o co chodzi?
ja wiem, ze warto sie spieszyc, zeby byc pierwszym, ale po co?
czy to co zrobiles naprawde oddaje w 100% to co ten odcinek przekazywal?
sorki ale chyba nie...
wiesz... ja mam odcinek gotowy od poludnia, ale pracujemy nad nim z kroliczku, zeby był doskoanaly, i żeby nie stracic ani jednego zartu, czego Ty niestety nie uniknales....
widzisz... tlumaczenie to nie jest sprint, gdyby byl, to moje wersje by byly o 10:00, ale o co... chodzi o wiernosc (w pewnym sensie) i o smiesznosc (glownie)...
wiec... postaw bardziej na jakosc a nie na szybkosc... bo po co ludzie maja ogladac cos co ich nie bedzie smieszyc tak jak powinno...
wiesz moze odczytasz tego minusa jako zlosliwosc, moze tez mi dasz minusa, bo sie dopatrzysz czegos co ja zle zrobielem, Twoja sprawa,... zrob co chcesz...
ale jak cos robisz to rob dobrze... a nie na odpierdol... zeby byloby... byle bym byl pierwszy...
nie o to chodzi stary...
kaluz
?
sorry, ze tak to odebraliscie, twoje rady przyjmuje i dziekuje za nie
nie jest moim zamiarem scigac sie z kimkolwiek, nie zalezy mi tez na jakims uznaniu
termin jest taki jaki jest bo ze wzgledu na moja prace, noc z piatku na sobote to jedyna pora kiedy to moge robic :-( , raz sie skonczy szybciej a raz pozniej, jak szybciej to przynajmniej mozna dluzej pospac :-)
szczerze mowiac nawet wolalbym zeby inne napisy byly dostepne wczesniej, nie twierdze, ze doskonale wszystko rozumiem, moglbym przynajmniej podejrzec co zle wylapalem
ooops...
troche mnie ponioslo i dlatego sorki...
taki dzien wczoraj byl...
nie chce zeby to bylo zle odebrane, jako czepianie sie, a raczej kilka rad.... i jest mi teraz glupio za ton, w ktorym to napisalem...
jeszcze raz sorki...
plusik z powrotem