bardzo dobra robota , oby tak dalej .jesli chodzi o sam film to jednak proponuje poczekać na wersje na 2cd , bo ta strasznie się klatkuje
Klatkuje?
U mnie jest wszystko ok.
Nawet na full screenie oglądam ten film bez żadnych "potknięć".
800x600 ; 16bitów(high color)
Pozdrawiam.
Ostatnie 15 minut przesunięte o 87s.
Pacanie, przesunięte bo taka jest wersja tego filmu, jest to dvdscr z tym błędem, jak się nie znasz to się wypowiadaj. Zgłaszam do moderatora twoją ocenę.
Albo to angielskie napisy spłyciły tak dialogi w filmie, albo niestety tłumacz. Stylistyka taka sobie - szczerze mówiąc pasuje jak wół do karety, najczęściej występują kalki z angielskiego np: "To dla pańskiej reputacji!" (niech zgadnę: this is for your reputation?).
Poza tym jednak przydałoby się gdyby poprawił to ktoś znający dobrze francuski. Bo np. tam gdzie masz:
{14850}{14906}Zawsze się znajdzie parę nielegalnych...
{14910}{14971}ziemniaków.
tak naprawdę powinno być:
"zawsze znajdzie się jeden lub dwóch pasażerów na gapę, obierających ziemniaki"
Instruktor kickboxingu - też nie o tym jest mowa po francusku.
Fakt, odnośnie kickboxingu zastanowiło mnie, skąd na początku XX wieku taki termin. Mogłem przetłumaczyć to na "sztuki walki". Mój błąd.
Natomiast nie zgodzę się absolutnie, że po wyprowadzeniu ciosu w szczękę, główny bohater nie mógłby powiedzieć "To dla pańskiej reputacji". Stylistycznie poprawne i wiele mówiące...chronił nie tylko panią, którą bronił, ale też uderzonego reputację.
Natomiast uwaga o ziemniakach jest nic nie wnosząca do treści filmu, mimo, że być może jest bardziej dosłowna.
Pozdruuffka.
Nie do końca źle, w pewnej wersji tego filmu widziałem kilkuktornie pojawiające się słowo "kickboxing" w oryginalnych angielskich napisach. Chociaż faktycznie chodzi tutaj o "savate" - sztukę walki powstałą w XVII w. we Francji, korzystającą w dużym stopniu z uderzeń nogami - poźniej nazwana "boksem francuskim".
to i tak musztarda po obiedzie, skoro film był w kinach, jednak dziękuję wszelkim krytykom i poplecznikom za trud, który włożyli w porównania, starania i zadania, i tak to wysadzam
w pizdania....nie chcę już siedzieć z ciećwierzami, którzy myślą tylko pieniądzami.
Pewnie jeszcze trochę potłumaczę, ale już chyba pod innym nickiem.
Ten zbrzydł.
Pozdruuffka.
I mam w dupie, co sobie ktoś pomyśli.
To moje niezbywalne prawo, spierdalać od ludzi, których nie rozumiem i nie wiem, co za chwilę wywiną.
Żyję już 47 lat na tym świecie i tak chujowej młodzieży jeszcze w żadnym kraju nie widziałem.
Ktokolwiek będzie przy władzy : ukróćcie to, za wszelką cenę, bo jeśli nie, następną cenę poniosą ich dzieci.
Rozumiem, że stronka jest dla wszystkich, ale admini są zerowi...na moich 60-parę wstawek, zareagowali chyba 3-4 krotnie....więc tym sposobem wstawiłem pornosa....ale to nie upiększa tej znamienitej strony, jedynej, dla której chce się tworzyć.
Pozdruuffka dla wszystkich myślących i myślących "inaczej"....dla szerokiego wachlarza potrzeb....dla ludzi ceniących słowo polskie, gramatykę i składnię.
Pa
|