Przykro to pisać, ale @Mortal_84 nawet palcem nie ruszył by zsynchronizować te napisy. Ściągnął napiski z napisy.org i przywłaszczył sobie moją robotę. Na napisy.org mam inny nick. W przypadek nie wierzę, że robiliśmy to w tym samym czasie.
Przepraszam twórców strony, że to pisze właśnie tu. Pozdrawiam.
Bezpodstawne oskarżenia. Synchro na cd 2 wcale nie jest identyczne a nawet gdyby było to co ja poradzę, przecież synchronizowaliśmy do tej samej wersji, nieprawdaż?
Nic sobie nie przywłaszczałem bo nawet nie wiedziałem, że napisy do tej wersji już ktoś wcześniej zrobił (nie ściągam z z napisy.org).
Mówisz, że zrobiliśmy to w tym samym czasie. Co w tym dziwnego? Wersja Jupit pojawiła się na osloskopie kilka dni temu więc od razu jak ją ściągnąłem (czytaj: dzisiaj), zrobiłem synchro napisów i obejrzałem. Poza tym w tekscie wprowadziłem jeszcze kilka zmian w stosunku do wersji HenryMcRoberta, których to zmian w twoich napisach nie ma.
Masz rację @Mortal_84 zbyt pochopnie wyciągnąłem wnioski, ale to spowodowane jest częstymi przypdkami przywałszczania sobie czyjejś roboty przez innych.
Oficjalnie Cię przepraszam.
Poprawki, które wniosłeś, faktycznie poprawiły jakość napisów.
Pozdrawiam :)
świetne synchro, wszystko w porządku :)
Te napisy są słabe! - tzn. autor wymyśla sobie kwestie.
Przykład:
Pada tekst: "Obawiam się, że musi pani wyjść.", a w tych napisach: "Co może być nadzwyczajnego|w zwykłym sklepie z kapeluszami?".
Co ma piernik do wiatraka? Nie można sobie zmyślać dialogów.
Czytając te napisy skojarzył mi się zaraz Łoziński tłumaczący "Władcę Pierścieni".
Teraz sobie pomyślałem, że napisy mogą być do japońskiego, a nie do angielskiego dubbingu. Ja oglądałem właśnie z angielskim. Jeśli tak jest, to przepraszam - już chyba nie da się cofnąć tamtej oceny.
|