wkradła się mała pomyłka w numeracji
Były błędy,ale skoro to pierwsze napisy to na pewno dalej będzie już coraz lepiej. :-)
Dzięki !!
Napisy, jak na pierwszy raz, spoko, można obejrzeć film. literówek sporo, więc rada: gotowe już napisy przepuść przez worda, wykryje błędy. Idiomy, też kilka pomyłek(answers.com). Tłumacz dalej.
Pozdrawiam :)
A dziękuję..:).Wiem, że literówek dużo i trochę błędów takich typowo językowych, a co do momentów w filmie to bazowałam na ang napisach, więc wiec tam mogły się w pewnych momentach nie wyświetlać tłumaczenia, ale robiłam to w notatniku, wiec aż tak super sie nie znam.:D.Chciałam po prostu wrzucić napisy, bo już strasznie długo ich nie było.:D
Napisy są FATALNE.
- są błędy w czasówkach!
- za długie linie
- brak dzielenia wierszy
- brak myślników przy dialogach
- błędy składniowe, ortograficzne, literówki i interpunkcyjne.
Niestety ale takiego czegoś to polecić nie mogę.
Sorka.
Napisałam, ze nie znam sie na programach, wiec robiłam to tylko w notatniku, i bazowałam klatki na angielskich napisach, wiec niezgodności czasowej czepiać sie nie mnie^^.A błędów ortograficznych nie ma, a literówki są i to też napisałam, wiec niepotrzebna fatyga^^.Poza tym to moje pierwsze napisy i JAK JUZ PISAłAM wrzuciłam je bo dlaa niektórych lepsze takie niż żadne..Poza tym nie są jakieś tragiczne, wiem, że nie są super, ale da się oglądac.A myślników przed dialogami nie daje, ewentualnie "//"takie coś..:D.Każdy ma swoje fanaberie^^.Pzdr!
Wystarczy otworzyć napisy w Wordzie i błedy poprawić, Roboty na kilka minut.
Nie wiem, czy to, iż często w ogóle nie używasz polskich znaków - należy zaliczyć do błędów czy literówek? Zamiast "że" używasz "ze" (to tylko przykład, bo takich kwiatków jest mnóstwo). Bardzo często brak kropek na końcu zdania, albo zdanie zaczyna się z małej litery. Imiona też często pisane małymi literami. Niektóre wiersze są tak długie, iż nie mieszczą się na ekranie. I tak dalej i tak dalej.
Nie można tłumaczyć się tym, że pisało się w notatniku - bo to śmieszne. Jakieś podstawy pisowni powinno mieć się w głowie, a nie w notatniku :)
ok...racja, na końcu filmu przeprosiłam...i przeproszę raz jeszcze i uwierz o zasadach poprawnego pisania wiem, za dużo...wiec fakt faktem, mogłam bardziej sie przyłożyć...I poprawić te błędy, które wiedziałam, że są.A co do mieszczenia sie w ekranie, mi się mieściło...^^.A przecież logiczne, że ja są długie kwestie, to trzeba dużo napisać..:D.Ale ok....już wiemy, że napisy przykładem idealnym nie są..:D.Dzieki za komenta;).Pzdr!
Mam nadzieje, ze rozumiesz, iz koment nie byl po to, aby Ci dokuczyc, ale po to, aby pokazac bledy i bys wyciagnela wnioski na przyszlosc. I aby Twoje kolejne napisy byly lepsze.
Polecam uzywac SubEdita, a nie notatnika.
On od razu pokazuje, ktore linijki sa za dlugie, ktore wystwietlaja sie za krotko, a ktore maja bledne czasowki. W tych napisach w 4 albo 5 miejscach czasowki sa do poprawy (linia pozniejsza, ma wczesniejszy lub taki sam czas, do wczesniejsza - w zwiazku z tym taka kwestia wogole nie pojawia sie na ekranie) :)
|
Dodaj swoją ocenę
Możliwość oceniania mają tylko użytkownicy, ktorzy dodali ponad 5 napisów.
|