a moze nie
i po co wywaliles zbedne komentarze?
moze one nie sa takie zbedne jak ci sie wydaje. zrobilem je sobie w nagrode za trud wlozony w tlumaczenie, wiec moze lepiej je zostawic? w koncu nikt ciebie nie prosil o poprawki....
Dobra robota
> i po co wywaliles zbedne komentarze?
> moze one nie sa takie zbedne jak ci sie wydaje. zrobilem je sobie w nagrode
> za trud wlozony w tlumaczenie, wiec moze lepiej je zostawic? w koncu nikt ciebie
> nie prosil o poprawki....
Całe szczęście, że wywaliłeś komentarze. Dobijają mnie pseudo tłumacze wstawiający swoje "dodatki". Tłumaczenie powinno być jedynie tłumaczeniem a swoje komentarze Trzeba zachować dla siebie. Komentowanie wstawione do tłumaczeń to objaw braku profesjonalizmu. Dziękuję ci za usunięcie "dodatków"
Pozdrawiam
ty szmato, zrob cos sama!!!
jak tak to sobie sama tlumacz, glupia dupo. bedziesz mogla robic sobie co chcesz. a skoro ja tlumacze i pozwalam ci z txt korzystac, to mam prawo do robienia tego czego chce. jak cie cos dobija to sie dobij do konca, bedzie wszystkim lzej. profesjonalizm??? ja to robie dla siebie, dla zabawy, glupia szmato. i takie mendy, ktore nic nigdy same nie zrobia tylko korzystaja z pracy innych, nie beda mi mowic jak powinny wygladac teksty.
idz sie wypaluj, jak ci sie nie podoba to nie ogladaj na nastepny raz.
bezczelny osioł
ale z ciebie bezczelna świnia jest. zastanów się co wypisujesz idioto, a jak myślisz że możesz lepiej, to rób sam.
popieram piotrunia w całej rozciągłości.
piotrunio ale sobie wystawiasz świadectwo
Jeżeli coś przetłumaczyłeś i zamieszczasz na tej stronie, to znaczy, że zgadzasz się również na poprawianie przez innych. Zauważ, że Nerevar zostawił Twoją stopkę. Poza tym musisz pogodzić się z tym, że nie wszystkim odpowiadają "dodatki" tłumacza. Ja również uważam je za brak profesjonalizmu, a jeśli robisz coś takiego dla zabawy, to powinieneś zaznaczyć w opisie, że są w tekście "niespodzianki".
Jeżeli ty, albo Twoje drugie wcielenie "TallyWeil", macie ochotę na dalszą dyskusję, musicie zmienić sposób rozmowy.
pozdrawiam
ps: Nerevar - dobre napisy
robie to co chce
w takim razie dlaczego gratulujesz temu kolesiowi za dobre napisy skoro one sa jednak moje? siedzialem nad nimi pare dni, on wstawil dwa wykrzykniki, przetlumaczyl "dupe" i to juz sa jego napisy? poza tym gowno mnie obchodzi co sobie o mnie myslisz. ja sie z niczym nie musze godzic. jak komus nie pasuje to niech sobie sam wywali, a nie pretensjonalnym tonem mnie zjebuje, tak jakby teksty byly robione specjalnie dla niego. poza tym ty (albo twoje wcielenie artarka) nie naduzywajcie slowa "profesjonalizm". bo tak mozna by mowic, jakby ktos mi placil za to co robie.
prawda jest taka, ze kometarz "a moze nie" robilem pol zartem pol serio - a na serio sie wkurwilem na tekst "dobra robota" artarki. jesli ja jestem "pseudo tlumaczem" to po kiego huja sciagasz moje teksty??? moze sa lepsze, sciagnij se inne. teskty beda takie jakie mi sie podoba, bo to ja nad nimi siedze pare dni, a ta gupia kurwa poswieca pol minuty zeby mnie nazwac pseudo tlumaczem. rozumiesz mnie choc troche?
ps. nie znam TalyWeila, ale go pozdrawiam.
szkoda gadac
Cieżko z Tobą polemizować, dlatego to mój ostatni komentarz w tej sprawie (kultura dyskusji to najwyraźniej pojęcie Ci obce):
>poza tym gowno mnie obchodzi co
> sobie o mnie myslisz. ja sie z niczym nie musze godzic.
- Wrzucając napisy na stronę zgadzasz się nie tylko na przerabianie, ale i na komentarze, każdy ma prawo do swojego zdania. Jeżeli nie obchodzi Cię, co myślę o Tobie czy Twoich napisach, dlaczego się tak zdenerwowałeś.
> poza tym ty nie naduzywajcie slowa "profesjonalizm". bo tak mozna by mowic, jakby
> ktos mi placil za to co robie.
- Profesjonalizm nie jest równoznaczny z płatną pracą. Profesjonalistę poznaje się właśnie po tym, że także w sprawach/przedsięwzięciach mniej ważnych potrafi coś wykonać odpowiednio. Prawdopodobnie uczysz się jeszcze w szkole (widać to choćby po poziomie Twoich wypowiedzi), czy tam też wszystko olewasz, bo nikt Ci za to nie płaci.
> jesli ja jestem "pseudo tlumaczem" to po kiego huja sciagasz moje teksty???
- Dopiero po obejrzeniu filmu można ocenić tekst, więc nigdy nie wiadomo, czy się ściąga dobre napisy.
> teskty beda takie jakie mi sie podoba, bo to ja nad nimi siedze pare dni, a ta gupia > kurwa poswieca pol minuty zeby mnie nazwac pseudo tlumaczem.
- Z takim podejściem mógłbyś sobie znaleźć inne hobby. Zwłaszcza, że "pseudo tłumaczem" jesteś przynajmniej z dwóch powodów:
a) nie skończyłeś odpowiednich studiów (z tego powodu ja też zaliczam się do kategorii "pseudo tłumaczy" :-)
b) nigdy nie widziałem w kinie lub w telewizji, żeby osoba tłumacząca film dodawała komentarze od siebie.
> rozumiesz mnie choc troche?
- Rozumiem jedynie Twoją frustrację. Poświęcasz masę czasu, a ktoś Cię krytykuje. Powinieneś się jednak pohamować z wyzwiskami, a przede wszystkim jednak do takich rzeczy przyzwyczaić, życie nie jest usłane różami.
> albo twoje wcielenie artarka
> ps. nie znam TalyWeila, ale go pozdrawiam.
- Podobnie jak Ty nie znasz TalyWeila ja nie znam Artarki (chociaż nie miałbym nic przeciwko poznaniu jej :-). W necie na wszystkich możliwych stronach/czatach/w grach zawsze używam tego samego nick'u.
pozdrawiam
dobra, basta.
wiesz co...
chyba powinienes sobie zdobyc jakies zajecie, albo dajmy na to dziewczyne, bo chyba masz za duzo czasu. i energii. to raz.
dwa - jak juz powiedzialem pierwszy komentarz dalem "pól zartem pól serio". jak nie wiesz co to znaczy, to sobie zajrzyj do slownika czy cos. byl kiedys taki film nawet, chodzisz do szkoly to powinnienns sobie z tym poradzic. nie mam nic do tego ze ktos przerabia moje teksty. wscieklem sie tylko na ton wypowiedzi szmaty ktorej bronisz.
jako tlumacz, mam prawo robic z tekstem co chce. a ta osoba mowiac ze to ja "dobija" - po prostu mnie obraza. wiesz ile maili dostalem od ludzi z poczuciem humoru, ktorym "dodatki " sie jednak podobaly?? jak komus sie cos nie podoba, to wystarczy wylaczyc film w momencie w ktorym sie konczy. dalej nic nie ma - tylko pare zartow z polski i jej jezyka (ktore mi sie nie podobaly i ich nie tlumaczylem). tak wiec nie zgadzam sie zeby przerobka moich tekstow polegala tylko na wyrzucaniu tego co dalem na koncu. to na prawde az TAK bardzo ci przeszkadza? te pare słów?
na koniec powiem ci tak: nie chce kłocic sie z toba. masz troche wypaczone pojecie na temat polemiki, widac to we fragmentach ktore wybrales polemizujac ze mna.
ale ja tez mam tego dosc. szczegolnie ze sam korzystalem z twoich tekstow i nic do ciebie nie mam. powiedzmy ze jesli chcesz mi odpisac (a pewnie bedziesz jednak chcial) to napisz na maila.
do wersji DVL i XviD
hehe, to jakaś nowa grupa "XviD" ?? - ROTFL
PS.
tak się tylko "uśmiecham", bo nie chce mi się spać.
Popieram
Komentarze zawsze mnie wkurzaly w tlumaczenia, dlatego pierwsze co robie nim zobacze film to przegladniecie pliku z napisami i wywalenie roznych buziek, tlumaczen i tym podobnych przeszkadzajek. Mam tez szacunek dla autora napisow, jednak powiem ze niespodobalo mi sie te rzucanie miechem z jego strony, mozna polemizowac na poziomie i w ten sposob przedstawienie swoich racji, a znizanie sie do takich wulgaryzmow wywoluje tylko negatywne odczucia.
pfff
a kogo interesuje twoje zdanie?
a propos dyskusji -ktoś tu jest niezrównoważony psychicznie.
a propos napisow, sa ok:)
|