Coś mi się wydaje że nad tymi napisami pracowało zbyt wiele osób. A jak powszechnie wiadomo, co za dużo to niezdrowo.
Napisy dla cd1 sa b. dobre. W zasadzie nic im nie brakuje, poza jakąś jedną literówką. Ale już cd 2 bardzo znacząco odstaje poziomem. Pełno tam literówek, jakieś dziwne znaki interpunkcyjne w stylu dwie kropki albo dwa przecinki, kwestie kobiece pisane z rodzaju męskim, "ah", "oh" i znaki dialogowe w nie tych miejscach co trzeba.
Dobrze byłoby nad tym wszystkim popracować.