nie podoba mi się styl, chociaż to subiektywne, ale wiele wyrażeń jest chyba dosłowną translacją angielskich i nie wyobrażam sobie, aby ktoś po polsku wypowiedział podobne zdanie np. "nie możesz w ten sposób działać w prawdziwej walce", "jest w pokoju karnym", "czy ma pan jakąś myśl przewodnią, tak jak japoński sekretarz...", takich niezręczności niestety jest bardzo dużo
trochę już nie niezręczności a cudactw, jak komenda Baczność! przetłumaczona jako Uwaga!, czy ONZ, które są Narodami Zjednoczonymi, UN i chyba czymś jeszcze
trochę literówek
kilka kwestii nie przetłumaczonych, pewnie nie było ich w angielskich napisach ;)
synchro jest niezłe, jak na TMPlayer, czasem sekundę rozjeżdża się w jedną czy drugą stronę
jeżeli od tłumaczenia nie oczekujemy nic więcej, niż zrozumienia o co chodzi w filmie, to spełniają swoją rolę... ale to trochę mało...