jak mnie to denerwuje
Kolejna osoba, która "poprawia" moje napisy.
Po pierwsze, wersję z moim synchro ściągnęło 8000 osób i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.
Po drugie. Nie przejrzałem całych Twoich napisów, bo szkoda mi czasu. Porównałem pierwsze 30000 klatek. Otóż, jak już wielokrotnie pisałem, to od tłumacza zależy jak rozdziela poszczególne wypowiedzi, Ty wolisz wielokropki, a ja przecinki - to nie jest poprawianie!!! Poza tym wymieniasz słówko "OK" na "dobrze/dobra", zwróć uwagę, jak mówi się w dzisiejszych czasach, dobrze czy ok? Zwłaszcza w takim środowisku, w jakim rozgrywa się ten film. To też nie jest poprawianie!!!
Jeśli chodzi o słówko "to", które dodałeś w kilku miejscach, ja specjalnie go unikam. Zdania bez niego również są poprawne gramatycznie, a jest to słówko tak uniwersalne, że w języku polskim pasuje prawie do każdej wypowiedzi. Pojawiałoby się więc co drugie zdanie.
Poza tym w napisach powinno się dążyć do maksymalnego skracania wyświetlanego tekstów, a Twoje zabiegi je tylko wydłużają.
Ortografy mogłeś przysłać mi na maila, bo chyba nie było ich dużo.
LUDZIE!!! ZAJMIJCIE SIĘ POPRAWĄ NAPISÓW, KTÓRE RZECZYWIŚCIE TEGO WYMAGAJĄ!!!
Nie wiem, dlaczego...
Nie wiem, dlaczego swoją odpowiedź umieściłeś u mnie, a nie tu, gdzie rozpocząłem dyskusję.
,,Przede wszystkim poprawiłem synchro które było minimalnie spóźnione. Może innym
to nie przeszkadza ale mi tak. I jak powiedziałeś...... to od osoby zależy jak
rozdziela linijki, a ja wole wielokropki. Tak samo jest przy "ok"; skoro to
tłumaczenie na polski więc ja pisze po polsku. W języku polskim nie ma takiego
zwrotu i już.
I nikt nie mówi, że twoje napisy są złe..... świadczą o tym oceny. Nie znaczy to
również, że nie można ich poprawić. Zresztą coś mi się wydaje, że chcesz tutaj
być niejakim "monopolistą" na napisy do tego filmu na wersję 1cd.
Zresztą stary.... jesteś wpisany w stopce. Nigdy nikogo nie usuwam kiedy
zmieniam jakieś napisy. I teraz było tak samo.
I nie oceniaj w ten sposób napisów, tylko rób to obiektywnie.
3maj się i narak"
Moja odpowiedź:
Moja ocena jest jak najbardziej obiektywna (nie oceniam napisów, bo są w 99,9% moje, oceniam Twój wkład pracy). Należysz do grupy ludzi, których moim zdaniem w takich serwisach powinno się zwalczać (zresztą zauważyłem, że za inny film dostałeś minusa od admina - ma takie same poglądy jak ja). Prześledziłem Twoją karierę i widzę, że należysz do grupy ,,korektorów", którzy nabijają sobie licznik kilkunastominutową pracą przy ,,poprawianiu" napisów, które tej poprawy nie wymagają. Rozejrzyj się, w serwisie są setki tekstów, zrobionych przez tłumaczy, którzy nie znają gramatyki i ortografii języka polskiego oraz podstaw angielskiego. Tymczasem Ty (i kilku Tobie podobnych) upodobałeś sobie drobne poprawki estetyczne. W ten sposób każdy mógłby wrzucać tutaj swoją wersję, a to z wielokropkami zamiast przecinków, a to z kursywą dla zdań wypowiadanych zza kadru, a to z * dla rozmów radiowych i telewizyjnych. Pytanie brzmi, jaki to ma sens, skoro NIC MERYTORYCZNEGO NIE ZOSTAŁO W TEN SPOSÓB POPRAWIONE? Ale swoją stopkę oczywiście i tak należy dodać.
Takie postępowanie uważam za całkowity brak szacunku dla kilkunastogodzinnej, zupełnie charytatywnej pracy tłumacza.
Pozdrawiam
Wojtek (sluggard)