Cóż, komentarz neutralny. Doceniam szybkość tworzenia napisów, to jedyna okazja, by obejrzeć serial z napisami w dniu, w którym pojawił się w sieci, jednak jakość tłumaczenia nie jest najlepsza. Ogólny wizerunek bardzo psują rażące błędy, jak np. "piepszyć", czy "patryjota". Może warto pomyśleć choćby nad pobieżną korektą za pomocą Worda, przed wypuszczeniem napisów do ludzi? A i nie wiem czemu, przy każdych napisach z Rome, widnieje 23.000 fps, kiedy powinno być 23.976.
Dziękuję serdecznie za do tej pory przetłumaczone odcinki i niecierpliwie czekam na kolejne.
Przyznam szzczerze, że w tym odcinku nie sprawdzałem w wordzie bo przeważnie to robiłem :-) No jak się pisze to można się pomylić w końcu zdarza się każdemu ;) Obiecuję, że nastepnym razem postaram się wyeliminować tak rażące błędy :)
Pozdrawiam