Staram się zrozumieć intencje poprawiacza, ale po prostu nie mogę...
{3762}{3838}Nie mogę przestać współczuć|wystarczy, ja naprawdę nie mogę.
{5540}{5662}Jesteśmy tutaj z firmy która nie ma żadnej przyjemności z wykonywanych poleceń.
{5806}{5883}Ty wiedziałaś o naszej ścisłej polityce|gdy nie zapłacą!
{10472}{10538}-To będzie tak jak poprzedniego lata, kolego.|-Kolego.
{24361}{24411}Nie, powinnieneś mieć z nami lot, Wayne.
{33105}{33221}i skończe z tobą szybciej niż|urodzinowy tort na imprezie z grubymi panienkami! (wychodzi na to, że tort zjada grube panienki)
{40431}{40527}Jedyne bezpieczne miejsce? Czy mogę dostać|kubek herbaty z tym owocowym ciastem? (ciasto jedzone w kubkach, no no)
{43038}{43139}i wszyscy będziemy jedli pana Welman'sa|BBO haczyk jutrzejszego ranka.
itd. Dalej nie miałem ani siły, ani ochoty.
Pytanie - po co się zabierasz za poprawianie ortografów i stylistyki (sic!) (czy Ty wiesz, co znaczy stylistyka ?) i wciskasz na stronę kolejne napisy bazowane na tragicznym tłumaczeniu cobry_ ???
Za niepotrzebne poprawki, za kopiowanie błędów poprzedników, za nieznajomość podstawowych zasad stylistyki - MINUS !
Pozdrawiam
Tchor
P.S. Następnym razem albo popraw napisy, żeby nie można się było przyczepić, albo nie wrzucaj ich wcale. Te nie są nikomu potrzebne.
P.S.S. Zabieram się za tłumaczenie od nowa. Do jutra powinny się znaleźć na stronce.