co do moich poprawek... :-)
moga byc... z dwoma ale:
- w niektorych miejscach moje niedotlumaczenia byly celowe, po to zeby bardziej znaturalizowac w jezyku polskim dialogi, ktore tlumaczone dokladnie moga brzmiec sztucznie...
- jack nie udawal cykora, tylko byl kwakrem - 'quaker' (to coś w rodzaju sekty :-)) tu akurat z poprawka nie trafiles... ale widzialem inne tlumaczenia i poszlo im jeszcze gorzej :-) (no hard feelings)
i tyle :-)
pozdro...
quaker poprawiony ;)
spoko... miałem to quaker sprawdzić potem, ale noc była i poleciałem dalej ;)
a jak byś przetłumaczył to co monika mowi gdy dowiaduje sie o rezerwacji w hotelu
ciezko uslyszec... ale cos w stylu "you can take her hence! a moze hint...?"
google wywala, ze "take her hence" to z szekspira i w sumie nie wiem o co biega ;)
wywieźć w maliny, czy co... :)
pozdrowionka!