Nowe, ale niewiele lepsze
Fajnie, że od nowa zrobione, ładniejsze stylistycznie, ale nazewnictwo naukowe przetłumaczone gorzej...
KRAJOWA AGENCJA KLIMATOLOGII OCEANICZNEJ ?
NOAA - wystarczy w googlach wpisać, i już jest poprawna polska nazwa tego urzędu...
Prąd północnoatlantycki to woda, nie powietrze ...
Calculus to rachunek różniczkowy, a nie matematyka...
Dalej nie przeglądałem
ok
nazewnictwo poprawie, spoko...
nie napisalam nigdzie, ze prad polnocnoatlantycki to powietrze... ale chyba wiem o który fragment ci chodzi, skoro jest zdeka niezrozumialy to juz go zmienilam
co sie zas tyczy tej matematyki... ale czy jak w liceum dostaniesz pale z rachunku rozniczkowego, to nie dostajesz paly z matematyki? :)
takie tycie cos :D
w napisach innego autorstwa, ktore masz u siebie powinienes rowniez poprawic FMA na FEMA (Federal Emergency Management Agency)... akurat z tym skrotem to ostatnio mialam od groma do czynienia (np robiac 10.5)... nie wiem czemu nie sprawdzilam na googlu tego NOAA, chwilowa pomrocznosc jasna chyba... jak masz czas to sprawdz dalej napisy, pliz :) zalezy mi, zeby byly one dopracowane :)
kilka drobnych uwag..
O prądzie teraz już jest bardziej zrozumiałe :)
Rachunek różniczkowy - tak mógł się nazywać przedmiot na studiach ( na tej kopercie pisało, że na studia koleś chodzi ), chyba nie ma potrzeby upraszczać do matematyki.
Spojrzałem jeszcze raz i w trzeciej linii - LODOWIEC LARSEN B
dlaczego nie "Lodowiec Szelfowy Larsena" ?
Larsen to był taki badacz i jego nazwisko trzeba odmienić, a "szelfowy" chyba nie przeszkadza, a wygląda bardziej naukowo :)
Czytam dalej napisy :)
;)
sie odmieni... w zasadzie to nie chcialam miec tego dokladnie tak samo, jak w innych napisach, bo zaraz ktos by wylecial, ze mu ukradlam linijke jego autorstwa... jak czlowiek dostaje minusa za napisanie, do jakiej wersji tlumaczyl, to co dobiero moze dostac, za uzycie takiego samego zwrotu....lol
odnosnie tlumaczen nazw agencji... NOAA juz nie sprawdzalam, jak napisales, ale z ciekawosci sprawdzilam FEMA i juz na pierwszej stronie z wynikami sa 3 rozne tlumaczenia polskie tej nazwy... wydaje mi sie, ze z tymi nazwami to tez jest po czesci samowolka...
przeczytałem do końca...
i nic więcej nie rzuciło mi się w oczy,
może tylko w drugim cd, 25 minuta - tam na pewno ma być 'Apogeum' ?
nie bardzo pasuje w tym zdaniu...
Skrót FEMA można chyba zostawić tak jak jest, nie mówią pełnej nazwy, więc nie ma potrzeby go tłumaczyć
Reszta w napisach ok :)
:D
tam nie za bardzo jest co dopasowac, a apogeum uzyte bylo w napisach PL do kin, wiec... :)))
skoro sobie juz wszystko wyjasniliscie... :)
...to ja tylko dodam, ze mnie sie podobaja napisy mojej ulubionej tlumaczki :)
i serdecznie ja pozdrawiam :D
jeszte tylko malutka literowka
00:27:23: (...)Mam nadzieję,|że samochów był pusty.
samochów... lol - nawet niezłe ;)
lol
no dla jednej literowki nie bede na nowo ladowac napisow :D
moze w ogole jeszcze je przeorganizuje i zrobie na bazie angielskich z dvd, zeby byly krotsze i w Waszym ukochanym mdvd... ale takim rzeczywiscie synchronizowanym :D
swoja droga ciekawi mnie co daje komus konwertowanie np mojego TMP do mdvd... no chyba ze potem jedzie zdanie po zdaniu i wedlug filmu poprawia klatki... bo samo przekonwertowanie to daje tylko to, ze zamiast pisac 00:01:17 to sa klatki, ale napis i tak pojawia sie w tym samym czasie i znika po tylu sekundach, ile sie kazalo subowi wklepac klatki koncowe... domyslnie po 4ch :D
Bardzo ladne
Bardzo ladne tlumaczenie. Skoro Ty sie przyzwyczailas do lamania textu na 3 linie to ja tez pewnie moge :P Btw ze sluchu wylapalem tylko, ze z couple hours zrobilas 2 godziny, ale to szczegol ;)
:)
no ja sie teraz odzwyczajam od 3ch linijek i staram sie trzymac standardu 45 znakow w linijce...lol...
a te couple of hours... to ma 2 znaczenia, mozna tlumaczyc jako 2 godziny i jako kilka godzin, ja bardzo czesto spotykam tlumaczenie 2 godziny, a sama tlumacze jak tam mi sie napisze... mozna tego uzywac zamiennie... a ktore ma byc dokladnie - to wiedza tylko aktorzy albo scenarzysci :D :D :D
re
> no ja sie teraz odzwyczajam od 3ch linijek i staram sie trzymac standardu 45
> znakow w linijce...lol...
To ja sie przyzwyczajam do Twoich nawykow, a Ty teraz je zmieniasz??? Wredna bestia z Ciebie :PPP
> a te couple of hours... to ma 2 znaczenia, mozna tlumaczyc jako 2 godziny i jako
> kilka godzin, ja bardzo czesto spotykam tlumaczenie 2 godziny, a sama tlumacze
> jak tam mi sie napisze... mozna tego uzywac zamiennie... a ktore ma byc
> dokladnie - to wiedza tylko aktorzy albo scenarzysci :D :D :D
Skoro tak mowisz... Nie mam podstaw nie wierzyc tak zasluzonej tlumaczce ;)
Zycze rownie owocnej dalszej pracy.
:)
wrzucilam nowe napisy... na bazie angielskich przetlumaczylam na nowo... w sumie zmian niewiele, ale gdzie niegdzie lepiej mi sie moze slowka dobraly... ukosniczki powrzucalam, co by sie kursywa pokazywaly niektore zdanka... z 2 godzin zrobilam teraz "kilka"...lol... powinny sie podobac
no i oczywiscie trzymalam sie standardu 2ch linijek...lol... niestety nie zawsze dalam rade utrzymac standard 45 znakow w linijce :D
Pogratulowac :]
W takim razie sluch masz calkiem dobry :D Co prawda w paru miejscach ja bym przetlumaczyl z deczka inaczej, ale to juz zalezy od inwencji tlumacza, bo chodzi mi glownie o skrocenie tego co mowia bohaterowie... Jest git ;) Jeszcze te 2 linijeczki... :D Bosko :P
true
o to wlasnie biega, ze zazwyczaj kazdy inaczej w slowa ubiera to co tlumaczy
ale naprawde staralam sie ciac tekst na maksa :D ... odejde juz na stale od 3ch linijek, chociaz nie obiecuje, ze zawsze zmieszcze sie w 45 znakach w linijce :D
to jeszcze jakbys przerzucil ten komentarz pare pieter wyzej, zeby ludzie wiedzieli co sciagaja... tzn do napisow ID 55115 :D
|