Heh widze że koledzy neutralnie sie wypowiadają na razie :-) Nie chcę żebyś się zraził więc zaznaczam że nie oceniam Twojej dużej pracy w to włożonej a tylko jakość napisów. Na początek proszę przeczytaj ten artykuł o robieniu napisów
http://kinomania.org/index.php?mode=poradnik&ktory=1
Dalej, format Micro DVD rządzi a napewno zapomnij o TMPlayer z prostej przyczyny - za pomocą tego drugiego nie da się zrobić dokładnej synchronizacji co dało się dotkliwie zauważyć w Twoich napisach.
Następnie mam prośbę abyś się wyzbył maniery wstawiania wielokropków gdzie popadnie i zamienił je na jednokropki i przecinki, też tak miałem kiedyś ale nieprzyjemnie się to czyta - BARDZO !
Używaj proszę kresek dialogowych tylko gdy w jednej scenie zaraz po sobie rozmiawiają 2 lub więcej osób a nie gdy mówi tylko jedna :-)
Angielski znam mocno "tak sobie" więc na temat samego tłumaczenia się nie wypowiadam ale nie zauważyłem jakichś błędów, moim zdaniem tłumaczenie jest całkiem ok tylko niekiedy wymaga "wygładzenia" tzn. nie trzeba zawsze tłumaczyć dosłownie słowo w słowo tego co mówią.
Jak na pierwsze napisy to całkiem nieźle, dało się obejrzeć ale z 10 min musiałem się przyzwyczajać. Myślę że następne będą o niebo lepsze :-)
Tak czy inaczej dzięki ! :-)