5 za poprawną polszczyznę. Rzuciły mi się w oczy tyko 2 błędy:
Ludzie byli by czyści, gdyby tak było.
I co z tego? lesbijki to dobrzy sąsiedzi.
więc dobrze.
Natomiast same napisy są, mówiąc twoim językiem "bezpłciowe", bez fantazji, bez polotu,jakbym siedział w gabinecie u seksuologa, trącą latami osiemdziesiątymi, albo są niesmaczne, mieszanina programu edukacyjnego na WOCie i Harlequina, poniżej tylko kila przykładów:
/Chciałbym schrupać twoje włosy łonowe./
W tym momencie ludzie golą sobie krocza.
Możemy się gzić całą noc..
a nasze łona będą płonąć razem.
Tylko krowa nie zmienia zdania. (w tym ostatnim chodzi o cytat, a więc: "tylko krowa nie zmienia poglądów")
W dostępnej skali ocen nie ma właściwej. Idealnie "przydałyby się inne". Nie mam sumienia obniżać twojej średniej, więc 4.
Być może się zdziwisz, ale w dużej mierze się z Tobą zgodzę :)
Rzecz w tym, że oryginalny tekst własnie taki jest. Znajdziesz tam mieszaninę słownictwa czysto medycznego oraz ulicznych bluzgów. Owszem, mógłbym to napisać tak, że przynajmniej wg. mnie byłoby zabawnie, ale musiałbym kompletnie odejść od oryginału i najlepiej jeszcze pozmieniać scenariusz :)
Owszem, niektóre teksty są niesmaczne, ale jak mogłoby być inaczej, kiedy w filmie z udziałem Johnny Knoxville'a pokazują manie seksualne...
A tak już zupełnie abstrahując od filmu, to własnie w takich sytuacjach człowiek zdaje sobie sprawę, jak ubogi jest polski język, gdy trzeba mówić o sprawach związanych z seksualnością.
Podsumowując, gdyby to był inny film, pewnie bym go obejrzał raz jeszcze i zmodyfikował tekst. Ale oglądanie tego filmu po raz kolejny jest chyba ponad moje siły...
Dzięki za konstruktywny komentarz. Oby więcej takich.
Pozdrawiam,
Wolverine
No nieee, nie zwalaj winy na ubogość polszczyzny. Jeżeli już to twojej własnej...
Na dowód tego, że język nasz ojczysty obfituje w "swawolne" słownictwo odsyłam do lektury polskich przekładów Apollinaire'a w wykonaniu C. Biela, który nota bene parę lat temu otrzymał nagrodę literacką za te właśnie sprośne przekłady. Nie uświadczysz w nich ani terminów medycznych ani żadnych, za przeproszeniem, chujów i cipek, za to są: smutasy, pipiątka, zaganiacze, fiutasy, bruzdy, pastylki, pisie, grzywki, kutaje, pieszczoszki, dyszle, itd, itp. Długo by wymieniać.
Eeee, nie czepiał bym się aż tak. Przyzwoicie przetłumaczone. A humor i tak jest sytuacyjny a nie słowny w tym filmie. Napisy są dobrej jakości. A na przyszłość niech takie filmy po prostu tłumaczy ktoś bardziej libertyński, chyba masz kogoś takiego w stajni Supernova?
Ja z rodzimych swintuchów polecam Fredro. Napisy dobre.
He, he. Komentarze lepsze niż film i napisy razem wzięte.
IMHO napisy sa bardzo dobre. Wlasnie to dobre, subiektywne tlumaczenie sprawilo sie bardzo dobrze w przypadku tego filmu, congratz :-)
Thx za napiski :)
Mnie napisy się podobały (film mniej :-)
Dzięki Wolverine za tłumaczenie.
Pasują do wersji: 592 x 320, 23,976 FPs, 701 MB, XviD;
Film głupawy, ale napisy świetne. Cenię Wolverine'a za to, że nie tłumaczy dosłownie, słowo w słowo tekstu orginalnego, jak to często robią inni, tylko potrafi go przełożyć w taki sposób, że brzmi bardzo naturalnie.
|