.
mówię ci.|Nie potrzebujemy żadnego mądrego trupa.
- Woo, hoo, hoo, hoo!|Właśnie o tym mówię.
Jest:
otworzymy książki|na kilka godzin dziennie i zdamy.
Mówię ci.|Nie potrzebujemy żadnego mądrego trupa.
Właśnie o tym mówię.
Było:
@ One, two,|One, two, three,yeah @
@ In-slum-national underground|Thunderpounds When I stomp|the ground@
@ Likke a million elephants|With silverbackk orangutans|You can 't stop a train @
@ sittin ' in a drop-top|soakkin ' Wet, in a silkk suit|tryin ' not to sWeat @
@ Hittin 'somersaults Without|the net, but this'll be the|year that We Won 't forget @
@ One nine nine nine|ano domini, anything goes @
@ Don 't pull the thang out|unlessyou plan to bang @
@ Bombs over Baghdad@|@ Yeah, yeah @
@ Don't even bang unless|you plan to hit something @
@ Bombs over Baghdad@|- To są nasze oceny?
Jest:
/One, two, One, two, three, yeah
/In-slum-national underground Thunderpounds|/When I stomp the ground
/Likke a million elephants With silverbackk|/orangutans You can't stop a train
/sittin ' in a drop-top soakkin ' Wet,|/in a silkk suit tryin ' not to sWeat
/Hittin 'somersaults Without the net, but|/this'll be the year that We Won 't forget
/One nine nine nine ano domini,|/anything goes
/Don 't pull the thang out|/unlessyou plan to bang
/Bombs over Baghdad|/Yeah, yeah
/Don't even bang unless|/you plan to hit something
/Bombs over Baghdad|- To są nasze oceny?
Było:
- Jak mogłem niezaliczyć kobiecych studiów?|Kocham dziwki!
Jest:
- Jak mogłem nie zaliczyć kobiecych studiów?|Kocham dziwki!
Było:
- Taa, powinien znać wszystkie odpowiedzi.
- Odpowiedzi?.|O czym ty mówisz?
Jest:
- Tak, powinien znać wszystkie odpowiedzi.
- Odpowiedzi?|O czym ty mówisz?
Było:
- Co wy kurwa robicie?.
Jest:
- Co wy kurwa robicie?
Było:
Dalej.Bierz go na plecy.
Jest:
Dalej. Bierz go na plecy.
Było:
Leć Leć!
Jest:
Leć, leć!
Było:
- Kim jesteś?.
Jest:
- Kim jesteś?
Było:
- No kurwa pomyśl?.|Zjaramy go,
Jest:
- No kurwa pomyśl?|Zjaramy go,
Było:
Nie, nie, nie, nie, nie.|- Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj, czekaj,|czekaj, czekaj, czekaj.
Jest:
Nie, nie, nie, nie, nie.|- Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj, czekaj.
Było:
- Co ty z nią zrobiłęś?|To specjalna roślinka.
Jest:
- Co ty z nią zrobiłeś?|To specjalna roślinka.
Było:
- Racja kurwa, on ukradł naszą roślinkę.|- Yo, Silas, ten idiota spalił ją całą!
Jest:
- Racja kurwa, on ukradł naszą roślinkę.|- Yo Silas, ten idiota spalił ją całą!
Było:
więc go złąpałęm i należy mi się nagroda.|Możecie mi dać troszkę czegoś?
Jest:
więc go złapałem i należy mi się nagroda.|Możecie mi dać troszkę czegoś?
Było:
- Czekaj. Ivory tu jest?.|- Może.
Jest:
- Czekaj. Ivory tu jest?|- Może.
Było:
- Co?.|- Co?.
- Co?.|- Co?.|- Co?.
Jest:
- Co?|- Co?
- Co?|- Co?|- Co?
Było:
Lauren,|jak idzie twój projekt?.
Jest:
Lauren, jak idzie twój projekt?
Było:
- Yo, dziekanie.|Dlaczego musisz być taki niemiły?
Jest:
- Yo dziekanie.|Dlaczego musisz być taki niemiły?
Było:
- Yo, dziekanie,|co to jest?.
Jest:
- Yo dziekanie,|co to jest?
Było:
- Serio?.|- Ale wy nie zaliczycie.
Jest:
- Serio?|- Ale wy nie zaliczycie.
Było:
- Baby Powder, kiedy nam zapłacisz?.|- Mam 25$.
- 25$?.|- Tylko?.
- Możecie się dziwki podzielić.|- Kogo nazywasz dziwką, dziwko?.
Jest:
- Baby Powder, kiedy nam zapłacisz?|- Mam 25$.
- 25$?|- Tylko?
- Możecie się dziwki podzielić.|- Kogo nazywasz dziwką, dziwko?
Było:
- Czego słuchasz bracie?.|- Wu-Tang.
- Wu-Tang. Wu-Tang.|@ I came to bring the pain @
@ Hardcore to the brain @|@ Dollar, dollar bill, y'all @
Jest:
- Czego słuchasz bracie?|- Wu-Tang.
- Wu-Tang. Wu-Tang.|/I came to bring the pain
/Hardcore to the brain|/Dollar, dollar bill, y'all
Było:
- Ooo umiecie tańczyć!
Jest:
- O, umiecie tańczyć!
Było:
- I kto jest suką, suko?.|- Suka!
Jest:
- I kto jest suką, suko?|- Suka!
Było:
Tak.|Cóż, porozmawiamy później.
Jest:
Tak. Cóż, porozmawiamy później.
Było:
Czy Komandor Rikker poddał się,|gdy Borgowie przeniknął so statku Enterprise...
...i Kapitan Picard|wrócił w połowie jako robot?.
- Borgowie?. Oni tu są!
Jest:
Czy Komandor Rikker poddał się,|gdy Borgowie przeniknął do statku Enterprise...
...i Kapitan Picard|wrócił w połowie jako robot?
- Borgowie? Oni tu są!
Było:
- Taa, moje serum prawdy.
Jest:
- Tak, moje serum prawdy.
Było:
@ Yo,yo @
Jest:
/Yo,yo
Było:
Słuchaj.Chyba mam rozwiązanie|twojego małego problemu.
Jest:
Słuchaj. Chyba mam rozwiązanie|twojego małego problemu.
Było:
- Dziekanie, cóż za niespodzianka.|Zobacz kto przyszedł.|- Jak wspaniale.
Jest:
- Dziekanie, cóż za niespodzianka. Zobacz kto przyszedł.|- Jak wspaniale.
Było:
Zgadza się kochanie?.|- Zgadza się tatuśku.
Jest:
Zgadza się kochanie?|- Zgadza się tatuśku.
Było:
- Cześć.|- Cześć tato.Tato...
Jest:
- Cześć.|- Cześć tato. Tato...
Było:
I mówię na Pana Prezydent,|bo wygra Pan te wybory.
- Mam nadzieję, że masz rację synu.|O-o, aparat.
Jest:
I mówię na pana "prezydent",|bo wygra pan te wybory.
- Mam nadzieję, że masz rację synu.|O, aparat.
Było:
- Ha!|- Hej Panie Profesorze. Co jest?.
Jest:
- Ha!|- Hej Panie Profesorze. Co jest?
Było:
- Mam nadzieję, że nie będziemy|musieli żygać po tym.
Jest:
- Mam nadzieję, że nie będziemy|musieli rzygać po tym.
Było:
- Czyję się wpaniale.|- Czy to nie cudowne tato?
Jest:
- Czuję się wpaniale.|- Czy to nie cudowne tato?
Było:
- Co ty gadasz?.|- Cholera.
Jest:
- Co ty gadasz?|- Cholera.
Było:
- Nie jest w porządku.|Zabierałem twoje CD.|Używałem twoich fifek do jarania.
Jest:
- Nie jest w porządku. Zabierałem twoje CD.|Używałem twoich fifek do jarania.
Było:
...atrefakty Bena Franklina, które ja odkryłam.
Naprzykład to działo tutaj.
Jest:
...artefakty Bena Franklina, które ja odkryłam.
Na przykład to działo tutaj.
Było:
- Hej,stary.|- Dalej stary. Pal to.
Jest:
- Hej, stary.|- Dalej stary. Pal to.
Było:
@ Get doWn With my girlfriend@
@ That ain't right @
@ The big payback @@
Jest:
/Get doWn With my girlfriend
/That ain't right
/The big payback
Było:
- Obróciliśmy to miejsce do góry nogami, prawda?.
Jest:
- Obróciliśmy to miejsce do góry nogami, prawda?
Było:
- Trzymaj sie stary.
Jest:
- Trzymaj się stary.
Było:
- Hej, wstawaj.|@ Oh, my God@
Jest:
- Hej, wstawaj.|/Oh, my God
Było:
- Zabierzcie go chłopaki.|- Zabierz łapy ode mnie!|Wiesz kim jestem?.
Na co się gapicie?.|- Potrzebuje-Kasy, ty mówisz!
Jest:
- Zabierzcie go chłopaki.|- Zabierz łapy ode mnie! Wiesz kim jestem?
Na co się gapicie?|- Potrzebuje-Kasy, ty mówisz!
Było:
Nie obchodzi mnie to.|Prawda panie?.|- Mmm!
- Możemy, panie?.
Jest:
Nie obchodzi mnie to. Prawda panie?
- Możemy, panie?
Było:
Lauren,idziesz ze mną!
Jest:
Lauren, idziesz ze mną!
Było:
- Co?.
- Silas?.
Jest:
- Co?
- Silas?
Było:
weźmieny te mądre i zaczniemy interes od nowa!
Jest:
weźmiemy te mądre i zaczniemy interes od nowa!
Było:
- Powder, co ty tu robisz?.- Co ty tu robisz?
Jest:
- Powder, co ty tu robisz?- Co ty tu robisz?
Było:
- Taa, 2 lata Cipkologii.|- Akademia. Lubię ją.
Jest:
- Tak, 2 lata Cipkologii.|- Akademia. Lubię ją.
Było:
- Dzisiejsza zajęcia nazywają się|Alfonsologia I i II.
Jest:
- Dzisiejsze zajęcia nazywają się|Alfonsologia I i II.
Było:
i tak sie dzisiaj nie zabawisz!
- Gdzie są dziwki?.|- Gdzie są dziwki?.
Jest:
i tak się dzisiaj nie zabawisz!
- Gdzie są dziwki?|- Gdzie są dziwki?
Było:
Nie siebie!|Kurwa!
Jest:
Nie siebie! Kurwa!
Było:
Dziesięć.|Kamera gotowa.
Jest:
Dziesięć. Kamera gotowa.
Było:
- I jescze coś ci powiem, zapomniałem tekstu!
- Yo, przestań tak robić psie.|Nie możesz sie do mnie uśmiechać.
Jest:
- I jeszcze coś ci powiem, zapomniałem tekstu!
- Yo, przestań tak robić psie.|Nie możesz się do mnie uśmiechać.
Było:
- Wiedzą, że ukradliśmy...|Co to jest?.
Jest:
- Wiedzą, że ukradliśmy...|Co to jest?
Było:
Podmuch czyśca|dla każdego.
- ...więcej sie widywać, to znaczy pierdolić...
Jest:
Podmuch czyśćca|dla każdego.
- ...więcej się widywać, to znaczy pierdolić...
Było:
Słyszysz co do ciebie mówię?.|Kurwa mać!
Jest:
Słyszysz co do ciebie mówię?|Kurwa mać!