Napisy są cienkie jak dupa węża. Synchro się rozjeżdza (nie tylko pod koniec), ale to jeszcze można przeżyć korygując nieco w playerze. Wiele kweestii jest niedotłumaczonych, wiele jest przetłumaczonych źle po prostu. A to niewybaczalne w filmie gdzie liczą się w głównej mierze teksty. Jakby tego było mało, humoru nie ma WCALE. Zero inwencji. Lepiej już oglądać w oryginale niż z takimi napisami, bo można zepsuć sobie film.
Niestety po ataku kochanej policji większość dobrych polskich tłumaczy przestała pracować, tak więc nie ma co spodziewać się arcydzieła sztuki.
Te napisy są jakimś pośrednim tłumaczeniem z jeszcze innego tłumaczenia. Ja tego nie tłumaczyłem, tylko zrobiłem w miarę synchro, a nie moja wina, że w maVenie brakuje kilkunastu sekund filmu., przez co były problemy z idealnym synchro
Ja nie jestem tłumaczem, tylko zrobiłem w miarę synchro. Napisy te są raczej dla fanatycznych fanów Shreka nie znających dobrze angielskiego, takich jak ja :D
Pozdrawiam