Synchro, powiadasz...
Tak się składa, że zacząłem wrzucać napisy do Voyagera kilka minut wcześniej, więc mam możliwość ocenić Twoje tuż po wrzuceniu.
Po pierwsze - moje prywatne zdanie, nie ma mowy o żadnej synchronizacji przy formacie napisów TM (to sprawa na dłuższą dyskusję, ale nie w tym rzecz).
Po drugie - nie zsynchronizowałeś napisów z podaną przez Ciebie wersją (a przynajmniej nie na całej długości odcinka). Weźmy pierwsze 4 linie - od razu rozjazd kilkusekundowy.
Po trzecie - ludzie z Think Tank przykładają się do swoich napisów, są fanami Star Trek'a. Ściągnąłeś ich tłumaczenie, przerobiłeś dość nieudolnie do innego formatu, nie zadałeś sobie nawet trudu dopisania pierwszego wiersza (Dziennik kapitański. Gwiezdna data 48579.4), nie mówiąc już o próbie poprawnego sformatowania napisów (np. głos kapitan z dziennika pokładowego kursywą itp.).
Jak widać, w Twoim wydaniu ilość nie przekłada się na jakość, nad czym niezmiernie ubolewam.
Pozdrawiam
Tchor
RE: synchro...
"Tak się składa, że zacząłem wrzucać napisy do Voyagera kilka minut wcześniej, więc mam możliwość ocenić Twoje tuż po wrzuceniu."
Odp.: Zaczęliśmy wrzucać prawie jednocześnie, nigdy mi się to nie zdarzyło wcześniej. Miałem zrobione już te odcinki 3 dni temu, dziś tylko kończyłem synchronizację do pozostałych.
"Po pierwsze - moje prywatne zdanie, nie ma mowy o żadnej synchronizacji przy formacie napisów TM (to sprawa na dłuższą dyskusję, ale nie w tym rzecz)."
Odp.: Moje prywatne zdanie właśnie jest odwrotne, gdyby wszyscy w tym formacie robili, to nie trzeba by było już robić synchronizacji, a tak przez format klatkowy jest tych wersji napisów za dużo. Poza tym w TM da się robić synchronizację i jest też czasochłonna (1 odcinek zajmował mi 1h pracy - między innymi w programie Time Adjuster 2.9).
"Po drugie - nie zsynchronizowałeś napisów z podaną przez Ciebie wersją (a przynajmniej nie na całej długości odcinka). Weźmy pierwsze 4 linie - od razu rozjazd kilkusekundowy."
Odp.:Nie ma rozjazdu żadnego!!! Właśnie jeszcze raz sprawdzałem. Może masz inną wersję filmu. Puść sobie te napisy na all playerze 2,15 z normalnym wyświetlaniem (iq napisów) i wszystko się zgadza. Pasują do mojej wersji, sam dla swoich potrzeb synchronizowałem.
"Po trzecie - ludzie z Think Tank przykładają się do swoich napisów, są fanami Star Trek\'a. Ściągnąłeś ich tłumaczenie, przerobiłeś dość nieudolnie do innego formatu, nie zadałeś sobie nawet trudu dopisania pierwszego wiersza (Dziennik kapitański. Gwiezdna data 48579.4), nie mówiąc już o próbie poprawnego sformatowania napisów (np. głos kapitan z dziennika pokładowego kursywą itp.)."
Odp.: Ja też się przykładam do synchronizacji, robię ją w TM zawsze, bo mam prawo do tego. Ten format mi najbardziej odpowiada i do pracy i do oglądania. Ściągnąłem tłumaczenie to prawda, nie jest prawdą, że są nieudolnie przerobione tu już możesz się przyczepić do programów, które to robią. Nie zadałem sobie trudu dopisania wersu, bo jak zauważyłeś w info o tekście, robiłem tylko i wyłącznie synchronizację. Jak bym miał poprawiać to raczej bym robił nowe tłumaczenie (bo dużo kwestii TV4 pominęło). Moją wersję zawsze może ktoś poprawić o ten wers czy inne, których nie umieścili ludzie robiący te napisy. Nie ingerowałem w sam tekst tylko w synchronizację, za błędy w nim nie odpowiadam - zarzut wersu powinieneś kierować do Think Tank. Nie formatowałem napisów tak jak byś chciał, bo nie przerabiałem tekstu i nie ingerowałem w żadną linijkę - tylko robiłem synchronizację. Zawsze możesz to poprawić lub inni ludzie.
"Jak widać, w Twoim wydaniu ilość nie przekłada się na jakość, nad czym niezmiernie ubolewam."
Odp.:Nie chodzi mi o ilość, synchronizację robiłem pod to, co mam, tak by służyła mi w oglądaniu. A wrzuciłem napisy dla innych - mogą je poprawiać. Wyobraź sobie, że osób lubiących TM jest więcej, i niezadowolonych z takich komentarzy jak Twój jeszcze więcej - całemu światu na siłę próbujecie udowodnić, że Wy robicie w jedynym i słusznym formacie a wszystkie inne są beznadziejne.
Sprawdź porządnie najpierw cały odcinek - najlepiej go obejrzyj, a nie wystawiasz komentarze negatywne dlatego, że w tym samym czasie co ty wrzucałem synchronizację, niby do tej samej wersji.
Poza tym wrzucałbyś też poprawnie seriale według regulaminu - nie ma mowy o takim tytule "Star Trek: Voyager" - poprawny tytuł każdej serii serialów to "Star Trek Voyager" - przez ten twój mały dwukropek robi się niepotrzebne zamieszanie w bazie - twoje wylądowały na końcu zamiast porządkować się alfabetycznie - dlatego to wymyślono, aby ułatwić wyszukiwanie a nie utrudnić.
P.S. Ja nie mam najprawdopodobniej wersji z poprawionym indexem strumienia AC3 w pliku avi, możliwe że przez to ci się rozjeżdża synchro.
Pozdrawiam.
Re:Re:synchro
Poprawienie dźwięku AC3 nie wpływa na wyświetlanie napisów. Pomijam fakt, iż owa poprawa powinna być integralną częścią wydania SFM.
Jak wspomniałem, nie ma się co kłócić o format napisów, zdania są podzielone i tyle.
Zarzucić mogę jedynie to, że nie wszyscy używają allplayera z "inteligentnymi napisami" czy jak się ta funkcja nazywa... ale nawet ona nie wyświetli pierwszej linii, która de facto trwa JEDNĄ SEKUNDĘ, przez 2.15, jak zasugerowałeś.
W innych playerach (konkretnie subeditplayer) napisy są po prostu źle zsynchronizowane.
A co do mojego dwukropka - co kraj, to obyczaj :) Rzuć no okiem na swoje napisy do Deep Space 9 - wszystkie Twoje a trzy, w porywach do czterech, sposobów ich opisania. Fakt, dałem ciała, bo pewnie moich napisów nikt nie ściągnie... no ale cóż począć :)
Pozdrawiam
Tchor
Co do formatu TM....
> Odp.: Moje prywatne zdanie właśnie jest odwrotne, gdyby wszyscy w tym
> formacie robili, to nie trzeba by było już robić synchronizacji, a tak przez
> format klatkowy jest tych wersji napisów za dużo.
Dlatego powstał format mpl2. Jest to format czasowy, a nie klatkowy. Dla tego formatu nie ma znaczenia, czy film ma 29fps, 25fps, czy jeszcze 23 fps. Ogólnie mówiąc, jest to format jak TM, ale BARDZO dokładny.
> Poza tym w TM da się robić
> synchronizację i jest też czasochłonna (1 odcinek zajmował mi 1h pracy - między
> innymi w programie Time Adjuster 2.9).
No nie mów, że chciałbyś robić napisy do 45 min odcinka w mniej niż 45 minut. Bo wtedy o porządnej synchronizacji nie ma mowy.