hmm czemu dwa razy wstawiles te same napisy?
pomyliłem sie ale już ok :)
Jeśli to jest tłumaczenie z francuskiego-to naprawdę chylę czoła.Poza drobnymi błędami ortografii to są doskonałe.Zresztą nikt sobie z tym dotąd nie poradził dlatego wyrazy uznania
dzięki ! :)
Oczywiście ,że z francuskiego tłumaczyłem i może nawet "zbyt" wierne w stosunku do oryginału .
Cieszę się ,że komuś się podobają...(4 dni "walczyłem" z nimi)
Pozdrawiam :)
Nie wiem jak samo tłumaczenie bo języka nie znam ale wygląd tych napisów to pozostawia sporo do zyczenia.
Sporo literowek, bledow ortograficznych. Kropki, wykszykniki czy przecinki stawiane po spacji.
Aha to nie jest list :) wiec ci czy cie nie trzeba z duzej pisac.
Zrobilem synchro do wersji, ktora posiadam ale jednak musze choc troche to poprawic.
Mimo wszystko bardzo dziekuje za tlumaczenie. Mam nadzieje ze wezmiesz pod uwage to co napisalem jak bedziesz tlumaczyl nastepny film.
krzychu troche przesadziłeś z oceną, w końcu mało kto tu tłumaczy ze słuchu z francuskiego, a taką korekte mozna zrobic i bedzie po problemie, ale będąc uczciwym, na 5 właśnie przez ten bałagan nie zasługują, fajnie, że ktoś zna na tyle dobrze język francuski, ale nie mozna się zaniedbywać w znajmości języka ojczystego :))
Hmm a to bylo ze sluchu?
Angielskie suby sa dostepne juz od dawna.
Oczywiscie podziwiam navigateur'a za to, że się podjal tlumaczenia z francuskiego.
Ja nie jestem bardzo wymagajacy i jak sa jakies literowki mi to nie przeszkadza ale tu jest tego za duzo jak dla mnie wiec nie moge wystawic oceny bardzo dobrej.
Oczywiście że są literówki i błędy ale ten film ma 2 godziny dużo dialogów i przy pośpiechu żeby to jak najszybciej udostępnić można to wybaczyć
Natomiast jeśli mówisz żę jest tekst angielski to chyba nie wiesz o czym mówisz.Ja ten angielski przetłumaczyłem w 75 proc kiedy się zorientowałem że to tłumaczenie pijanego idioty nie mające nic wspólnego z filmem dlatego ja oceniam tą pracę na 5
panowie !
Dzięki za opinie i wezmę je pod uwagę na pewno [w miarę pamiętania o nich.. ]
Ja wykonalem "lwią część" pracy - przetłumaczyłem (jak najlepiej umiałem - oczywiście istnieje coś takiego jak "sugerowanie się ") i jak bym pewnie jeszcze ze dwa razy czy trzy razy je przejżał to i synchro było lepsze i zwroty bardziej dopracowane...
To jest efekt 4 dni pracy non-stop (z przerwami) po ok 6 - 8 godzin dziennie - więc muszę odetchnąć i od tego filmu i w ogóle a potem zrobię "ostateczny" szlif...
Pozdrawiam :)
wyslalem Ci poprawki typu: podwojne spacje, spacja przed ! czy ?, przecinki po spacji i przyklejone do nastepnego wyrazu. Troche bledow ortograficznych i literowek. i kilka innych.
a tego to nie wiem czy ktos pijany czy trzezwy robil angielskie napisy ale byy dostepne w wersji dvdrip. Np. w releasie Empire.Des.Loups.2005.iNT.DVDRip.XviD-HanStyle sa napisy chinskie, angielskie i rosyjskie.
Z reszta co za roznica czy robil to z francuskiego czy z angielskiego ile tlumaczen jest z angielskiego ze sluchu i sa dobre.
Przeciez ja nie neguje tlumaczenia samego tylko styl.
Poprawilem okolo 1000 bledow tego typu co napisalem w 1 komentarzu.
dzieki krzychu za te robotą, bo chcę w końcu film obejrzeć, a angielskie napisy to chyba ostatnio największe jaja 'w tym światku', dawno ktoś takiego numeru nie wyciał, ale jak widać ludzie z nimi oglądali film i byli happy, :))), im chyba już nic nie przeszkadza - najlepiej to jakby zarzucili jakąś kinówe z beznadziejnymi napisami - niewiele by widzieli, niewiele rozumieli i szafa gra :)))))))
na razie nie doleciało do mnie nic na maila ? na jaki adres to dałeś @krzysiu ? pozdro
co do angielskich to macie racje zripowalem je i sa do bani.
wyslalem na maila navigateur.pl@gmail.com - taki byl podany w tlumaczeniu.
wyslalem jeszcze na skrzynke na tlenie
Godna podziwu znajomoć szczegółów (skróty dotyczące francuskich formacji policyjnych) przy fatalnej ortografii. W paru miejscach tłumaczenie niedokładne. Biorąc to wszystko pod uwagę, moje tłumaczenie oceniłbym o 1 punkt lepiej, ale to, po poprawkach, jest niezłe.
Dopiero zacząłem oglądać i znalazłem: Gioconda
"Gioconda [wym. dżokoknda] w wyrażeniu: uśmiech Giocondy - tajemniczy, zagadkowy, fascynujący; pełen czaru, słodyczy, spokoju.
Etym. - od portretu żony Francesco del Giocondo, znanej również jako Mona Lisa (ok. 1503), obrazu Leonarda da Vinci; Luwr (Paryż)."
Czyli powinno być Mona Lisa zamiast Gioconda.
|