Napisy w miarę, jednak dziwi mnie tylko jedna rzecz, że przy tylu poprawiających, nikt nie zmienił "dziadka" na "ojczyma". Przecież "Stepfather" to nie to samo co "grandfather", ale jak widać troszkę trudniejsze słówko i wychądzą braki w znajomości angielskiego, których gratuluję zarówno tłumaczowi, jak i poprawiającym. Nie wystawię (przynajmniej na razie) oceny i pozostawię jako komentarz neutralny. Drobna rada dla tłumacza (to nie jest skierowane do udostępniającego, ale do tłumacza): warto czasem zajrzeć, do słownika, a nie tłumaczyć wszystko tak jak się tłumaczowi wydaje, do tego właśnie służą słowniki.