IMO fatalne. Co prawde nie czytalem calych, ale sadzac po beznadziejnym poczatku reszta nie jest lepsza.
Przyklady:
-"Narodem Wstrząsają Wieści o Domie Horroru" - delikatnie niepoprawnie, brzmi cholernie prostacko;
-kiedy w filmie ok 00:04:55 leci tekst "he's not funny" napisy mowia "jest niczym"; wszystko w tym wypadku przemawia za beznadziejnoscia tlumaczenia - nawet jesli autor niedoslyszal i zinterpretowal tekst mowiony jako "he's nothing" to nie ma to wiekszego sensu gramatycznego (mowienie o przyjacielu jako o przedmiocie), ani nie pasuje do przebiegu wydarzen;
Przy tego typu bledach po pierwszych 5 minutach trwania filmu zal mi bylo czasu na czytanie reszty napisow. Tym co mnie najbardziej zirytowalo jest ocena innych ludzi, ktorzy przyznali maksymalna ocene... musze wiec zastosowac kontrast i wystawic cos bardziej niz odpowiedniego.
ok hmm... wychodzi na to, ze nikt tu sie nie przyklada; inne napisy zawieraja te same bledy, smutne jest natomiast ze autor tych konkretnych powtarza je bezmyslnie, a ludzie daja maksymalne oceny :/ Przez takie mydlenie oczu stracilem tylko czas na przegladanie napisow, a i tak bede musial obejrzec film po angielsku :S