Nie chodzi mi o synchro...
...tylko o jakość tłumaczenia. Przejrzałem tylko kilka pierwszych minut, ale już mi wystarczyło. Mam mało czasu, ale spróbuję się zmusić do przetłumaczenia ze słuchu w ciągu najbliższych kilku dni.
Aha, jeszcze taka mała uwaga (choć pewnie zrobi to Ivonka :)
Obowiązują pewne reguły w nazewnictwie napisów. A z tego co widzę, co chwilę wprowadzane są napisy do tego samego filmu, ale pod różnymi nazwami (RRRrrr!!! albo Rrrrrr!!! albo nie daj Boże z nazwami releasów). Bałagan się robi...
Pozdrawiam serdecznie
Wolvernie
KMSG