Nareszcie porządnie i po polsku.!!
Jedyne tłumaczenie tego filmu, które jest zgodne z tym co mówią aktorzy.
Pozostałe są "zerżnięte" od kogoś, kto nie kuma po angielsku i też pewnie "zerżnął" od jakiegoś matoła. Kuriozalne są dwa fragmenty:
"...Paczka jest w domku...
...Dunois będzie ci towarzyszył."
(Większości tekstu nie ma)
oraz
"Jak długo do domku?
- W czasie."
W obu przypadkach facet mówi o Wersalu. Tłumacz pierwowzoru z niewiadomych przyczyn ma obsesję domku.:))) Mnie tam Wersal kojarzy się raczej z bardzo dużym domem.:)))
Poza tym co znaczy: "Jak długo do domku?"? (Znowu ten domek)
A i odpowiedź jest godna debila: "W czasie?"
To tłumaczenie nie zawiera takich "kwiatków".
Tak więc wielkie brawa za porządne podejście do sprawy i porządny język polski.
W większości tekstów ludzie piszą "tą" zamiast "tę" i "te" zamiast "to".
Tu tego nie zauważyłem.
Naprawdę rzadkość w internecie.
Dziękuję i pozdrawiam.