eh...
a moze zrobicie cos nowego? cos na miare Amityville?
no tak...
pewnie napiszecie, ze dalszych czesci Amityville nie macie...
postarajcie sie... bo mam wrazenie, ze jednak poprawiacie, a nie tlumaczycie
nie rozśmieszaj mnie
> postarajcie sie... bo mam wrazenie, ze jednak poprawiacie, a nie
> tlumaczycie
Poprawiamy, tak cwaniaczku, żeby jeszcze było co poprawiać.
A jak chcesz napisy do badziewia, to sam przetłumacz.
Twoje wrażenie, to mam głęboko w dupie.
DKF Arse - Nie ma litości (czyli chłopie, po prostu siorbaj)
Papa Smerf
dobre
niech bedzie...
nie dam sie wciagnac w dyskusje, a poza tym... sami napisalisie (w poscie do Michaela11), ze komentarze sa po to zeby wyarzac opisnie...
ja swoja wyrazilem... i nadal jej nie zmianiam...
wasze napisy bede sprawdzal bez litosci ;)
czekam na dalsze tlumaczenia...
mea culpa?????
> a moze zrobicie cos nowego? cos na miare Amityville?
>
> no tak...
> pewnie napiszecie, ze dalszych czesci Amityville nie macie...
> postarajcie sie... bo mam wrazenie, ze jednak poprawiacie, a nie
> tlumaczycie
Burial, powiedz szczerze: czy to źle, że mamy dobre chęci i chcemy robić coś dobrze tam, gdzie inni często dają ciała?
Jedno jest pewne: nie poprawiamy cudzej pracy, ani ja, ani moi znajomi, z którymi współpracuję. Jeżeli robimy napisy, to robimy je zupełnie od nowa. Skoro masz inne odczucia, to usiądź sobie i porównaj nasze z innymi. A to, że czasem robimy coś, co już niby w sieci jest... jeśli napisy są beznadziejne, my robimy lepsze dla siebie. I jeśli wyjdą nienajgorzej, to udostępniamy je na tej stronie. Nie każdemu wystarczają byle jakie napisy, niektórzy stawiają na pewną jakość, więc ci pewnie docenią nasz trud.
A co do robienia nowych napisów... przecież robimy. Oczywiście nie będą się pojawiały co dwa dni, bo tak prędko się nie da. Ale co jakiś czas pewnie coś się znajdzie.
Jeszcze jedno - widzę że ostro trzymasz sztamę z Myersem, bo nawet jego gadki powielasz... Myśl sobie jednak, co chcesz: tak, masz rację, na razie nie zamierzam robić napisów do dalszych części Amityville, bo ich nie posiadam i nie wiem nawet, czy chcę je mieć. Nie każda kontynuacja jest dobra, a ja nie zbieram filmów seriami tylko po to, żeby mieć.
Pozdrawiam.
pozwolę się wtracić
do Buriala: sam widzisz, jest tak jak Ci mówiłem. Oni nie zrobią napisów do kolejnych "amityville" czy "blind dead". Dla mnie to normalka. Już się zdążyłem do takiego typu ludzi przyzwyczaić.
do Franculi i Blue_girl: powiedzcie może w takim razie jakie MACIE filmy, wtedy poradzę Wam co byście mogli przetłumaczyć. Moim zdaniem trochę głupkowaty jest fakt że zawsze "tłumaczycie" napisy które już są w necie. Zacznijta wreszcie tłumaczyć coś do czego wogóle napisów nie ma...
Ja robię aktualnie napisy do "Zombie nosh" ale nie jestem jeszcze pewien czy je tu wogóle udostępnię. Myślę że wiecie czemu. Bo pewnie je zaczniecie "tłumaczyć" na nowo. Naprawdę szkoda z Wami gadać.
pozdrawiam
jejku jej... :o))))
Wiesz, Myers, ja nie muszę się ciebie radzić, co mam tłumaczyć, sama wiem to najlepiej. I nie wszystkie napisy, które zrobiłam, były w necie.
A co do kolejnych części Amityville czy Blind dead - myśl sobie, co chcesz. Ja mam inne priorytety. Poczytaj, co napisałam we wcześniejszym wejściu, choć jak znam życie, znowu nie zrozumiesz...
O rany..... nie zamieścisz kolejnych napisów???? Chyba poleją się me łzy rzewne... ;o)) Co, myślisz, że się załamię z tego powodu? Tobie się chyba naprawdę wydaje, że jesteś niezastąpiony. Cóż, żyj więc dalej w takim przekonaniu, widocznie cię to uszczęśliwia. Nie mam już siły, by cię wyprowadzać z błędu.
Pozdrawiam :o)
jej...
> Wiesz, Myers, ja nie muszę się ciebie radzić, co mam tłumaczyć, sama wiem to
> najlepiej. - WIDAĆ WŁAŚNIE, BO NAWET NIE UMIESZ ODPOWIEDZIEĆ WPROST: "JAKIE FILMY ZAMIERZASZ TŁUMACZYĆ W NAJBLIŻSZYM CZASIE" - BO PO CO I JA MAM SIĘ MĘCZYĆ Z NAPISAMI GDY ZARAZ MAM WIDZIEĆ WASZE ??
> A co do kolejnych części Amityville czy Blind dead - myśl sobie, co chcesz.
> Ja mam inne priorytety. Poczytaj, co napisałam we wcześniejszym wejściu, choć
> jak znam życie, znowu nie zrozumiesz... - JA NAPISAŁEM POWYŻEJ ŻE WIEDZIAŁEM OD POCZĄTKU ŻE TAK POWIESZ. ROZUMIEM TO ŻE NIE PODOBAJĄ CI SIĘ CZY TEŻ NIE MASZ TYCH CZĘŚCI. OK. W ZWIĄZKU Z TYM PEWNIE TERAZ SIĘ WEŻMIESZ ZA "ROBIENIE" NAPISÓW DO HALLOWEEN 1 (W KOŃCU SEQUELE SĄ KICZOWATE, PRAWDA ?) A MOŻE SIĘ TEŻ SKUSISZ O NASTEPNE CZĘŚCI (HMMM CIEKAWE DLACZEGO, HMMM). TAK WIĘC WIDAĆ ŻE NIE TYLKO JA TU "CZEGOŚ NIE ROZUMIEM"
>
> O rany..... nie zamieścisz kolejnych napisów???? Chyba poleją się me łzy
> rzewne... (A CO, NIE BĘDZIESZ MIAŁA JAKICH NAPISÓW "ROBIĆ" ?? WŁAŚCIWIE MOGĘ CIĘ WYRĘCZYĆ UDOSTĘPNIAJĄC WSZYSTKIE NAPISY DO "PUPPET MASTER" ALE JAKOŚ NA RAZIE SZKODA MI FATYGI...HEHE)) ;o)) Co, myślisz, że się załamię z tego powodu (MAM NADZIEJĘ ŻE NIE, BO JESZCZE BĘDZIE NA MNIE)? Tobie się chyba
> naprawdę wydaje, że jesteś niezastąpiony - W ZWIĄZKU Z NIEKTÓRYMI NAPISAMI JAKIE UDOSTĘPNIŁEM - TAK MI SIĘ WYDAJE. Cóż, żyj więc dalej w takim
> przekonaniu, widocznie cię to uszczęśliwia - OCZYWIŚCIE, A COŚ TY MYŚLAŁA ?. Nie mam już siły, by cię wyprowadzać - JA CIEBIE TEŻ SZKODA MI OCZU NA MONITOR JEŚLI O WASZE POSTY CHODZI,
> z błędu.
> Pozdrawiam :o) - POZDROWIENIA :)
i po co to wszystko
nie trzymam niczyjej strony...
to ze \"przytaczam\" czyjes wypowiedzi o niczym nie swiadczy... nic nie zarzucam waszym napisom, nikogo nie bronie...
osobiscie uwazam jednak ze czepianie sie kogokolwiek, kto jesdnak cos robi, jest nieuzasadnione (wyjatkiem sa osoby wrzucajace napisy z translatora)
w napisach siedze od jakiegos czasu i bylem swiadkiem wielu klotni na tematy jakosci tlumaczen, synchronizacji... i szczerze mowiac do niczego nie doprowadzily, bo nie musza...
prawda jest taka, ze jak ktos uwaza, ze jakies napisy nie spelniaja jego wymagan, to niech zakasa rekawy (co zrobiliscie) i sam je zrobi (chwala za to). Ale zeby od razu sie czepiac innych?
A jezeli ktos sciagnie jakiekolwiek napisy, nie obejrzy z nimi filmu, zeby je sprawdzic, nagra plyte z nimi, apotem zauwazy ze sa do dupy, to jego sprawa, jego blad...
Ten serwis jest publiczny, mozna oczywiscie ocenic napisy, dac minusa (bo sie nalezy), ale zeby od razu sie LUDZI czepiac... eee... nie ladnie.
jeszcze jedna kwestia...
w erze populizmu i chlamu z hollywood (no... czasami sie cos im uda) coraz czesciej siega sie po klasyki... tym bardziej z gatunku, ktory ostatnio podupada (horror). I zamiast klocic sie miedzy soba moze jednak warto byloby sie dogadac i jakos polaczyc sily? Po co tracic energie na obrzucanie sie blotem, skoro mozna ja spozytkowac inaczej?
nic dodać nic ująć
> prawda jest taka, ze jak ktos uwaza, ze jakies napisy nie spelniaja jego
> wymagan, to niech zakasa rekawy (co zrobiliscie) i sam je zrobi (chwala za to).
> Ale zeby od razu sie czepiac innych? - ONI TEGO NIE NAZYWAJĄ "CZEPIANIEM SIĘ" TYLKO WYRAŻENIEM WŁASNEJ OPINII... HEHE
>
> A jezeli ktos sciagnie jakiekolwiek napisy, nie obejrzy z nimi filmu, zeby
> je sprawdzic, nagra plyte z nimi, apotem zauwazy ze sa do dupy, to jego sprawa,
> jego blad... - TU POPIERAM
....I zamiast klocic sie miedzy soba moze jednak warto byloby sie dogadac
> i jakos polaczyc sily? Po co tracic energie na obrzucanie sie blotem, skoro
> mozna ja spozytkowac inaczej? - PRÓBOWAŁEM JUŻ DO CZEGOŚ TAKIEGO DOPROWADZIĆ, ALE ONI NIE POTRAFIĄ NORMALNIE POWIEDZIEĆ WPROST JAKIE FILMY (MAJĄ) BĘDĄ CHCIELI TŁUMACZYĆ.
Ja na przykład, jak wspomniałem, robię txt do "ZOMBIE NOSH (na VHS mam to jako "REVENGE OF THE LIVING ZOMBIES" - i to będzie identyczne tłumaczenie jak z VHS, więc jeśli je tu udostępnię to mogę się spodziewać Ich ingerencji, jak zwykle, chyba że tego (o dziwo) nie mają.
do Pani Blue_girl: Mówię po raz ostatni że ze słuchu nie jestem w stanie robić napisów toteż robię je na podstawie kasety VHS, a skoro, gdzieś tam, pytałaś skąd mam te taśmy - w jednym muszę przyznać że masz rację (dotyczy to właśnie nieszczęsnego "DAY OF THE DEAD" - mam to jako "zombie 2: ostatni rozwój" a z legalną wersją się jeszcze nie spotkałęm) część kaset mam na pirackich kopiach z bazarów (legalnie się tylko niektóre -ba, "niektóre" - około 80 % nie ukazała wogóle). Co prawda większość tłumaczeń jest na podstawie oryginalnych VHS (dystr. IMPERIAL itd) i część jest z TV. To tyle jeśli chodzi o mnie.
Ja osobiście jestem ZA tym aby niektórzy połączyli swoje siły (jak to sugerował BURIAL) i umówić się kto jakie napisy może robić.
ps. szkoda że braciszki się (dawno temu zresztą) pozbyli filmów "piekło żywych nieboszczyków" (divx: "hell of the living dead") oraz "jeżdżcy zza grobu" (divx: "return of the evil dead" AKA "return of the blind dead"). Gdybym miał te taśmy to zrobiłbym do tych filmów napisy (spoko, te były dobrze tłumaczone - nie tak jak wspomniany wyżej "day...")
pozdrowienia dla wszystkich
i po co to wszystko
nie trzymam niczyjej strony...
to ze \"przytaczam\" czyjes wypowiedzi o niczym nie swiadczy... nic nie zarzucam waszym napisom, nikogo nie bronie...
osobiscie uwazam jednak ze czepianie sie kogokolwiek, kto jesdnak cos robi, jest nieuzasadnione (wyjatkiem sa osoby wrzucajace napisy z translatora)
w napisach siedze od jakiegos czasu i bylem swiadkiem wielu klotni na tematy jakosci tlumaczen, synchronizacji... i szczerze mowiac do niczego nie doprowadzily, bo nie musza...
prawda jest taka, ze jak ktos uwaza, ze jakies napisy nie spelniaja jego wymagan, to niech zakasa rekawy (co zrobiliscie) i sam je zrobi (chwala za to). Ale zeby od razu sie czepiac innych?
A jezeli ktos sciagnie jakiekolwiek napisy, nie obejrzy z nimi filmu, zeby je sprawdzic, nagra plyte z nimi, apotem zauwazy ze sa do dupy, to jego sprawa, jego blad...
Ten serwis jest publiczny, mozna oczywiscie ocenic napisy, dac minusa (bo sie nalezy), ale zeby od razu sie LUDZI czepiac... eee... nie ladnie.
jeszcze jedna kwestia...
w erze populizmu i chlamu z hollywood (no... czasami sie cos im uda) coraz czesciej siega sie po klasyki... tym bardziej z gatunku, ktory ostatnio podupada (horror). I zamiast klocic sie miedzy soba moze jednak warto byloby sie dogadac i jakos polaczyc sily? Po co tracic energie na obrzucanie sie blotem, skoro mozna ja spozytkowac inaczej?
|