jeszcze powiedz z jakiej strone pobierales film z torrenta?
Witaj, mongoloidzie, i tym razem to ty wysluchaj paru gorzkich słów. Pobrałem napisy, obejrzałem film i... przez parę godzin dokonywałem szeregu poprawek w tekście. Konkrety? Proszę bardzo:
W całym tekście nagminnie unikasz polskich liter - Wladimir, Swietlana, Michajlowicz (każde z imion i nazwisko występuje ponad 20 razy) - mamy przecież literkę "ł", powinieneś pisać Władimir, Swietłana, Michajłowicz, lepiej się czyta.
12808 - "na tą daczę" - po polsku mówi się "na tę daczę",
15444 - "Rozpieszczeni jesteście" - powinno być "Rozbestwili się!"
20831 - "Nie zawiniłem. No Boże.." - lepiej brzmi "Na prostej drodze. Słowo daję!"
25218 - "Chciałeś kiedyś syna?" - ona wyraźnie mówi "Przecież chciałeś mieć syna."
33506 - "Michał Anioł, oryginał" - naprawdę winno być "Michał Anioł, imitacja" ("poddielnik" to imitacja, podróbka).
48098 - "...szofera.." - po polsku mówi się "kierowcę", szofer dawno już wyszedł z użycia.
Mógłbym tak jeszcze przytaczać, przytaczać, ale dłużej nie ma sensu, choć na koniec nie mogę sobie odmówić jeszcze dwóch drobiazgów: po polsku nie mówi się "przegryzka" a "zakąska", zaś do łez mnie rozbawiła kwestia z linii 41144 - "..nazwisko odojcowskie.." - wiem, że "imia otczestwa" nie ma odpowiednika w języku polskim, ale w takim wypadku najlepiej użyć "..imię ojca..", wtedy pytanie brzmi "Proszę podać nazwisko, imię i imię ojca" i nie używa się takiego potworka językowego. Aha, a tak w ogóle twoje "wogóle" pisze się rozdzielnie - 5 razy występuje w tekście.
Nie będę złośliwy i nie postawię ci złej noty, myślę, że wystarczy komentarz, ale teraz sam widzisz - jak się chce kogoś poddać miażdżącej krytyce, trzeba samemu być bezbłędnym. Życzę powodzenia w tłumaczeniach, także nieco ambitniejszych pozycji.
Pozdrawiam - cysorz
Dopirdoliłeś się do słabych spraw. Obejrzyj polowani na piranie i tam wytknij mi błędy, bo wiem, że tam jest ich dużo.
1. Kobieca odmiana mówi o tej, nie o tę"
2. Rozbestwienie jesteście, a rozpieszczeni - a jaka różnica?
3. Jebie mnie co lepiej brzmi, tak powiedzial i tak jest.
4. To, że wyraźniej mówi, to nie znaczy że rosjanin tak powie, bo nigdy tak nie powie w tym znaczeniu.
5. Masz rację, zagalopowałem się.
6. sZofer to szofer a nie kierowca, np. TIR - a.
7. Imię odojcowskie to imię odojcowskie a nie imię ojca ! Zapamiętaj sobie ! N
Nie chce miażdżącej krytyki ale przypierdalanie się do "wogóle" jako błędnej piswni po polsku to cienizna. Bardziej wkurwia mnie pisanie w twoim przypadku : "Czy to konieczne" w momencie kiedy facet pyta " co to, serek?"
Mówię o napisach do "12"! Znajdę Ci tam 100 błędów jeśli chcesz!
Pozdrawiam. I nie podpisuj sie pod moimi napisami, jesli sa moje a nie Twoje !
A jeśli facet mówi "przegryzka" to mnie to jebie jak się mówi po polsku. Przekąska może się mówi.
Ale on mówi o przegryzce.
Naucz się osyjskiego, Jasiu i dopiero ucz innych !
Witaj, mongoloidzie!
Myślałem, że prowadzę dialog z człowiekiem nie tylko "oblatanym" z językiem obcym, ale i w miarę kulturalnym, cóż... zawiodłem się i to srodze.Teraz widzę, że nie jesteś zdolny ani do wysłuchania krytyki, ani do jej spokojnego skomentowania. Ale to twój ból głowy.
Mnie ocenią inni, którzy nie zwrócą być może uwagi na drobne potknięcia, a dla których najważniejsze będzie, czy sens i przesłanie filmu jest dla nich w pełni czytelne, bo to jest najważniejsze (vide statystyki!).
Baw się dobrze i nie przeszkadzaj innym
cysorz
Posłuchaj, Cysorzu. Nie mów mi,że zawiodłeś się moim tonem ani, że jestem chamem. To wiem od dawna. Jeśli Cię uraziłem - przepraszam. Nie chcę być postrzegany jako człowiek wulgarny i nieobyty - bo taki nie jestem. Ale ja nigdy nie powziąłbym się komentowania napisów w których są błędy logiczne, stylistyczne a nie przekładniowe. OK, mi pasuje, że potrafisz to lepiej przełożyć, ale ja wcale sensu nie zgubiłem w tym tłumaczeniu. Twój komentarz odebrałem jako zemstę za ocenę do 12 (być może zbyt pochopnie wydałem ocenę ale nie lubię pisania wymyślonych rzeczy. Szanuję Cię jako tłumacza i przepraszam jeśli obraziłem Twoją duszę "chudożnika"
. Byłem zły, że przerabiasz moje teksty na swoje, bo ja tak nigdy nie zrobiłem. To wyraz mojego szacunku do Ciebie. Nie traktuj mnie jak wroga. Ja Ci nigdy w drogę nie wejdę. Trwaj, pozdrawiam. Wężu
Witaj ponownie, mongoloidzie, i przyjmij podziękowania za wyważoną i spokojną odpowiedź. Ostatnia już sprawa - nigdy nie przerabiałem czyichś tekstów na swoje, a tu, na tym forum, przyjęte jest, że jeśli ktoś dokonuje poprawek lub korekt w cudzym tekście, to "w pierwszych słowach" komentarza przywołuje autora - co też w poprawkach do twego tekstu uczyniłem.
Zresztą, jeśli nie wierzysz, zobacz, ilu już poprawek dokonali nasi koledzy w moim tłumaczeniu "1612" - i nie mam im tego za złe, każdy najpierw wymieniał autora.
Bawmy się więc dobrze i poprawiajmy jeden drugiego, bo ideałów nie ma!
cysorz
|