Totalny kibel...
Napisy dalej są tragiczne. Całość wygląda na przepuszczony przez translator
angielski tekst (błędy stylistyczne, gramatyczne, brak spójności kwesti itd).
Synchro kiepskie, czasy niektórych zdań za małe (zielone linijki). Żeby nie
było, że coś jest jednak lepsze, błędy ortograficzne i te, po OCR-owaniu dalej
pozostały...