o Zestawienie różnic w tekstach o ID:
110094 (jako 'było') z ID:
117370 (jako 'jest').
Było:
/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/
Jest:
Było:
CZTERY STACJE BADAWCZE
Jest:
STACJA BADAWCZA 4
Było:
Szachmat. Szachmat.
Jest:
Szach mat. Szach mat
Było:
- Mówił trochę jak wydra.|- To Norweg.
Jest:
Ma napisane na boku "Norge".
To Norweg.
Było:
Daj spokój. Cztery szwy.|Ledwie cię drasnął.
Jest:
Daj spokój.
Cztery szwy.|Ledwie cię drasnął.
Było:
U.S. 31, wzywa McMurdo.|Zgłoście się.
U.S. 31, wzywa pilnie|McMurdo! Zgłoście się.
Jest:
U.S. 31, wzywa McMurdo.|Zgłoście się. Odbiór.
U.S. 31, wzywa pilnie McMurdo!|Zgłoście się. Odbiór.
Było:
Zrozum, nie będę w stanie|złapać nawet gówna przez 2 tygodnie!
Wątpie, żeby ktokolwiek|z kimkolwiek komunikował się|na całym kontynencie,
Jest:
Zrozum, gówno złapałem przez 2 tygodnie!
Wątpię, żeby ktokolwiek z kimkolwiek komunikował się|na całym kontynencie,
Było:
Byłem ciekaw kiedy El Capitan|będzie miał szansę użyć pukawki.
- Od jak dawna stacjonowali?|- Tu jest napisane, że tylko 8 tygodni.
- To za krótko, żeby|goście dostali świra.|- Gówno prawda, Bwana.
Jest:
Byłem ciekaw kiedy El Capitan
będzie miał szansę użyć pukawki.
Od jak dawna stacjonowali?
- Tu jest napisane, że tylko 8 tygodni.|- To za krótko, żeby goście dostali świra.
Gówno prawda, Bwana.
Było:
- Jak duży był ich zespół?|- Zaczęli w dziesięciu.
- Zostało ośmiu.|- Skąd to mamy wiedzieć?
Goście tak stuknięci mogli|nieźle narozrabiać u siebie|zanim dotarli do nas.
Jest:
- Jak duży był ich zespół?
Zaczęli w dziesięciu.|Zostało ośmiu.
Skąd to mamy wiedzieć?
Goście tak stuknięci mogli nieźle narozrabiać u siebie|zanim dotarli do nas.
Było:
- Wiatr zmieni się troszkę na kilka godzin.|- Troszkę?
Jest:
Wiatr zmieni się troszkę na kilka godzin.
Troszkę?
Było:
- Cholera, Doc, podrzucę cię.|Nie ma sprawy.|- Zapomnij, Palmer.
Jest:
- Cholera, Doc, podrzucę cię. Nie ma sprawy.|- Zapomnij, Palmer.
Było:
- Może się nie przejaśnić przez tydzień,|a my jesteśmy najbliżej.|- Dla mnie w porządku, Doc.
- Chcę żebyś wiedział, że ryzykujemy.|- Skończ MacReady.
Jest:
- Może się nie przejaśnić przez tydzień,|a my jesteśmy najbliżej.
Dla mnie w porządku, Doc.|Chcę żebyś wiedział, że ryzykujemy.
Przestań marudzić MacReady.
Było:
- Naprawdę chcesz ratować|tych stukniętych Szwedów, co?|- Norwegów.
Jest:
Naprawdę chcesz ratować|tych stukniętych Szwedów, co?
Norwegów.
Było:
Nauls, ściszysz ten syf?|Próbuję się przespać.|Zostałem dziś postrzelony.
- Oui, Bwana. Ściszę.
Jest:
Nauls, ściszysz ten syf?|Próbuję się przespać.
Zostałem dziś postrzelony.
Oui, Bwana. Ściszę.
Było:
- Co robisz, Doc?|- To może być ważne.|Chcę to zabrać z powrotem.
Jest:
Co robisz, Doc?
To może być ważne.|Chcę to zabrać z powrotem.
Było:
Może znaleźli skamielinę,|pozostałości jakiegoś zwierzęcia w lodzie
i wykopali to.|- Ale gdzie to jest? Popatrz na to.
Jest:
Może znaleźli skamielinę,
pozostałości jakiegoś zwierzęcia w lodzie i wykopali to.
- Ale gdzie to jest?|- Popatrz na to.
Było:
Pomóż mi znaleść łopatę Doc.
Jest:
Pomóż mi znaleźć łopatę Doc.
Było:
Blair, chciłbym żebyś|zaraz zaczął sekcję.
Jest:
Blair, chciałbym żebyś|zaraz zaczął sekcję.
Było:
Cóż, pracuj,|Windows, pracuj.
Jest:
Cóż, przysiądź nad tym,|Windows, przysiądź.
Było:
...jeden, drzwi numer dwa|i drzwi numer trzy.
Jest:
...jeden, bramka numer dwa|i bramka numer trzy.
Było:
Przypowadziłaś przyjaciółkę, Annę.|Konsultowałaś się z Anną przez cały czas.
Jest:
Przyprowadziłeś przyjaciółkę, Annę.|Konsultowałaś się z Anną przez cały czas.
Było:
Tak, już dobrze.
Jest:
Dobra, w porządku.
Było:
- Cokolwiek to jest,|jest dziwne i wkurzone.|- Bennings, idź po Childsa.
Jest:
- Cokolwiek to jest, jest dziwne i wkurzone.|- Bennings, idź po Childsa.
Było:
Nie! Nie! Boże!
Jest:
Nie!
Nie! Boże!
Było:
Rusz tu dupsko! Spal to!
Jest:
Rusz tu dupsko!
Spal to!
Było:
Rozmawiamy o organiźmie...
Jest:
Rozmawiamy o organizmie..
Było:
To na przykład.|To nie jest pies.
Jest:
To na przykład.
To nie jest pies.
Było:
Spokojnie. Dobrze.
Jest:
Spokojnie.
Dobrze.
Było:
Poprostu cały dzień|włóczył się po obozie.
Usiłujesz mi powiedzieć, że|pies nie był zamknięty w psiarni,|aż do ostatniej nocy?
- Zgadza się.|- Jak długo byłeś sam z tym psem?
Jest:
Po prostu cały dzień|włóczył się po obozie.
Usiłujesz mi powiedzieć, że pies nie był zamknięty w psiarni,|aż do ostatniej nocy?
Zgadza się.
Jak długo byłeś sam z tym psem?
Było:
- Będzie z dziewięć godziń.|- Niczego się z tego nie dowiemy.
Jest:
Będzie z dziewięć godzin.
Niczego się z tego nie dowiemy.
Było:
- Na zewnątrz parszywie.|Jakieś 35 węzłów.|- Piepszyć to. I tak polecę.
Jest:
- Na zewnątrz parszywie. Jakieś 35 węzłów.|- Pieprzyć to. I tak polecę.
Było:
Powiedziałbym, że ...|lód w którym to jest zakopane...
Jest:
Powiedziałbym, że...|lód w którym to jest zakopane...
Było:
- Nie mogę uwierzyć|w to pieprzenie o voodoo.|- Childs,
to się ciągle zdarza, człowieku.
Jest:
Nie mogę uwierzyć|w to pieprzenie o voodoo.
Childs, to się ciągle zdarza, człowieku.
Było:
Więc, chodź MacReady.
Jest:
Więc, po koleji MacReady.
Było:
Jak ten skurwysyn obudził się|po spędzeniu tysiący lat w lodzie?
Jest:
Jak ten skurwysyn obudził się|po spędzeniu tysięcy lat w lodzie?
Było:
MOŻLIWOŚĆ ZARAŻENIA PRZEZ|JEDNEGO OSOBNIKA WIĘKSZEJ|ILOŚCI CZŁONKÓW GRUPY
NOWYM ORGANIZMEM: 75%
Jest:
MOŻLIWOŚĆ ZARAŻENIA|PRZEZ JEDNEGO OSOBNIKA
WIĘKSZEJ ILOŚCI CZŁONKÓW GRUPY|NOWYM ORGANIZMEM: 75%
Było:
POPULACJA ZOSTANIE ZARAŻONA ZA 27000 GODZ.|OD PIERWSZEGO KONTAKTU.
Mac, przenosimy to coś|z labolatorium do magazynu.
Jest:
POPULACJA ZOSTANIE ZARAŻONA W 27000 GODZ.|OD PIERWSZEGO KONTAKTU.
Mac, przenosimy to coś|z laboratorium do magazynu.
Było:
Powinniśmy poprostu|spalić to ścierwo.
Jest:
Powinniśmy po prostu|spalić to ścierwo.
Było:
- Wziąłem jego notatnik z labolatorium. Słuchaj.|- Tak?
Jest:
- Wziąłem jego notatnik z laboratorium.|- Tak?
Słuchaj.
Było:
"To musi być same|i w bliskiej odległości|z absorbowanym organizmem.
Jest:
"To musi być same i w bliskiej odległości|z absorbowanym organizmem.
Było:
Cholera, MacReady.|"W tych spalonych szczątkach|ciągle występuje aktywność komórkowa.
Jest:
Cholera, MacReady.|"W tych spalonych szczątkach ciągle występuje aktywność komórkowa.
Było:
- Zawołem Garrego.|Spotkamy się w pokoju Blaira.|- Dobra.
Jest:
- Zawołam Garrego. Spotkamy się w pokoju Blaira.|- Dobra.
Było:
Jezu!
Porozwalał śmigłowiec|i to całkiem nieźle.
Jest:
Blair?
Blair?
Porozwalał przyrządy w śmigłowcu|i to całkiem nieźle.
Było:
Myślicie, że mi odwaliło!|Cóż, niech będzie!
Jest:
Myślicie, że mi odwaliło!
Cóż, niech będzie!
Było:
Załatwił śmigłowce,|traktor i zabił resztę psów.
Jest:
Załatwił śmigłowce, traktor|i zabił resztę psów.
Było:
Norris, przynieś|stół z labolatorium.
Jest:
Norris, przynieś|stół z laboratorium
Było:
Komórka tego czegoś, może|skopiować wszystko na powieszchni ziemi!
Jest:
Komórka tego czegoś, może|skopiować wszystko na powierzchni ziemi!
Było:
Wiesz co? Dlaczego|nie zaufasz Bogu?
Jest:
Wiesz co?|Dlaczego nie zaufasz Bogu?
Było:
Powiedziałem,|"Obserwuj Clarka".
Jest:
Powiedziałem, "Obserwuj Clarka".
Było:
Wszystko co możemy teraz zrobić|to przetrwać do wiosny|i poczekać na ekipę ratunkową.
Nie, nie będziemy czekać.|Ktoś w tym obozie nie jest|tym za kogo się podaje.
Jest:
Wszystko co możemy teraz zrobić to przetrwać do wiosny|i poczekać na ekipę ratunkową.
Nie, nie będziemy czekać.|Ktoś w tym obozie nie jest tym za kogo się podaje.
Było:
Tak. Tak.
Mac, potrzebyjemy pomocy Blaira.|Jest jedynym...
- który wie do czego|zdolny jest ten organizm.|- On jest poza zasięgiem, Fuchs.
Jest:
Mac, potrzebujemy pomocy Blaira.|Jest jedynym...
- który wie do czego zdolny jest ten organizm.|- On odpłynął zbyt daleko, Fuchs.
Było:
- Czy ktoś mógłby go od ciebie wziąść, Doc?|- Nie wiem w jaki sposób.
Jest:
- Czy ktoś mógłby go od ciebie wziąć, Doc?|- Nie wiem w jaki sposób.
Było:
- Ty też tu byłeś kilka|razy przy różnych okazjach!|- Doc był tu z myślą o teście.
Jest:
- Ty też tu byłeś kilka razy przy różnych okazjach!|- Doc był tu z myślą o teście.
Było:
Windows, zaczekaj.|Spokojnie.
Jest:
Zaczekaj.|Spokojnie.
Było:
gdy ktoś inny obejmie dowódctwo.
Jest:
gdy ktoś inny obejmie dowództwo.
Było:
Wiem, że jestem człowiekim.
Jeżeli wszyscy bylibyście tymi|istotami, to z całą pewnością|byście mnie zaatakowali.
Jest:
Wiem, że jestem człowiekiem.
Jeżeli wszyscy bylibyście tymi istotami,|to z całą pewnością byście mnie zaatakowali.
Było:
Norris, ty i Childs|nafaszerujcie ich morfiną.|Zwiążcie ich i obserwujcie.
Jest:
Norris, ty i Childs nafaszerujcie ich morfiną.|Zwiążcie ich i obserwujcie.
Było:
Taak, nie możecie|mnie naszprycować.
Jest:
Jasne, nie możecie|mnie naszprycować.
Było:
R.J. MacReady, pilot,|Baza Stanów Zjednoczonych, numer 31.
Jest:
R.J. MacReady, pilot,|Placówka Stanów Zjednoczonych, numer 31.
Było:
Jeżeli mała cząstka tego|czegoś wystarcza do przejęcia|kontroli nad całym organizmem,
Jest:
Jeżeli mała cząstka tego czegoś wystarcza|do przejęcia kontroli nad całym organizmem,
Było:
- Kto powiedział, że chcę żebyś poszedł?|- Dobra, skończcie piepszyć!
Jest:
- Kto powiedział, że chcę żebyś poszedł?|- Dobra, skończcie pieprzyć!
Było:
Jak któryś się ruszy to go usmaż.|Usłyszysz cokolwiek,|włączasz syreny.
Jest:
Jak któryś się ruszy to go usmaż.|Usłyszysz cokolwiek, włączasz syreny.
Było:
Nie chcę tu dłużej zostać.|Chcę wrócić do środka.
Jest:
Nie chcę tu dłużej siedzieć.|Chcę wrócić do środka.
Było:
Może sam się spalił ...
Jest:
Może sam się spalił...
Było:
- Po diabła?|- Ponieważ, kiedy wychodziłem, zgasiłem światło.
Jest:
- Po diabła?|- Ponieważ, kiedy wczoraj wychodziłem, zgasiłem światło.
Było:
- Odciąłem go od liny,|nieopodal jego chaty.|- Odciąłeś go?
Tak. Sprawdzaliśmy|teren wokoło jego chaty.
Jest:
- Odciąłem go od liny, nieopodal jego chaty.|- Odciąłeś go?
Tak. Sprawdzaliśmy|teren wokół jego chaty.
Było:
To mogło być|kiedykolwiek, wszędzie.
Jest:
To mogło być|kiedykolwiek, gdziekolwiek.
Było:
Racja! Mówiłeś,|że wszyscy gdzieś poginęli.|Windows, gdzie ty byłeś?
Jest:
Racja! Mówiłeś, że wszyscy się zgubili.|Windows, gdzie ty byłeś?
Było:
- Myślicie, że się zmienił|w jedną z tych istot?|- Miał mnóstwo czasu.
- Żaden człowiek nie doszedł by|tutaj bez liny zabezpieczającej.|- Otwórzmy!
Jest:
- Myślicie, że się zmienił w jedną z tych istot?|- Miał mnóstwo czasu.
- Żaden człowiek nie doszedł by tutaj bez liny zabezpieczającej.|- Otwórzmy!
Było:
- Dajmy mu zamarznąć na zewnątrz.|- A co jeśli się mylimy co do niego?
Jest:
Dajmy mu zamarznąć na zewnątrz.
A co jeśli się mylimy co do niego?
Było:
Ktokolwiek ze mną zadrze|i cały obóz poleci.
Jest:
Ktokolwiek ze mną zadrze|i cały obóz wyleci.
Było:
Taak, taak, człowieku.|Wyluzuj.
Jest:
Tak, tak, człowieku.|Wyluzuj.
Było:
To jak kochasie...
chcieliście zrobić|sobie mały lincz, co?
Jest:
To jak kochasie, chcieliście zrobić|sobie mały lincz, co?
Było:
- Nie dam się związać.|- Będę cię musiał zabić.
Jest:
Gotowe!
Gotowe!
Nie dam się związać.
Będę cię musiał zabić.
Było:
Wiem.
- Gówno prawda, Mac!|- Kończ, Palmer.
Już nie żyjesz, Mac!
- Windows?|- No?
Jest:
Właśnie widzę.
- To popieprzone, Mac!|- Skończ, Palmer.
Oni nie żyją, Mac!
- Windows.|- No?
Było:
Spóbuje przetrwać,
ucieć przed gorącą igłą.
Jest:
Spróbuje przetrwać,
uciec przed gorącą igłą.
Było:
Windows! Wal go!
Jest:
Windows! Rozwal go!
Było:
Cholera! Wydostańcie mnie!
Jest:
Cholera! Wyciągnijcie mnie!
Było:
Do roboty.
Jest:
Zrób to.
Było:
Rozwiążcie mnie do diabła...|No dalej, uwolnijcie mnie!
Jest:
Rozwiążcie mnie do diabła...
No dalej, uwolnijcie mnie!
Było:
Miał flarę?
Jest:
Masz flarę?
Było:
Nie ma drogi ucieczki.|Po prostu chce spać do czasu,|aż ekipa ratunkowa go znajdzie.
Co możemy zrobić?|Co możemy zrobić?
Jest:
Nie ma drogi ucieczki.|Po prostu chce spać do czasu, aż ekipa ratunkowa go znajdzie.
Co możemy zrobić?
Co możemy zrobić?
Było:
Możemy to naprawić?
Jest:
Może uda się go naprawić?
Było:
Dobra. Musimy wysadzić|to wszystko w powietrze.
Jest:
Dobra.
Musimy wysadzić to wszystko w powietrze.
Było:
Jak to tu weszło?
Powiedziałem, "Jak to..."
Jest:
Jak wam tam idzie?
Powiedziałem, "Jak wam..."
Było:
My też.
Jak damy radę?
Jest:
My też nie.
Jak przetrwamy?
Było:
nie wydaję mi się,|żebyśmy byli w stanie|coś z tym zrobić.
Cóż... co robimy?
Jest:
nie wydaję mi się, żebyśmy byli w stanie|coś z tym zrobić.
Cóż...
Co robimy?