Napisy, jak sądzę, były tłumaczone z angielskiego. I byłoby super, gdyby został zachowany sens wypowiedzi, ale niestety tłumaczenie momentami jest bardzo intuicyjne (delikatnie mówiąc).
Myślę, że korekta nie była jednak wystarczająco grunowna.
Żeby nie być gołosłowny - początek filmu:
jest:
{592}{705}Czuję, że powinnam się gniewać|jak dziecko, tak...
{742}{851}Naiwna, młoda dziewczyna.|Ale czy, można wybaczyć jej,
{855}{952}że nie rozpoznała|natury tego potwora.
{967}{1046}Nieświadoma niczego|tkwiła w tym.
{1050}{1146}...I dalej idąc|tym tokiem myślenia...
wg mnie powinno być:
{592}{705}Czuję, że powinnam być wściekła|na to dziecko, na tę...
{742}{851}naiwną, młodą dziewczynę.|Albo, że nie powinnam jej wybaczyć,
{855}{952}że nie rozpoznała|natury tego potwora.
{967}{1046}Że nie miała świadomości|w co się pakuje.
{1050}{1146}Zwłaszcza, że trwałam w tym|bez zastanowienia...
albo:
jest:
{1525}{1601}Byłam też realistką...
{1625}{1756}Bo przeznaczenie rzuciło mnie gdzieś,|gdzie nie chciałabym być.
{1775}{1905}Ale, pomimo wszystko, znalazłam w sobie siłę,| by móc wybaczyć sobie.
{2058}{2129}Tędy proszę panie.
moim zdanie powinno być:
{1525}{1601}Poza tym,|nie spodziewałam się...
{1625}{1756}że przeznaczenie rzuci mnie|gdzieś, gdzie nie chciałam być.
{1775}{1905}Ale, pomimo wszystko,|trudno mi było wybaczyć sobie.
{2058}{2129}Panie są na miejscu.
przykłady możnaby mnożyć...
pozdrawiam