Totalna kaszana.
Jak w temacie.
~1. raz, ze napisy nie pasuja do wersji daDuc (tam jest 00:02:25: Cześć. i 01:46:02:i będę przy niej na zawsze.)
~2. dwa. "tlumaczenie" jest TRAGICZNE!
OKROPNE - moze lepiej bylo z Tureckiego tlumaczyc, albo z Swahili, zamiast brac sie za angielski, ktorego sie kompletnie nie zna.
W filmie jest sporo slangowych, calkiem inteligentnych gadek, ktorych albo w tym tlumaczeniu niema po prostu, albo sa takie kiksy, ze glowa mala.
TRAGEDIA!
Ide sie brac za swoja wersje.